Mentionsy

Wszechnica FWW - Historia
10.07.2025 08:06

1056. Czy chaos to nowy porządek światowy? - Jerzy Marek Nowakowski i Piotr Szczepański

Rozmowa Piotra Szczepańskiego z Jerzym Markiem Nowakowskim w ramach cyklu #rozmowywszechnicy [9 lipca 2025 r.]A może zbyt przywiązaliśmy się do myśli, że świat zostanie podzielony, strefy wpływów określone i będziemy żyć w pokoju. Może to będą dziesięciolecia chaosu, rozpadania się sojuszy, Unii Europejskiej, lokalnych wojen, budowania stref buforowych, wojen hybrydowych, celnych... Czy mamy na to sposób? Jeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpkJeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#rozmowywszechnicy #polityka

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 279 wyników dla "Marine Le Pen"

Chaos nie może być porządkiem, ale być może chaos jest nowym porządkiem, bo właściwie cały czas, jak rozmawiamy w różnych konfiguracjach, w różnych gronach o sytuacji światowej, to przewija się ten motyw, taki ładnie to określił Kiristas Mackiewicz, między epoki.

że dawna epoka się skończyła, definitywnie, nowa się jeszcze nie zaczęła i funkcjonujemy w stanie takiego ruchu płyt tektonicznych, próbujemy odczytywać pewne tendencje, nie wiadomo czy je odczytujemy trafnie, ale trzeba próbować oczywiście i to zarówno na poziomie wojskowym, czy bezpieczeństwa, jak na poziomie w ogóle dużej geopolityki, bo dzieje się ogromnie wiele,

i pamiętajmy, że jesteśmy w świecie niebywale zglobalizowanym z jednej strony, a z drugiej strony w świecie, w którym Europa, czy nasza zachodnia hemisfera, znaczy coraz mniej.

No i tak jak ja czytam szczególnie indyjskie publikacje, ale nie tylko indonezyjskie, to oni...

Oni właściwie wszyscy mówią, że Europa przestaje się liczyć, że Europa traci swoje główne atuty i że jeżeli tak dalej pójdzie, no to Europa stanie się taką hybrydą muzeum i domu starców.

bardzo wygodnego domu starców, luksusowego niewątpliwie, ale jednak połączonego właśnie z muzeum, które inni odwiedzają.

Więc to jest ten element globalnego chaosu, na którym się powinniśmy skupić, ale... Dobrze, ale poczekaj, poczekaj.

I bardzo chciałbym Państwu polecić, w kontekście tego, co mówiłeś o Europie, przemówienie Macrona w parlamencie brytyjskim.

Ludzie starej daty myślą, że piekło zamarzło, ale przemawiał po angielsku i to było wspaniałe przemówienie, w sensie warto też z takiego punktu widzenia nauki, retoryki zobaczyć, jak fajnie można powiedzieć dowcipy.

Ale uczyć się także tego, jak się przemawia nawet na dobrym poziomie, tam padło takie sformułowanie, że Europeans will never abandon Ukraine.

To jest jedna bardzo ważna rzecz, mianowicie takie odbudowywanie tej historycznej entente cordiale.

Wizyta państwowa, czyli teraz z jazdą karocą z królem i tak dalej.

Ten długi stół, pomieszane towarzystwo i tak dalej.

Po drugie, że Brytyjczycy próbują może nie tyle odkręcić Brexit, ile zbliżyć się z Europą pomimo Brexitu.

I to wyraźnie widać, a fundamentem tego zbliżenia jest oczywiście zagrożenie rosyjskie, czy w ogóle kwestia problematyki bezpieczeństwa.

Znaczy Macron uznał, że trzeba zainwestować w relacje ze Zjednoczonym Królestwem, ponieważ polityka Trumpa jest polityką raczej nastawioną na...

mówiąc bardzo dyplomatycznie, nie jest nastawiona na wzmacnianie europejskiej jedności, czy solidarności europejskiej, wobec tego trzeba zadbać o to, że Brytyjczycy, którzy są istotnym bardzo elementem tej struktury bezpieczeństwa Europy jako całej, żeby oni byli bliżej Unii i bliżej Francji.

No tak, ale wiesz, to w ogóle to ja muszę powiedzieć, że obserwując polskie, nie chcę i nie będę w to wchodził, ale obserwując polskie życie polityczne, miałem okazję akurat ostatnio go obserwować trochę bliżej,

Polecam państwu albo odwiedzenie teatru, albo wręcz lekturę tekstu.

Nie, to jeszcze pół bieda, ale tango z tymi stereotypami postaci, od Arturka poczynając, kończąc na babci,

Tyle na temat Sołomira Mrożka.

A ja potem jeszcze się trochę wyżyję, ale potem, dobrze?

