Mentionsy

Wojciech Cejrowski
19.09.2025 10:37

Profanacja na Watykanie, Morawiecki jest nikim i Mercosur

Rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 142 z 2025/9/3.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 142 z 2025/9/3Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiPreparat biologiczny do pól: Film podsumowuje kilkuletnie testy preparatów biologicznych, humusowych oraz probiotyków stosowanych na polu eksperymentalnym Wojciech Cejrowskiego na Pomorzu. Szczegółowe informacje dostępne sa na stronie producenta https:/agranatura.pl/r/7/Subskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://Twitter.com/TheCejrowskihttps://Twitter.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 236 wyników dla "PO"

W Bazylice Świętego Piotra pojawiło się około tysiąca aktywistów, działaczy ruchu LGBTQ+.

Mamy do czynienia po prostu z aktem profanacji, tak to trzeba nazwać.

Poza tym ludziom do cholery pakowanie się do Bazyliki Świętego Piotra.

Im to powinno do żywego przeszkadzać i zgodnie ze swoją doktryną, czemu się nie rozgrądali za kamieniami?

Tam jest taka absolutnie niesamowita rzecz, którą wypowiada pan Mateusz Morawiecki.

Były polski premier przez 6 lat.

Jak cię wyciągniemy znowu, kolesiu, na naszej smyczy, bo nam się już zużywa tusek, to ciebie znowu wyciągniemy, bo najlepszy jest dla nas taki układ PIS-PO.

PIS-PO.

Mieliśmy porozmawiać o Mercosur, a właściwie o tym, co z tego dalej wynika.

Wynikają z tego coraz bardziej koszmarne rzeczy dla Polski.

Pod nazwą żywność produkuje truciznę.

Żywność z Mercosuru to jest śmierć, tylko że powolna.

Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o położenie geograficzne.

Nie, no proszę pana, siedzę w Ameryce jako zastarzały korespondent pański.

Przypomnę, że w poprzednim programie poprosił pan, żeby w nawiasie, w stopce redakcyjnej do rzeczy pojawiła się informacja korespondent z USA i jest.

Nie musiało nawet być korespondent, tylko tam były miasta podane przy innych nazwiskach, ale cieszy mnie to.

Natomiast drugi pański korespondent, który ma nawias przy nazwisku i podane, że on jest w Rzymie chyba, to miał okazję prezydenta Nawrockiego być może oglądać przynajmniej w czasie wizyty u papieża.

U papieża, który wzbudził nadzieję podobnie mocne jak na Wrocki, a teraz mi pan przysłał, nie wiem jak to nazwać, śmierdzący pakunek.

Nie, nie, to jest bardzo poważne słowo i tak naprawdę... Wielką literą pisane resztka oznacza coś konkretnego, bo jak resztka jest małą literą, nawet w Piśmie Świętym to oznacza resztkę kiełbaski.

jedno z pierwszych tradycjonalistycznych pism, które się w ogóle wtedy pojawiło, czyli lata 60-70.

Ale nie chodzi o to, żeby opowiadać historię The Remnant czy The Wanderer, tylko oni zrobili film z zeszłej niedzieli,

kiedy to w Bazylice Świętego Piotra pojawiło się około tysiąca aktywistów, działaczy ruchu LGBTQ+, zaanonsowanych tam wcześniej podczas spotkania jezuity Jamesa Martina właśnie z papieżem Leonem XIV.

Matka Kościół uczy, żeby na świństwa nie patrzeć, bo się człowiek ubrudzi przez oczy i tam coś zostanie mu w pamięci i będą go prześladować potem demony tych wspomnień albo się skrzywi.

Nie tylko ubrudzi, ale jeszcze skrzywi w stronę jakiego grzechu, więc na świństwa ogólnie pojęte, nie tylko LGB, tylko na wszelkie świństwa nie patrzymy.

No tak, no to ja powiem tylko bardzo krótko, bo tam z dwóch powodów, dlaczego warto jednak zobaczyć.

I wyglądało to koszmarnie z dwóch powodów.

Pierwszy powód na zmieniu takiej natury czysto estetycznej.

Większość tych, którzy się tam pojawiła, była w krótkich spodenkach, niektórzy poszarpanych, oblepionych w jakichś koszulinach, oczywiście ze znakami tęczy.

