Mentionsy
RECENZJA. Cadaveric Possession - "The Rhythmic Execration of Existence" (Black Flame Rebellion, 2025)
Czwarty pełniak krakowskiego zespołu to ich najbardziej przystępne dzieło. Choć nadal mocno siedzi w podziemiu. I dobrze. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
Szukaj w treści odcinka
Ale Cadaveric Possession raczej do zabawnych nie należy, natomiast należy do zespołów, które są tak głęboko w podziemiu, że niektórzy pewnie nawet nie wiedzą o ich istnieniu.
No ale właśnie wydali nowy album i powiem krótko, trochę mi się ten Cadaveric Possession ucywilizował.
A że w Krakowie, no to na pewno trzeba się troszkę jednak wyprasować i mam wrażenie, że Cadaveric Possession troszkę się wyprasował.
Wyprasował oczywiście to przenośnia, natomiast znam Cadaveric Possession od początku ich twórczości.
No ale od tamtej pory Cadaveric Possession nagrał parę rzeczy.
Także jak najbardziej myślę, że warto się Black Flame Rebellion zainteresować, ale tak samo warto zainteresować się Cadaveric Possession.
Mówię, Cadoveric Possession chyba postanowił wyjść gdzieś na Mariacką, ewentualnie na rynek i stwierdził, że może się jednak troszkę wyprasuje i przygładzi włosy.
Nie zmienia to wszystko faktu, że Cadaveric Possession brzmi dużo lepiej.
Kadawerik Possession od początku swojego istnienia hołduje graniu staroszkolnemu.
Może i Cadaveric Possession nie ma zamiaru być najszybszym zespołem na świecie, ani najbrutalniejszym, ale na pewno nie ma też zamiaru być zespołem najbardziej wyszukanym.
Ale ja fragmenty, które Wam tutaj prezentuję, a będą jeszcze dwa i te dwa, które były, też się do tego łapią, specjalnie wyłowiłem takie dosyć nietypowe fragmenty, jak na Cadaveric Possession.
Dla ludzi, którzy znają wcześniejszą twórczość Cadaveric Possession, te fragmenty na pewno będą...
przynajmniej delikatnym zaskoczeniem, nie mówię, że jakimś ogromnym, bo poza tym, że Cadaveric Possession gra tutaj bardzo prosto i poza tym, że troszkę jednak ucywilizowali brzmienie, to
że będę do niego wracał bardzo często, bo nie, to też Cadaveric Possession nie jest taką do końca moją codziennością, bo tutaj jednak te death metalowe wpływy są słyszalne, ale to jest album, który na pewno przypadnie do gustu ludziom.
Nawet nie musi być tej prostoty, no ale akurat Karaweryk Possession dosyć prosto gra, choć mówię, tak jak już też mówiłem, troszkę się to zmienia, ale na pewno jest to krążek, który przypadnie do gustu po prostu wielbicielom rasowego, brutalnego grania bez jakiejś konkretnej łatki gatunkowej, bo to po prostu nie ma sensu.
interesuje Was Cadaveric Possession to na pewno powinniście to kupić a jeśli nie znaliście wcześniej tego zespołu no to nie wiem czy akurat ten album będzie najlepszym zapoznaniem się z nim bo to taki trochę rodzynek w ich twórczości ale jak najbardziej też można oczywiście można zacząć od końca nie zawsze trzeba zaczynać od początku jeszcze raz przypominam Black Flame Rebellion oni są obecni w mediach społecznościowych także nabycie tego nie powinno być problemem
Cadaveric Possession wrzesień tego roku.
Ostatnie odcinki
-
RECENZJA. Astral Spear - "Ancient Throne of Sin...
03.02.2026 10:00
-
RECENZJA. Victimarum - "Seitsemän soihdun valos...
01.02.2026 10:00
-
RECENZJA. Primitiae Dormientium - "The Ash Chal...
31.01.2026 10:00
-
RECENZJA. Vulkan Grit - "Godslaying Arcane Pano...
29.01.2026 10:00
-
RECENZJA. Necator - "Polish Evil Black Metal Ar...
27.01.2026 10:00
-
PODZIEMNE OPOWIEŚCI. Polska szkoła Black Metalu.
25.01.2026 10:00
-
RECENZJA. Luciferian Flame - "Darkness Pride an...
22.01.2026 10:00
-
RECENZJA. Funeral - "Opus Satani Excelsi" (Out ...
15.01.2026 10:00
-
RECENZJA. Geatkihaukr - "Varjaeger" (Out of the...
13.01.2026 10:00
-
PODSUMOWANIE 2025. Dwadzieścia wydawnictw najbl...
11.01.2026 10:00