Mentionsy

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
26.10.2025 21:00

WSZYSTKIM BĘDZIE LEPIEJ JAK MNIE NIE BĘDZIE. Sarius w piekielnie szczerej rozmowie u Żurnalisty

Sarius. Jeden z najbardziej autentycznych głosów polskiego rapu. Artysta, który nie potrzebuje błyszczeć, żeby świecić. W rozmowie z Żurnalistą wraca do swojego dzieciństwa w Częstochowie – do babci, która wierzyła w niego jak nikt inny, do bloków, z których wyrósł i do gniewu, który stał się jego pierwszym językiem. Opowiada o dorastaniu między bójkami a wierszami, o rzuceniu studiów prawniczych i pracy na nockach w OBI, o chwilach, gdy życie mówiło „to nie zadziała”, a on mimo wszystko szedł dalej.Rozmawiamy o Antihype — nie jako marce, ale jako filozofii życia. O sukcesie, który nie daje spokoju. O Fame MMA, które miało być przygodą, a stało się lekcją pokory. O samotności po koncertach, o walce z samym sobą, o głodówkach, depresji i odcięciu od świata, które pozwoliło mu wrócić silniejszym.Sarius mówi o ojcostwie, o córce, która zmieniła w nim wszystko, o wierze w Boga, ale nie w instytucję, o demonach, w które wierzył naprawdę i o tym, co dziś daje mu sens. To szczera, intensywna i chwilami surowa rozmowa o życiu po drugiej stronie sukcesu.To odcinek o człowieku, który zrozumiał, że żeby naprawdę istnieć — trzeba czasem zniknąć.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Jezu"

w salonie moich rodziców w ogóle, w ogóle, wiesz, targowiska, brak zastrzeżonego znaku towarowego, te radia, te piosenki, co rusz stoisko z magnetofonem i z płytami, dlatego normalnie ci sprzedający na nielegalu, grający tę muzykę, żebyś wiedział, gdzie podejść w tym, o Jezu, to chyba ta piosenka, bo właśnie proste zanucenie jej wywołało cały szereg.

O Jezu, z tego pewnie będzie jakiś fragment, 100%.

Z tymi płytami starszymi jest trochę jak ze starszymi grami, że często te starsze gry na CD w ogóle, ja mam oczywiście, bo jestem miłośnikiem starszych gier, więc mam oddzielną kieszeń na CD i wszystko, ale często te gry potrzebują jakichś teraz już emulatorów, musisz tam wpisywać jakieś komendy w DOSie, o Jezu, ludzie mają jeszcze DOSa, no nieważne, czy tam żeby na Macu to zagrało i tak dalej i zmierzam do tego, że często...

i też, też ten, no w sensie, no bardzo dobry ziomal, Jezu, się zmęczyłem.

I ja tutaj w swojej takiej niedojrzałości, w swojej takiej głupocie jeszcze przed dwóch lat, rok z hakiem, teraz niektórzy pomyślą, o Jezu, co on się zmienił.

Usyk, Jezu!

W sensie nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie chcę zrobić, nie, właśnie ja nie chcę powiedzieć, że to nie była taka osoba, że o Jezu, że pozwoliła mi... Nie, znaczy wiesz, pod tym kontekstem... Tak, tak, że pozwoliła mi na wszystko czy coś.

Więc krzyż to znaczy, że Pan Bóg, Jezus Chrystus, czy ogólnie, szerzej?

0:00
0:00