Dokładnie, właśnie wie pan, to jest jedna z tych bardziej wstrząsających rzeczy, bo przecież każdy z nas ma doświadczenie, jeśli wchodzi do takich starych bazylik chrześcijańskich, tam stoją zwykle u wejścia jacyś panowie, panie, no i pilnują teoretycznie przynajmniej, żeby panie miały zarzucone coś na ramiona, żeby miały spódnicę powyżej, niżej kolan, żeby panowie też nie chodzili właśnie, żeby były co najmniej spodenki krótkie, ale to za kolana i tak dalej, i tak dalej.

Ale oczywiście teraz puszczają w krótkich, ale poza kolana.

Przepraszam, pan mówi, żeby nie mówić, ale ja muszę to powiedzieć.

Przepraszam, to jest coś nieprawdopodobnego.

Nie będę cytował, nie będę tłumaczył bezpośrednio, ale zakładam, że nasi czytelnicy są inteligentni, rozumieją, co to znaczy.

Co proponuje zrobić z regułami człowiek, który tam wchodzi?

Proponują, żeby gwałcić reguły, no na przykład jakie w tym konkretnym miejscu, dziesięć przykazań, przykazania kościelne, kodeks kościelny, kanoniczny, katechizm, no gwałcić właśnie takie zasady.

Mamy do czynienia po prostu z aktem profanacji, tak to trzeba nazwać.

Ale i bluźnierstwa proszę pana, gdyż jeżeli tam się pojawiła tęcza sześciokolorowa, to to jest znak szatana.

A nie byle co, to nie jest po prostu jakaś tęcza, bo tęcza została ustanowiona przez Pana Boga i w Starym Testamencie jest ten akt ufundowania tęczy opisany.

Po potopie Pan Bóg rozciągnął swój znak, a nie jakiś.

I on rozszczepienie światła w pryzmacie pokazuje jaki to jest znak.

Tęcza zrobiona tak, żeby nie była wystarczająco piękna, tylko żeby była pogorszona.

Szatan pogarsza różne rzeczy.

Sześciokolorowa, sześć pasów, to nie jest tęczowa flaga, tylko to jest udawana tęczowa flaga i po prostu ja mówię szatańska, bo jak to nazwać, jakoś trzeba.

A ja chciałem o Łodzi powiedzieć.

Jak to samo maszeruje w innym kontekście, to oceniamy inaczej niż jak to samo maszeruje bądź pojawia się w Bazylice Świętego Piotra.

Mianowicie ta grupa spotyka się i jest nagle taka wypowiedź takiej młodej dziewczyny, kobiety, dziewczyny, bo to w zasadzie trudno powiedzieć, czy bardziej...

Ale nie, ale to jest pozytywna.

Czy Leon jest jednym z tych wielu amerykańskich biskupów, którzy popierają satanizm wcielony w formie LGB?

Ale co chcę powiedzieć.

Tym faktem, że ona tam poszła się pomodlić, ona tam poszła, nie wiem, czy się wyspowiadać.

Piotra i nagle wchodzi do tej bazylki i prosto na nią idzie ten marsz tych dziwnych postaci z tymi nazwami, z tymi hasłami, z tą tęczą.

To jest takie niesamowite nagranie, że ona w ogóle nie wiedziała, jakby się nagle w środku piekła znalazła, a przecież poszła do miejsca, które powinno być całkowicie bezpiecznym, miejscem, gdzie katolik czuje się jak u siebie.

On tam wchodzi, a tam pochód LGBT.

Ja tego w żaden sposób nie usprawiedliwiam.

To przestało być bezpieczne miejsce po Soborze numer dwa watykańskim.

No ale mieliśmy wrażenie, że te śmierdzące kałuże jednak nie przeważają całego wiadra wody święconej i że jakoś kościół się podniesie z tego upadku, bo przecież było gorzej, bywało gorzej w historii kościoła.

No ale okazało się, że te kałuże się rozlewają na cały świat, jest coraz gorzej i zaczyna gnić, a potem przyszedł papież Franciszek, który uprawomocnił zgniliznę.

Więc czy w ogrodzie watykańskim na Watykanie się pojawia Bożek?

On to nawet potem jakoś tłumaczył, dlaczego mu jest akurat Buddha potrzebny.

postawiony Panu Jezusowi na obrazie, żeby ubrudzić, żeby upaprać.

I teraz to, co się stało, czy ta Pani potem poszła do straży z prośbą, żeby usunąć plugastwo?