Ale chciałbym Państwu bardzo polecić, żeby po prostu sobie Wy na YouTubie zobaczyć te filmy,

to przemówienie, bardzo łatwo je znaleźć, można sobie je, jeśli ktoś nie zna angielskiego, zrobić tłumaczenie na polski i zobaczyć, bo tam są poruszone też te aspekty globalne, o których mówisz, w tych punktach, gdzie on nawiązuje do Pacyfiku, do Afryki i do tej wspólnoty.

No tak, ale to musi od II wojny światowej minąć tyle czasu, ile od wojny stuletniej, a przynajmniej od obleżenia La Rochelle.

Napoleońskich, no tak po prostu.

Ale później też jeszcze w Afryce rywalizowali.

Ale ja chcę wrócić, bo potem gubimy te kwestie, które państwo postawili.

Pan Waldi tutaj całą serię pytań dotyczących uzbrojenia i tak dalej.

Tak, jesteśmy bezbronni w ogóle, bo obrona powietrzna praktycznie nie istnieje w Polsce, dopiero jest budowana, ale... Jak to nie masz ladnetki?

Być może, ale nie, ale rzeczywiście jedną z największych słabości polskiego systemu jest właśnie pewna słabość obrony powietrznej, przeciwlotniczej i to jest zresztą od paru lat mówione, że...

Podobnie jak wiele wskazuje na to, że gigantyczne zasoby czołgowe też niekoniecznie się przydają.

No ale...

Ale myślę, że przyjrzenie się całej serii zakupów podejmowanych, głównie przez poprzedni rząd, bo w tej chwili właśnie kontynuujemy to, co było podpisywane, nie wiem, czy zasługuje na poziom kryminalny, a na pewno na odpowiedzialność polityczną.

przemyślany program zakupowy, ale też między innymi dlatego, że znaleźliśmy się w sytuacji takiej, jak bohaterowie niektórych satyrycznych filmów, jak dostają pensję, to udają się na wielkie zakupy, a potem się martwią co dalej.

I tak dalej, i tak dalej.

Tu pan Władysław Banach z kolei mówił, jaki światowy chaos.

Dość wiarygodne badania wskazują na przykład na to, że jedna czwarta Rosjan w ogóle nie przyjmuje do wiadomości, że się dotyczy wojny.

Obywatele Rosji martwili się, bo oni wyjeżdżali na wczasy.

i tego ministra obwiniła o ten chaos, wobec tego on stał się ofiarą, ale jedna czwarta Rosja, pomimo nachalnej, wojennej propagandy, która jest nieustannie obecna, w ogóle abstrahuje od tej wojny.

Chaos jest wynikiem, że coś się zepsuło, ktoś źle zarządza, a nie, że nastąpiło odwetowe uderzenie ukraińskie i były zagrożone loty.

O Chinach wiemy niewiele, bo Chiny się skutecznie zamykają na komunikację, ale chińska gospodarka też ma ogromne problemy i znowu, patrząc z zewnątrz na państwo autorytarne, to podziwiamy porządek.

Tylko żyliśmy, proszę Państwa, w ustroju totalitarnym przez kilkadziesiąt lat i wiemy doskonale, że ten porządek jest porządkiem pozornym.

W Kanadzie podobnie, ogromne problemy.

Australii nie będę się wypowiadał, ale Australijczycy, spotykałem się niedawno z australijskim szefem takiego dużego think tanku.

I próbują znaleźć dla siebie miejsce i dla nich ten cień Chin jest niesłychanie trudny.

Dzisiaj z kolei słuchałem bardzo ciekawego, bardzo ciekawej wypowiedzi szefa indonezyjskiego ośrodka studiów międzynarodowych z Jakarty, który właściwie mówił bardzo podobnie jak Australijczycy, przy czym mówił...

Rosja też nie za bardzo jest w tym myśleniu obecna, jest odległa.

Dla nas Rosja jest problemem, dla nich w dużym stopniu...

Jest problem dla Japończyków, ale nie jest problemem dla Australijczyków, czy dla Indonezji, czy dla Malezji, czy nawet dla Filipin.

Więc chaos w USA, no bardzo przepraszam, ale to co się dzieje w Stanach Zjednoczonych wypełnia wszystkie definicje politycznego i społecznego chaosu.

Chaos bywa różny, ale bywa.

Pytanie, które dla większości cywilizowanych ludzi jest realnym problemem, czyli co uważamy na temat kary śmierci.

Ja powiem tyle, ja uważam, że kara śmierci jest karą ostateczną, nieodwracalną i wobec tego nie powinna być stosowana poza sytuacjami absolutnie wyjątkowymi, wojny, konfliktu.

Jeden z najsłynniejszych przestępców w polskiej historii, Zdzisław Marchwicki, czyli ten wampir z Zagłębia, nie był wcale mordercą.

