Mentionsy

Tu mówi PISM
21.01.2026 13:59

Prawo silniejszego czy siła prawa? Rozmowa o prawie międzynarodowym

Czy w świecie wielkiej polityki paragrafy mają jakąkolwiek moc, gdy zderzają się z ego mocarstw? Punktem wyjścia do dzisiejszej rozmowy jest głośna deklaracja Donalda Trumpa, który stwierdził wprost: „Nie potrzebuję prawa międzynarodowego”.

To nie jest tylko teoretyczna dyskusja dla prawników. To rozmowa o tym, czy żyjemy w nowej rzeczywistości, w której prawo międzynarodowe przestało się już liczyć i czy zmiana retoryki w jego kontekście ma znaczenie.

Dyskutują: Piotr Dzierżanowski i Rafał Tarnogórski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Trump"

Wracając do tych kulis, to ta rozmowa i pomysł na tę rozmowę zrodził się z tego, że zarówno Piotrek i Rafał rozmawiali na temat prawa międzynarodowego i takim pretekstem do ich rozmowy oraz do naszego nagrania było to, co ostatnio powiedział prezydent Donald Trump, mianowicie, że on się bardziej liczy ze swoim sumieniem niż z prawem międzynarodowym.

wspomniałaś tutaj to zdanie pana prezydenta Trumpa i to też chciałbym poczynić takie zastrzeżenie już na wstępie, że tutaj nie chcemy oczywiście stawiać kropki na D, co ma większe znaczenie, czy sumienie i moralność pana prezydenta, czy prawo.

I mało tego, zastanawiając się po tym, jak rozpoczęliśmy naszą dyskusję, po tym sformułowaniu właśnie z New York Timesa, gdzie Trump dokładnie chyba powiedział, że nie potrzebuje prawa międzynarodowego i wystarczy mu moralność, ja się zastanowiłem, skąd nagła taka refleksja u amerykańskiego prezydenta dotycząca prawa międzynarodowego.

Powiedziałeś bardzo ciekawą rzecz o tym, co ci się wydaje stało się, jeśli chodzi o ten wybuch Trumpa mówiącego, że jego, jemu prawo międzynarodowe nie jest potrzebne i obchodzi go tylko moralność.

I to jest sytuacja przewidziana przez teorię na długo przed Trumpem, bo jako jeden z modeli tego, jak prawo międzynarodowe wpływa na zachowanie państw, mówi się, bo biurokracja zazwyczaj stara się przestrzegać prawa krajowego, międzynarodowego, wszystko jedno, biurokraci...

I to jest to, co Trump zrobił.

I wracając do tego, od czego zacząłem, czyli kwestii nauki o prawie międzynarodowym i o tym, jak ono działa, no wydaje się, że właśnie przyszedł Trump, czyli przyszedł polityk i

Możemy iść dalej, bo w kadencji Trumpa i moim zdaniem to jest nadzwyczaj ważne i nie komentujemy tego wystarczająco.

To co stało się w kwietniu, czyli ten dzień wyzwolenia, podniesienie ceł na wszystkie kraje świata, my zwracamy uwagę na aspekt handlowy, przeraziliśmy się co się stanie z gospodarką, na aspekt polityczny, czemu Trump się z tego wycofał, no ale przecież tu jest potężny aspekt prawny.

obrębie również innych zasad tworzących WTO, no ale oczywistym jest, że Trump traktaty tworzące WTO złamał.

W związku z czym od dawna było wiadomo, że to nie będzie ważnym punktem odniesienia dla Trumpa.

Ale znowuż możemy cofać się jeszcze dalej, żeby nie powstało takie wrażenie, które często obserwujemy w dyskusjach, że Trump jest czymś absolutnie wyjątkowym w historii Stanów Zjednoczonych.

I teraz dochodząc już do samej kwestii retoryki i tego, co jest faktycznie szokujące, co Trump zrobił.

Co ciekawe, gdyby Goldsmith i Posner zaczynali pisać swoje dzieło dzisiaj, to w zasadzie mogliby zacząć od tego Trumpa w samolocie.

Trump zrobił coś, co nie stało się od dwóch i pół tysiąca lat, no a przynajmniej czego dwóch profesorów nie było w stanie znaleźć albo uznać za wystarczająco ciekawe, żeby od tego zacząć.

W kontekście retoryki Trump absolutnie zmienił świat, bo to się nie działo.

Trump od tego radykalnie odchodzi i na pewno zmienił w ten sposób historię tego, jak myślimy o prawie.

nad którym oczywiście nie będą toczyły się dyskusje w samolocie Donalda Trumpa i jak mi się wydaje, które nie byłyby w ogóle dla niego specjalnie interesujące, ani też dla większości polityków.

Ktoś Trumpowi musiał powiedzieć, że to nie jest zgodne z prawem międzynarodowym.

Piotrze, powiedziałaś o tym, że Donald Trump zmienił, jeśli chodzi o prawo międzynarodowe, to, że inaczej...

To jakby w ogóle nie ma wątpliwości, że to co robi Trump jest skandaliczne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, ale jednocześnie oni je zawsze łamali, a Trump po prostu otwarcie powiedział...

To w jaki sposób sobie przy tej zmianie retoryki, którą Donald Trump prezentuje sobie,

Jeśli Trump mówi, nie będę przestrzegał prawa międzynarodowego i tyle, po czym nie ponosi za to konsekwencji w polityce wewnętrznej Stanów Zjednoczonych, to to jest bardzo niebezpieczne.

Co jest też ważne i podsumowując jeszcze raz i wracając do tych ciekawych elementów dyskusji, kwestia naprawdę tego, w jaki sposób Trump rozbił system WTO, bo to już nie było złamanie prawa na poziomie pojedynczej interwencji zbrojnej, czy tym bardziej poziomie technicznych postanowień o handlu.

I w związku z tym, obserwując te działania administracji Donalda Trumpa,

Bo ja, to, że Trump, pan prezydent Trump, łamie prawo międzynarodowe, to jest jedno, ale jak spojrzymy sobie na głosy prawników amerykańskich, to on łamie i amerykańskie prawo.

0:00
0:00