Nie wiem, nie wiem, bo to było takie, wie Pan, to takie było spontaniczne.

Dobra, czy jej ksiądz poszedł, czy ktokolwiek zareagował, czy tylko my teraz z odległości pewnej obejrzeliśmy sobie i gadamy?

Zaczęło, widziałem w internecie trochę się pojawiło takich głosów,

Trudno mi powiedzieć, bo... O to chodzi.

Obawiam się, że nie, bo to wygląda tak, że oni idą, tam załatwił im wejście, bo tego to dotyczyło właśnie jezuita James Martin, który to właśnie przedtem spotkał się z papieżem Leonem.

No i na tym polega, i tu jesteśmy u źródła tego problemu, no bo obawiam się, krótko mówiąc, że zapadła decyzja o, tym bardziej, że ta tak zwana pielgrzymka LGBT...

Po co tym ludziom do cholery pakowanie się do Bazyliki Świętego Piotra?

Ale ja panu powiem, dlaczego oni się zabrali za katolików.

Powód, moim zdaniem, jest bardzo prosty.

Ponieważ w przypadku protestantów, jakby to powiedzieć, co pastor, to ma swoją grupę i wspólnotę.

Ale katolików wzięli z dwóch powodów.

Powód pierwszy jest taki...

Powód pierwszy jest taki, że w przypadku katolików istnieje wciąż oficjalna doktryna, która mówi, że relacje homoseksualne są wewnętrznie nieuporządkowane i która je potępia.

No ale ponieważ jest podana takim miętkim językiem, jakby pan o jajku pisał, że jak pan jajecznicę robi, to jajko się zrobiło nieuporządkowane.

To nie jest język, który przemawia pod hasłem mowa nasza prosta ma być.

Ale pan ma rację, to był żart przecież, że właśnie językiem pseudo takiej dyplomacji opisane jest zjawisko, które wymaga i domaga się języka biblijnego, a nie języka dyplomatycznego czy takiej retoryki takiej, co tam właśnie, co to wiadomo, nieuporządkowane i tak dalej, i tak dalej.

Ale powiem tak, nawet mimo tego wciąż pozostaje faktem,

I oni chcą, oni dokonują takiego nieustannego gwałtu na symbolach po to, żeby wymusić zmianę tej nauki.

Ale po co im to, skoro oni są poza kościołem rzymskokatolickim?

Bo na tym polega moim zdaniem mechanizm tej rewolucji, że ona wymusza uznanie.

Mają kluby, mają swoje dzielnice, mają swoje miejsca spotkań, mają i tak wszystkie wszystko.

Mnie to obchodzi do żywego, bo wy mówicie nauczajcie wszystkie narody, powinno każdego rzymskiego katolika obchodzić.

Jeżeli w rodzinie mamy kogoś takiego, to trzeba mu wysyłać sygnały stale, że źle robi grzeszy i skazuje się na potępienie wieczne, a byłeś u człowieku ochrzczony i tak dalej.

Tylko tyle chciałem powiedzieć.

A ja o obchodzeniu powiedziałem dlatego, że może nas za mało obchodzi.

I może powinniśmy zradykalizować język w taką dobrą stronę biblijną i nie omijać pewnych tematów i słów, tylko nawet przyjąć to, że będziemy prześladowani i karani, bo tak jest w Kościele, że rzymskokatolicki Kościół, a szczególnie jego działacze, są w życiu bardzo często prześladowani przez tych innych albo przez system.

Ale jeszcze jedną rzecz chciałem powiedzieć, bo to jest ważne a propos tych muzułmanów, co pan powiedział.

Bo drugim powodem, dlaczego oni tak robią, to jest słabość katolików.

Otóż to jest moim zdaniem, czyli tak, powód ideologiczny to jest chęć doprowadzenia, do zrównania wszystkich i do wymuszenia zmiany nauki.

Ale drugi powód, że oni się w ogóle nie boją.

To znaczy oni nie tylko, że się nie boją, ale mają takie poczucie siły, że im mogą robić co chcą, a i tak wszyscy się z tym pogodzą.

Od początku, ostatnie 20 minut i wszystko przeszkadza w tej rozmowie.

Może nas któryś słucha, rozumie po polsku i przetłumaczy swoim kolegom.

Bo im to też powinno przeszkadzać.

Może nie samo wejście do Bazyliki Świętego Piotra, ale ogólnie musieli przejść przez jakieś miasto po drodze, a w Rzymie jest pełno imigrantów i muzułmanów.

