Mentionsy

Zbrodnie z wyższych sfer
26.10.2025 17:00

Zbrodnia w Walentynki. Dlaczego Oscar Pistorius zamordował swoją partnerkę?

Życie w luksusie, sukcesy i międzynarodowy podziw. Dokładnie tym była codzienność Oscara Pistoriusa, mężczyzny, który dzięki swojej determinacji zdołał wspiąć się na szczyt i stał się najsłynniejszym paraolimpijczykiem świata. Wystarczyła jednak jedna noc, aby za sprawą jednej decyzji i czterech strzałów obrócił w proch wszystko, co budował. Dlaczego "najszybszy człowiek bez nóg" dopuścił się morderstwa swojej partnerki, modelki Reevy Steenkamp?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Pistoriusa"

Dokładnie tym była codzienność Oscara Pistoriusa.

Jednak to rok 2012 jest tym najbardziej przełomowym rokiem w karierze Oscara Pistoriusa, bo właśnie teraz na letnich Igrzyskach Olimpijskich w Londynie zostaje pierwszym zawodnikiem Olimpiady.

Jego przyjazne usposobienie i wielkie sukcesy skupiają całą uwagę i sprawiają, że do mało kogo docierają niepokojące doniesienia o pewnych faktach z życia prywatnego Pistoriusa, bo sława nie służy Oskarowi.

W kręgu znajomych bardzo często słyszy się plotki i niepochlebne historie na temat Pistoriusa, które odbiegają od radosnego i przyjaznego obrazu sportowca, jakim karmią świat media.

Ostatecznie winę wziął na siebie przyjaciel olimpijczyka, mimo że była to broń Pistoriusa i mimo że najprawdopodobniej to właśnie on nacisnął na spust.

Mężczyzna dzwoni więc do sąsiadki Pistoriusa, która niestety wszystko potwierdza.

Już następnego dnia lokalne gazety rozpisują się o tragedii, jaka rozegrała się w domu Pistoriusa.

Okazuje się bowiem, że już od początku śledztwa policjanci mają wątpliwości co do wersji wydarzeń przedstawionej przez Pistoriusa.

Poza tym zachowanie Pistoriusa także wydaje się funkcjonariuszom podejrzane i nielogiczne.

Te pytania okazują się być trudne także dla Pistoriusa i po czterech dniach przesłuchań prokuratura nie ma już wątpliwości i przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń.

i gdy jest już pewien, że za kratki nie wróci, następuje zwrot, bo dwa miesiące później Sąd Najwyższy zmienia wyrok i uznaje Pistoriusa winnym, ale już nie nieumyślnego spowodowania śmierci, a morderstwa z premedytacją.

0:00
0:00