Mentionsy

Tomasz Drwal "Na pieńku"
27.06.2025 16:00

W Polsce sfałszowano wybory? Nowy rzecznik rządu, emigracja i Kubica w Le Mans. SKW

W tym odcinku rozmawiamy o odchudzaniu Piotrka, historycznym zwycięstwie Roberta Kubicy w 24h Le Mans, nowoczesnych lokomotywach wodorowych od PESA, a także o najnowszych wydarzeniach w polityce. Zastanawiamy się, czy ktoś nami steruje, dlaczego emigracja zarobkowa wciąż budzi kontrowersje, oraz co dalej z telewizją publiczną i wyborami. Dużo tematów, sporo emocji – zapraszamy!______________________Podcast dostępny na:Spotify: https://open.spotify.com/show/0NxmKtdXH1iZffwFhw274D?si=7a95fa3e3b2c4a86Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/tomasz-drwal-na-pie%C5%84ku/id1798171984______________________Fotele do podcastu dostarczyła firma:https://paradox24.com/pl/______________________SZKOŁA WALKI DRWALA:https://edudrwal.pl/produkt/szkola-walki-drwala/______________________SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ:https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnej/______________________PARTNERZY KANAŁU: @PITBULLWESTCOASTPL @HelikonTex www.youtube.com/@TOMASZDRWAL-CTO______________________🫵 MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]______________________JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ : ______________________👊WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 ↓↓ https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join ☕️🔥 KUP KAWĘ przez ↙️ ↙️https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM 🫵 🫵 ↙️ ↙️https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 196 wyników dla "Le Mans"

Problemy zaczynają się w momencie, kiedy zaczynasz rozdawać pieniądze za darmo, za nic, za nierobienie.

Platforma edukacyjna edudrwal.pl Podcast dostępny jest na YouTube, Spotify i Apple Podcast.

Ale już ile razy sobie dzisiaj powtórzyłeś, że osiągniesz sukces?

Po czym poczekałem na przelew od taty.

Nie wiem, czy ty czytałeś jeden z komentarzy, bo tam ktoś napisał, czy wy oprócz tego, że coś nagrywacie, to coś w ogóle w życiu robicie?

Przechodzisz już, powoli przechodzisz, ale jeszcze nie wiesz.

No, ale nagrywamy, musimy zrobić początek.

No nie, nie jest lekko.

Dłuższa wypowiedź musiała być, ale to jeżeli już poruszyłeś ten temat, no bo to rozmawialiśmy przed nagraniem, że rozmawialiśmy o sytuacji ogólnie, jak to się dzisiaj na świecie dzieje, no więc ja mam dość dobrą perspektywę na to, no bo ja do trzeciej klasy podstawówki, to jak było hasło gruby na bramkę, no to ja lądowałem na tej bramce, to od razu przyznaję się.

Bez bicia, no i... Ale wtedy nie było koncepcji body positive, tylko trzeba się było zmotywować.

Tylko był jeden problem, że przy tym wszystkim nie byłem jakiś super szczupły.

No wiesz, jakie to jest nieprzyjemne uczucie, jak wchodzisz pod ławką i nagle ta ławka idzie z tobą, nie?

Nie wiesz o czym mówię, ale to ja mówię o czym mówię.

Natomiast jak tego ruchu okazało się, to jest śmieszna zależność, bo w momencie, kiedy tego ruchu bardzo dużo się włączyło, bo myśmy naprawdę mieli dużo zajęć, te zajęcia były po pierwsze jako klasa sportowa, mieliśmy zwiększoną ilość WF-u.

Tego WF-u, o ile dobrze pamiętam, to było...

Nie, myślę, że sam doskonale... A jakbyś na przykład miał możliwość wynajęcia takiego gościa z batem, który był takim twoim cieniem?

No i ja patrząc z dzisiejszej, ze swojej perspektywy uważam, że o ile, o tyle o ile faktycznie, wiesz, bycie tym grubym na bramkę nie było przyjemne, to rezultat był taki, że mnie to zmotywowało do zrobienia czegoś.

