Mentionsy

Zagadki Kryminalne
30.12.2025 19:00

SYLWESTER Z 11 MĘŻCZYZNAMI - CHRISTINE DACERA

W sylwestrową noc z 31 grudnia 2020 na 1 stycznia 2021 roku grupa młodych osób świętowała Nowy Rok w hotelu na Filipinach. Wśród nich była 23-letnia stewardesa Christine Dacera. Choć zabawa trwała do rana, to początek nowego roku miał okazać się tragiczny. 1 stycznia Christina została znaleziona w stanie krytycznym w pokoju hotelowym i tego samego dnia zmarła w szpitalu. Okoliczności jej śmierci miały być znacznie trudniejsze do ustalenia niżpoczątkowo zakładano.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Gregorio de Guzman"

W 2017 roku Christine ukończyła studia licencjackie z wyróżnieniem na kierunku sztuki medialnej na Uniwersytecie Philippines Mindanao w mieście Davao City, a po studiach rozpoczęła pracę jako stewardessa w liniach lotniczych PAL Express Philly Philippine Airlines.

Swego czasu próbowała nawet swoich sił w modelinku i brała udział w konkursach piękności, zanim ostatecznie zdecydowała się rozpocząć karierę stewardessy.

Romer Galido, Gregorio de Guzman i John de la Cernia, którzy wynajęli pokój hotelowy.

Rozmawiała, śmiała się, tańczyła i cieszyła z nadejścia nowego roku.

W pewnym momencie zadzwoniła nawet na wideo do swojej rodziny, żeby złożyć im noworoczne życzenia i wydawała się tryskać szczęściem.

Następnego ranka dziewczyna została znaleziona nieprzytomna w wannie w pokoju numer 2209 w czterogwiazdkowym hotelu City Garden Grand Hotel.

Jak można się domyślać, na początku jedyną braną pod uwagę teorią było morderstwo.

Romel Galido, jeden z przyjaciół Christine twierdził później, że zanim położyli się spać, dziewczyna zwierzyła mu się, że podejrzewa, że ktoś mógł wrzucić jej coś do drinka.

Wówczas znajomi wraz z personelem hotelu rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a następnie zawieźli ją do lokalnej kliniki w Makati.

Szczegóły dotyczące okoliczności, w jakich została znaleziona, różnią się w zależności od źródeł.

Wśród podejrzanych znaleźli się zarówno bliscy znajomi Christine, jak i mężczyźni, których poznała po raz pierwszy tamtej nocy.

Nagrania pokazują jak wchodzą do windy, a następnie odjeżdżają samochodem spod budynku.

W komunikacie poinformowano, że zatrzymano trzech podejrzanych, a ośmiu pozostałych mężczyzn potencjalnie zamieszanych w atak nadal znajduje się na wolności.

Te informacje wywołały poruszenie w mediach społecznościowych i przez kilka dni był to jeden z najgorętszych tematów, a hashtag Justice for Christine Dasera stał się wiralem.

I wkrótce zaczęły pojawiać się także liczne głosy krytykujące samą ofiarę za to, że zdecydowała się wziąć udział w imprezie z tak dużą liczbą mężczyzn.

Tymczasem szef policji zaapelował do ośmiu wciąż ukrywających się podejrzanych o zgłoszenie się na komisariat w ciągu 72 godzin i zagroził, że jeśli tego nie zrobią, to zostaną wytropieni i zaciągnięci tam siłą.

27-letni John de la Cernia, 29-letni Romer Galido i 25-letni John Paul Reyes-Halili.

A wśród pozostałych podejrzanych znajdowali się także Gregorio de Guzman, Louis de Lima, Clark Jazril Rapinan,

oficjalną narrację, zwłaszcza po tym, jak jeden z głównych podejrzanych, Gregorio de Guzman, powiedział w wywiadzie, że wszyscy z 11 mężczyzn, którzy bawili się tamtej nocy z Christine, byli homoseksualni i podkreślił, że dziewczyna była przez nich szanowana i dobrze traktowana.

De Guzman powiedział, że 23-latka bardzo często otaczała się członkami społeczności LGBT i dobrze bawiła się w ich towarzystwie.

Dodatkowo sytuacja skomplikowała się, gdy dwaj podejrzani przyznali, że policja zmusiła ich do składania fałszywych zeznań na temat zażywania narkotyków tamtej nocy, ich zdaniem stosując podczas przesłuchania psychologiczne tortury.

Jednak po autopsji w aktach pojawiła się informacja, że jednak oficjalną przyczyną śmierci dziewczyny nie było morderstwo, a tętniak aorty.

W dokumentacji z jej sekcji odnotowano jednak także obecność licznych obrażeń na ciele, takich jak siniaki, zadrapania i otarcia na nogach, choć autopsja nie wykazała śladów duszenia ani uderzeń w głowę.

Tłumaczono to procedurą obowiązującą w czasie pandemii.

W myśl ówczesnych nowych wytycznych przy podejrzeniu zakażenia należy najpierw zabalsamować zwłoki, a dopiero później poddać jej autopsji.

I ta decyzja została podjęta bez zgody rodziny.

I jeszcze tego samego dnia policja poinformowała, że udało się zidentyfikować ośmiu uczestników wydarzeń z hotelu, gdzie doszło do tragedii.

Mimo sprzeciwu i wątpliwości bliskich ofiary i opinii publicznej, mężczyźni, którzy początkowo zostali zatrzymani w charakterze podejrzanych, zostali oczyszczeni z zarzutów ze względu na brak wystarczających dowodów.

Stała się tematem intensywnej debaty publicznej, ponieważ w wiele okoliczności wydawało się stać w sprzeczności z ustaleniami filipińskiej policji.

W odpowiedzi na publiczne protesty 29 stycznia doradca prezydenta Salvatore Panero skrytykował działania rodziny ofiary.

Wszystkie powiązane sprawy, te wobec podejrzanych, wobec matki Christine, prawników obu stron oraz policyjnego koronera Michaela Nica Sarmiento, zostały ostatecznie umorzone.

Podczas poruszającej konferencji prasowej Sharon Dasera, mama Christine zaapelowała o pomoc do prezydenta kraju, twierdząc, że ona jest tylko matką pogrążoną żałobie i walczącą o sprawiedliwość dla swojej córki i potrzebuje wsparcia osób wyżej postawionych, żeby w końcu dojść do prawdy.

Równolegle prowadzone było także śledztwo wobec hotelu, w którym bawiła się ofiara, City Garden Grand Hotel.

związanych z pandemią COVID-19, w tym regulacji związanej z zameldowaniem w pokoju maksymalnie dwóch osób.

W rezultacie Departament Turystyki cofnął hotelowi zezwolenie na działalność i zawiesił jego akredytację na 6 miesięcy, a także nałożył grzywnę w wysokości 10 tys.

Sprawa Christine wywołała szeroką debatę na temat bezpieczeństwa kobiet na Filipinach, zwłaszcza w kontekście życia nocnego, w którym często dochodzi do przemocy i nadużyć.

Sprawa jest dla wielu przykładem błędów w śledztwie i niewyjaśnionych okoliczności, ale także przede wszystkim społecznego pośpiechu w wydawaniu pochopnych wyroków.

oraz przede wszystkim bezpiecznego Sylwestra.

0:00
0:00