Im to powinno do żywego przeszkadzać i zgodnie ze swoją doktryną, czemu się nie rozgrądali za kamieniami?

Przyszło was tu tylu, chcecie wprowadzać koledzy szariat, jesteście w Marsyliach, w innych miejscach większości, w Szwecji macie swoje dzielnice, gdzie się szwedzka policja boi przyjeżdżać.

Zaprowadzają początek.

Właśnie, to ja panu odpowiem, bo ja pamiętam, też mnie tak zaskoczyło, kiedy chyba to był rok 2017, może 2018, 2017 chyba, parlament niemiecki przyjął ustawę wprowadzającą tak zwane, no prawie wtedy, teraz już całkowicie, tak zwane małżeństwa jednopłciowe.

I tam było paru posłów muzułmańskich, którzy głosowali za tym.

I potem czytałem taką bardzo ciekawą analizę dotyczącą tego, dlaczego ci muzułmanie zagłosowali za czymś, co przecież u nich jest wyklęte, odrzucone i niech ktoś spróbuje się pojawić w państwie muzułmańskim pod hasłem właśnie LGBT i tak dalej.

Otóż powód był bardzo prosty i to było dokładnie tam opisane również w oparciu o te takie wewnętrzne, że tak powiem, wypowiedzi, bo w ten sposób oni kompletnie rozsadzają system zachodni.

Oni traktują islam jako, krótko mówiąc, oni uważają, że trzeba podbić Zachód.

Co jest najlepszą metodą podbicia?

Walić w miękkie podbrzusze LGBT.

Ale to powinni walić w miękkie podbrzusze LGBT.

Najlepszym sposobem podbicia Zachodu jest to, żeby Zachód się sam rozbroił i zniszczył.

A najlepszym sposobem na zniszczenie jest wspieranie wszelkiej możliwej perwersji, bo im jest jej więcej, tym osłabiony jest bardziej Zachód, tym łatwiej w związku z tym ulega presji muzułmańskiej i w ten sposób Kalifat może zostać zbudowany, no bo już będzie pustynie.

Niech pan zauważy, no na tym to polega.

To mi pan teraz powiedział, bo ja ich nie słucham, a pan mi powiedział, że rzeczywiście tak nauczają, czyli zrobili się sprytni i subtelni i już teraz kamienowanie Europy czy nawracanie niewiernych to są symbole ogólne, a narzędzi można użyć dowolnych, niekoniecznie kamienia.

Gdyby na przykład ta grupka pojawiła się w jakimś meczecie... No nie, w Iranie to kamienowali nieswoich.

Gdyby próbowali wejść do któregoś z tych meczetów, to dawno by ich pogoniono i jakby to powiedzieć nie zostałby, tylko by furczało po prostu.

Czyli narasta potrzeba wypraw krzyżowych.

Narasta potrzeba wypraw krzyżowych.

Bo jak się pojawiły meczety w Jerozolimie, to narosła, to zresztą nie tylko tam, był atak muzułmanów na Europę.

Europa poczuła napór, to nie tylko chodziło o odległą Jerozolimę.

tylko o ogólny napór przez Morze Śródziemne również, przez Hiszpanię, napór na Europę tego żywiołu muzułmańskiego, bo nie powiem kultura, tylko żywioł muzułmański.

Natomiast przedtem było źle i dlatego napierali, dlatego doszliśmy do punktu takiego, kiedy albo nas zgniotą, albo odeprzemy i pierwsza wyprawa krzyżowa i potem następne, no to...

Ja czuję podobną dynamikę, tylko sprzęt teraz jest inny.

W okresie wypraw krzyżowych mieliśmy rycerzy na koniach, którzy mieli te swoje narzędzia, które znamy za pojeści fantazy.

No a teraz są inne narzędzia, ale nadal jest potrzeba wypraw krzyżowych, żeby odeprzeć napór muzułmański.

Mieliśmy też tak naprawdę od początku porozmawiać, tylko ta sprawa z Bazyliką wynikła w związku z tym, że akurat pojawił się ten film w telewizji The Rimland.

Mieliśmy porozmawiać o Mercosur, a właściwie o tym, co z tego dalej wynika.

Wynikają z tego coraz bardziej koszmarne rzeczy dla Polski.

Może zacznę od tego, że Donald Tusk, który się srożył pierwotnie, że on tu zawetuje, on nie pozwoli i tak dalej.