I ja, ponieważ sam doświadczyłem tego, to uważam, że bardziej należałoby się zastanowić nad tym, jak ludzi, coraz większe grono ludzi, którzy mają z tym problem,

Dlatego, że potem to przyniesie im bardzo wiele problemów, o których już tu rozmawialiśmy.

No ale jeżeli dzisiaj już mamy tą świadomość, to nie, starajmy się może nie promować takiego, oczywiście tylko tego, żeby to akceptować, tylko starajmy się jednak pokazywać, że jest prosta metoda wyjścia z tego.

Kiedy ja ostatni raz widziałem tyle wysportowanych sylwetek, takich wiesz, wysmuklonych, fajnie wyglądających, fajnie się poruszających, sprawnych.

A byłeś w kościele?

Kiedyś był w kościele, ostatnio.

No, ale widzisz, no, ale to o tym mówimy, że dopóki... I widzisz, i to jest dobry początek do naszych wiadomości pozytywnej pierwszej, którą chcieliśmy dzisiaj zakomunikować.

Mianowicie do zwycięstwa teamu Roberta Kubicy w wyścigu Le Mans 24.

bo taka historia się wydarzyła w zeszłym tygodniu, bo po pierwsze to jest ogromne osiągnięcie, szczególnie gratulujemy panu Robertowi i całemu zespołowi oczywiście, no bo to jest zwycięstwo zespołowe, ale dla mnie jest to tym większe, tym ważniejsze i tym bardziej znaczące, że tak naprawdę...

Sam wyścig Le Mans 24 to jest bardzo trudny kawałek chleba i bardzo trudny wyścig.

Druga sprawa, że team musiał się zmagać nie tylko z problemami związanymi z wyścigiem, ale też z tak zwanym team orders, czyli tym, że oni byli zespołem niefabrycznym Ferrari, a jechały dwa zespoły fabryczne, które...

Jeżeli ktoś się interesuje motorsportem, to oczywiście, no dzisiaj zespoły, one ułożą pieniądze, ważny jest wynik, ważny jest ten, no ale wiesz, jeżeli masz kierowcę szybszego...

który musi jechać za... No nie, no pierwsze słyszę w ogóle.

No tak, no ale to jest, widzisz, dzisiaj sport zabijają pieniądze.

Co jest najlepsze dla teamu.

No więc dobra, może i team jest najważniejsze, ale sport na tym cierpi.

Dlatego, że to jest człowiek, który, no ogromny talent, bo ogromny talent, ale też gigantyczna praca za tym, cały czas, ale co jest jeszcze ważniejsze, po tym strasznym wypadku 14 lat temu, człowiek, który potrafił wrócić, to znaczy potrafił, wiesz, znalazł sobie siłę, bo to trzeba było potwornie, myślę, wykonać, myślę, że...

No i teraz jest jednym z dwóch kierowców w historii, którym udało się wygrać i wyścig Formuły 1, i Le Mans 24.

szacunek gigantyczny, ale też miałem taką jedną myśl o tym.

ponieważ on się nigdy nie zdeklarował po jednej ze stron, no to teraz nikt go nie będzie promował, ale też nikt nie może go sobie przypisać, ale też nikt go nie będzie promował, no bo nie możemy sobie tego orderu do klapy wkleić, bo on jest nasz.

Ale też przy okazji tego zwycięstwa Roberta Kubicy należy wspomnieć, że...

Europol, który od lat ściga się, osiąga naprawdę w tych kategoriach, w których startuje bardzo duże sukcesy, o tym w ogóle się nie słyszy.

No bardziej to, jak już oglądałem coś z motorsportu, to uważam, że WRC to jest taka kuźnia najlepszych kierowców na świecie, nie?

Ale to znowu możemy wrócić do Roberta, który startował przecież i tak samo odnosił sukcesy.

Nie wiem dlaczego, jak byłem mały, to chodziłem gdzieś tam na te rajdy u nas i tak dalej, bo były.

Ale już tego nie ma.

