Mentionsy

ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara
17.09.2025 15:38

Jürgen Bartsch - Morderca z Jarmarku. ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara

Porzucony przez matkę i adoptowany przez nieczułe małżeństwo Jürgen Bartsch bardzo szybko stał się społecznym wyrzutkiem. Jego rodzice byli przekonani, że tylko odpowiednia dyscyplina zrobią z niego wartościowego człowieka. Ale to, na co go skazywali sprawiło, że w głowie dorastającego chłopca zaczęły tworzyć się niezwykle mroczne fantazje. Jürgen w wieku zaledwie 15 lat dokonał swojego pierwszego brutalnego morderstwa. Cztery lata później został schwytany i skazany, a jego adwokat udowodnił, że związek między dzieciństwem, a psychiką dorosłego człowieka jest zdecydowanie silniejszy niż w ówczesnych Niemczech wierzono.

Scenariusz:
Marta Kiermasz

Lektorzy:
Marta Kiermasz
Marcin Procki
Justyna Bieniek
Michał Konopiński

Główne źródła:
https://de.wikipedia.org/wiki/Jürgen_Bartsch
https://www.stern.de/panorama/verbrechen/juergen-bartsch--der--kirmesmoerder---der-auf-dem-op-tisch-starb-34612070.html
https://www1.wdr.de/stichtag/stichtag2102.html
https://www.stern.de/panorama/verbrechen/stern-crime/fallgeschichten/juergen-bartsch----der-kirmesmoerder--der-das-land-zum-nachdenken-brachte-34650358.html
https://www.spiegel.de/politik/wohin-mit-ihm-a-888a28e3-0002-0001-0000-000046209543
https://www.s-kroker.de/neue-projekte/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 61 wyników dla "Jurgen Bartsch"

W ten sposób całe Niemcy poznały nazwisko Jurgena Bartsza.

Adoptowało go małżeństwo Bartschów, Gerard i Gertrud.

Od tamtej pory zaczęto nazywać go Jurgen.

Jurgen po latach mówił,

Skupiał się tylko na tym, by pomnażać swój majątek, a opiekę nad Jurgenem zostawił Gertrudzie.

Małżeństwo ukrywało przed sąsiadami, że Jurgen był adoptowany.

Jurgen miał duży problem z odnalezieniem się w rzeczywistości, dlatego często o sobie samym mówił w trzeciej osobie.

Matczyna obsesja na punkcie czystości zdominowała życie Jurgena.

Pragnęła żywej lalki i tak traktowała małego Jurgena.

Cały żal i gniew Jurgen trzymał w sobie.

Ale to nie uspokoiło młodego Jurgena.

Dla Jurgena ośrodek był prawdziwym rajem i wreszcie poczuł się wolny.

Mimo tych wszystkich zakazów Jurgen nawiązał swoją pierwszą przyjaźń.

Wśród nich był również Jurgen.

Dla Jurgena był to prawdziwy wstrząs i trauma.

Jurgen zaczął zbliżać się do swoich szkolnych kolegów.

Jurgen uciekał z katolickiej szkoły kilka razy, dlatego rodzice ostatecznie przenieśli go do placówki w Langenbergu, gdzie wybudowali dom.

Jurgen wspominał.

Rosnąca frustracja, złość, ale też chęć zaspokojenia własnych pragnień sprawiła, że Jurgen zaczął coraz częściej fantazjować nie tylko o gwałtach, ale i zabójstwach.

Gdy tylko Jurgen go zobaczył, nie mógł przestać myśleć o tym, co mógłby w nim robić.

Jurgen zaczął sprowadzać do tunelu młodych chłopców.

Jurgen miał wówczas zaledwie 15 lat.

Wybrał się na niego również Jurgen, który spacerując między atrakcjami zerkał na dzieci.

Przez następne minuty Jurgen nie opuszczał go nawet na krok.

Jurgen zaprowadził dziecko do tunelu, który stał się już jego twierdzą.

