Mentionsy
Atak na siedzibę PO. Joński: Kaczyński będzie dalej robił podziały
Policja zatrzymała mężczyznę ws. próby podpalenia siedziby Platformy Obywtalskiej. Dariusz Joński uważa, że za atak odpowiedzialność politycznie bierze Kaczyński i PiS. - Nie przypominam sobie, żeby Kaczyński kiedykolwiek zatrzymał swoich ludzi w pędzie do atakowania - powiedział w Polskim Radiu 24 eurosposeł Koalicji Obywatelskiej o mowie nienawiści.
Szukaj w treści odcinka
Parę dni temu Jarosław Kaczyński zapowiadając pana Bonkiewicza mówił jaki to zdolny młody człowiek, jakie to będzie ważne przemówienie.
Ja jestem w polityce ponad dwie dekady i obserwuję ten język Jarosława Kaczyńskiego.
Ja nie przypominam sobie za mojego życia politycznego, ponad dwudziestu paru lat, żeby Jarosław Kaczyński kiedykolwiek kogoś upomniał, kiedykolwiek tych swoich ludzi zatrzymał w tym właśnie pędzie do atakowania partii rządzącej.
Wiedzyk, można powiedzieć, PiSu, no ale jednak transmitowany przez wszystkie telewizje, przez internet, to zobaczymy, że to był wiec po prostu nienawiści zorganizowany przez Kaczyńskiego.
To jest zorganizowane i póki Kaczyński jest w polityce, to będzie dalej robił te podziały i dalej szukał tylko i wyłącznie różnic.
Jest bardzo niepokojąca, tak, bo widać, że te głosy wypowiadane przez ludzi Kaczyńskiego trafiają i ktoś tego słucha i mało tego, ktoś chce samemu wymierzać sobie sprawiedliwość według świata pana Kaczyńskiego i według jego rozumowania.
Kaczyński nie zdaje sobie sprawy, że każde takie słowa, które są rzucane przez niego, przez jego ludzi, które nawołują do przemocy, do nienawiści,
W związku z tym mam nadzieję, że to będzie bardzo surowy wyrok, ale odpowiedzialność za taką akcję politycznie to bierze Kaczyński PiS za to, że właśnie nawołuje do nienawiści i próbuje doprowadzić do wojny domowej.
Ja wzywam dzisiaj Kaczyńskiego do tego, żeby natychmiast usunął Bonkiewicza ze swojej partii.
Alternatywną, żeby budować przekonanie, że Kaczyński panuje nad granicami, co było absolutnym absurdem w tej sytuacji.
Cieszę się, że w sprawie Bonkiewicza prokuratura się zajęła, ale politycznie za niego bierze odpowiedzialność Kaczyński.
Z jednej strony zatrzymać powrót Kaczyńskiego, który już przebiera nogami i chce wrócić właśnie z Mejzą, z Bonkiewiczem.
Najpierw zatrzymanie tych chorych pomysłów Kaczyńskiego dotyczących w ogóle
10 lat, jeszcze 8 lat rządów Kaczyńskiego, to wszystko zmieniło.
To w 2027 roku możemy wygrać wybory i możemy dalej rządzić w kraju i zatrzymać powrót Kaczyńskiego.
I mam na myśli słynne kolacje pana Bielana i Kaczyńskiego, bo ciężko to zaakceptować, tym bardziej jak człowiek
Ostatnie odcinki
-
Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest ...
04.02.2026 08:07
-
Afera Epsteina. "Trzeba sprawdzić, kogo w szach...
04.02.2026 07:15
-
Zmiany w Państwowej Inspekcji Pracy. "Nie popad...
03.02.2026 08:07
-
Rosja uderza w energetykę. Andrzej Grzyb: bez p...
03.02.2026 07:15
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie wydaje mi się, żeb...
02.02.2026 08:07
-
Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda m...
02.02.2026 07:17
-
Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostaw...
30.01.2026 08:07
-
Seria spotkań w Pałacu. "Prezydent nie powinien...
30.01.2026 07:17
-
Prezydent zaprasza posłów. Rzepa: nie wiemy, o ...
29.01.2026 08:17
-
Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zaint...
29.01.2026 07:17