Mentionsy

Zeszyty Miłości Pełne
23.11.2025 16:00

#80 | Relacje, miłość, bliskość (Dz. 919-930)

Co się dzieje z naszymi relacjami, kiedy zapominamy, jak wielką godność ma kobieta i mężczyzna? Dlaczego tak łatwo uwierzyć, że liczy się tylko ciało, obrazek, wrażenie – a tak trudno przyjąć, że w oczach Boga jesteśmy naprawdę święci i chciani?


W tym odcinku, razem ze św. Faustyną, dotykamy bardzo konkretnych tematów: szacunku do siebie, kobiecości i męskości, relacji damsko–męskich, samotności i głodu bliskości. Pojawia się pewne krótkie spotkanie online, jeden prosty gest młodego chłopaka i… bardzo mocne pytanie o to, co tak naprawdę buduje więź, a co ją od razu psuje. Wracamy też do słów Jezusa, który pyta: „Czemu Mi nie mówisz o wszystkim?” – i nagle okazuje się, że relacja z Bogiem ma w sobie coś z najbardziej szczerej przyjaźni.


Jeśli szukasz miłości, która jest czymś więcej niż emocją, chcesz uczyć się bliskości bez utraty godności i zobaczyć, jak wygląda miłość ofiarna w zwykłej codzienności – usiądź z nami na ten odcinek. Resztę pozwól, żeby dopowiedział Ci sam Pan Bóg w Twoim sercu. 💛

________________________

📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 919 do 930.

________________________

Rozdziały:

00:00 Wstęp

06:14 Słowniczek

12:34 Fragmenty z Dzienniczka (numery: 919-930)

23:44 Komentarz

01:18:09 Zakończenie

_______________________________________

📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.misericordia.faustyna.net/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.

__________________________

W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).

🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠17:00⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!

Schemat każdego odcinka to:

1. krótkie wprowadzenie

2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”

3. komentarz

________________________________________

Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak

Dźwięk: Krzysztof Ptak

________________________________________

→ FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/bliskorahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ IG: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/blisko_rahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Faustyna Jezusowi"

I dla nas takim wzorem jest siostra Faustyna, która jest cudowną inspiracją do kochania Boga człowieka.

Jedną z takich naszych byłych wychowanych siostra Faustyna w szpitalu właśnie spotyka.

Faustyna mówi, że zaczęła jakąś wielką nowennę i naprawdę nie byłam w stanie znaleźć w ostatnich zapiskach, do jakiej nowenny ona się odwołuje.

Więc wydaje mi się, że wielka nowenna, którą Faustyna podjęła, to jest jakaś nowenna składająca się z modlitwy koronką.

Dalej padają... Faustyna mówi, że modli się za jakichś trzech kapłanów.

Tak, więc Faustyna się modli, żeby

I taki ciekawy przypis, że siostra Faustyna słyszała, jak Ojciec Święty przemawiał do kongresu eucharystycznego.

Więc siostra Faustyna niejako już tutaj poprzez ten zapisek pokazuje swoją łączność z Filipińczykami i już wtedy oni jakoś byli obecni w jej życiu.

Ta Faustyna to nie jest z jakiejś kosmicznej epoki, aczkolwiek zmiany nam się podziały duże przez te kilkadziesiąt lat.

Mamy różne wydarzenia, które opisuję w tych fragmentach Faustyna, ale te wspólne dno, ten taki wspólny, najgłębszy nurt tych wszystkich wydarzeń, jej przemyśleń, jej poruszeń jest jeden.

I ta moralność, o której rozmawia siostra Faustyna z tą panienką w szpitalu, to jest też takie ciekawe, bo to pokazuje inne czasy.

Ta panienka Faustyna ją widziała, że godzinami przestawała na korytarzu z mężczyznami.

I to Faustyna uważała za takie niewłaściwe, że nie przystoi na porządną panienkę.

No ale właśnie, ten temat w ogóle relacji damsko-męskich, on jest ciągle bardzo gdzieś ważny i Faustyna o tym dużo nie pisze, bo wiadomo, ona jest w klasztorze i ma bardzo konkretną misję do spełnienia i wątek relacji damsko-męskich nie jest tutaj ważnym motywem, ale skoro już się to pojawia, tak...

Tu opatrznościowo Pan Bóg jakoś tak połączył niejako, że Faustyna odchodzi z tego świata, ona umiera w Krakowie i to jest już ten czas, kiedy Jan Paweł II, młody Karol Wojtyła, już mieszka w Krakowie, już się przeprowadzi w Zwadowic.

Siostra Faustyna opisuje swoje doświadczenie, które ma pod koniec karnawału.

Ona była wtedy bardzo ważna i tak też przeżywa to siostra Faustyna.

Siostra Faustyna tak to przeżywa.

I nagle Faustyna już zaraz pisze, wtem nagle ujrzałam Pana, który przytulił mnie do serca swego.

I Faustyna szybko jest podniesiona, pocieszona.

I Faustyna bardzo za realnie do tego podchodzi, właśnie z myślą o Bogu, Bogu, Bogu, a nie tyle o tym, że przecież on też człowiekiem jest, tylko mówi, przecież ty wszystko wiesz, no co ja ci będę mówić.

tutaj Faustyna w dalszym momencie gdzieś mówi o tym, znowu to jest cały czas ten motyw relacji, relacji i takiej relacji opartej na zaufaniu.

I nagle Faustyna widzi na ziemi takiego małego, draptającego robaczka i ma taką refleksję na jego temat, a Pan Jezus wykorzystuje to, żeby jej tak bardzo ewangelicznie przypomnieć.

I tutaj w numerze 921 mamy tą zachętę Jezusa do tego, żeby siostra Faustyna właśnie taka z Nim była.

W tym też fragmencie, kiedy Faustyna Jezusowi tak dużo, dużo mówi o tym, co jej leży na sercu, Jezus potem wypowiada to piękne zdanie, piękną obietnicę związaną z koronką do Bożego Miłosierdzia.

I ta nasza Faustyna kończy dzisiejsze fragmenty.

I Faustyna takie doświadczenie, przeczucie, przedsmaki tego życia przez duże rzet zdecydowanie miała niejednokrotnie.

Pawła mamy, natomiast Faustyna używa obrazu zasłony, że jakbyśmy nie mogli się przedrzeć przez jakąś zasłonę, jakby ta rzeczywistość duchowa, rzeczywistość nieba, Boga i świętych obcowania była dla nas jakby za jakąś kurtyną, zasłoną i nie widzimy, co tam jest.

I Faustyna mówi, ja chcę uchylać tą zasłonę, żeby dać wam zajrzeć za tą zasłonę, gdzie jest życie przez rzecz z kropką duże rzecz, gdzie jest pełnia, gdzie jest szczęście.

To jest ten wątek taki, wiecie, co Faustyna widzi te grzechy świata i ona mówi, no nie, ja chcę moim braciom i siostrom pomóc nieść konsekwencje ich grzechów.

Oby tak było, co daj Panie Boże, a Faustyna nie się z nami wstawia.