Mentionsy

Up The Blues - Podcast o Chelsea
15.01.2026 08:34

#34 - Pierwsza porażka Roseniora! Potknięcie w walce o finał | Chelsea 2:3 Arsenal

Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastLiam Rosenior zalicza pierwszą porażkę jako trener Chelsea, ale The Blues wciąż są w grze o finał Carabao Cup. Filip i Diana podsumowują pierwszy mecz półfinałowy i szukają powodów do optymizmu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Markiem Gu"

Arsenal, który kroczy po mistrzostwo w Premier League, ale też by chciał dołożyć w końcu jakiś puchar do gabloty.

z reguły o tych wszystkich pucharach Myszki Miki najwięcej mają do powiedzenia drużyny, które odpadną i kibice tych drużyn.

No i teraz tak, Liam Rosenior nie miał dzisiaj łatwego dnia, no bo już od kilku dni, konferencja była dwa dni temu, wspominał, że będzie jeszcze podejmował decyzje odnośnie Malogusto, Kola Palmera czy Risa Jamesa, że te decyzje będzie podejmował później, ponieważ w tamtym momencie jeszcze nie wiedział, jaka będzie sytuacja, no i nie mamy tych zawodników w składzie, co trochę...

na pewno było ciężkie dla Roseniora, no bo nie mógł wystawić najsilniejszej jedynastki, jednak jak dochodzisz na Arsenale z Markiem Gu na ataku, no to wiesz, że coś się dzieje i coś się działo dzisiaj.

Mnie zaskoczył trochę Mark Guillaume.

Pewnie na Liam Delapa rozgrywane, bo Liam Delap wypadł dzisiaj, źle się czuł, jakaś choroba po prostu, więc musieliśmy wstawić pomiędzy Markiem Giu, a pewnie Muekom, ewentualnie Tyrikiem Georgem, ale nie sądzę, czy Tyrik George, to jest dziewiątka raczej, Mareska go po prostu używał na tej pozycji.

bo to, co dzisiaj widzieliście na boisku, no to pewnie są te schematy, które też były używane w Strasburgu, więc Filip, jak Ci się to w ogóle podobało?

Podobało mi się również to, że graliśmy w pressingu de facto czwórką z przodu.

Mi taka zapadła w pamięć na pewno sytuacja, gdzie Pedroneto mógł tak pięknie rozłożyć piłkę na prawe skrzydło do Istewą i się pogubił, kopnął w plecy zawodnika z Arsenalu.

Zmiana za Champonga i Marka Gu tam była podwójna w 53. minucie, tak jak wspominałeś.

To jest dla mnie fenomen, bo gdyby nie kilka bloków takich kluczowych obrońców w arsenalu, to Kepa by tam z tego prawego rogu bramki wyciągał z dwie piłki.

No i też, tak jak ty powiedziałeś, w fajnym timingu wchodził w to pole karne, zgarnął tych dwóch obrońców, przewrócił Bena White'a i mogliśmy dzięki temu zdobyć bramkę dającą nam, zmniejszającą dystans do jednej bramki.

0:00
0:00