Mentionsy

Z diabłem za pan brat
24.08.2025 09:00

RECENZJA. Atheosophia - "How Dark the Heavens..." (Blood and Crescent Productions, 2025)

Wspaniały album, żywcem wyjęty z Dolnego Śląska z lat dziewięćdziesiątych. Polecam!
---

https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Taurus"

Weekend z twórczością Taurusa trwa.

że tak naprawdę to jest pierwsza recenzja twórczości Taurusa no dzisiaj już druga i bardzo mnie to cieszy natomiast tymi starszymi płytami one były trudniej dostępne ale nie będę się powtarzał nie o to chodzi wczoraj był Arbor i mówiłem też wczoraj że Arbor i Ateozofia to moje dwa ulubione projekty Taurusa no i wczoraj był Arbor a dzisiaj Ateozofia zapraszam

Powiem krótko, dla mnie ten drugi krążek Atheozofii z kwietnia tego roku, wydany znowu przez Blood and Crescent Productions, tak jak wszystkie wydawnictwa Taurusa, no to jest najlepsze jego dzieło, według mnie.

Album wydany bardzo oszczędnie, ascetycznie, ale to już znamy jeśli idzie o twórczość Taurusa.

Taurus, który słychać i o tym też wczoraj mówiłem, on w swoich projektach niesamowicie mocno wraca do lat 90.

Taurus ma za sobą wiele lat słuchania muzyki i on nie brał udziału w tworzeniu tego szczególnego nurtu, jakim był ten polski dolnośląski black metal, więc on już mógł zapoznać się z całym jego dorobkiem i twórczością.

Taurus odrobił lekcję albo inaczej Taurus po prostu kocha takie granie tutaj we wkładce jest tekst typu jedno krótkie zdanie tak naprawdę na jednej stronie wkładki The rebirth of pagan empires begins with us i ok za chwilę usłyszę że to jest dziecina takie tam tak to można było w latach dziewięćdziesiątych mówić teraz to już tak się nie mówi bo to jest bez sensu jakieś prawdziwki trój i tak dalej więc mówiąc krótko

Zresztą jak sam Taurus mówi, bo on określał te swoje projekty pewnymi krótkimi też zdaniami, które też oczywiście będą

Taurus rozumie ten klimat, potrafi go wspaniale oddać, ale zarazem trochę dodać od siebie, bo to jest tak, jeśli chodzi o Teozofię i ten album szczególnie.

Nie jest to tylko wzorowanie się na tym, co było wcześniej, bo z drugiej strony, gdyby Taurus się uparł, to przecież odtworzyłby takie brzmienie, jak wtedy było.

To, co też Taurus upgrade'uje, że tak pięknie powiem, po starosłowiańsku, no to jest budowa samych kompozycji.

Bo ja tak to widzę, że Taurus jakby przejął pałeczkę i teraz idzie z tym do przodu i jest w tej przedniej straży takiego właśnie stylu black metalu.

Także jak najbardziej chwała Taurusowi za to, co robi.