Tak, czym spuścił powietrze z grup posłów, którzy myśleli może, że sprawa jest nieprzegrana.

Ktoś to Tuskowi podpowiedział.

Może Sikorski mu to podpowiedział.

Że jak coś takiego powiesz, to się zorientują, że możecie nawet w dużym państwie, który ma wiele głosów i spory kawałek populacji, możecie próbować głosować przeciw, ale sprawa i tak jest załatwiona.

albo będzie załatwiona w ten czy w inny sposób.

Ja tylko może powiem, żeby nasi widzowie wiedzieli, bo to sprawa nie jest taka jasna, że żeby zablokować tę umowę, potrzebnych jest co najmniej cztery państwa mające razem 35% ludności.

Populacji całej Unii Europejskiej.

Tak, populacji Unii Europejskiej.

Nie wystarczy jedno państwo, które miałoby teoretycznie 35% populacji.

Muszą być po pierwsze cztery, a jak już zbierzesz cztery, to nie mogą być małe, tylko w sumie muszą mieć 35% populacji.

No to jest tak wysoko postawione dwie poprzeczki, że bardzo trudno przeskoczyć.

Teraz, po tym, co się wydarzyło w Lizbonie, zastąpiła zmiana i w związku z tym nawet tego poszczególne państwo nie może zablokować.

Ale już panu coś powiem na temat weta.

Ale nie mają armii ani policji, która mogłaby wjechać i zdelegalizować premiera, który mówi nie i wdraża nie.

Nie mogą wjechać i zamknąć parlamentu węgierskiego, jeżeli parlament powie, że przegraliśmy wszystkie głosowania w Unii, ale i tak nie będziemy się do tego przepisu stosować.

Pomimo Schengen Niemcy zamknęły swoje granice.

Gdyby jakieś państwo nie zgodziło się na tego typu układ, to zostałoby pozwany do TSUE i TSUE orzekłoby kary i tak dalej.

No znowu, nie mogą przyjechać z policją i nie mogą przyjechać z wojskiem do banku i zabrać złota Glapińskiemu, bo jeszcze nie mają takiego narzędzia.

My im możemy zatrzymać inwestycje w Polsce niemieckie.

Możemy powiedzieć, że chłopaki jesteśmy w konflikcie, w związku z tym na razie przestajemy realizować te umowy międzynarodowe, że jak faktura się wystawia w dwóch krajach unijnych, to tam VAT-u nie ma albo czegoś.

Cała masa jest narzędzi, które Polska może wprowadzić, a oni jeszcze nie mają instrumentów przymusu.

I tam jest taka absolutnie niesamowita rzecz, którą wypowiada pan Mateusz Morawiecki.

Były polski premier przez sześć lat.

Otóż, co on powiedział w tym wywiadzie, bo ja powiem szczerze, przeczytałem, potem nawet odsłuchałem, bo pomyślałem, że to jest zakaz.

Ponieważ teraz jest nikim, to może sobie mówić, co chce, bo jest nikim.

No dobra, ale to pokazuje, że pańskie poprzednie teoretyczne rozważanie, że ma się prawo beta i można się postawić, to ono brzmi dobrze.

Ale co on powiedział, bo to jest bardzo ważne.

On powiedział...

że Unia, państwa Unii Europejskiej wyprowadzają z Polski średnio około od 100 do 120 miliardów euro rocznie, a wpływa do Polski z Unii około 40-50 miliardów.

I to pokazuje, jeśli nałożymy na to... A na jakiej podstawie pan zakłada, że on teraz mówi tak jak jest, a nie przesadził dane?

Właśnie dlatego, że jest, jak pan powiedział, nikim, więc teraz nie ma aż takiego interesu, żeby nie mówić prawdy, no po prostu.

No a kiedy pomyślmy w tej audycji, to mówi.

Po polskiej stronie też są takie instytucje, organizacje, strony, które wyciągają cytat z pana i powołują się na to, że nie, Polska z Unii dostaje wielokrotnie więcej niż do Unii wysyła.

No i kiedy pan to mówi, ja to mówię, kiedy to się pojawiało wcześniej za czasów Morawieckiego w sieci, to wtedy było tępione.

Założę się, że Morawiecki nie jest tępiony, kiedy to powiedział, ani kanał pana Stanowskiego.

Stanowski i Zandberg to dwaj tytani poczucia humoru i błyskotliwego umysłu, chociaż obaj mi nie pasują ideologicznie.

