Mentionsy

Układ Sił
25.11.2025 21:23

Espresso US - Rosji nie podobają się zmiany w planie pokojowym

Rosja może wycofać się z poparcia planu pokojowego dla Ukrainy – zasygnalizował jej minister spraw zagranicznych. Sergiej Ławrow powiedział, że jeżeli usunięto z niego kluczowe dla Moskwy ustalenia, które zapadły pomiędzy prezydentami obu państw jeszcze na Alasce, „sytuacja będzie całkowicie odmienna”.  

Plan według doniesień medialnych pierwotnie zawierał 28 punktów, w tym m.in. oddanie przez Kijów całego Donbasu i nałożenie limitu na liczebność jego armii w wysokości 600 tys. żołnierzy w czasie pokoju. Został on przygotowany przez administrację amerykańską w konsultacji z Rosją. Delegacja Stanów Zjednoczonych w niedzielę spotkała się jednak z także ukraińską w Genewie. 

Miało tam dojść do korekty planu. Został on zredukowany do 19 punktów. Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Serhii Kyslystia stwierdził w rozmowie z Financial Times, że strona amerykańska brała pod uwagę stanowisko Kijowa, rozmowy były produktywne i zakończyły się pozytywnie. Jednak sprawy terytorialne oraz kwestię przyszłości związków Ukrainy z NATO pozostawiono decyzjom prezydentów obu państw. 

Według ukraińskich źródeł Financial Times, Kijów zgodził się na ograniczenie liczebności armii do 800 tys. żołnierzy. W Genewie obecni byli też przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadepuhl powiedział, że punkty niepokojące Europę zostały usunięte z planu. 

Ławrow z kolei stwierdził, że Moskwa była przekonana, że ustalenia ze spotkania Trump-Putin na Alasce były już sformalizowane. Według nich Rosja miałaby otrzymać Donbas. Uznana zostałaby także jej zwierzchność nad Krymem. 

Po rozmowach w Genewie odbyły się negocjacje pomiędzy delegacją amerykańską a rosyjską w Abu Dhabi. 

Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "NATO"

Jednak sprawy terytorialne oraz kwestie przyszłości Związków Ukrainy z NATO pozostawiono decyzją prezydentów obu państw.

Natomiast problemem oczywiście dla Kremla jest to, że wciąż zarówno władze w Kijowie opierają się tej wizji i aktywnie przeciwstawiają przede wszystkim w sposób zbrojny, jak i Zachód, poważna część Zachodu, tak jak Stany Zjednoczone.

Poważna część Unii Europejskiej, poważna część NATO wspiera Ukrainę w tych wysiłkach w walce o zachowanie suwerenności.

Jedność zachodu, jedność polityki czy wizji bardziej między Stanami Zjednoczonymi a Europą i Unią Europejską, żeby też wbijać klim pomiędzy Stany, pomiędzy Unię, pomiędzy NATO, pomiędzy Ukrainę.

Natomiast ze strony rosyjskiej, w przypadku kiedy jeszcze strona rosyjska uzna, że ma określony potencjał do prowadzenia aktywnej fazy wojny, no to te rozmowy tylko będą wykorzystywane do tego, żeby

Natomiast problem jest ze szczegółami tego porozumienia, bo Kreml, nawet jeżeli będzie się decydował na zamrożenie tego konfliktu,

Brytyjskie jednostki monitorowały zachowania rosyjskich, następnie przekazały nadzór siłom innych państw NATO.

0:00
0:00