Mentionsy
Artykuł: Berlin. Zimowa metropolia idealna na city break
Trzy dni spędzone w Berlinie wystarczyły mi, by upewnić się, że zimowa aura potrafi wydobyć esencję tego miasta: miasta otwartego, inspirującego, zachwycającego ascetyczną elegancją. To metropolia, która nie szuka poklasku, lecz uwodzi intelektem i zmysłami: wyrafinowaną kuchnią, słynnymi muzeami, ciszą luksusowych wnętrz.
Autor: Bartosz Gorzejewski
Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/dlaczego-berlin-to-najlepsze-miasto-na-zimowy-city-break
Szukaj w treści odcinka
Zimą Berlin w pełni odsłania swoją zachwycającą naturę i staje się idealny na city break.
Próba zrozumienia, w jaki sposób Berlin, metropolia będąca palimpsestem europejskiej historii, redefiniuje pojęcie luksusowego city breaku.
The Mandala Hotel.
Wybór hotelu de Mandala przy Potsdamer Straße 3 jest deklaracją filozoficzną.
Obiekt ten jest dumnym członkiem kolekcji Design Hotels.
Nie znajdziemy tu barokowego przepychu ani krzykliwego designu, który walczy o uwagę gościa.
Zamiast tego, The Mandala oferuje coś znacznie cenniejszego w centrum metropolii – przestrzeń i ciszę.
De Mandala wpisuje się w ten kontekst, ale robi to na własnych zasadach.
Demandala oferuje bowiem jedne z największych pokoi w Berlinie o powierzchni zaczynającej się od 40 m2 dla pokoi typu studio, a kończącej na imponujących 200 m2 w przypadku apartamentu top of the town.
W turystyce miejskiej, gdzie przestrzeń jest zazwyczaj towarem deficytowym, takie wymiary są ewenementem.
I de Mandala mu to zapewnia, także na poziomie biologicznym.
Na jedenastym piętrze hotelu znajduje się Ono Spa.
Koncepcja tego spa, oparta na innowacyjnych technologiach i minimalistycznym designie, współgra z filozofią hotelu.
Kempf łączy pozorną prostotę z ekstremalnym wyrafinowaniem, co idealnie koresponduje z designem hotelu.
Spacer od Bramy Brandenburskiej wzdłuż historycznej Alei Unter den Linden stanowił doskonałe preludium do tego doświadczenia.
Mijając monumentalne gmachy czuje się oddech historii, ale to właśnie Schiffbauerdam jest miejscem, gdzie bije serce kulturalnego Berlina.
Przetrwał czasy nazizmu, wojny, a następnie podziału, będąc w Niemieckiej Republice Demokratycznej jednym z nielicznych miejsc o międzynarodowym sznycie, gdzie spotykała się elita artystyczna i polityczna.
Ganymedes był przecież pod czaszym bogów.
Podczas naszej wizyty na stole pojawiła się pozycja, która w sposób absolutny definiuje zimowy comfort food w wersji premium – duszona pieczeń z karkówki dzika.
To architektoniczny manifest pruskiego oświecenia i humanistycznych ideałów XIX wieku.
Kiedy to Karl Friedrich Schinkel, jeden z najważniejszych architektów w historii Niemiec, rozpoczął realizację Altes Museum.
Schinkel zaprojektował budynek, który swoją formą, z monumentalną kolumnadą jońską, nawiązywał do greckiej Agory, przestrzeni publicznej debaty i edukacji.
W jego kolekcji, skupionej na sztuce starożytnej Grecji, Rzymu i Etrurii, uderza nie tylko kunszt artystyczny, ale i sposób ekspozycji.
Zlokalizowany jest w miejscu, gdzie po wojnie stał modernistyczny Pałac Republiki, a po jego wyburzeniu jeszcze dwie dekady temu zdarzało mi się spędzać czas piknikując w towarzystwie przyjaciół.
Z tarasu restauracji ro, która z tej perspektywy wydaje się być na wyciągnięcie ręki, Fernsehturm i Aleksanderplatz.
Nazwa restauracji jest hołdem dla Jeanne Barre, francuskiej botaniczki i podróżniczki.
Do wyboru stały, aksamitna zupa pomidorowa, której smak wzbogacono wędzonym fondue z parmezanu i aromatycznym olejem bazyliowym, to idealny na chłodny dzień klasyk podniesiony do rangi comfort foodu w najlepszym wydaniu.
