Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
02.12.2025 17:00

143# Szalony rozwój czy martwy internet? Co naprawdę dał nam ChatGPT?

30 listopada 2022 r. został publicznie uruchomiony ChatGPT. Od razu wywołał duże poruszenie, a potem wręcz lawinę innych modeli językowych i narzędzi generatywnej AI. Zatem gdzie po tych trzech latach jesteśmy na skali rewolucji AI? To dalej rewolucja, czy już bańka? Przyglądamy się, w jaki sposób AI przekształca wybrane branże - jednym dodając skrzydeł, a innym skrzydła podcinając. I w końcu sprawdzamy, jak zmieniło się nasze zachowanie pod wpływem wszechobecności narzędzi oraz treści AI. Czy potrafimy już odróżnić wideo wygenerowane przez AI od ludzkiej treści? Czy nauczyliśmy się, że AI koniecznie trzeba kontrolować i zawsze sprawdzać wyniki, jakie nam wypluje? GOŚCIE ODCINKA: - Dota Szymborska, doktora etyki UMCS, absolwentka etyki oraz socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w etyce GEN AI; - Michał "rysiek" Woźniak, specjalista ds. bezpieczeństwa informacji, współzałożyciel warszawskiego Hackerspace’a. Był dyrektorem ds. Bezpieczeństwa Informacji w Organized Crime and Corruption Reporting Project, konsorcjum ośrodków śledczych, mediów i dziennikarzy działających w Europie Wschodniej, na Kaukazie, w Azji Środkowej i Ameryce Środkowej; - Przemysław Dębiak, znany jako Psyho, mistrz kodowania, który w konkursie dla koderów pokonał sztuczną inteligencję; - dr hab. Tomasz Kajdanowicz z Politechniki Wrocławskiej, na której kieruje Katedrą Sztucznej Inteligencji. NA SKRÓTY: 07:38 Reklama Coca-Coli 14:42 Gdzie ta rewolucja? 17:41 Informatyka i programowanie 31:32 Koniec googlowania 35:55 Martwy internet 42:59 Wiarygodność 54:06 Co dalej? 01:09:58 Przyszłość ŹRÓDŁA: - Ile powstało LLM-ów: https://www.ibm.com/think/topics/large-language-models-list - Reklama Coca-Coli z 2024 r.: https://www.youtube.com/watch?v=IQWUKWM2JrQ - Reklama Coca-Coli z 2025 r.: https://www.youtube.com/watch?v=Yy6fByUmPuE - O ciężarówkach w reklamie Coca-Coli: https://www.businessinsider.com/coca-cola-ai-holiday-ad-glitches-highlight-ai-shortcomings-2025-11?IR=T - Raport McKinsey o wdrożeniach AI na świecie: https://www.mckinsey.com/capabilities/quantumblack/our-insights/the-state-of-ai - Raport PIE o wdrożeniach AI w Polsce: https://pie.net.pl/z-ai-korzysta-mniej-niz-co-szosta-firma-w-polsce-a-pozostale-nie-planuja-jej-wdrazac/ - O tym, że 30 proc. kodu w Microsofcie pisze AI: https://www.cnbc.com/2025/04/29/satya-nadella-says-as-much-as-30percent-of-microsoft-code-is-written-by-ai.html - Wywiad z Psyho: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,32285683,co-to-znaczy-ze-ai-bedzie-lepsza-od-ludzi-kalkulator-jest.html - Raport o martwym internecie: https://www.imperva.com/blog/2025-imperva-bad-bot-report-how-ai-is-supercharging-the-bot-threat/ - O tym, jak Exdrog podchodził do przetargu: https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,32358477,firmy-wpadaja-w-tarapaty-przez-ai-polska-spolka-stracila-kontrakt.html - OpenAI o halucynacjach: https://openai.com/index/why-language-models-hallucinate/ - archiwalne odcinki do odsłuchania: 130 i 134

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 143 wyników dla "AI"

Kiedy 30 listopada 2022 roku OpenAI uruchomił chat GPT, początkowo zainteresowało to tylko największych fascynatów technologii.