Człowiek, który został skazany, którego rodzina była stygmatyzowana i tak dalej.

Ile, proszę Państwa, mamy spraw pomyłek sądowych.

Historia Tomasa Komendy jest takim, wiralem już właściwie się stała, natomiast...

Owszem, możemy mieć poczucie niesprawiedliwości, że zbrodniarz, bandyta, zwrodnialet jest utrzymywany na koszt społeczeństwa, ale

Ale Anusz się okaże, że on nie jest tym zbrodniarzem.

Naprawdę bardzo wiele jest takich przypadków.

Jeżeli będziemy szli i tak dalej, no to za chwilę powinniśmy zalegalizować tortury, prawda?

Myślę, że to jest ślepa uliczka, podobnie jak stwierdzenie pana Banacha, że tam, gdzie jest władza twardo stępująca po ziemi, tam nie ma chaosu.

Chaos jest generowany zwykle przez społeczeństwo, przez zjawiska społeczne.

Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.

To jest prawo Kopernika Greshama, że waluta gorsza wypiera lepszą.

A po tego właśnie Szwedzi zawsze są zadowoleni z tego, że Uniarz

To jest może nie tyle monopartia, ile jest to sposób zorganizowania elity politycznej.

To nie jest pomysł... Amerykanie po odzyskaniu niepodległości w istocie skopiowali system brytyjski, który jest system dwupartyjny.

Więc tego typu pytania mogą padać do systemu dwupartyjnego, wielopartyjnego i tak dalej.

To jest w ogóle bardzo ciekawe pytanie i to co mówisz jest też bardzo ciekawe, bo ludzie zaczynają być, znaczy tak, jak mamy tę książkę Wieża i Rynek, tak?

Albo krwawe, albo mniej krwawe, ale rewolucje, które zmieniały właśnie model władzy.

Wobec tego, dlaczego na przykład pytania o dowolnego nie stawiać obywatelom, którzy siadają w momencie do swoich komputerów, laptopów czy telefonów i głosują?

Zresztą na tym była, na podobnym myśleniu była zbudowana przecież I Rzeczpospolita i zasada liberum veto.

Ci nasi przodkowie długie dziesięciolecia jednak ucierali te decyzje.

Stulecia całe, bo od początku w tym systemie była zakodowana ta zasada jednomyślności.

Z różnych powodów to się zaczęło sypać, to jest znowu kwestia społeczna, gospodarcza i tak dalej.

To nic dziwnego, że Marine Le Pen chce z systemu polskiego iść.

Marine Le Pen, która jest i najpierw jej ojciec, teraz ona, są tak naprawdę rzeczywiście ofiarami tego systemu, ponieważ wciąż jeszcze następowała mobilizacja wszystkich przeciwko Le Penistom.

Wobec tego partia Marine Le Pen, uzyskując w pierwszej turze głosowania najlepsze wyniki, w drugiej była wycinana przez solidarną większość.

A kwestia wyborów proporcjonalnych, znowu tutaj pamiętajmy, że to zależy od bardzo wielu kontekstów zresztą.

Zwykle ten konstrukt polityczny oddaje podziały wewnętrzne.

Jednak system brytyjski jeszcze dłużej niż amerykański działa jako system właściwie dwupartyjny, chociaż ten system dwupartyjny w ostatnich paru wyborach już został lekko nadgryziony przez obecność partii liberalnej czy przez obecność partii Faradża, ale wciąż jeszcze istnieje.

A u nas z kolei przy systemie proporcjonalnym w gruncie rzeczy przecież od lat kilkunastu de facto system się przesunął w kierunku systemu dwupartyjnego.

W Szwecji, w Norwegii, gdzie powstają albo koalicje, albo przez dziesięciolecia rządy mniejszościowe.

Są różne rozwiązania, ale proszę Państwa, podstawą jest to, że w systemie demokratycznym jednak władza jest emanacją społeczeństwa.

Ale tutaj pan Grzegorz Cześnicki, nie będziemy zajmować się sprawami ewidentnymi, chodzi mi tutaj o to.

o żony i tak dalej.

Nie, nie, no to jest nieeleganckie, bym powiedział.

Tak, po prostu głupie, nieeleganckie.

Tak, wybitny specjalista od obrony, pan Antoni Macierewicz się do tego wycofał, bo mieliśmy zamówione ileś tam tych systemów Patriot.

Doktryna rosyjska, generalnie doktryna natowska i zachodnia oznacza deterans, odstraszanie, które jest działaniem ściśle defensywnym.

Odstraszanie polega na przykład na zbudowaniu odpowiedniej ilości systemów przeciwrakietowych, przeciwlotniczych i tak dalej, i tak dalej.

