Mentionsy
Tragedia w kurorcie w Bułgarii. Lars Mittang
Krótka przerwa od codziennych obowiązków czasami może zwiastować tragedię. Olga Herring przedstawia mrożące krew w żyłach wakacyjne historie. Tym razem - tajemnicze zniknięcie Larsa Mittanga podczas wakacji w Bułgarii. Nowy odcinek co niedzielę.
Szukaj w treści odcinka
Lars Mittank przychodzi na świat w 1986 roku i dorasta w Marne, małym miasteczku na północy Niemiec.
Lars wychowuje się pod opieką troskliwych rodziców, świetnie się uczy, a po ukończeniu szkoły zdobywa zawód mechanika maszyn precyzyjnych.
To Lars jest bardzo zadowolony.
Praca pochłania jednak zdecydowaną większość jego czasu, ale Lars zawsze znajduje chwilę na życie w towarzystwie.
I chociaż Lars jest już dorosły i ma szerokie grono znajomych, to najbardziej związany jest ze swoimi rodzicami, a ta więź zacieśnia się, kiedy tuż po jego 26 urodzinach jego tata dostaje udaru, a na jego mamę, Sandrę, spada cała masa obowiązków związanych z opieką nad schorowanym mężem.
Lars nie pozostaje obojętny.
Komplikują też życie Larsa, bo trudna sytuacja niestety mocno wpływa na jego psychikę.
Kiedy więc zbliża się lato 2014 roku, Lars jest bardzo wykończony i zaczyna rozumieć, że potrzebuje urlopu i chociaż chwilowego odcięcia się od problemów.
Wtedy jeden z paczki wpada na pomysł, żeby zaprosić na wyjazd swojego dobrego kolegę, Larsa.
Zapytany Lars nie wie co odpowiedzieć, bo z jednej strony w końcu mógłby się wyluzować i na chwilę oderwać od wszystkich problemów i zobowiązań, ale z drugiej nie jest zwolennikiem wakacji, które nastawione są na ciągłe imprezowanie.
Lars bije się z myślami.
Kiedyś trzeba w końcu zwolnić i odpocząć, a te słowa na dobre przekonują Larsa, który przekazuje kolegom dobre wieści.
30 czerwca 2014 roku Lars i jego grupa znajomych docierają do Warny, a stamtąd ruszają do Złotych Piasków, najpopularniejszego kurortu w okolicy.
Wszystko zapowiada się na udany, relaksujący urlop, a Lars czuje, że mimo początkowych wątpliwości podjął jednak słuszną decyzję.
Ale jak każdy wyjazd i ten ma blaski i cienie, a szczególnie jedna rzecz dokucza Larsowi najbardziej.
Kiedy jego koledzy zamawiają normalne, ciepłe posiłki, Lars zwykle próbuje zaspokoić głód lekkimi zupami, ale i to z reguły mu się nie udaje i jego posiłki kończą się na delikatnej sałatce czy misce z owocami.
Lars jest w swoim żywiole.
Lars i jego koledzy od rana rozmawiają tylko o dzisiejszym meczu.
Lars i jego znajomi szybko odnajdują niemiecki stolik oznaczony czarno-czerwono-złotą flagą.
Po wygranej i wypiciu kilku piw Lars jest w wyśmienitym humorze i dla żartu zaczyna chodzić po barze i zamieniać miejscami flagi stojące na stolikach.
Niewinny żart Larsa kończy się awanturą, a grupa Niemców z sąsiedniego stolika grozi mu wręcz pobiciem, na co reagują jego koledzy, którzy stają w obronie przyjaciela.
Bar zostaje zamknięty o czwartej rano, a ostatnimi klientami, którzy opuszczają go, jest Lars i jego dwaj koledzy.
Lars jest już bardzo zmęczony i marzy już tylko o tym, żeby położyć się spać, ale jego kompani są głodni, dlatego trójka postanawia się rozdzielić.
Lars wraca do hotelu sam.
