Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
25.07.2024 16:00

PASUT ZJADŁ KAWAŁEK STOPY I DOSTAŁ BANA XD (TVN, DIOZ, Jerzy Bralczyk, Filip Chajzer)

🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Efekt Mandeli z Zgrzycie (8:59) Revo będzie miał sprawę w sądzie? (14:08) Film TVN o DIOZ (17:45) Pies umiera, czy zdycha? (45:45) Pasut dostał bana na Kicku (1:00:17) Pożar fabryki paluszków "Beskidzkie" (1:04:44) Dziewczyna wyrzucona z pracy za brak stanika (1:29:20) Filip Chajzer wycofał się z walki z Gimperem? 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Jerzy Bralczyk"

No widziałem, no to możesz przybliżyć temat, bo w sumie wrzuciłeś odnośnie Bralczyka.

No to słuchajcie, moi drodzy, możecie kojarzyć profesora Jerzego Bralczyka, tak znany bardzo językoznawca, już starszy pan, autorytet, profesor, światła osoba, chyba że powie coś, z czym ludzie się nie zgadzają.

Otóż no pan Bralczyk w programie bodajże w telewizji TVP został zapytany, gdzieś tam rozmawiali na różne językowe tematy, no i tam go zapytała chyba o taki zwrot na zwierzę, żeby nie mówić zwierzę, tylko osoba nieludzka, żeby nadać trochę więcej znaczenia może tym zwierzętom, że to też są osoby, tylko że nieludzkie.

Najłagodniejsze komentarze to mówią, mój pies to umrze, a zdechnąć to se może profesor Bralczyk co najwyżej.

Jak on krzyczy tam, Jerzy Bralczyk, kiedy widzi małego szczeniaczka umierającego na poboczu i tam, zdychaj, zdychaj ty psie.

Ale rzeczywiście, ja natrafiłem na wypowiedź profesora Bralczyka, że coś jest na rzeczy, że on to tak chyba społecznie i politycznie też przeżywa, bo on mówi, że jemu się nie podoba ten trend.

Bo z językiem, przynajmniej też jak słuchałem, czy właśnie Bralczyka, czy innych osób, no mówili o tym, że język ewoluuje.

Bralczyka, oburzeni ludzie.

To tamte zwierzęta, to ich już nie widzimy, je widzimy kurwa zapaczkowane, już poćwiartowane w sklepie, no to to już nas nie przejmuje, ale czujemy się dobrymi ludźmi, bo nie pozwalamy bralczykowi powiedzieć, że zwierzę zdechło.

Jak idziesz w komentarze i wyzywasz bralczyka za to, że użył słowa, które ci się nie spodobało i tak cię uderzyło i mówisz, ja to jestem przyjacielem zwierząt, kocham zwierzęta, nie wyobrażam sobie, jak można tak powiedzieć, a w tym samym momencie pijesz mleczko z lodówki i stary, jakby wiesz, wspierasz to, czyli okej, ja zakładam, że ci ludzie nie są tego świadomi, że oni robią to na nieświadomce, ale...

spożywasz te produkty świadomie, a potem idziesz na Facebooka i piszesz komentarze o ten bralczyk niech zdechnie, ja to kocham zwierzęta, nie wolno tak zwierząt traktować, jestem superobrońcą, to to jest hipokryzja fest.

I wspieram to, jest to problem globalny, ej, to może pomyślmy, co z tym zrobić, ale mój problem kieruje w stronę ludzi, którzy, wiesz, siebie widzą na biało i siebie przedstawiają jako białych, bo oni nie pozwolą, żeby ktoś źle powiedział na ich zwierzątko, jakby, wiesz, w obliczu dużo poważniejszego problemu, który jest obok niż to, że jakiś bralczyk powiedział, że pies zdecha, nie umarł.

Nie, Bralczyk powiedział, że żre zwierzę.

Tu znowu też Bralczyk byłby niezadowolony, ale tak powiem, bo to tak wygląda.