Myślenie rosyjskie od zawsze, rosyjska myśl strategiczna przewidywała ofensywę jako najlepszy sposób obrony, uderzenie wyprzedzające.

Ale klasyczne to jest to, co mamy u Suwarowa, który opisując klęskę Związku Sowieckiego, chyba prawdziwie ją opisał, że wojska Stalina były ustawione do ofensywy.

My do Danii, Rosjanie na Niemcy i tak dalej.

W każdym razie to myślenie i również polityka zakupowa w jakiejś mierze była właśnie myśleniem, że my tutaj, prawda, ruszymy i rozbijemy wroga.

Także tutaj celem Brama Smoleńska

On miał tak... Biedny, pogubiony zupełnie intelektualnie człowiek.

Nie, no ale on nie miał wbite w głowę, tylko on rozmawiał właśnie z tymi generałami, którzy tak myśleli.

Ale jak robisz uderzenie wyprzedzające w Rosję, pamiętaj o głębi, jaką ma ten kraj strategiczny.

Jak do tej pory nikt tego nie zdołał rozwiązać, tego problemu, tej głębi strategicznej.

Najlepiej by wyszło Polakom, ale tradycyjnie zmarnowaliśmy politycznie.

To nasz był wtedy jednak lepiej zorganizowany.

Ale tu odsyłamy Państwa do historii.

Ale w każdym razie nie budowano tej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej.

panowało myślenie, że prawdziwa wojna jest niemożliwa.

Pamiętajmy, że to był taki, prawda, Rosja miała się zdemokratyzować, no w ogóle nie było, ale już wtedy, tylko przypomnę, bo kiedy się pojawiły, pokazano zdolności patriotów,

Zresztą wtedy to w ogóle był pokaz siły i nowoczesnej broni amerykańskiej z tymi bombami bardzo precesyjnymi.

No tak, tylko nowoczesna broń, i to z kolei pokazała Ukraina, nowoczesna broń ma pewną wadę.

I obecna taktyka rosyjska, polegająca na rzucaniu setek tanich dronów, które są zestrzeliwane masowo.

Ale zawsze coś się przedrze.

No nie, ale po pierwsze coś się przedrze, a po drugie odlicze mogłyby być zestrzelone prawdopodobnie wszystkie,

użyciu tych środków, które istnieją, tylko koszty tego, by przerosły w ogóle jakikolwiek sens.

Zamiast tego się obserwuje, dokąd te drony lecą i tyle.

To się działa, ale a jeśli nie, no to się go nie zestrzeliwuje, próbuje inny sposób zestrzelić.

Natomiast problemem jest oczywiście w tej chwili pewna rewolucja technologiczna w wojnie.

Bo to wcale nie jest takie otywiste.

Tylko reforma systemu musiała być powiązana z reformą myślenia.

Wobec tego stosunkowo nieduże związki taktyczne rosyjskie przez pierwszy rok wojny dostawały łupnia od Ukraińców, no bo i tak działały w systemie decyzji wertykalnej idącej od naczelnego dowództwa i zaleta systemu batalionowego, czyli ogromna samodzielność małych

Wrócili do systemu brygadowego i nagle zaczęło to działać.

Ale już w trochę innych uwarunkowaniach.

Tyle co mrugnięcie okiem, prawda?

sądu i tak dalej, i tak dalej.

No nie ma, no i na tym polega ta trudność, że wybór jest taki, czy mamy kraj demokratyczny, prawda, i praworządny, czy nie.

No i decyzję podjęto na to, że jednak w miarę, ile się da, będzie praworządny kraj.

Tyle.

Tak, byłoby dobrze, gdyby były zbieżne, ale nie zawsze tak się udaje i to są trudne wybory rzeczywiście, co nie zmienia faktu, że pewien...

który uderza właśnie w demonstrantów, takich jak z jednej strony ostatnie pokolenie, z drugiej strony ci ludzie od Bonkiewicza, czyli jest karany i to grozi więzienie za tamowanie ruchu na ulicach, doprowadzenie do zagłócenia możliwości normalnej komunikacji.

I oczywiście w zamyśle jest to element zamordyzmu.

Ale z drugiej strony są racjonalne argumenty.

Na przykład weźmy nasze ostatnie pokolenie.

na ten problem, z którym chcą walczyć.

Ludzie muszą stać godzinę w tym upale.

Dobrze, ale stosowanie blokad na drogach jest niesłychanie popularnym sposobem demonstrowania na całym świecie.

Wiesz, ludzie się wściekają i tak dalej.