Ale to już jest inna sprawa.

Ale sukcesy, jak widać, na arenie międzynarodowej są.

Ale mamy jeszcze kolejny sukces związany z lokomotywami.

A przypatruję się dlatego, że... No tak, no to ciebie w ogóle motoryzacja nie interesuje, ale ja widzę pewien taki... No ty jesteś motoryzacyjnym troglodytą.

Ile zrobiłeś kilometrów na skuterku?

Bo w ogóle nie robił przeglądów.

Ale trzeba czasami Tomek Oleś zmieniać.

Z jednej strony masz bardzo mocną promocję samochodów o napędzie elektrycznym, ale z drugiej strony Japończycy cały czas stawiają na klasyczny silnik wspomagany z silnikiem elektrycznym, czyli napędy hybrydowe i bardzo mocno pracują nad właśnie technologią wodorową.

żyłem i żyję w przekonaniu, że oni, tak jak Toyota w 90 latach wprowadzała Priusa, to wszyscy patrzyli na to auto i mówili, co to za dziwoląg, nie dość, że to brzydkie, to w ogóle co to za napęd.

No ale coś jest.

To wiesz co, to teraz tak jak ja mówię o motorsporcie, to dla mnie koleje, lokomotywy, to jest temat, którego nie znam, ale zainteresowało mnie to, że faktycznie pojawiło się coś takiego jak lokomotywa, więc jeżeli ktoś z naszych widzów ma większą wiedzę na ten temat, to zapraszamy do komentarzy, żeby się z nami podzielić.

Co więcej, chyba szwedzkie linie kolejowe już wyraziły zainteresowanie zakupem.

O ile nie składały zamówień, nie jestem przekonany, ale wiem, że już coś poważnie w temacie się zaczęło dziać, no więc to chyba fajnie, że jakieś technologie jednak

A propos wymyślenia Polski na nowo.

Musimy iść do przodu, bo ostatnie lata, przepraszam, ale moim zdaniem to my się kręcimy w kółko.

I to nam nic dobrego nie przyniesie, jeżeli nie pójdziemy do przodu, jeżeli nie zaczniemy tak naprawdę się szybko i mocno rozwijać, to będziemy mieli problem.

Ale to Piotrek idealnie przeszedłeś do kolejnego wątku, no bo mamy rekonstrukcję rządu i najważniejszym wydarzeniem, wszędzie o tym mówili w wiadomościach publicznych, rządowych, że mamy nowego rzecznika rządu.

Ale to by się zgadzało, nie?

Po prostu trzeba odpowiednio przedstawić informacje tak, żeby wszyscy uważali, że jest lepiej.

Nieważne, czy jest lepiej, tylko trzeba to tak zgrabnie pokazać, że jest lepiej.

Ale to nie uważasz, że oni się trochę tak umówili?

No jeżeli informacją, Tomek, która ma nam pokazać o tym, że rząd jest skuteczny, jest kwestia tego, że usunięto po 10 czy 8 czy 10 latach zalegający rosyjski statek z portu w Gdyni i pada taka...

Bo jeżeli sukcesem rządu jest usunięcie statku, przecież za to, żeby z portu usunąć jakiś zalegający złom, bo jest niebezpieczny i stwarza problemy, to chyba są jakieś instytucje tam odpowiedzialne za to, a jeżeli...

mają problem prawny z tym, no bo jest jakiś problem prawny, no to właśnie, to od tego jest, ale to nie jest sukces, to się po prostu załatwia, państwo ma być sprawcze i myślę, że my wszyscy jako obywatele oczekujemy od państwa sprawczości, znaczy tego, że ono będzie działało, a na razie wydaje mi się, że jesteśmy coraz dalej od tego.

Dlatego, że my się coraz bardziej zaczynamy jako naród dzielić dalej.

To będzie kolejna katastrofa, która nas jeszcze bardziej podzieli i ona będzie bezwzględnie wykorzystywana albo przez jednych, albo przez drugich.

W zależności od tego, co się stanie, zobacz, jak to jest fajnie powiedziane.