Pan tak zajedzie trochę i pokaże.

A ja tutaj siadłem, żeby do naszej kamery od Boso, która pojedzie z nami do Kolumbii robić następne odcinki, mam nadzieję, ogłosić występy.

W październiku mam występy w Polsce.

Ale najlepsze jest to, przecież to padają takie rzeczy, które powinny ludzie się nie złapać za głowę.

Panie, po co my jesteśmy jeszcze w tej Unii?

Po co my tam jesteśmy ulicy?

Proszę pana, ale ja się cieszę, że Morawiecki nabzdyczył się i powiedział to, co powiedział, że wypuścił lewym wąsem trochę prawdy, bo pracuje na moje hasło wszyscy won.

Jak się napisze po leksji, to ono ludzi znieczula niektórych.

I każdy sobie podstawia sędziów won, komunistów won, Zandbergów won, LGB won.

Ale panie, jeszcze nie myślałem szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę jego różne wypowiedzi, ten, że on nagle urośnie w naszej audycji do rangi autorytetu.

Po prostu, tak jak pan mówi, teraz jest nikim.

Musi znowu zostać kimś we własnym poczuciu.

Być może dostał polecenie, żeby cały czas czynił się ważnym.

Nieważne co teraz mówisz, powiedziało mu Davos.

Po to, żeby wyglądało, że tam są różne osoby.

To jest tak zwana opozycja konstruktywna.

Dostał zadanie takie, żeby coś tam chlapnąć od czasu do czasu i tak wszystkie teorie spiskowe już to opisały, to można te dane zdobyć, można se samemu wyliczyć, nikomu się nie chce, powiedz co chcesz.

na naszej smyczy, bo nam się już zużywa tusek, to ciebie znowu wyciągniemy, bo najlepszy jest dla nas taki układ PiS-PO.

PiS-PO.

No to powinno być... Ale nic się nie dało.

Proszę pana, takie mnie coś do wyobraźni teraz doszło, może się spodoba.

Ja uważam, że popis, cała nasza władza, że to jest cały czas jeden koń,

To ja panu zadam inne pytanie, ponieważ ludzie żyją nadzieją, muszą mieć jakąś nadzieję.

Nie, bardzo podobny my jesteśmy.

Mieliśmy, powiedzmy, do roznoszenia ulotek, do konspiracji tak zwanej na naszym nastoletnim poziomie, mieliśmy tylko po kilku kolegów z kras młodszych.

jesteśmy w takiej sytuacji jak za komuny bo pan mi mówi tu kogo wybierać jaka jest recepta na to że to jest jeden koń ale ludzie chcą mieć kogoś stąd na przykład nadzieja była jest mam wrażenie cały czas że taką osobą która może to zmienić jest znowu wybrany prezydent Karol Nawrocki jest taka nadzieja ja ją ciągle jeszcze podzielam obserwuję z nadzieją natomiast bardziej szeroko patrząc z góry na tego konia

Za komuny naszą nadzieją było to, że ten system cały trzeba obalić, czyli temu koniowi glinianemu się wszystko połamie, on się rozsypie.

I komuna rzeczywiście zawaliła się przy wydatnej pomocy Ronalda Reagana ze Stanów Zjednoczonych i Margaret Thatcher z Wielkiej Brytanii, ale to było tylko przyspieszanie upadku.

Zawaliła się komuna i wtedy jest szansa wyzwolić się na jakąś niepodległość.

jeden brzuch, jedno koryto to są wszystko, oni się niczym PiS się niczym nie różni od PO poza tym, że aktualnie jedni mają w prawo łeb skręcony, drugi w lewo

Ja uważam, że jednak tam pewna różnica jest, ale miejsce w to... Ale co do tego, jeśli przez zawalenie... Wszyscy wąt, nawet bym konferencję posunął, proszę pana, i wszystkich wąt wtedy na tych gruzach może coś wykwitnie.

pole palaceiroskiego.

I jakiś czas temu pryskałem to pole.

Znaczy polewałem czymś, polewałem, polewałem juksem.

Na polu trzeba poczekać.

Gdybym ja czymś polał,

witaminami do pole i następnego roku się cieszył, że mam plus 10% plonów, to może być zwyczajny wpływ pogody.

deszcz w odpowiedniej porze, słonko w odpowiedniej porze, więc trzeba było poczekać.

