Mentionsy

ZAPLECZE alternatywa nastrój las
06.11.2025 18:31

ZAPLECZE CVIII

Listopad i dwie pozytywki. Piotr Paduszyński w roli głównej.


prowadzenie:

Janusz Łastowiecki


fot. na okładce:

Malwina Stachowiak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Hania Rani"

Nie żałuję Przeciwnie Bardzo Ci dziękuję Za to, że jesteś moim krajem Że jesteś piekłem mym, Iraniem Nie żałuję

Janusz Werstler mi na tamtym nagraniu, to mnie trochę wtedy wkurzyło, ale uznałem, że to jest jego, taka była jego wola, że podczas czytania wiersza włączył pozytywkę.

A tam było trochę jego dopowiedzi, on podczas grania tej pozytywki dużo mówił, ale to wspomnienie dzisiaj jest tym bardziej dla mnie ważne, bo rozmawiam również z człowiekiem z żar, z tych żar, który upodobał sobie pozytywki.

Ja też rozumiem, że nagranie pozytywki i głosu by było dużo bardziej komfortowe, poziomy można ustawić, wszystko jest zrozumiałe.

Bardzo ciekawa historia z Januszem Werstlerem i myślę, że za chwilę tego nagrania posłuchamy i posłuchamy Twojej muzyki wzdłuż.

że ten dodatkowy ciężar to coś niepokojącego, co się pojawiło, że to jest coś, co nas blokuje, taka metafora, coś, co nas blokuje na co dzień w życiu, to jest zabranie takiej dziecięcej radości, ciekawości, odkrywania świata i wydaje mi się, że właśnie ten teledysk jest o takiej podróży, o chęci uwolnienia się.

Chociaż przyznam, że ja myślę, moje linie napięć kierunkowych podczas słuchania idą w zupełnie inne strony, bo o azaliach konkretnie nie myślałem, ani o zamieci.

Nie wiem, co byś zaproponował, czego moglibyśmy posłuchać, co jest... Warunek jest taki, żeby to było zupełnie odmienne, takie granicznie odmienne od ZUSZ.

Czy taką muzykę, którą utorowała wcześniej Hania Rani?

Wspomniałem już o Hani Rani, ale chciałbym Ciebie zapytać, bo jesteście różni, pochodzicie z trochę różnych miejsc i różne rzeczy Was ukształtowały.

Ale słyszysz takie porównania do Hani Rani, że jest coś wspólnego w tym waszym podążaniu muzyką?

To znaczy, że będąc na moim koncercie raczej nie ma się skojarzenia, że połowa utworów brzmi jakby Hania Rani mu je napisała.

Ja się zgodzę, w sensie może nawiązując do tego ognia, no to rzeczywiście czuję też taką bardzo dużą motywację i upór w rozwijaniu się, w dzieleniu z coraz większą liczbą ludzi, w graniu kolejnych koncertów.

Ale myślę, że do takiego zaplecza u siebie miło, że pojawiają się osoby, które gdzieś nawet tymczasowo chcą pomóc, czy w organizacji koncertu, czy w promocji, czy w nagraniach.

I chciałbym jeszcze na koniec wrócić do tamtego nagrania Janusza Werstlera.

granice człowieczego bólu, rodzinny pejzaż natrętny.

to moją krwią zadrukowane krzyczą co dzień rano stosy gazet nagłówkami barwionymi krwią moja krew wykrztusił z gardła speaker na ekranie liczę ślady mojej krwi moją krwią moją krwią

Ostatnie odcinki