Tak, ale to jest jedna strona medalu, a druga strona medalu jest taka, że ci demonstrujący, znowu to są ci od Bonkiewicza, czy to są od ostatniego pokolenia, czy kogokolwiek innego, zazwyczaj stosują tę metodę, żeby zwrócić uwagę na coś, co ich zdaniem jest poważną bolączką społeczną.

to oczywiście najprawdopodobniej będzie wściekły nie tylko na tych ludzi, a na ich idee, ale się zastanowi, że jest jakiś problem, dowie się, że jest jakiś problem, o którym niekoniecznie wiedział, że jest problem i się dowie.

Ale mówię, to jest pewna cena za demokrację.

Tak, no ale tu cię mam.

No bo rozumiesz tak... Ale to nie tylko w Polsce.

No dobrze, ale to samo myślą partnerzy Stanów Zjednoczonych, to samo myślą, nie wiem, partnerzy Hiszpanii i tak dalej.

No liczby podawane przez Straż Graniczną temu kompletnie przeczą.

W ogóle nie ma takiego problemu.

Problem na granicy z Litwą jest umiarkowany, bo

To jest kwestia tego, żeby tych nielegalnych migrantów przekonać, że

Przedzierać się do Polski na Litwę, na Łotwę i tak dalej.

to nie będziecie mieli jakichś niebywałych ulg, profitów i tak dalej.

To po prostu trzeba tym ludziom opowiedzieć, a najlepiej im opowiedzieć to w domu.

No to dobrze, ale to, że nas pozbawiają tych przywilejów w Unii Europejskiej, to, że nam obniża się naszą zdolność koalicyjną, to też jest zabranie nam kawałka naszej przyszłości, naszego bezpieczeństwa.

Kompletnie na to nie zwracamy uwagę, że premier Sanchez ryzykuje pozycji Hiszpanii na arenie międzynarodowej, formalnie odmawiając udziału w tej procedurze zwiększania budżetów obronnych.

Ale tam powiedzmy sobie Netanyahu za swoje afery, a my, prawda, Niemcy na skutek tego kryzysu migracyjnego.

Nie tyle błędów, to jest oczywiście fajna broń, tylko na przykład w Stanach Zjednoczonych w tej chwili zaczynają się afery, ponieważ zamykają zakłady pracy, bo nie ma robotników.

Nawet nie tyle deportacji, ile strach przed deportacją powoduje, że ci nielegalni imigranci

W każdym razie zaczyna się robić problem.

Zresztą to w ogóle jest dyskusyjne.

Tak, ale to, ja wiem, no to wiesz, w jakim mieście.

Ale w Niemczech, w Niemczech to się też pojawia, też, też, też, też, jak jacyś znajomi na Facebooku mi komunikują właśnie, że oni mają dosyć, że obok się osiedlili Arabowie i jest koniec.

Ale to, że Arabowie się obok osiedlili i to już mi tu w 87 roku kiedyś mój znajomy francuski tłumaczył, że musiał się przenieść, ponieważ się wprowadzili właśnie emigranci z Arabii, no którzy, prawda, nie wiem, na balkonach robili sobie ubój halal, prawda, owiec, prawda, i to było nie do zniesienia, no po prostu.

To jest stary dowcip o tym jak to na osiedlu domów, ostatnie dwa domy na osiedlu takim prestiżowym w Niemczech kupili Turek i szanowany lokalny lekarz.

Lekarz tak trochę i zdziwił, bo tam wycena dewelopera.

No bo ja mam za sąsiada lekarza, pan maturka.

To jest stara anegdota, ale...

Ale jest to problem.

Jest to problem wynikający z różnic kulturowych.

No tak, ale to jest ten element tego chaosu, o którym mówimy.

Bo to była sytuacja taka, że i daj żyć innym, czyli przepisy były jakąś taką ogólną wskazówką, ale wiadomo, że należy się zatrzymać na środku drogi, bo znajomy tam jedzie, trzeba pogadać z nim.

Natomiast w momencie, kiedy to jest uporządkowany ruch w stylu zachodnim, mimo wszystko taki u nas jest, bo zostaliśmy steroryzowani jako kierowcy przez te wszystkie przepisy, fotoradary i tak dalej.

Nie, ale... Ale nie, no to jest właśnie, wiesz, to jest pewien... To jest pewne naturalne porządkowanie chaosu.

Wiesz, no przecież w Turcji prowadzenie samochodów w Stambule to jest naprawdę wyzwanie.

ale z drugiej strony jest tam stosunkowo mało ciężkich wypadków.

Jest dużo stłuczek, ale mało ciężkich wypadków.

No bo właśnie jakby wszyscy biorą pod uwagę to, że istnieje pewien chaos i dają przyzwolenie, oczekując na podobne przyzwolenie od innych.

Bo ten chaos oczywiście jest wynikiem tego, że nagle w kraju, który nigdy nie był zmotoryzowany, pojawia się bardzo dużo pojazdów.

