Mentionsy

Tomasz Drwal "Na pieńku"
26.04.2025 15:00

Kulisy największego przekrętu kredytowego! Czy banki działały celowo? Grzegorz Celeban

W tym odcinku poruszamy temat kredytów frankowych, ich genezy oraz mechanizmów, które doprowadziły do zadłużenia tysięcy Polaków. Omawiamy, jak banki konstruowały niekorzystne umowy, rolę państwa i sądów w ochronie konsumentów, a także kluczowe wyroki TSUE. W programie znajdziesz też informacje o kredytach opartych o WIBOR, procesach sądowych z bankami, kosztach postępowań oraz sensowności proponowanych ugód.______________________Sprawdź, co możesz zrobić ze swoim kredytem:www.rozmowazekspertem.pl/TDNabici przez Banki: https://www.instagram.com/nabiciprzezbanki/______________________Podcast dostępny na:Spotify: https://open.spotify.com/show/0NxmKtdXH1iZffwFhw274D?si=7a95fa3e3b2c4a86Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/tomasz-drwal-na-pie%C5%84ku/id1798171984______________________SZKOLENIE Z OBRONY CYWILNEJ:https://edudrwal.pl/produkt/przygotowanie-do-obrony-cywilnej/______________________PARTNERZY KANAŁU: @PITBULLWESTCOASTPL @HelikonTex www.youtube.com/@TOMASZDRWAL-CTO______________________🫵 MASZ POMYSŁ NA GOŚCIA ? PISZ ŚMIAŁO ► [email protected]______________________JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TEN MATERIAŁ BYŁ GODNY TWOJEJ UWAGI ORAZ MA DLA CIEBIE WARTOŚĆ I CHCESZ NAS WESPRZEĆ TO MOŻESZ POPRZEZ : ______________________👊WSPARCIE TAKTYCZNE KANAŁU 💪 ↓↓ https://www.youtube.com/channel/UCTWi54WVT36cJ6XfOz8WBGA/join ☕️🔥 KUP KAWĘ przez ↙️ ↙️https://buycoffee.to/tomaszdrwalZOSTAŃ PATRONEM 🫵 🫵 ↙️ ↙️https://patronite.pl/TomaszDrwalDZIĘKI ZA UWAGĘ I DO ZOBACZENIA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 121 wyników dla "Bank"

No rzecz w tym, że dzisiaj my w banku liczymy franka po 10 złotych.

Na co dzień prowadzi swój kanał, który nazywa się Nabici Przez Banki.

Od czego zaczęła się twoja przygoda z kredytami, z bankami?

No, ale tutaj powiedziałeś takie stwierdzenie, że bank jest instytucją taką, wiesz, zaufania publicznego i tak dalej, no ale dawało ludziom trochę, wiesz, nie do końca uczciwe umowy.

I to jest w ogóle ciekawe, że w bankowości funkcjonuje coś takiego jak okienka sprzedażowe.

No więc banki, jak się cała akcja skończyła, podliczyły bilans, okazało się, że około 1 trzecia ludzi nic z tym nie zrobiła.

Włosi, Holendrzy poszli do sądów, podliczono bilans, wygrywali z bankami, podliczono bilans, okazało się, że około 1 trzecia nic z tym nie zrobiła.

Kiedy szedłeś do banku, to większość ludzi dostawała informacje od doradcy kredytowego.

A no właśnie dlatego, że kiedy dostawałeś na konto złotówki, na przykład 200 tysięcy, to bank ci to przeliczał, ile masz mu oddać franków.

Banki w zapisach umów umieściły taki mechanizm, że o tym po jakim kursie przeliczą ci, zarówno zapisując dług,

w swoich wewnętrznych tabelach banku.

Teraz wyobraź sobie, że bank udziela ci kredytu na 200 tysięcy złotych i przelicza to do franka.

I bank w tym momencie zapisując ci dług, nie liczy tego franka po 2 złote, tylko po złoty 90.

Bank zapisuje ci nie 100 tysięcy franków, a 105 tysięcy 263 franki.

No i teraz, kiedy ty wpłacasz 1000 zł, to bank nie robi.

że w ten sposób banki z jednej strony podwyższyły ci początkowy kapitał, od którego naliczają w ogóle ratę.

Po 20 latach z 30 spłacania, to oddałeś dopiero 30-40 tysięcy do banku.