Po wszystkim Jurgen zadał mu jeszcze kilka ciosów młotkiem w głowę, by mieć pewność, że ofiara nie żyje.

Po swoim pierwszym zabójstwie Jurgen przeżył wstrząs.

Jurgen jednak odmówił.

Jurgen wyczuł, że nastolatek się zgubił.

Z polowaniem na kolejną ofiarę Jurgen nie czekał już kilku lat.

Jurgen zaproponował mu wspólną zabawę, na co 11-latek bez wahania się zgodził.

W trakcie podróży Jurgen zmusił chłopca, by ten się rozebrał.

Zainteresowanie sprawą zmusiło Jurgena do kilkumiesięcznej przerwy.

Jurgen ponownie wybrał się do wesołego miasteczka, które rozstawiło się w okolicy.

Jurgen zostawił związaną ofiarę w tunelu i wrócił do domu na kolację.

Taki harmonogram obowiązywał również Jurgena.

Gdy Peter dzięki własnej determinacji odzyskiwał wolność, Jurgen po kolacji oddawał się codziennemu schematowi z Gerardem i Gertrud.

Choć Jurgen myślami był w zupełnie innym miejscu, nie mógł wyłamać się z narzuconych zasad.

Jurgen był zrozpaczony.

Ci złożyli zawiadomienie na policję, ale ostatecznie Jurgenowi udało się wykręcić od zarzutów i kary.

Gdy pokazano Jurgenowi odkryte przedmioty, chłopak początkowo wszystkiego się wypierał.

Dlatego 27 listopada 1967 roku przed sądem w Upertalu ruszył proces Jurgena.

Sąd był dla Jurgena bezlitosny.

Stwierdzono bowiem, że Jurgen był zdolny do panowania nad swoimi popędami, a zatem doskonale wiedział, co robił i z pełną świadomością torturował, a następnie zabijał chłopców.

Z ich pomocą chciał wykazać, że Jurgen nie był potworem, a jedynie dziełem koszmarnego wychowania.

To z kolei, zdaniem Bossiego, było dużą okolicznością łagodzącą, a Bartsch nie mógł w pełni brać odpowiedzialności za wszystkie zabójstwa.

Według prawnika, każda osoba, która byłaby na miejscu Jurgena, mogłaby wkroczyć na tę samą ścieżkę, co on.

W jednym z artykułów poświęconych sprawie Jurgena czytamy... Biegli argumentowali, że Barcz doznał urazu mózgu we wczesnym dzieciństwie, co uczyniło go szczególnie podatnym na wszelkie niekorzystne okoliczności, które miały później nastąpić.

I właśnie te okoliczności, zdaniem ekspertów, sprawiały, że Jurgena nie można było w żaden sposób traktować jak osoby dorosłej.

Podczas procesu seksuolog Rush stwierdził, że Jurgen Bartsch cierpiał na wszechobecną anomalię.

Skazał Jurgena na 10 lat więzienia.

Życie Jurgena za kratkami nie należało do łatwych.

Jurgen przebywając w izolacji pisał też regularnie do dziennikarzy.

Co więcej, Jurgen wspominał, że chciałby pracować jako opiekun do dzieci.

Ale Jurgen miał ogromny problem.

Uznano więc, że pierwotny pomysł, a więc kastracja, był najlepszym sposobem na próbę naprawienia Jurgena.

Jurgen zmarł na stole operacyjnym w wieku 30 lat.

Jak przekonywał Jurgen, nawet rodzice Gizeli zdawali się powoli godzić z faktem, iż ich córka wyszła za mąż za seryjnego morderca.

Przypadek Jurgena Barcha był wiele razy analizowany przez ekspertów.

Jeden z nich, Alice Miller, w swojej książce z 1980 roku napisała, że Jurgen...

Jurgen Bartsch do swojej kryjówki przyprowadził w ciągu kilku lat około stu chłopców.

0:00
0:00