Mimo, że wczorajsza noc wydawała się być udana, a wszystkiego dopełniła wygrana niemieckiej reprezentacji, Lars od samego rana jest cichy i zdołowany.
Na pierwszy rzut oka Lars nie ma jednak widocznych urazów, ale uskarża się na ból lewego ucha.
Zapada więc decyzja, że Lars przemęczy się z bólem do poniedziałku.
Niestety wcale nie jest lepiej, a ostatnie dni urlopu przebiegają dla Larsa fatalnie.
Lars ma pękniętą błonę bębenkową i nie może wsiąść na pokład samolotu.
Dlatego Lars otrzymuje skierowanie do szpitala i zalecenie, żeby wrócił do kraju autobusem.
Ale Lars nie chce nikogo obarczać swoimi problemami.
Znajomi Larsa żegnają się z kolegą i ruszają na lotnisko, a sam Lars zamówioną taksówką jedzie prosto do szpitala świętej Anny w Warnie, żeby zgodnie z zaleceniami przebadał go wreszcie laryngolog.
Lars podejrzewa nawet, że lekarz doskonale zna angielski, ale specjalnie nie chce z niego korzystać.
Przepisuje jedynie Larsowi antybiotyk o nazwie Cevcil 500 i mówiąc po bułgarsku najprawdopodobniej tłumaczy jak z niego korzystać.
Zmęczony i zdemotywowany Lars po prostu zgadza się na zapłatę, a następnie łapie taksówkę i prosi, żeby kierowca zawiózł go do najbliższej apteki.
Taksówkarz zgodnie z prośbą zawozi Larsa do hotelu Color, który jak szybko się okazuje odbiega od tych kurortowych.
Taksówkarz spełnia prośbę turysty, kupuje mu coś do picia, po czym odstawia Larsa pod same drzwi hotelu.
Kiedy Lars pojawia się w recepcji, na zegarku wybija 22.
Jednak kiedy Lars przekazuje dokumenty, dzieje się coś nietypowego.
Lars jest zdziwiony, bo nigdy wcześniej nie spotkał się z taką praktyką.
O 23.00 Lars dzwoni do mamy.
Od razu oddzwania też do Larsa, żeby poinformować go o postępach i informuje, że jeszcze jest szansa na powrót samolotem.
Lars na chwilę odzyskuje humor, ale za moment poważnieje i opowiada o sytuacji, jaka miała miejsce podczas meldunku w hotelu.
Ale Lars wcale się nie kładzie.
Lars mówi bardzo cicho, że coś jest nie tak z tym hotelem, że boi się w nim przebywać i że koniecznie musi stąd iść.
Zaniepokojona mama dopytuje o co chodzi, czy grozi mu jakieś niebezpieczeństwo, ale Lars nie jest w stanie wytłumaczyć na czym polegają jego obawy, a rozmowa niedługo później się kończy.
Później Lars już nie odbiera.
To ponownie Lars.
Kobieta postanawia, że przede wszystkim musi sprowadzić Larsa do domu.
Samolot startuje dopiero o 16.30, ale mama wierzy, że Lars do tego czasu dostanie zielone światło od lekarza, a wcześniej dotrze na lotnisko cały i zdrowy.
Wszystko jest dla niej niejasne i niezrozumiałe, a kontakt z Larsem jest utrudniony, przez co jego mama dosłownie odchodzi od zmysłów.
Na całe szczęście około szóstej nad ranem Lars znowu daje znak życia.
Przypomina też Larsowi, żeby od razu udał się do lekarza na lotnisku i dowiedział się jaka jest sytuacja, bo w razie zgody ma już wykupione miejsce w samolocie.
Ale po tych słowach Lars zaczyna znowu panikować.
Jest dziewiąta rano, gdy dr Kostow, lekarz pracujący na lotnisku, przyjmuje Larsa.
Chce też podać kolejny lek, ale Lars odmawia.
