Mentionsy
Najpierw ona. Potem dzieci. Beata Jeger i jej córki
Wakacje 2003 roku, mała, nadmorska miejscowość, jedna z największych tragedii w historii polskiej kryminalistyki. Co przydarzyło się Beacie Jeger i jej córkom? Olga Herring przedstawia mrożące krew w żyłach wakacyjne historie. Nowy odcinek co niedzielę.
Szukaj w treści odcinka
Takie ogłoszenie pojawia się w Eterze i niemal od razu odpowiada na nie niespełna 40-letni Rafał.
Rafał i jego partnerka doskonale dbają o dom i ogród, przyjmują gości i spełniają rolę gospodarzy tak dobrze, że wiele osób myli ich z właścicielami.
Mężczyzna zaczyna się niepokoić, dlatego dzwoni bezpośrednio na recepcję agroturystyki, gdzie od Rafała.
Grzegorz po raz kolejny dzwoni na recepcję w gospodarstwie i tak jak dzień wcześniej słuchawkę podnosi Rafał, który tym razem informuje, że Beata skontaktowała się z nim dzisiaj rano i powiedziała, że musiała wyjechać, ale wróci do chłopów już jutro.
Rafał, który od lat zajmował się gospodarstwem.
Na to pytanie nie udaje się jednak odpowiedzieć przez kolejne miesiące, bo Beata i jej dwie córki, jak i Rafał, wszyscy przepadają jak kamień w wodę, a zakrojone na szeroką skalę poszukiwania w kraju i za granicą nie przynoszą efektu.
I gdy wydaje się, że niczego nowego nie uda się ustalić, nadchodzi październik, kiedy to policjanci wreszcie trafiają na Rafała.
Policjanci sprawdzają tę wersję i rzeczywiście, Rafał mówi prawdę.
A gdy nadchodzi marzec 2004 roku, ponownie w związku z długami alimentacyjnymi zostaje zatrzymany Rafał, który w areszcie robi się wyjątkowo rozmowny.
Ale śledczy także mają swojego świadka, Rafała.
W areszcie Rafał zdradził szczegóły zaginięcia Beaty i dziewczynek.
Rafał był w szoku.
Tego dnia, w piątek, Rafał był świadkiem, jak dwóch nieznanych mu mężczyzn wynosi z domu w chłopach ciała Beaty i jej córek.
Stawiają Rafała w ogniu pytań, aż w końcu ten ugina się i wskazuje miejsce ukrycia zwłok.
Na dodatek Rafał zaczyna znacząco zmieniać swoje zeznania.
Skąd więc Rafał to wszystko wie?
To niespełna trzydziestoletni handlowiec, który w gospodarstwie turystycznym w Chłopach wynajął pokój i tak poznał się z Rafałem.
Rafał, postawiony przed tym faktem, już po raz trzeci zmienia swoje zeznania i po prostu dostosowuje je do nowych informacji, a śledczy zaczynają rozumieć, że są coraz bliżej prawdy.
Nie mylą się, bo Rafał relacjonuje, co tak naprawdę wydarzyło się 18 lipca.
Wtedy Rafał zaczął działać.
Ale Rafał nie wygląda jakby kłamał.
Policja znowu udaje się do chłopów i tak jak mówi Rafał idą zaledwie 200 metrów od gospodarstwa, po czym zatrzymują się w miejscu pomiędzy polem i przydrożnymi drzewami.
Śledczy zaczynają rozumieć, że coś tu jednak nie gra i że wyjaśnienia Andrzeja i Rafała wcale nie są spójne, a sam Darek nadal konsekwentnie wszystkiemu zaprzecza, w związku z czym dochodzi do konfrontacji całej trójki.
Rafał idzie w zaparte, ale Andrzej wydaje się być wręcz speszony sytuacją i szczególnie obecnością Darka.
W końcu też przyznaje, że Darek niczego mu nie zlecił i że tak naprawdę wszystko wymyślił i zaplanował Rafał.
Rafał miał wieczne problemy z pieniędzmi.
Gdy Andrzej stanowczo zażądał pieniędzy, a było to 18 lipca, Rafał oznajmił mu, że znalazł sposób na to, jak spłacić dług, ale też by obaj się wzbogacili i złożył okrutną propozycję.
Odpowiedź na to pytanie nadchodzi, gdy śledczy przesłuchują w sprawie partnerkę Rafała, która mieszkała z nim i córką w agroturystyce.
Gdy krzątała się w kuchni, jej uwagę zwrócił Rafał, który był nerwowy, otwierał szufladę za szufladą i, jak się okazało, szukał taśmy klejącej.
Zostawiła jednak uchylone drzwi, by mieć na oku to, czy goście już wstali, ale zamiast wczasowiczów zobaczyła, jak Rafał rozmawia o czymś z ich szefową, która w piżamie wyszła z pokoju i poszła za nim na schody.
Wtedy kobietę uderzyło dziwne przeczucie i postanowiła, że i ona zejdzie na dół, ale w ostatnim momencie naprzeciw wyszedł jej Rafał, który zastawił jej drogę swoim ciałem, po czym zamknął na klucz drzwi do piwnicy, czego nigdy wcześniej nie robił.
Jej zeznania już na dobre potwierdzają, że Rafał niezaprzeczalnie brał udział w zbrodni i że śmierć dziewczynek najpewniej nie była planowana.
Wyjaśnia się też skąd sprzeczne wersje i skąd zrzuca niewiny na Darka, bo oprócz słów Rafała nie ma ani grama dowodu na prawdziwość takiego scenariusza.
Rafał Jagiełło zostaje uznany winnym i skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe po upływie 40 lat.
Konsekwencji nie unika też partnerka Rafała, która za ukrywanie istotnych faktów otrzymuje karę dwóch lat pozbawienia wolności.
Andrzej i Rafał dopuścili się tak obrzydliwej zbrodni dla zaledwie 6 tysięcy złotych, drobnej biżuterii i leciwego samochodu, który za niewielką kwotę sprzedali paserom.
Ostatnie odcinki
-
"Zrobiliśmy to razem". Zbrodnia w idealnej rodz...
01.02.2026 17:00
-
Rodzinny sekret trenera warszawskich celebrytów...
25.01.2026 17:00
-
Policjant, prawnik, morderca? Sprawa zaginięcia...
18.01.2026 17:00
-
Tragedia pod teatrem. Kulisy morderstwa Andrzej...
11.01.2026 17:00
-
Jego życie wycenili na 100 tys. marek. Porwanie...
21.12.2025 17:00
-
Miss Polski zginęła na oczach rodziny. Morderst...
14.12.2025 17:00
-
Wschodząca gwiazda zamordowana przez psychofana...
07.12.2025 17:00
-
Tragedia na oczach tysięcy. Morderstwo Pawła Ad...
30.11.2025 17:00
-
Milion euro okupu i "obcinacze palców". Co stał...
23.11.2025 17:00
-
Zbrodnia w świecie mody. Sprawa morderstwa Maur...
16.11.2025 17:00