Mentionsy

WojewódzkiKędzierski
22.09.2025 18:43

Czy serial "1670" polaryzuje Polaków?

Serial "1670" od Netflixa narobił sporo szumu — jednych bawi do łez, innych drażni i podsyca do pisania niewybrednych komentarzy. Pierwszy sezon był niezaprzeczalnym hitem. Kilka dni temu premierę miała druga część serialu. W naszej rozmowie z Kiryłem Pietruczkiem i Dobromirem Dymeckim, odtwórcami postaci Macieja i Bogdana, zaglądamy za kulisy tej satyry. Czy w Polsce można śmiać się z husarii? Czy twórcy "1670" wzięli sobie za cel postawy konserwatywne? Czy ta kostiumowej produkcja dzieli Polaków? I w końcu, na jakim etapie są zdjęcia do trzeciego sezonu? Trzymajcie się mocno! Będzie się działo!   Podcast ma partnerów komercyjnych #płatnawspółpraca #podcast #WojewódzkiKędzierski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jan Paweł"

Nasz znajomy Jan Urban to zmieni.

No a nie marzasz na przykład, że to jest szydera właśnie bardziej z postaci Jana Pawła, który jakby nie dba o swojego chłopa, który ginie i moglibyśmy to porównać, nie wiem, no na przykład do jakiegoś szefa korporacji, który nie dba o warunki pracy ludzi.

Bo ja widzę rządzących w postaci Jana Pawła, którzy mają absurdalne pojęcie o tym, co tak naprawdę reprezentują swoje ich tutaj w tym wypadku poddani, to chłopstwo, tak?

Ale nawet Hamleta dzisiaj oglądając, tak jak go ostatnio zrobił Jan Englert, widzimy współczesność.

Nie, bo... A ja śmiem twierdzić, że Szwed, Francuz i Niemiec też może zobaczyć w tym Janie Pawle, Szweda, Niemca, Czecha, czy jakąś inną narodowość.

To jest dobre pytanie, ale wydaje mi się, że no niestety to nie byłbym w dworku Jana Pawła II, raczej bym był tutaj z Maciejem, byśmy te konie karmili.

ginie i są zabijani?

Jest scena, kiedy Jan Paweł, wiadomo, zdobywa ciało Lecha i mówi, moje ciało, mój wybór.

ponów i nie robić cały czas jakby... Zaczyna się dobrze, kiedy Jan Paweł, widząc Turka z wielbłądem, mówi Turku, koń ci się rozchorował.

Mało tego, ja zawsze porównuję tego Bogdana do takiego pijanego wujka, do takiego Janusza, który po prostu na tych imprezach zawsze się pojawia, który właśnie nie uprawia political correctness, tylko wali po prostu prosto w łeb i jeszcze się najchętniej upije.

Mirek Baka chyba jest takim idiomatycznym bohaterem, kiedy zagrał Kiślowskiego w krótkim filmie o zabijaniu, to opowiadał, że latami czasami telefon milczał, latami.

0:00
0:00