Pamiętasz, było coś takiego, takie hasło falandyzacja prawa, to znaczy Lech Wałęsa miał swojego doradcę, pana falandysza i on tak lubił na granicy prawa pewne rzeczy robić i to się nazywało falandyzacją prawa.

Ale jak sprzyja tym drugim, to to jest złe prawo.

To znaczy, jeżeli te bloki polityczne będą sobie w ten sposób bawiły się prawem, nami, naszymi emocjami, to faktycznie się to dla Polski źle skończy.

Ale ostatnio nawet z Witkiem rozmawialiśmy.

No ale to Witold dobrze powiedział, nie?

A to jest kolejny problem naszej sceny politycznej.

Bo to, co leżało u podstaw Unii Europejskiej i za czym ja jestem cały czas, czyli swobodna wymiana handlowa i swobodny przepływ ludzi, to jest dobry pomysł, bo on w pewien sposób ma napędzać, znaczy ten region, czyli tą Europę ma powodować, że ona jest konkurencyjna, ale...

A teraz w wolnej Polsce podzieliliśmy się na dwa plemiona, które już nie chcą ze sobą rozmawiać.

I teraz doszliśmy do takiej sytuacji, bo pewnie dzisiaj też jeszcze o tym będziemy rozmawiali, o tych kwestii tam, tych protestów wyborczych, tego liczenia głosów i tak dalej, że...

Na potrzeby jednej strony, a w zasadzie kandydata jakiejś strony, my zapominamy o wszystkim, byleby tylko było po naszej myśli.

z jednej i z drugiej strony, nie tylko polityków, bo to, co się w Polsce teraz dzieje, to jest, widać tak, polityków, dziennikarzy, którzy tak, a nie inaczej prowadzą tą narrację, celebrytów, którzy wychodzą i w swojej nieskończonej mądrości mówią o tym, wiesz, kto jest czym i tak dalej.

Bo ja ci mogę wyrazić moją opinię, ale moja podstawowa opinia, będę ją tutaj przy każdej okazji w studio...

No dobra, ale dlaczego my się musimy jednoczyć?

I pytanie, a jeżeli ten proces będzie postępował dalej, to czy jest jakiś moment, w którym się nie zjednoczymy?

wiesz, to się tak trochę przelewa, nie?

No ale jeżeli dzisiaj widzę obrazki z Brukseli i widzę, jak wyglądają ulice w Brukseli, to ja mogę powiedzieć, ja bym nie chciał, żebyśmy tak wyglądali, jeżeli tak ma wyglądać Europa, ta, o której ty mówisz, ta taka piękna, już zunifikowana i tego, to chyba nie jest obrazek, który, bo ja...

dużo po Europie podróżowałem z racji pracy i widziałem takie jej fajne chwile jeszcze i to na przykład, co się dzieje obecnie, to nie jest, bo nikt mnie nie przekona, że to jest fajne, że...

Jest coraz więcej dzielnic w miastach różnych, europejskich, gdzie strach jest się wybrać, gdzie nie możesz już pójść w ciągu dnia, nie możesz tamtędy, wysiądziesz na złej stacji metra i będziesz miał bardzo duży problem.

No to teraz się trzeba zastanowić, czy kierunek, który to przybrało, nie wiem, czy w sposób celowy, czy nie, bo mam za małą głowę na to, żeby mi się to pomieściło wszystko, ale wiem, że moja głowa podpowiada mi, coś idzie nie tak.

No ale ja się zastanawiam zawsze, bo jeszcze...

No nie wiem, tuż po technikum dużo ludzi ode mnie z wioski gdzieś tam pojechało w świat, typu Anglia, typu Norwegia, typu nie wiem, Austria i tak dalej.

No to przecież kipisz w plecaku, kipisz w portfelu, zestaw pytań, gdzie, do kogo, adresy, numery i tak dalej, nie?

