Mentionsy

besties
31.07.2025 14:38

kolega z pracy zniszczył mi życie!

Wasze ulubione besties czytają historie podesłane przez obserwatorów 🎀chcesz żeby twoja historia znalazła się w odcinku? Wyślij mail na adres [email protected]://www.instagram.com/besties.talkhttps://www.tiktok.com/@besties.talkhttps://www.instagram.com/lilajanowskahttps://www.instagram.com/veronikabialek

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Grzesiek"

Grzesiek przyjechał tam z naszą wspólną znajomą, bardziej znajomą mojej rodziny, aby wypić kawę.

Gdy zapadł wieczór, Grzesiek, nasza wspólna znajoma oraz mój brat zasiedli razem przy napojach wysokoprocentowych.

Grzesiek flirtował za mną w sposób, który był dość trudny do zignorowania.

Im więcej rozmów, tym bardziej stawały się one swobodne, szczególnie, że Grzesiek przeżywał wtedy ogromną tragedię w swoim życiu.

W naszych rozmowach, a raczej monologach z jego strony, bo to Grzesiek prowadził rozmowy przez 4 godziny, a ja odpowiadałam tylko wtedy, gdy zadawał mi jakieś pytanie.

Grzesiek mieszkał i pracował w Irlandii, więc nasz kontakt opierał się głównie na wiadomościach tekstowych i rozmowach.

Grzesiek był niezwykle inteligentny, a jego wiedza i doświadczenia otworzyły przede mną zupełnie nowe horyzonty.

Grzesiek stał się moim jedynym prawdziwym przyjacielem.

Dlatego do dziś jestem zdumiona, jak to możliwe, że Grzesiek potrafił zadziałać na mnie tak, jak ta betka uspokajająca.

Grzesiek przyjeżdżał niezapowiedziany, zawsze z jakąś niespodzianką.

Grzesiek nigdy nie postawił mnie w jej cieniu.

Z jednej strony bolało, ale z drugiej czułam radość, że w końcu Grzesiek znajdzie sobie kogoś, kto będzie dla niego odpowiednią osobą.

Ale w pewnym momencie Grzesiek zaczął otwierać się w zupełnie inny sposób.

Jak się okazało później, Grzesiek po prostu zmagał się w swojej głowie z tym, by ujawnić swoje prawdziwe uczucia.

Grzesiek płacząc, powiedział, że musi zerwać tę znajomość.

Grzesiek od zawsze jasno komunikował mi, że jego życie jest w Irlandii.

Po kilku miesiącach od zakończenia naszej relacji okazało się, że Grzesiek wrócił do Polski na stałe.

No kurwa, Grzesiek, bez jaj.

Dwa lata po prostu, Grzesiek!

I to już tyle, jeżeli chodzi o dzisiejszy filmik, takim smutnym trochę akcentem, który aż wkurzył mnie ten Grzesiek, bo myślałam, że on wróci i w ogóle, że to inaczej będzie.

A to, że w ogóle ty chciałaś, żeby on był w Polsce, a on dopiero teraz przyleciał do Polski, a wy już nie możecie być razem, no po prostu... Nie, Grzesiek, daj spokój.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00