Po wygranej sprawie bank zwróci Ci wszystkie prowizje, odsetki i ubezpieczenia.

I to jest jak gdyby celowe działanie banków, albo ludzi, którzy tam jakby szyją tego przysłowiowego wora na tych klientów, napalonych na mieszkanie, młodych, nagrzanych, no bo to tak jak sam mówisz, no to ciężko dzisiaj mieć pretensje do tych ludzi, bo ja sam byłem też w takiej sytuacji, że no Jezu, no

One miały po kilkanaście stron, do tego regulamin, który bank mógł jednostronnie zmieniać.

Nie wiem, czy dzisiaj ktoś w dalszym ciągu patrzy na banki jako na instytucje zaufania publicznego, bo to też lata 2000, no to my byliśmy raptem tam kilkanaście lat po zmianie ustroju.

gdzie wcześniej był jeden bank, PKO państwowy, więc ten poziom zaufania, jak powstawały nowe banki, to ten poziom zaufania też automatycznie się trochę tak efektem aureoli przenosił na te nowe instytucje, że one są takie same.

Ja nie wiem, od czego to zależy, żeby się społeczeństwo w końcu wybudziło i zawalczyło o swoje z bankami.

Czyli dopiero, zobacz, bo tutaj ja tylko czekam, kiedy się pod naszym wywiadem pojawi komentarz, trzeba było kupować franki i zapłacić do banku.

To co banki miały za darmo ci franki kupować?

Przedwczoraj chyba podpisaliśmy umowę o to, żeby pozwać bank.

Jest suwak, bank ustala, jak to przeliczać i robi to jednostronnie, bez pytania konsumenta o to, czy on wyraża zgodę, czy nie.

Ale bank?

No ale dzwoni do ciebie windykacja z banku i mówią, dzień dobry panie Tomaszu, tutaj potwierdzimy dane i tak dalej.

No rzecz w tym, że dzisiaj my w banku liczymy franka po 10 zł.

Oczywiście banki nigdy aż tak nie pojechały po bandzie, ale umowa daje im możliwość.

Ma ona tak daleko idące skutki, to jest w ogóle coś, co się rozciąga na w ogóle umowy nie tylko z bankami, ale ogólnie z przedsiębiorcami i konsumentami w ogóle w gospodarce, że jeżeli taka umowa ma nieuczciwe zapisy i konsument taki zapis zakwestionuje w sądzie,

Bank przelał mi kasę, ja przelewałem bankowi kasę.

W obrocie prawnym nie może być tak, że sobie przelewamy jako obcy ludzie czy obce osoby, bo bank jest osobą prawną, że przelewamy sobie pieniądze bez żadnego tytułu prawnego, jakim jest umowa.

Bank musi mi to oddać, wszystkie pieniądze.

A ja do banku muszę oddać tylko kwotę, którą fizycznie bank mi przelał.

Ja pożyczyłem od banku 200 tysięcy.

Ja wpłaciłem do tej pory, no po takim okresie wpłaciłem gdzieś mniej więcej około 230 tysięcy do banku.

Bank mi te 230 tysięcy musi oddać, choć to nie wszystko, zaraz powiem o tym.

A ja do banku muszę zwrócić tylko 200 tysięcy kredytu.

Czyli bank ma karę darmowego kredytu, to jest sankcja na bank, która wynika na wprost z dyrektywy 93.13, że taka kara ma mieć dwie role.

Czyli jeżeli taki bank...

Bank ponosi straty.

No to w tym momencie taki zarząd banku, kiedy będzie projektował nowe ustawy, wyobraźmy sobie szklany biurowiec, 13 piętro, siedzą ludzie w garniturach i garsonkach i tak, wiesz, siedzimy.

Kiedy szedłeś do banku, to co powiedziałem wcześniej, nie wychodziła ci zdolność na kredyt w złotówkach.

2008 rok to był chyba wrzesień, pojawiła się pierwsza rekomendacja KNF, ja nie pamiętam jej tam literki, czy to była N, czy jakaś inna, ale ona mówiła o tym, że już nie można udzielić kredytu na 100% wartości nieruchomości, tylko tam 80, a już na pewno nie na 120, bo ludzie brali kredyt na zakup, jeszcze na remont, banki to takich kredytów udzielały i nagle zaczęto przykręcać kurek.