Jak chłopaki gdzieś tam jechali jeszcze bardzo dawno temu do Norwegii, to nawet jak mieli swoje konserwy, bo tam jedzenie było strasznie drogie, pewnie dalej jest, no to został taki kontener na granicy, gdzie wyrzucali im te wszystkie konserwy i tak dalej.

Ale Tomek... Jak to się nazywa w ogóle?

Często pada takie hasło, że nie wiem, film się dobrze albo źle zestarzał, wypowiedź się dobrze albo źle zestarzała.

Jest taka wypowiedź ekonomisty Miltona Friedmana, który mówi, co się stało, że dzisiaj ta emigracja ekonomiczna jest niemile widziana, a że przed 1914 rokiem w zasadzie Ameryka, na przykład, wiesz, wpuszczało się każdego.

Problemy zaczynają się w momencie, kiedy zaczynasz rozdawać pieniądze za darmo, za nic, za nierobienie.

Bo wtedy to już nie jest... Nie dostajesz ludzi, którzy są zdeterminowani i myślą sobie tak, dobra, tu jest gorzej niż tam, tam będzie ciężko, ale wiem, że jak tam będę pracował, pracował, to dam radę, nie?

Kurczę, tam są takie kraje, w których jak się przeniesiemy, to dalej nie będzie trzeba nic robić, ale będziemy mieć brzuszki pełne.

To nie chodzi o to, że ja sobie zdaję sprawę, że to musi się dziać, ale my musimy w takim razie mieć system, który

odfiltrowuje tych ludzi, działający system, każdy system jest obarczony jakimś błędem, więc musimy mieć drugi nad nim, który potem, jak już wpuścimy kogoś i okazuje się, że to nie jest ten ktoś, kogo chcemy tutaj mieć, to mówi, my panu bardzo dziękujemy, ale no niestety nie spełnia pan tych kryteriów, które chcielibyśmy, żeby spełniali ludzie, którzy w tej społeczności mają być.

Czyli ten cały problem religijny, to znaczy rozpędzającej się fali islamizacji.

No ale my musimy rozpoznawać te zagrożenia, bo historia nam już pokazała, do czego pewne grupy, czy ludzie wychowani w pewnym sposobie myślenia są zdolni

No i teraz zobacz, powiedziałem wcześniej o tym, że jesteśmy zakładnikami polityki i że ileś zmarnowaliśmy lat.

A teraz nagle, bo żeby nie było, że to jest w jedną stronę.

Teraz nagle, jak była ta kampania, to oni na swoich sztandarach napisali, że będą z tym walczyli.

I oni też mówią, że wow, no teraz to jest super, nie teraz, to jest elegancko, że też tego wcześniej nie wiedziałem.

Musisz oglądać więcej telewizji.

Bo to jeszcze jest w tle cały czas procesowany.

zestaw obowiązkowej opłaty za telewizję publiczną.

Będzie to doliczane po prostu do podatków, bo teraz jest taki obowiązek opłaty, jeżeli masz telewizor i radio, żeby tam płacić ten, nie wiem jak to się nazywa, abonament czy coś, ale generalnie ludzie nie płacą i nie oglądają.

I gdzieś sobie zrobili tam badania, ci z telewizji państwowej, nie wiem której, bo są dwie, jest ta w likwidacji

No ale stwierdzisz, że grupa odbiorców, to jest to 40+, to jest ta najmłodsza grupa odbiorców, która ogląda telewizję publiczną i będzie brakować monety, więc wpadli na pomysł, żeby jednak to było obowiązkowe od podatku.

No ale my tego nie musimy liczyć, dlatego że wszyscy wiemy po prostu, co to jest.

Znaczy, abonament płacony niby obowiązkowy, no bo od odbiornika, ale płacony, nazwijmy to, dobrowolnie, czy też taki, że my musimy wyciągnąć te pieniądze, nie skutkuje, bo nikt nie chce na to płacić, bo nikt tego chłamu nie chce oglądać, bo był chłam i jest chłam i będzie chłam.

Ja wcześniej też oglądałem te wiadomości, żeby sobie porównać, co się dzieje i tak dalej.

Ja w ogóle nie mam telewizji.