Bo pięć pokoleń jeździ tam samochodami i pięć pokoleń jeździ w dużym ruchu, a cztery pokolenia z nich jeździ w dużym ruchu.

Ale to, co mnie uderzyło, na przykład, że jakieś albo 55 mil na godzinę, czyli około 90, albo 65.

Nie ma żadnych… Ale głównie przestrzegają dlatego, że… Dlatego się boją policji.

Też, ale głównie przestrzegają dlatego, że jest tak duży ruch, że… Zakłócają, zakłóciliby sobie nawzajem, gdyby tego nie przestrzegali.

A ryzyko jest mandatu i tak dalej.

w Stanach, w Szwajcarii, w paru innych krajach, samochód przestał być elementem prestiżu, oznaki bogactwa, a również sposobem ekspresji samego siebie.

Ale mówimy o rzeczach takich oczywistych, bo chyba daleko byśmy odbiegli od tych... Nie, bo mówimy o świecie, w którym właśnie pojawiły się dwa zjawiska.

Więc to jest w ogóle zjawisko nowe, a w tej chwili

Powstała kasta zawodowych polityków, nie tylko u nas, ale przede wszystkim w innych krajach, gdzie raczej idziemy śladem Zachodu niż awangardą.

No tak, ale w Chinach masz takie kariery partyjne.

Tam z kolei jest problem, gigantyczny problem nepotyzmu.

Jest to w ogóle na całym globalnym południu.

No tak, partycypacji, ale też i frustracji, że nie ma sprawczości.

Rozumiesz, bo ludzie... Ale jest poszukiwanie sprawczości.

Moim zdaniem stąd się biorą to, że to, jak rozumiesz, patrole na granicy

Natomiast jej ukierunkowanie jest z kolei wynikiem tego, że postawiono niewłaściwe znaki drogowe, czy fałszywe znaki drogowe, które ich skierowały.

Te inne fałszywe znaki drogowe skierowały te dzieciaki z kolei, że się przykleiły do asfaltu.

Zawiedli, bo model przedstawicielski zaczyna być modelem dysfunkcjonalnym.

I jest pytanie, czy coś na jego miejsce potrafimy znaleźć.

No przecież gdziekolwiek w Europie, ale w Indiach, bardzo często również w Ameryce Południowej, w Stanach Zjednoczonych, otworzysz gazetę, czy jeszcze istnieje, czy otworzysz sobie portal informacyjny, to przeczytasz narzekanie na partyjniactwo.

No więc oznacza to tyle, że model partii politycznej jako reprezentacji społecznej zaczyna się zużywać.

Nie wiadomo, ale w każdym razie ten chaos z kolei jest wykorzystywany, jak zresztą zwykle chaos, przez...

nieuczciwych graczy, nazwijmy to w ten sposób, takich właśnie jak Putin, jak przedstawiciele generalnie różnych autorytarnych reżimów, którzy widzą tę słabość, próbują, wykorzystując

Ale krótko mówiąc Fukuyama zasadniczo nie miał racji, nie nastąpił koniec historii, tylko jest nowy początek.

Ja przyglądam się właśnie amerykańskiemu ruchowi drogowemu, ale również szwajcarskiemu modelowi społeczeństwa referendalnego, który działa znakomicie.

Ale dlaczego oni podejmują w tym ogromnym głosowaniu powszechnym dobre decyzje?

Ale ten znak jest niesłychanie rzadko.

Więc, że tak powiem, w oczywisty sposób Szwajcaria przez dwa pokolenia ucierała sobie ten system, żeby on zaczął działać

Pewnie potrzeba czasu, żeby z tego właśnie modelu chaotycznego wyłoniły się nowe modele decyzyjne, które będą rodziły decyzje prawidłowe, bo też częścią tego modelu chaotycznego

Jak o tym dyskutujemy, to jeszcze tylko chwileczkę zabierzemy państwu czas na to.

Bardzo mnie zaczyna interesować, jak na przykład w takiej gminie, no w tej gminie mamy też taką demokrację przedstawicielską, są radni i tak dalej, ale nagle zaczyna się tworzyć jakiś ruch.

Ale odłóżmy to, bo to jest... To się rodzi i znowu również w skali państwowej, to się najczęściej rodzi w wersji negatywnej.

Ale oczywiście.

ale sens będzie miało to dopiero wtedy, jak to będzie ruch, który będzie na przykład ruchem, który będzie zdolny do zebrania pieniędzy na przykład na zbudowanie przychodni czy szkoły.

No nie, albo jeśli ta decyzja o tej spalarni, która jest poprzednia, ale uciążliwa, zapadnie w konsultacjach, rozumiesz, tak?

Tak, ale decyzja o spalarni zapada powyżej.

prawdziwą rewolucją i znowu to mówię nie tylko o polityce gminnej, ale na przykładzie gminnym to będzie prostsze.