Szybko jednak okazało się, że premiera modelu Generative Pre-trained Transformer 3

pociągnęła za sobą o wiele więcej niż tylko zainteresowanie geeków.

Choć tak naprawdę dopiero wiralowa popularność generatora obrazów DALI połączonego właśnie z ChatGPT pchnęła wielkie modele językowe na masowy, globalny rynek, to OpenAI niewątpliwie otworzył generatywną AI na ludzi i oczywiście ludzi na generatywną AI.

Więc z okazji trzecich publicznych urodzin tego modelu językowego opowiemy, jak wielka rewolucja i czy faktycznie jest to rewolucja, zaszła w technologiach i w naszym życiu pod wpływem boomu na generatywną AI?

Czy boom na generatywną AI to pogłębienie monopolii big techów?

Obecnie Szymborska prowadzi pionierskie badania nad integracją AI ze szkolnictwem wyższym.

Przemysław Dębiak, zwany jako SAIHO, mistrz kodowania, który w konkursie dla koderów pokonał sztuczną inteligencję.

Ale już te kilkaset modeli pokazuje, jak wielkie zapotrzebowanie jest dziś na AI, a skoro jest taki boom i każdy chce mieć swój wielki model językowy, to i wydatki na te inwestycje są coraz większe.

Nie ma niestety źródeł, które by pozwalały nam podać takie globalne dane dotyczące wydatków inwestycji w AI.

Tyle, że wcale nie jest tak, że to twórcy modeli osiągają największe przychody, a przynajmniej niekoniecznie zarabia na tym sam OpenAI.

A jak szacuje samo OpenAI, do 2030 roku tych płacących będzie około 220 milionów spośród łącznie 2,6 miliarda użytkowników.

No tylko, że wycena wyceną, a realne przychody już prezentują się troszkę gorzej, bo mimo globalnego sukcesu OpenAI kwartał za kwartałem ponosił straty i to gigantyczne straty.

Oszczędnościowo w dzisiejszych czasach oznacza oczywiście jedno, czyli za pomocą generatywnej AI.

Całe ujęcia są krótkie, co też bardzo wskazuje na użycie AI.

No bo to śmierdzi po prostu AI-em na kilometr.

No dobra, to, że artyści nie kochają za bardzo AI, to już wiemy.

Ludzie nie mieli zastrzeżeń, a na dziwność AI nie zwrócili uwagi.

Czyli aż tak bardzo się nie wyróżniam, ale... Może się ludzie nie doszukiwali w ogóle w tym AI.

Jeżeli tamta reklama była dla ciebie słodziutka i małoludzka, to tegoroczna reklama to już w ogóle przenosi to na nowy poziom, bo oczywiście Coca-Cola dalej eksperymentuje z AI i ta tegoroczna reklama, coś mi mówi, że oni być może troszkę sobie wzięli do serca tę krytykę dotyczącą ludzi przynajmniej, bo w tym roku jedyna ludzka postać, jaką widzimy, to jest Święty Mikołaj i tak go widzimy z daleka, za to z bliska pokazane są pyszczki zwierząt, licznych, licznych zwierząt.

Krytykowane jest i samo użycie AI, i takie właściwie już normalne dla AI niedociągnięcia.

Pracowało nad nią w sumie około 100 osób, tylko że ze wszystkich działów, a 5 osób to byli specjaliści AI i ci specjaliści wykorzystali jakieś 70 tysięcy próbek wideo.

A zresztą ta historia jest naprawdę dobrym wstępem do naszych dzisiejszych rozważań, bo mamy i wygenerowane wideo, i podpadające, to wideo jest takie pod AI slopy, i przynoszenie pracy ludzi na maszynę, i niezadowolenie części użytkowników, no i ten oczywiście wątek oszczędności i inwestycji w AI.