Po wygranej sprawie bank zwróci Ci wszystkie prowizje, odsetki i ubezpieczenia.

Ale wróćmy jeszcze do Franków, no bo nastroje nie były takie, że no jak to, zwykły Kowalski sobie tutaj na wojnę pójdzie z bankiem, nie?

Dlatego, że do mnie, przez moją stronę, na bicie przez banki już się zgłosiło kilka tysięcy osób, które mają te kredyty złotówkowe, tak jak powiedziałeś, oprocentowane o WIBOR.

Patrząc na historię walki frankowiczów z bankami, to pierwsze pozwy były już w wczesnych latach 2011 i początkowo, to nawet są statystyki, chyba z 2016 albo 2017 roku 75% spraw wygrywały banki.

Państwo Dziubak to takie małżeństwo, które wzięło kredyt w banku Raiffeisen, no i tam w ich sprawie sąd dotsuł, czyli tego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zapytał, co zrobić, tak parafrazuję, tak w dużym uproszczeniu, bo nie każdy musi się tymi tematami prawnymi interesować, kto nas ogląda, co robić z taką umową, kiedy wywalamy z niej nieuczciwy zapis, czy ona ma zostać, czy ją unieważnić.

Dziś mamy takie fakty, że sprawę z bankiem prawo mocniej wygrywa ponad 99% kredytobiorców, konsumentów.

Niedalej jak miesiąc temu zgłosiło się do mnie dwóch kredytobiorców frankowych, którzy pozwali bank w 2014 i 2015 roku.

codziennie rano od banków informacje, po ile dzisiaj będą sobie pożyczać nawzajem pieniądze.

I te banki deklarują.

Drugi zarzut, jaki jest to obowiązek informacyjny, że banki nie informowały o tym, jak będą kształtować, jak się może zmieniać to oprocentowanie, bo jest zmienne.

Może to jest ten czas, żeby uderzyć i po prostu zajmijcie się też sprawami obywatelskimi, takimi jak właśnie nieuczciwe praktyki banków.

Warto poczekać na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tej sprawie, bo nawet jeżeli coś budzi duży opór po stronie nawet sądów, jest mocne lobby bankowe, które będzie bronić tego stanowiska, to wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są takimi punktami przełomowymi, bo Trybunał ma taką rolę, żeby...

Dokładnie pod koniec tego samego października 2019, jak banki się zorientowały, że będą musiały oddać wszystkie pieniądze i klient będzie miał kredyt za darmo, wiesz co wymyśliły?

W rzeczywistości to wyglądało tak, że jak ja miałem kredyt na 185 tysięcy i dostałem takie wezwanie z banku, to jeżeli dobrze pamiętam, to oczekiwali, że oddam im około chyba 265 czy 7 tysięcy.

Czekaj, czyli to jest Grzegorz tak, że ja dzisiaj pozwę bank, teoretycznie będę miał unieważnioną, ale jak oni mnie pozwolą i ja im będę musiał zapłacić, to ja wejdę na tym jak za Błocki na mydę, to może nie ma sensu tego ruszać.

To się należy bankom, czy się nie należy?

No to poszły kolejne pytania do Trybunału Sprawiedliwości, czy bankom się nie należy, czy nie należy.

No i Trybunał się spotkał, wydał odpowiedź, bankom nie należy się wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału.

No nie, no bo banki zaczęły modyfikować pozwy i zmieniły.

Bankom nie należy się nic poza zwrotem kapitału.

Cały czas trwa, choć banki przegrywają ją w 99% przypadków.

Czyli jaka jest szansa na to, idąc dzisiaj do sądu z bankiem, jeżeli mam kredyt gotówkowy, czy kredyt...

gdzie bank steruje kursem na to, że bank dalej może ten kredyt frankowy utrzymać i ma przeliczać po średnim kursie NBP, co jest wbrew orzeczeniom Trybunału Sprawiedliwości, wbrew orzeczeniom Sądu Najwyższego.

No i tam podpytywał mnie, bo go bank właśnie pozwał, co on ma zrobić, czy to jest okej, a jak tam o szczegóły mnie różne sprawy pytał.

co tutaj na bankach zostało wyćwiczone, mają być jasne, proste, że konsument ma od razu zdać pełną cenę.

między tam różnicą w tym, a tamtym, między tym, co bank zwrócił.