Prawdziwa rewolucja jest właśnie to, że obywatele zbierają się w celu pozytywnym.

Ale było to wykorzystanie tych mediów społecznościowych w mniej więcej, bo znowu tu można wartościować, pozytywnym celu.

Ale potem oczywiście te wszystkie ruchy zostały natychmiast skonsumowane przez... I to jest zagrożenie.

Przykładem modelowym jest Egipt, ale również Tunezja, również parę innych krajów.

Więc mamy... I teraz jest pytanie, czy nadal obowiązuje zasada Arystotelesa, który opisywał przecież te wszystkie zjawiska, że demokracja, czy ochlokracja, jak potem mówiono, bo to nie jest formowanie arystotelejskie, demokracja była dla niego ochlokracją właśnie, czyli żądań bezrozumnego tłumu.

Wydaje się, że zmienia, bo to, że dla Rosjan problemem nie jest to, że uderzają drony ukraińskie, tylko że im się opóźnił samolot na wakacje do Soczi czy do Antalyi, to pokazuje, że ten dobrobyt rozmiękcza

Przecież jak trzeba spauperyzować, to lepiej kontrolujesz wtedy.

Gdy nie ma bardzo zamożna społeczeństwa, to dużo łatwiej jest je kontrolować poprzez umiejętną dystrybucję przywilejów.

To znaczy nie trzeba, zasadniczo nie trzeba obywateli, bo pamiętajmy, że my się oburzamy na straszliwą dyktaturę Aleksandra Łukaszenki, no ale on wsadził do więzienia półtora tysiąca ludzi.

w porównaniu z czasami sowieckimi, to w ogóle nic nie jest.

Ale mnóstwo ludzi ma świadomość zagrożenia.

że stracą swoje przywileje, posady, swoje właśnie wczasy w Turcji czy cokolwiek innego.

Przecież to samo obserwujemy w tej chwili, to samo nie, ale zjawisko podobne obserwujesz w tej chwili w elitach waszyngtońskich.

Znaczy, znowu to nie jest takie proste, bo ja to ścisanie głosu obserwowałem w odniesieniu do totemów tej lewicowej rewolucji mentalnej.

No dobra, ale w tym wypadku to jest realna obawa przed tym, że można stracić stanowisko, posadę, przywileje, jeżeli się skrytykuje władzę.

Nawet nie będziesz młodował, bo znajdziesz łatwo roboty, nieźle płacą.

Nawet nie to, ale głównie z tego urzędniczego jakiegoś stanowiska wyrzucą.

Czyli stracisz właśnie jakąś taką dość uprzywilejowaną czy stabilną pozycję.

Niewykluczone, że to co Timothy Snyder mówił, Ania Applebaum wcześniej jeszcze pisała o tym zagrożeniu, przecież nieżyjąca już Madeleine Albright, że rodził się nowy faszyzm, to będzie faszyzm w wersji soft, bardzo soft.

Ale skuteczny.

Chyba bardziej przeorał Mussolini we Włoszech, niż Hitler w Niemczech.

Koniec obywatele, amerykańskiego autora też.

Ale to kiedy indziej.

Nie, bo świat zachodni ma dwa, więcej zagrożeń, ale no powiedzmy klimat, zostawmy sobie na inną okazję, akurat deszcz leje.

Ale kryzys drugi to jest wewnętrzny kryzys demokracji, bo już to jest podstawowy problem.

To jest problem...

Ale za chwilę takich rządów może być więcej.

Ale zawsze tworzymy tych elektorów, którzy mają

Ale elektorzy w Stanach Zjednoczonych, o ile wiem, ostatni raz wbrew decyzjom wyborców, swoich wyborców, to jakoś w połowie XIX wieku zagłosowali.

No dobrze, ale w każdym razie chciałbym wrócić jeszcze do dwóch rzeczy, albo do jednej przynajmniej.

Czy Urszula von der Leyen przegra, twoim zdaniem, wotum głosów?

Ale prosiłbym cię w takim razie o komentarz tego, jak to się zadziało.

Ale to jest tak, jak o tym Bacy, to jest nieprzyzwoita piosenka, ale co go zabił, co nie zabił, w każdym razie go osłabił.

I oczywiście to głosowanie bardzo osłabił Serę von der Leyen.

Są jakoś tam sensowne, ale z drugiej strony to będzie powodowało, że... Bo według mnie przewodnicząca Komisji Europejskiej w dwóch momentach okazała się być prawdziwym liderem.

Jeden moment to była właśnie pandemia, kiedy potrafiła podjąć decyzje, które ogarnęły, że tak powiem, problem w skali całej Europy, pozwoliły na akcję szczepień, na wyhamowanie tej pandemii.

Ale to jest... Przepraszam cię bardzo.