Tagliatelle z borowikami i solirodem oprószone pudrem grzybowym dashi to umami w czystej postaci.
kasztanowe tiramisu z grillowanymi kasztanami i kawową tekilą – deser, który w nieoczywisty sposób łączy włoską tradycję z dymnym aromatem zimy.
Z intelektualnych wyżyn Humboldt Forum przenieśliśmy się w sam środek świątecznej gorączki, ale w jej najbardziej wyrafinowanym wydaniu.
W tym roku Jarmark powraca triumfalnie na swoje historyczne miejsce na Gendarmenmarkt, plac flankowany przez dwie monumentalne katedry, francuską i niemiecką, oraz salę koncertową Concerthaus, który tworzy scenografię o idealnych proporcjach.
Nie znajdziemy tu plastikowej tandety.
Kluczowym elementem, który czyni ten jarmark idealnym na city break, jest infrastruktura.
Wieczór przyniósł wydarzenie, które redefiniuje mapę kulturalną Berlina.
W Theater am Potsdamer Platz uczestniczyliśmy w spektaklu Alize Cirque du Soleil, pierwszej stałej rezydenturze tego cyrku w Europie.
Teatr, kojarzony przede wszystkim z Berlinale, przeszedł gigantyczną metamorfozę.
Istotą spektaklu jest koncepcja Acromagic, fuzja zapierających dech w piersiach akrobacji i magii nowych technologii.
Alize to ucieczka od szarości w świat koloru, magii i ludzkich możliwości, idealnie wpisująca się w klimat zimowego Berlina.
Za tym transferem stoi Marian Beke, wirtuoz miksologii znany z bezkompromisowego podejścia do składników.
Ciemne drewno, miedź, vintage'owe detale i intymne światło tworzą atmosferę ekskluzywnego klubu, w którym czas zwalnia.
Ostrygi Crin, pochodząca z holenderskich wód Zelandii, arystokracja wśród małży, jędrne, w smaku jak uderzenie morskiej bryzy, z delikatnym orzechowym finiszem, serwowany z szacunkiem dla tradycji Atlantic Shrimp Cocktail.
Bundesbüttchen.
Lunch w Bundesbüttchen przy Hannover Strasse to podróż do czasów Republiki Bońskiej.
Oryginalna Bundesbüttchen była legendarnym kioskiem w Bonn, gdzie kanclerze i ministrowie kupowali gazety i bogwursty, a dziennikarze i obywatele mogli zaczepić ich na słówko w mniej formalnych okolicznościach.
Kontrastem dla jej smaku była sałatka z cykorii Castelfranco, kompozycja delikatnej goryczki liści, słodyczy agrestu, słonego sera pecorino i orzechowego pesto z kolendry i pistacji.
Finałem posiłku w Bundesbüttchen były desery, które bawią się teksturą, słodki mus z orzechami i migdałami oraz zaskakujące marynowane kaki podawane z lodami.
Nasza trasa, wiodąca od luksusowej ciszy de Mandala, przez historyczne zakątki Muzeum Insel, aż po oniryczny świat Cirque du Soleil, pokazała miasto wielowymiarowe.
Ostatnie odcinki
-
Artykuł: Najmodniejsze buty na wiosnę-lato 2026...
03.02.2026 12:53
-
Artykuł: Reguła czwartego kroku na zawsze odmie...
03.02.2026 12:52
-
Artykuł: Friendfluence. W 2026 roku randkujemy ...
02.02.2026 09:52
-
Artykuł: Pielęgnacja jaskiniowca. Na czym poleg...
02.02.2026 09:51
-
Artykuł: Dystymia odziera życie z radości. Jak ...
01.02.2026 10:37
-
Artykuł: Emilia Clarke i Haley Lu Richardson gr...
01.02.2026 10:35
-
Artykuł: Villa Pestarini w Mediolanie otworzy s...
31.01.2026 07:40
-
Artykuł: Kolekcja Valentino haute couture to re...
31.01.2026 07:35
-
Artykuł: Zapach kawy w perfumach. Najpiękniejsz...
30.01.2026 08:00
-
Artykuł: Żyć jak Valentino. Hamish Bowles wspom...
30.01.2026 07:55