Kiedy idziesz do sądu z bankiem, a tam właśnie pozew był na około 600 tysięcy złotych, odsetki ustawowe za każdy rok trwania sprawy, czyli za to, że bank się nie rozliczył od razu, tylko za zwłokę w tej zaległości, wynoszą 11,25% w skali roku.

Jeśli proces trwa 3 lata to to jest ponad 200 tysięcy dodatkowo do tego oprócz tego co wpłaciłeś do banku i bank ci musi zwrócić.

I jak teraz bank pozwał tego kolegę, to za poprowadzenie tej sprawy przeciwko bankowi chcieli kolejne pieniądze.

A dlaczego bank go pozwał?

No to jest to, co mówiłem, bank pozywa... Może do tego wątku wrócimy za chwilę, dobrze?

Żeby nam się nie rozmył temat, powiem dlaczego banki pozywają, bo to też jest masowe.

To właśnie jest paradoksalne, bo kiedy zadzwonił do swojej kancelarii i powiedział, że w rozmowie z wami czuję się trochę jak w rozmowie z bankiem, z którym właśnie się procesuje.

Wróćmy do wątku o masowych ugotach dla frankowiczów proponowanych przez banki.

No więc tak jak wspomniałem wcześniej, to banki stosują tę metodę kija i marchewki.

I banki stosują taką marchewkę na kiju przed twarzą kredytobiorców i próbują zrobić z nich właśnie dokładnie to samo, proponując im rozwiązania, które daleko odbiegają od tego, co jest dla nich korzystne w sądzie.

Jeżeli wziąłeś kredyt na 300 tysięcy, spłaciłeś do tej pory 350, to bank Ci musi oddać 350, ale ten proces trwa 2 do 3 lat, mniej więcej, to taka średnia.

Z 350 tysięcy odsetki za ten okres wyniosą ponad 115 tysięcy złotych, czyli bank Ci ma oddać 465 tysięcy.

Ty do banku oddasz...

No i teraz banki wymyśliły sobie tak.

Prawnicy banków.

Przecież banki mają całe sztaby prawników.

Ja też tak kiedyś myślałem, dopóki w 2018 roku nie pojechałem z zarządem kancelarii, z którą współpracuję, na mediację z bankami.

To był wczesny etap, gdzie w kilku bankach spotkaliśmy się z tymi sztabami prawników.

To były całe departamenty prawne banków, bo oni nigdy nie budowali swoich departamentów pod walkę z klientami, bo nie mieli takich procesów w Polsce.

Banki wynajmują zewnętrzne kancelarie, które mają świetny biznes na bankach, bo tak, nikt nie oczekuje wygranych.

No więc sytuacja jest taka, że banki wymyśliły sobie, że będziemy wykorzystywać lęk przed sądem i brak cierpliwości.

jesteś w sądzie, wszystko robią prawnicy, ty jesteś potrzebny w całym procesie raz na początku do podpisania umowy, drugi raz, żeby złożyć dokumenty do banku, wniosek o dokumenty, żeby tą historię kredytu, żeby wyliczyć oszczenia i trzeci raz, raz na rozprawie jesteś przesłuchiwany przez sędziego i prawnika banku i naszego prawnika na okoliczność podpisania umowy, tam jest trochę tych pytań odnośnie tego, kiedy kredyt, co mówili w banku, co nie mówili i tak dalej, dlaczego pani idzie do sądu, to

No ale banki zaczęły składać propozycje ugód.

Pierwsza w ogóle pojawiła się taka propozycja Komisji Nadzoru Finansowego, żeby te kredyty, które teraz macie, ten dług, który masz we frankach, który jak wiesz już, bo rozmawialiśmy o tym, nie zmalał za bardzo, bo ten suwaczek tam pomagał, żeby ten dług był cały czas wysoko, to my ci to przeliczymy po średnim kursie NBP, czy tam po kursie, który bank proponował i na początku grali tym kursem.

To są ludzie, których banki z tego kredytu pseudofrankowego, gdzie zobacz, brali te pieniądze, dług przez kurs franka urósł im czasami dwukrotnie i teraz na tej górce przenieśli na wibor, który był na samym dołku.