Czym różni się ten mechanizm od mechanizmu, który każe urzędnikowi amerykańskiemu ściszać głos, jak mówi źle o Donaldzie Trumpie?

Ale dobrze, to w takim razie, jak to poszło?

Nie, nie, nie, nie, nie, to nie jest rosyjska inspiracja, natomiast oczywiście, oczywiście jakby ta maszynka propagandowa rosyjska, która von der Leyen...

ośmierza, dezawuuje i tak dalej, to gdzieś tam w tle działa.

Czyli jednak jest jakiś... Nie, tylko to oczywiście nie wpływa na ten proces decyzyjny, natomiast działa w ten sposób, że oczywiste sukcesy, które von der Leyen odniosła, są przykrywane właśnie przez to, że nie chce udostępnić dwóch SMS-ów, które wymieniła dyrektorem Pfizera.

poniekąd słusznie uważał, że wtedy stworzy precedens, który każe domagać się za chwilę ujawniania całej prywatnej korespondencji, czyli to kolejna bramka pirotechniczna na wejściu.

Jakieś elementy negocjacji powinny pozostawać... Pamiętajmy polskie doświadczenie, kiedy królowi nie wolno było prowadzić tajnej polityki zagranicznej, a w ogóle wszystkie przyjmowanie posłów, rozmowy z nimi miały być absolutnie i wszystkie pakty jawne.

I gdyby nie jakieś działania specjalnych wysłanników królewskich, nigdy byśmy

Wobec tego Chińczycy można być tym lepszym bratem, który Iran wesprze.

Ja cały artykuł ostatnio przeczytałem na ten temat, że w ogóle

Ale wejdźmy tutaj, bo jeśli Chiny zbroją Iran, znaczy pouzupełniają te zniszczone przez Izrael systemy obronne.

Tutaj będzie to samo, żeby Irańscy mu młowienie byli nadmiernie chętni do zabarcia korzystnego dla świata zachodniego pokoju z Izraelem i Ameryką.

To jest proste, ale takie zjawiska znajdziesz wszędzie.

w jakiejś mierze doprowadzili do kryzysu, który skłonił z kolei rząd armiański do całej serii aresztowań przeciwników politycznych, bo ci przeciwnicy polityczni z kolei są przez Rosjan podburzani, ale podburzani pozytywnie, czyli że jeżeli nie będziemy prowadzili tej niedobrej antyrosyjskiej polityki, no to być może wielki brat rosyjski pozwoli nam odzyskać przynajmniej w sensie

Niewiele potrzeba, bo jest

Tak, pojawiła się chińska broń, ale to wiadomo, bo Chińczycy... Tu z kolei jest rywalizacja amerykańsko-chińska.

To są kraje, które zamieszkuje blisko 2 miliardy ludzi w sumie, mające sporo broni atomowej i leżące w kluczowym miejscu geograficznie.

Ten Pakistan został im wyrwany przez Chińczyków, ale teraz jednak Pakistan zgłosił Donalda Trumpa do nagrody, na pokojowej nagrody Nobla, w odróżnieniu od Bibi Netanyahu.

Tak, ale mając pewne podstawy, bo rzeczywiście Amerykanie byli tutaj negocjatorami, którzy doprowadzili do obniżenia temperatury tego wiecznego konfliktu, który tam jest.

To, że tam jest chińska broń, to jest żaden problem.

Nie, no ledwie dotknęliśmy wielu problemów, no ale...

Tak, tutaj wspomniano BRICS, też zwracam uwagę, że na szczycie BRICS nagle zabrakło i Putina i Xi Jinpinga.

Ale w dalszym ciągu mamy bardzo ciekawe, wysypała się masa ciekawych artykułów na temat przyszłości dolara i tak dalej i tak dalej.

Ale być może spróbujemy wypełnić ten w środę, kiedy się nie będzie, jeśli pozwolisz, jakimś innym wzmówcą.

Ciekawe na to, jak powstał i tak dalej.

To musiał pan być albo pijany, albo... Znaczy nie, znaczy to znaczy nie, no to w takim razie tak naprawdę go nie zatrzymywała pana Władysława, bo jak zatrzymy... Po pierwsze nie była to policja, chyba że policja obecna, no ale to...

Chyba, że pan mieszkał jeszcze w czasach PRL-u późnego, gdzie pan miał brodę i plecak i pana zatrzymywali, żeby pana skontrolować.

Mają na to dużą ochotę, bo po pierwsze już tam ją zaatakowali kilka razy i chcą ją ukarać, tych Finów i tak dalej.

Życzymy lepszej pogody.

Lepszy ten deszcz niż umieranie od upału.

Ale była szansa jeszcze wydobyć resztki tego, co nam Szwedzi ukradli i zaleło w Wiśle.