Mentionsy
#75 | Przeszkody, które wyrastają spod ziemi, gdy chcesz się modlić (Dz. 867-879)
Dlaczego tuż przed modlitwą „nagle wszystko się dzieje”? Telefony, „tylko sprawdzę coś na komórce”…
Ten odcinek to konkret o walce o bycie z Jezusem — o tym, jak przejść przez rozproszenia, oschłość i pokusy, oraz jak prawdziwa modlitwa owocuje miłością bliźniego.
Na przykładach św. Faustyny: wytrwałość mimo słabości, głód Eucharystii i odwaga proszenia Boga „zuchwale w miłości”.
Zostań do końca, by wziąć ze sobą prosty patent na skupienie i „lakmusowy papierek” jakości modlitwy.
💬 Napisz w komentarzu: jaka przeszkoda najczęściej staje Ci na drodze do modlitwy?
🔔 Subskrybuj, jeśli chcesz więcej treści o życiu duchowym bez lukru.
________________________
📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 867 do 879.
________________________
Rozdziały:
00:00 Wstęp
10:41 Fragmenty z Dzienniczka (numery: 867-879)
23:55 Komentarz
01:01:32 Zakończenie
_______________________________________
📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:
https://www.misericordia.faustyna.net/
Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.
__________________________
W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).
🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o 17:00, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!
Schemat każdego odcinka to:
1. krótkie wprowadzenie
2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”
3. komentarz
________________________________________
Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak
Dźwięk: Krzysztof Ptak
________________________________________
→ FB: https://www.facebook.com/bliskorahamim/
→ IG: https://www.instagram.com/blisko_rahamim/
→ YT: https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/
Szukaj w treści odcinka
6 stycznia 1937 r. Dziś w czasie mszy świętej pogrążyłam się bezwiednie w nieskończonym majestacie Bożym.
7 stycznia 1937 roku W czasie godziny świętej udzielił mi Pan skosztować swej męki.
W czasie mszy świętej odczułam w sposób szczególny bliskość Pana.
Po komunii świętej spojrzałam się z ufnością na Pana i powiedziałam Mu, Jezu, tak bardzo pragnę Ci coś powiedzieć.
10 stycznia 1937 r. Dziś prosiłam Pana, abym jej udzielił siły z rana, bym mogła pójść do Komunii Świętej.
Ja pragnę cierpieć przez dzień i noc całą, ale Cię proszę gorąco, wzmocnij mnie na ten moment, w którym mam przystąpić do komunii świętej.
Widzisz, Jezu, że nie przynoszą chorym komunii świętej, a więc jeżeli mnie nie wzmocnisz na ten moment, żebym mogła zejść do kaplicy, jakże Cię przyjmę w tajemnicy miłości?
Naturalnie zadecydował, abym nie chodziła do Komunii Świętej, aż temperatura zupełnie spadnie.
Zerwałam się natychmiast i poszłam do Komunii Świętej.
Kiedy przyszedł lekarz i powiedziałam, że ani kreski nie miałam gorączki i poszłam do Komunii Świętej, zdziwił się i prosiłam, abym mi nie utrudniał pójść do Komunii Świętej, bo to ujemnie wpłynie na kurację.
Długi post przed przyjęciem Komunii Świętej, więc generalnie wszystkie msze święte były raczej o poranku.
Jest kilka takich fragmentów, w których motyw mszy świętej, hostii świętej, przyjęcia komunii świętej jest najistotniejszy.
Wszystkie nasze wymiary ludzkie, jakimi jesteśmy, jakie tworzymy jako człowiek, są umocnione przez przyjęcie Komunii Świętej.
To jest doświadczenie, które ona ma w czwartek, w czasie godziny świętej.
Zobaczcie, jakie jest we mnie w ogóle pragnienie Komunii Świętej?
Czy ja chodzę do Komunii Świętej tylko na zasadzie tradycji?
Możemy się z Jezusem potargować, pokłócić, nie wiem, powiedzieć Jezu, dałeś Faustynie takie zrozumienie wielkiej tajemnicy Twojej miłości w Komunii Świętej.
I jest mi z tego powodu dzisiaj przykro, jak ja słyszę, jak Faustyna przeżywa Komunię Świętą, jak bardzo walczy o przyjęcie Ciebie w Komunii Świętej.
Jeszcze nie poznałam cudu tajemnicy Twojej miłości w Komunii Świętej, więc daj mi to poznanie.
piękna dynamika i niejako właśnie wprowadzająca nas w dynamikę tej miłości Trójcy Świętej, że tam jest taki nieustanny przepływ miłości.
To jest Faustyna, to jest serce człowieka świętego, człowieka, który zrozumiał logikę miłości Trójcy Świętej.
Ostatnie odcinki
-
#90 | Zakazany Dzienniczek (Dz. 1041-1049)
01.02.2026 16:00
-
#89 | Czy wszyscy będą zbawieni? (Dz. 1031-1040)
25.01.2026 16:00
-
#88 | Post czy wykwintne śniadanie? (Dz. 1019-1...
18.01.2026 16:00
-
#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (D...
11.01.2026 16:00
-
#86 | Gdy Bóg zapali młode serce (Dz. 981-992)
04.01.2026 16:00
-
#85 | Rękaw Jezusa i niewygodne pytania (Dz. 98...
28.12.2025 16:00
-
#84 | Message of Mercy. Poznaj je koniecznie! (...
21.12.2025 16:00
-
#83 | Jej Bóg nie odmówił. Tobie też nie odmówi...
14.12.2025 16:00
-
#82 | Czy Bogu można prawić komplementy? (Dz. 9...
07.12.2025 16:00
-
#81 | Przyjaciółka Faustyny: jak Bóg odnalazł m...
30.11.2025 16:00