Mentionsy

Vogue Polska
18.12.2025 11:23

Artykuł: Obejrzałam pierwszy raz „Holiday” jako dwudziestoparolatka i mam kilka pytań

„Holiday” Nancy Meyers to film, który przez lata urósł do rangi świątecznego rytuału celebrowanego na przykład z kubkiem herbaty w ręku i zawsze obiecującego to samo: ciepło, miłość oraz szczęśliwe zakończenie. Nic więc dziwnego, że miliony kobiet na całym świecie uznają go za jeden z najlepszych romantycznych, a zarazem świątecznych filmów wszech czasów.  

 

Autorka: Aleksandra Lipka

 

Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/obejrzalam-holiday-po-raz-pierwszy-jako-dwudziestoparolatka-czego-sie-nauczylam-o-milosci-i-relacjach

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Holiday"

Artykuł do słuchania z Vogue.pl Obejrzałam pierwszy raz Holiday jako dwudziestoparolatka i mam kilka pytań.

Holiday, Nancy Meyers to film, który przez lata urósł do rangi świątecznego rytuału, celebrowanego na przykład z kubkiem herbaty w ręku i zawsze obiecującego to samo.

Jako dwudziestoparolatka wychowana w erze Instagrama, aplikacji randkowych oraz trendów self-care w Holiday widzę coś znacznie więcej niż tylko miłosną bajkę o przypadkach tworzących najszczęśliwsze scenariusze.

Nieterapeutyczne rozwiązania to klucz całej historii i droga do szczęścia głównych bohaterek filmu Holiday.

Holiday, Iris i Amanda uciekają.

W moim odczuciu podróż w Holiday nie jest tylko zmianą miejsca.

Zabawne, że chociaż film Holiday powstał przed erą terapii i rozpracowywania traum z przeszłości, to intuicyjnie dotyka tych samych spraw, z których teraz zwierzamy się specjalistom.

Holiday doceniam za ukazanie wizji miłości, w której nieobecne jest swajpowanie czy ghosting.

Miłość w Holiday zostaje ukazana jako klasyczne, niemal staroświeckie uczucie.

Chcę wierzyć, że tak, choć rzeczywistość aplikacji randkowych często brutalnie weryfikuje moje romantyczne oczekiwania, dlatego pomimo wad szczerze polubiłam Holiday.

I choć mam wrażenie, że dla wielu moich rówieśników Holiday plasuje się w sferze nostalgicznych wspomnień odległych czasów, to ja dzięki temu filmowi mam potrzebę wierzyć, że znalezienie bratniej duszy jest możliwe.

Jaką rolę w Holiday odgrywa estetyka?

Estetyka Holiday działa niczym wizualny comfort food.

Holiday ma swoje wady.

W moim odczuciu Holiday nie jest filmem bez wad i współczesna widzka, mam nadzieję, coraz częściej ogląda go z podwójną świadomością, sentymentalną oraz krytyczną.

Seans Holiday przypomina o tym, jak ważna jest relacja z samą sobą.

Po obejrzeniu na Holiday pojawiły się we mnie dwa głosy.

Jednak pomimo uproszczeń i pytań, z którymi zostawił mnie seans Holiday, film pozostaje emocjonalnie szczery.

Oglądając Holiday po raz pierwszy w wieku dwudziestu paru lat, na pewno nie marzę o tym, żeby ktoś mnie uratował.

Taką kobietą pragnę być, a film Holiday mi o tym przypomina.