Mentionsy

Zagadki Kryminalne
12.01.2026 19:00

KANIBAL Z GRINDRA - PIEKŁO KEVINA BACONA

Po tym jak rodzina Kevina Bacona zgłosiła jego zaginięcie, trop zaprowadził śledczych do zaniedbanego domu na odludziu. Okazało się, że mieszkał tam mężczyzna, któregoofiara poznała na aplikacji randkowej Grindr. Prawdziwy szok nastąpił jednak dopiero gdy policja zeszła do piwnicy…

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Latunski"

Choć na profilu nie miał swojego imienia i nazwiska, to policji udało się przefiltrować zdjęcia przez bazę danych i ustalić, że był to Mark Latunski.

Później 25 listopada miał miejsce incydent, który opisałam na początku, w którym przerażony i niemal nagi mężczyzna wybiegł z domu Marka Latunskiego błagając o pomoc sąsiadów.

Mark Latunski oczywiście natychmiast został aresztowany, ale nie wyglądał na przejętego.

Powiedział policjantom, że używa imienia Olykos Kai Lukas i że gdy ktoś nazywa go Mark Latunski, to wie, że ta osoba opowiada bzdury.

I rzeczywiście śledztwo wykazało, że Kevin był pierwszą ofiarą śmiertelną Latunskiego.

Już na samym początku na pytanie, czy nazywa się pan Latunski, odpowiedział – nie, nazywam się Edgar Thomas Hill.

Mark Latunski jest moim bratankiem.

Z kolei obrońca oskarżonego, Mary Shardier, zwróciła się do sądu mówiąc, chociaż pan Latunski odczuwa skruchę i szczerze żałuje swoich czynów, to wie, że nie da się cofnąć czasu, a już na pewno nie da się przewrócić pana Bykona do życia.

Dom, w którym mieszkał Mark Latunski i w którym zamordował Kavina Bacona został sprzedany na aukcji.

Mark Latunski został uznany winnym morderstwa, ale szczególnie kontrowersyjny pozostaje wątek podniesiony przez samego sprawcę.

Do dziś nie ma stuprocentowej pewności, co naprawdę wydarzyło się w ostatnich chwilach życia chłopaka, jednak biorąc pod uwagę stan psychiczny Latunskiego, jego wcześniejsze diagnozy i niespójność składanych zeznań, to jego słowa powinny być traktowane z dużą ostrożnością i jego relacja najprawdopodobniej nie odzwierciedla prawdy.

0:00
0:00