Do pokoju lekarskiego przez przypadek wchodzi jeden z pracowników lotniska w specjalnym uniformie, a na jego widok Lars zaczyna panikować.
Lars wcale jednak nie biegnie do toalety, a zamiast tego wybiega z budynku terminala i kieruje się na parking.
Jego paniczną i dziwaczną ucieczkę rejestruje lotniskowy monitoring oraz obserwuje kilku pracowników lotniska, którzy są ostatnimi osobami widzącymi Larsa żywego.
Po tym wydarzeniu Lars dosłownie znika, a przez kolejne tygodnie, a później miesiące, bułgarska policja przeprowadza zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Do poszukiwań wykorzystywane są również psy policyjne i helikopter, jednak bez skutku nie udaje się odnaleźć żadnego, nawet najmniejszego tropu, a Lars przeskakując przez płot dosłownie jakby rozpłynął się w powietrzu.
Co więc stało się z Larsem?
Warto przede wszystkim zadać pytanie, dlaczego zachowanie Larsa w nocy z 7 na 8 lipca było tak niecodzienne?
Lars niedługo przed wyjazdem przeszedł też badania okresowe, a lekarz z zakresu medycyny pracy nie miał żadnych zastrzeżeń.
Czy więc ewentualne problemy zdrowotne Larsa zaczęły się dopiero w Bułgarii?
Lars przez cały wyjazd mało jadł i istnieje możliwość, że spożywał więcej alkoholu niż zwykłych napojów.
Niestety lekarz skupił się tylko na uchu i nie wiemy, czy Lars nie doznał na przykład urazu głowy.
Co jeśli Lars został uderzony mocniej niż myślał?
Dużo pytań pojawia się też wokół antybiotyku przepisanego na dolegliwości związane z uchem Larsa.
Jeżeli chodzi o stan psychiczny Larsa, to wiadomo, że rodzina i przyjaciele nie zauważyli nic, co mogłoby wzbudzić ich niepokój.
Może to inne zaburzenie czy jeszcze inna choroba dała o sobie znać w trudnej dla Larsa sytuacji.
Jakikolwiek powód skłonił Larsa do tej panicznej ucieczki, to wciąż zagadką jest to, co stało się z nim po przekroczeniu ponad dwumetrowego płotu lotniska.
Śledczy nie wykluczają też, że Lars, poruszając się wzdłuż autostrady, mógł paść ofiarą wypadku komunikacyjnego, który ktoś próbował ukryć.
Wersja, w którą wierzy mama Larsa i która jest bardzo prawdopodobna.
Co jeśli podobnie jest z Larsem, którego dodatkowo dzieli bariera językowa i którego teraz być może nie sposób rozpoznać?
11 lat temu Lars wyjechał na wakacje, które miały być ulgą i odskocznią od codzienności.
Trudno uwierzyć, że Lars był już prawie w drodze do domu, a mimo tego nigdy do niego nie dotarł.
Ostatnie odcinki
-
"Zrobiliśmy to razem". Zbrodnia w idealnej rodz...
01.02.2026 17:00
-
Rodzinny sekret trenera warszawskich celebrytów...
25.01.2026 17:00
-
Policjant, prawnik, morderca? Sprawa zaginięcia...
18.01.2026 17:00
-
Tragedia pod teatrem. Kulisy morderstwa Andrzej...
11.01.2026 17:00
-
Jego życie wycenili na 100 tys. marek. Porwanie...
21.12.2025 17:00
-
Miss Polski zginęła na oczach rodziny. Morderst...
14.12.2025 17:00
-
Wschodząca gwiazda zamordowana przez psychofana...
07.12.2025 17:00
-
Tragedia na oczach tysięcy. Morderstwo Pawła Ad...
30.11.2025 17:00
-
Milion euro okupu i "obcinacze palców". Co stał...
23.11.2025 17:00
-
Zbrodnia w świecie mody. Sprawa morderstwa Maur...
16.11.2025 17:00