Ale które oglądasz?

I tamte były bardzo specyficzne, dlatego że one trochę mi przypominały telewizję w Korei Północnej.

A ta trochę mi przypomina taką telewizję włoską, w której kompletnie nie wiadomo o co chodzi.

No ale dobra, tylko że ja rozumiem, że oni potrzebują monety, bo potrzebują w tej telewizji siedzieć i zarabiać i próbować nam powiedzieć rzeczy, których nie ma, tylko że może...

Co więcej, jak już prowadzimy taką dyskusję, to należałoby się zastanowić nad tym, że jeżeli...

Te telewizje będą coraz słabsze, to musimy to zaakceptować, nie?

Tomek, no ale tak jest, nie?

I też ta narracja była taka, że ten lot jest nikomu do niczego niepotrzebny, niewydolny, dokładamy do niego i tak dalej, i tak dalej.

No to teraz z kolei, jeżeli w niego inwestujemy i on się z czegoś... i się wygrzebał, no to ja bym też ostrożnie z tą telewizją postępował, bo może ona...

Tylko w innej, tak jak Polskę trzeba na nowo wymyślić, tak telewizję trzeba na nowo wymyślić.

Jeżeli cały czas rozmawiamy, Tomek, o wychowywaniu młodych ludzi, to ja bym zaprzestał tej cholernej indoktrynacji, która jest i którą kolejne ekipy zmieniające się w niej prowadzą, a wykorzystał to narzędzie do edukacji.

Tak jak kiedyś miałeś program drugi telewizji, to przecież były teleturnieje, to naprawdę były fajne rzeczy.

Dzisiaj jakie znajdziesz treści edukacyjne w telewizji polskiej?

Ale no to jest najlepszy Tomek.

No ale to jest najlepsze świadectwo.

Prime, Disney, Netflix, nie wiem co tam jest, HBO i tak dalej.

Ale to zobacz, no ale ty mówisz o programach, które, wiesz, wywodzą się z czasów jeszcze z poprzedniego systemu i jaki on by nie był,

Bo jak sobie przypomnisz te stare seriale.

Albo tam daleko od szosy.

To takie seriale wymowne dosyć.

Ale dzisiaj też są bardzo wymowne seriale, tylko ich się nie da oglądać.

Tomek, rozumiesz, te seriale naprawdę też sporo nam mówią o tym, gdzie my jesteśmy.

No ale znowu, oni muszą jakoś zapychać te treści, no ten Netflix jest trochę jak taki YouTube, nie?

Byle była nowość co miesiąc, no bo ludzie płacą, są te składki i tak dalej, subskrypcje i wiesz, no może o to chodzi, nie?

Natomiast telewizja publiczna, tak jak mówiłeś, wszystko by było dobrze, bo ja czasami lubię sobie oglądać jakieś dokumenty.

albo są tam na TVP, VOD, są tam różne takie rzeczy, do których można wrócić i tak dalej, i to jest bardzo fajne, bez żadnej właśnie polityki, czy nawet jakieś dokumenty przyrodnicze, historyczne.

Wiesz, jaki jest, Tomek, problem?

Problem jest taki, że kiedyś miałeś sobotnie kinonocne, czyli raz w tygodniu w sobotę leciał jakiś film i nikt z tego powodu nie płakał.

Dzisiaj oczekiwanie jest takie, że ty masz codziennie znaleźć dwa nowe filmy, no bo chcesz tam codziennie obejrzeć film.

Ale gdybyśmy...

konsekwentnie realizowali to, o czym rozmawialiśmy tutaj, czyli, bo ja wiem najlepiej po sobie, nie?

zamiast pstryknąć, nawet narzekając, że nie ma tam nic, ale i tak tam pstryknę i zacznę czegoś szukać, to nie miałbym czasu, Tomek, na to, żeby w tym Netflixie szukać tylu filmów, rozumiesz?

My mieliśmy dużo mniej czasu i potrzeb na to, żeby z tą telewizją włączałeś wieczorem, ci wystarczyło włączenie wiadomości, tak?

