Mentionsy

W związku
28.10.2025 15:45

#74 "On wyciągnął z firmy wszystkie pieniądze”  - Bożena Batycka o rozwodzie, zniknięciu i następnie śmierci syna, podwójnym życiu męża, ogromnych długach i chorobie

W tym odcinku podcastu „W związku” zapraszamy na szczerą rozmowę z Bożeną Batycką, kobietą wielkiego biznesu, która nagle zniknęła. Na przełomie XX i XXI wieku była jedną z najbardziej wpływowych Polek. Jej torebki z bursztynem były synonimem klasy, szyku i luksusu. Nosiły je największe gwiazdy, a wśród nich m.in. Pierwsza Dama Jolanta Kwaśniewska. Nikt nie wiedział, że za tym sukcesem krył się wielki dramat Batyckiej. Jej syn rzucił się pod pociąg, przeżyła zdradę męża i bolesny rozwód, zaginął jej drugi syn, cierpi na chorobę dwubiegunową. W końcu pojawiły się ogromne długi i….  bankructwo.

Zapraszamy do rozmowy. Inspiracją do tego wywiadu była dla nas książka napisana przez Bożenę Batycką i dziennikarkęMagdalenę Kuszewską „Gorzki smak sukcesu”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Maciej Orłoś"

I ja do męża mówię, Maciej, zobacz, ci nasi znajomi są niesympatyczni, wiesz, no jak mogą takie bzdury opowiadać, co ty na to, no wiesz, rzeczywiście śmieszne.

Paulina Orłoś, Maciej Orłoś, to jest podcast W Związku.

No bo domyślam się, że Maciej, czyli twój mąż był bardziej taki w tym Excelu siedzący.

A Maciej, mój małżonek, do końca nie oczyścił się.

I ja do męża mówię, Maciej, no zobacz, ci nasi znajomi są niesympatyczni, wiesz.

Mąż przestał w ogóle się interesować, a ja miałam nadzieję, że właśnie to Maciej stanowi taki instrument kontroli, bo on był właśnie tym bardziej uważnym, statecznym, a Tomek go kompletnie zminimalizował, zapewnił mu dobre życie,

Bo tak się zastanawiam, dlaczego po rozwodzie z Maciejem nie ułożyłaś sobie życia z kimś innym w momencie, kiedy byłaś na topie.

Dla Macieja to było porażające i on... Właśnie, to jest kolejny przykład.

Ja wzięłam całą odpowiedzialność i nie to, że miałam pretensje do Macieja, bo ja wiedziałam, że ja to lepiej zrobię, po prostu skutecznie.

0:00
0:00