Mentionsy

ZAPLECZE alternatywa nastrój las
01.01.2026 18:30

ZAPLECZE CXII

Noworoczny las. Gość specjalny: Grzegorz Turnau. Szósta godzina. Piwnica, która się śni.


prowadzenie

JANUSZ ŁASTOWIECKI


dżingle

ANDRZEJ IZDEBSKI

lektorzy audycji

ANDRZEJ CHYRA

MARTA FRĄCKOWIAK

JERZY KACZMAROWSKI

EDWARD GRAMONT


(na okładce wykorzystano fot. Pawła Bajewa z okładki UNO MOMENTO MORTIS / DOTĄD DOSZLIŚMY / Warner Music Poland 2013)



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Grzegorz Turnał"

Grzegorz Turnał.

Jest z nami autor tej kompozycji Grzegorz Turnał, jest mi bardzo, bardzo miło.

Jaki to był rok, ten ubiegły rok 2025 dla Grzegorza Turnała?

Grzegorz Turnał z płyty pod tym samym tytułem.

Chociaż jak się ostatnio dowiedziałem, jak Grzegorz Turnał zaczynał, więc początek lat 90., to nie był wydawany na winylach, czyli Pan już był autorem kompaktowym.

Może wróćmy w tym momencie do Soplicowa, do tamtego momentu, kiedy przecięły się głosy Grzegorza Turnała i Stanisława Sojki.

Grzegorz Trunau kończył anglistykę.

Więc Grzegorz Trunau, który nie kończył, ale myśli również bardzo dobrze po angielsku i przystając pod lasem w śnieżny wieczór w tej audycji.

I tam pojawia się burza, oczywiście jest majestat, doświadczenie takiego przerażenia trochę, które burza w nas wzbudza, nawet jeżeli jest bardzo mikra, ale jest w tym tekście również wino, bo Grzegorz Turnał to również winiarz, jak się okazuje.

Panie Grzegorzu, czego mogę Panu życzyć na 2026 rok?

Grzegorz Turnał.

Jan Kanty, Pawluśkiewicz, Grzegorz Turnał, Jan Nowicki, Elżbieta Towarnicka.

Wyjątkowe spotkanie noworoczne z Grzegorzem Turnałem, a pozostając jeszcze w atmosferze płyty Szósta Godzina, chciałbym za Państwa zaproponować utwór szczególny, utwór, w którym Grzegorz Turnał mówi o wychodzeniu z ciemności.

Leszek Aleksander-Molszulski, słowa, no i oczywiście Grzegorz Turnał.

Zaczęliśmy tak wyjątkowo od kompozytora, który często w zapleczu się nie pojawiał, ale były takie momenty newralgiczne, kiedy Grzegorz Turnau tutaj był.

Konkursu chyba właśnie na opłytę Grzegorza Turnała 6. godzina, która powędrowała nomen omen do Krakowa, co jest bardzo ciekawe.

Życzę Państwu, żeby to był nudny rok, tak jak powiedział Grzegorz Turnau.

Janusz Łastowiecki, tak się nazywałem, to było zaplecze z Grzegorzem Turnałem i na sam koniec paskudna piosenka.

Grzegorz Turnał.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00