I dlatego ja mówię o tym, że no dobra, to pewnie już nie da się tego zmienić, no ale teraz czym ten czas, to przyciąganie tego niebieskiego ekranu, czym my zapełniamy ten czas?

I teraz, jeżeli już miałaby być ta telewizja, nieszczęsna, o której wspominamy, jeżeli ona miałaby istnieć, to ja bym sobie bardzo chciał i wyobrażał sobie tak, żeby ona służyła propagacji jakichś wartościowych treści.

No patrzysz na mnie jak na wariata, ale... To właśnie zacznijmy oglądać.

Ale ja wiem, bo ty chcesz mi zrobić to, żebym więcej chodził na nogach.

Słuchaj, no widzisz, no ale cały czas nam się... Gdzie byśmy nie wystartowali, nie wystartowali od mojego dzieciństwa i tego, że się nie mieściłem pod ławeczką, tudzież od zwycięstwa Roberta Kubicy, to wracamy do tego samego, Tomek, punktu, to znaczy do edukacji.

Nie ma problemu, ale nawet ja zaczynam powoli tracić nadzieję.

Ta konfiguracja, która nam się trafia po raz kolejny w Polsce, powoduje, że my znowu tracimy czas.

Natomiast Tomek to kompletnie nie zmienia sytuacji w kraju.

Mówisz, dobra, wprowadzenie opłaty za telewizję.

To jest kolejna... To wszystkie rządy, które były, realizują jedną politykę, zawsze tą samą.

A jak my podniesiemy dwa paluszki i powiemy, przepraszam bardzo, a jakbyście na przykład się zastanowili, jak lepiej gospodarzyć tym, co już płacimy...

No w ogóle, no to wiesz, no to... To jak Tomek ma być dobrze?

Ale już jest po wyborach.

Po co to liczyć w ogóle?

były sfałszowane i tak dalej.

Trzeba zrobić nowe, ale jest ten środek, w którym ja uważam, że ja jestem.

było, jakby działało, zostanie na środku i już na następne wybory w ogóle nie będzie miał ochoty iść.

Niszczone są wszystkie po kolei, niszczymy tak, instytucje, bo to, co dzisiaj prezentuje sobie Trybunał Konstytucyjny, no to

Umówmy się, no to nawet ja nie uwierzę w to, że jego wyrok ma coś wspólnego z literą prawa, bo po prostu już włożono tam tyle tęgich głów, które są tylko, specjalizują się w prawie, że matko jedyna, tak?

co to jest silny mężczyzna, że silny mężczyzna to jest taki, który potrafi użyć przemocy, ale decyduje się tego celowo nie robić, tak?

góruje intelektualnie nad innymi, tylko to jest taki człowiek, który nie dość, że góruje intelektualnie, to wykorzystuje to w taki sposób, żeby wszyscy byli beneficjentami tego, rozumiesz?

A takich ludzi, kurczę, w Polsce nie ma, bo nawet jeżeli zobacz, co się w tych wyborach stało, nawet jeżeli ktoś uważa, że uważa, bo to jeszcze nie oznacza, że tak jest, że góruje nad kimś intelektualnie, to wypowiada się z wyższością, mówi, a te cymbały, a co oni wiedzą i też celują w tym profesorowie, którzy wychodzą i coś tam oświadczają, mówi, panowie, to może zaprzęgniecie te swoje

No bo dużo było mowy o referendach prezydenckich i tak dalej, żeby teraz, przynajmniej jak jest nowy prezydent, żeby wrócić do tych obietnic kampanijnych, no bo wszyscy tam jak jeden mówili o tym, żeby prowadzić referendum.

Tak jak ten argument już przed wyborami... Nie będzie, że ktoś liczy, bo ja przy tych wszystkich naszych uczelniach i tak dalej, no nie wierzę w to, że nie jesteśmy w stanie zrobić takiego programu szczelnego i tak dalej, żeby tam się nikt nie włamał, żeby to było bezpieczne, zabezpieczone.