Tylko, jeżeli ja w sądzie mam do wygrania pełną pulę, prawdopodobieństwo bliskie pewności 99%, a tu bank mi mówi, słuchaj, ja bym ci musiał oddać te 465 tysięcy po wygranej, ale proponuję ci, że ja ci tego nie oddam, tylko ty z tych 300 tysięcy długu, które tam, czy tam 280 tysięcy długu zrobi ci 250 i ty mi byś to oddawał teraz na nowym kredycie na Wiborze, no to to koło ugody nawet nie stało.

W tej chwili zawartych ugód banki się chwalą, że mają 120 tysięcy.

To co zrobić jak bank dzwoni z propozycją ugody?

I trochę jest tak samo z bankami.

W ogóle w tym samym czasie Bank Millenium wiesz, jak on robił praktykę.

No i tam zapytałem, ludzie na czacie pisali, kto z was dostał propozycję ugody z banku?

Ja zadaję pytanie, dla kogo z was jest to zaskakujące, że klient tego samego banku, tam była jakaś Kasia na przykład, ja nie pamiętam, które to imię napisało, bo to nie o to chodzi, mam historię tego czata, można do tego wrócić.

Ten sam bank panu Andrzejowi zaproponował 3,12.

To mam wrażenie, że banki robiły coś takiego, puściły te propozycje do różnych grup klientów i sprawdzali, gdzie jest próg bólu, gdzie się zgodzą.

No bo co bank miał do stracenia?

taka pierwsza propozycja ugody, jak ja wygrałem swoją sprawę w pierwszej instancji unieważnienie, no to bank miałby mi zwrócić około tam 170 tysięcy, a oni mi zaproponowali, że zamiast zwracać mi 170 tysięcy, to z 215 tysięcy długu, który według nich jeszcze miałem, o 65 tysięcy mi zjechali w tej propozycji długu, czyli 65 tysięcy mi dają taką ulgę na WIBOR przewalutowanie, ale było tam napisane, ile oddam w odsetkach.

Więc co zrobić, kiedy dzwoni bank z ugodą?

To ja sobie zawrę ugodę z bankiem, z kancelarii zrezygnuję, w sumie oszczędzę.

Jest rozporządzenie, które mówi o tym, że jeżeli bank...

Bo teraz już jesteśmy na tym etapie, że banki nie tyle proponują przewalutowanie, co banki już w tej chwili proponują, dobra, to nie masz stary kredytu?

Więc ja wiem, jak to wygląda od kuchni, że bardzo długie rozmowy są negocjacyjne nawet nie nad kwotami przy takich porozumieniach, tylko żeby bank zgodził się zapisać to w taki sposób, żeby klient nie musiał zapłacić podatku.

I teraz czym się różni lichwa, taka tradycyjna, najprostsza od tego banku, który to cały czas widzę, cały czas gdzieś z każdej strony, nawet przy ugodzie, przy kredycie, przy spłacie, cały czas cię gdzieś tam próbuje obejść, żerując na twojej po prostu niewiedzy.

Natomiast to, o czym Ty mówisz, świetnie zgrywa się z tym, co kiedyś napisała jedna uczestniczka z konferencji, które prowadziłem, właśnie takich webinarowych, jak pokazywałem, na czym polega ten bankowy szwindel frankowy, no i kiedy pokazałem cztery sposoby, na jakie banki, mówiąc kolokwialnie, rąbią nas, frankowiczów, na tych różnych takich kruczkach prawnych, których klient nie widzi,

Bo dla mnie, tak jak teraz ciebie słucham i tak dalej, to po prostu dla mnie bank to jest tak jakby miał robić baner dzisiaj, nie?

I teraz to, co jest... I tu raz, że jesteś nabity przez bank, to jeszcze cię deweloper nabije.

No ale banki tak sądują, dając coraz więcej i te ugody zaczynają się pojawiać atrakcyjne.

No bo jeżeli bank składa tobie propozycję, to ty nie wiesz, jakie on złożył innym.

A teraz jak na przykład kancelaria, z którą ja współpracuję, prowadzi 50 tysięcy postępowań i teraz jakiś bank, w którym mamy kilka tysięcy postępowań, składa propozycje różnym klientom, to my wszystkie mamy na stole i kiedy to my negocjujemy, to mówimy, no bez żartów.

Moim dzisiejszym gościem Grzegorz Celeban z kanału Nabici przez Banki, który zawodowo zajmuje się uwalnianiem od toksycznych, nieuczciwych kredytów zarówno frankowych, eurodolarowych, jak i polskich kredytów gotówkowych.

0:00
0:00