Kilka lat trzeba poczekać i obserwować, czy to rzeczywiście to, co wylałem na ziemię, działa, czy może po prostu pogoda.

Powiem państwu, działa, bo mi mówili na piachutrach, orkisz ci nie wyrośnie, człowieku.

Bo polałem ziemię tym juksem, państwo doczytają, co to za jukś był.

Otóż pan nic nie pokazuje tu na dole.

Ziemia powinna żyć.

Coś tu powinno w środku być w niej.

Potem się obornik wyrzucało na pole, spierało się też gnojówkę, bo jak wyciekło spod tego obornika, wydusiło się, to był płyn i się lało tym płynem.

Krowa żarła zdrową trawę, krowa robiła zdrowe siku, wylewało się zdrowe siko na pole i wszystko żyło.

Potem jest mleko niezdrowe, wszystko jest niezdrowe.

Mało jest obornika, nikt nie chce sprzedać obornika od zdrowej krowy, bo sam go potrzebuje.

No ktoś wpadł na pomysł, że tych bakterii, które były w gnojówce, trzeba po prostu wylać na pole.

bakterie, inne robactwo wyhodować, probiotyki dla pola.

No, trzeba wziąć krowę, żeby nasikała, narozmnożyć, to potem to wysuszyć, skoncentrować, potem pancerowski, puszeczkę kupuje, wleje sobie do hektolitra wody, popryska po polu, ziemia żyje.

No i na pytanie, czy to działa, odpowiadam Państwu, no na moim polu zadziałało.

Po pierwszym polaniu były takie, po drugim były takie i potem już zawsze takie chciały być.

To tyle wiem z mojego pola.

To powiem tak.

Mam nadzieję, że wspaniały projekt Mercosur do tego stopnia wykończy europejskie rolnictwo i doprowadzi do takiego oporu społecznego, że przynajmniej w ten sposób dialektycznie ten wspaniały projekt się rozsypie.

Tu podzielam pańskie niestety pesymistyczne zdanie.

Natomiast o Mercosurze nie powiedzieliśmy jednej rzeczy, którą trzeba powtarzać jak mantrę.

Holandia, mleko, sery, narodowe produkty mają płacone przez władzę swoją holenderską, żeby zlikwidowali emisję CO2 z pierdzącej krowy, żeby się pozbyli tego interesu za pieniądze.

Więc jest likwidacja produkcji rolnej na różnych poziomach na naszym terenie.

W Polsce likwidacja produkcji rolnej poprzez import z Ukrainy, gdzie wielkie korporacje mają taniej i nie ma żadnych zasad.

Poprzez umowę z Mercosurem, to jest głównie umowa rolna i zadał mi ktoś pytanie i napiszę to panu może w felietonie, żeby powtarzać w nieskończoność.

Produkcja rolna w Ameryce Południowej to nie są małe farmy w górach w Ekwadorze, które robią cudowne pomidorki, bo nie mają pieniędzy na nawozy, na pestycydy, na herbicydy ani na żadne inne oszustwa, więc to jest prawdziwy mały pomidorek i on jest pyszny.

Ale to nie on będzie importowany.

Pod nazwą żywność produkuje truciznę.

Tyle oprysków, ile jest na polu soi w Brazylii, to nie słyszałem o tym, żeby było dopuszczone w jakimkolwiek innym kraju, a Brazylia se może pozwolić na co chce.

pojawia się trawa, to na 10 lat wpuścili bydło i sprzedawali potem to bydło za granicę, a jak już bydło wszystko zeżre i nic na tym polu nie chce rosnąć, to wtedy jest bingo i czas na Merkosur, bo...

Jałowe pole Paragwaj sprzeda na zawsze Brazylijczykom za darmo, bo to jest jałowe pole już nawet krowa.

Nie chce po tym polu chodzić, bo nic nie rośnie.

Wtedy wjeżdża Brazylia i robi kilkadziesiąt albo kilkanaście oprysków różnymi rzeczami w sezonie na jednym polu na przykład soi.

Zrobiłem odcinek pod tytułem Indianie i soja z Paragwaju.

No nie na tym, co teraz macham państwu, ale jak se państwo poszukają tego odcinka, to tam jest Mercosur opisany na podstawie jednego pola soji.

Tylko, że powolna.

To jest śmierć powolna, którą my sami na własne życzenie, my jako Europa importujemy, ale tu już musimy skończyć.