Ale Tomek, wiesz dlaczego to się nie stanie?

Dlatego, że o tyle, o ile już przed tymi wyborami usłyszałbyś argument, ha ha, to jest dopiero sposób na sfałszowanie wyborów.

Wyobraź sobie, co się wydarzy po tych, jak poziom zaufania do państwa, do uczciwości wyborów spadł, leży na glebie.

Cokolwiek by się przy tych wyborach nie okazało, Tomek, leżymy w tym kraju, jeżeli chodzi o poziom zaufania obywatela do państwa.

I to liczenie uważam, bo pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale ja uważam nie dlatego, że chcę zmiany wyniku, to już jest kompletnie inna sprawa, kto wygrał, a kto nie wygrał, ale obywatele muszą wierzyć w uczciwość procesu.

I jeżeli się odbywa taka sytuacja, że są protesty, że widzimy ileś tam zamian, to ja bym na przykład chciał jako obywatel wiedzieć,

Jeżeli ja tej informacji nie dostanę, to ja sobie będę mógł tylko dzisiaj, ja sobie będę mógł wyobrazić i powiedzieć, no przeliczyli 10, 1600 głosów, no to, ale kto inny sobie pomyśli skręcone wybory.

Jak pojawi się niekorzystny, załóżmy niekorzystnym w znaczeniu takim, że pojawi się wynik, który nie będzie tej osobie pasował, sąd uzna, nie uzna, to ziarenko w tym człowieku wykiełkuje, wiesz o co chodzi, podlewane później retoryką w odpowiednim mediach.

I tak nie udało się osiągnąć przy takich akcjach, jak tam robiono, nie udało się osiągnąć wyniku takiego, jak chcieli, no ale te wybory wygrali, no więc z tymi wyborami też różnie bywało.

Nie uważam, żeby, nawet patrząc na obecną sytuację w kraju, żeby zagrożenie było większe niż to, co się wydarzyło, bo jeżeli pytasz mnie, co się wydarzyło, to ja nie wierzę w teorię takiego odgórnego sfałszowania, wiesz o co mi chodzi, że wow, zaprzęgnięta jakaś maszyna, ale uważam, że wszyscy jesteśmy przegranymi w tym kraju, wszyscy jesteśmy przegranymi.

Dlatego, że ta narracja o tym, że albo jak wygra jeden kandydat to będzie koniec Polski, albo jak wygra drugi kandydat to będzie koniec Polski, spowodowała, że znaleźli się ludzie, którzy to potraktowali na poważnie, na tak poważnie, że idąc do komisji wyborczej uznali, że muszą pomóc...

I teraz zobacz, do jakiego dochodzimy, no ale dochodzimy do strasznej sytuacji, bo my się możemy na ten temat uśmiechnąć, ale na koniec, bo jeżeli państwo miałoby być sprawcze, to powinno przyjść do takiego obywatela i powiedzieć, jesteś fałszerzem, sfałszowałeś wybory, idziesz siedzieć.

No Tomek, ale powinno się wydarzyć.

To znaczy i powiedzieli, ale to wy zasialiście to ziarno.

I dlatego powiedziałem ci, że w każdym odcinku, jednym z kogo będę mówił, szanowni państwo, nie dajmy się dzielić, nie dajmy się temu szaleństwu porwać, bo to jest szaleństwo.

I jest mi to bardzo przykro mówić, ale...

Reakcje różne, z różnych stron dolewają tylko oliwy do ognia.

I zastanawiałem się, czy to na antenie powiedzieć, czy nie, ale uznałem, że trzeba to powiedzieć.

No tutaj najlepszym przykładem jest nasz pan prezydent, twój sąsiad, który jest doktorem prawa i na razie sprawy są...

Żeby się wszyscy zastanowili, jakiego my do cholery państwa chcemy.

Bo dopóki my tam sobie udawaliśmy, ale tego, ale świat nam robi tak, bye, bye.

edutrwal.pl to platforma edukacyjna oferująca szkolenia i kursy online.

0:00
0:00