Tak, tylko że te oszczędności, które generuje nam AI wcale nie są takie oczywiste.

Może do nich dojść oczywiście, kiedy wdrożenie jest zrobione z głową, ale jak już Państwo opowiadałyśmy w odcinku nr 130, na razie większość firm próbuje za pomocą AI automatyzować tak trochę na siłę i trochę w ciemno, a efekt jest taki, że owszem, wdrożenia AI są, ale efektów finansowych nie widać.

Jak wynika z danych firmy analitycznej McKinsey, 88% spółek na świecie w jakiejś formie korzysta z AI.

Czyli są to raczej takie eksperymenty, takie bety, a nie automatyzacja, przenoszenie się na AI pełną gębą.

Za to w Polsce sytuacja wygląda zgoła inaczej, bo jak wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego z września tego roku, mniej niż co szósta firma polska eksperymentuje z AI, a pozostałe nie mają zamiaru wdrażać tej technologii.

Chyba wiesz co, bo też czytałam ten raport i tak sobie przy nim myślałam, czy na pewno wszystkie firmy wiedzą, co to jest AI.

Bo jednak jest teraz tak dużo zaszytych rozwiązań związanych z AI w różnych usługach, też, nie wiem, księgowych, HR-owych, właśnie graficznych, etc., że pewnie więcej jest.

I co więcej, jak się zagłębić w szczegóły, to najwięcej z tej AI świadomie korzysta mikrofilm, 16%, 15% małych spółek, ale już tych dużych firm ledwie 11%.

Co więcej, to wdrożenia AI, to korzystanie z rozwiązań sztucznej inteligencji zazwyczaj pojawia się oddolnie z inicjatywy samych pracowników.

I być może nie jest tutaj też wielkim zaskoczeniem to, że z AI korzystają przede wszystkim te spółki, które są mocniej związane z rynkami zagranicznymi, a aż 90% firm, które nie planują korzystać z AI, to firmy całkowicie polskie.

Takim dodatkowym elementem, który wynika z tych danych jest to, że większość z firm, które zdecydowały się skorzystać z AI jest z tego zadowolona, jest zadowolona z tych efektów, a czasami nawet one przekraczają takie zakładane przewidywania.

Tak, ale tutaj znowu powiem, że to trochę nic dziwnego, bo na takie innowacje decydują się firmy, które już wcześniej bardzo stawiały na cyfryzację, na innowacje i po prostu eksperymentowały, czyli im bardziej firma była już cyfrowa albo im więcej miała połączeń z zagranicą, tym chętniej dzisiaj sięga po AI.

Ale jakkolwiek by nie było, w biznesie, gdy spojrzeć od takiej bardzo praktycznej strony, wcale nie widać jakiejś przepotężnej rewolucji AI.

Za to pewien połowiczny sukces z korzystania z AI widać w jednej bardzo prominentnej dzisiaj branży, czyli w branży IT.

Bo oni owszem masowo z AI korzystają, ale też masowo odczuwają skutki działania tej technologii.

Bo jest w ten sposób, że branża, która dała nam generatywną AI, dziś intensywnie z tej generatywnej AI korzysta.

Skoro tak wszyscy ogłaszali, że AI będzie odbierała pracę, no to odbiera tym, którzy AI dostarczają.

Tak, rewolucja zjada swoje dzieci, ale to też nie jest tak, że wszystkie te zwolnienia mają związek z AI i wprowadzeniem automatyzacji.

Natomiast bardzo ważne jest też to, że sami programiści także bardzo entuzjastycznie z AI korzystają.

Satya Nadella, czyli prezes Microsoftu przyznawał, że w jego firmie jakieś 30% kodu już dzisiaj jest pisane przez AI.

Analitycy wręcz szacują, że w tym roku globalnie jakieś 25 do 40% kodu będzie napisane przez AI, a do 2030 roku to ma być 90%.

I profesor Kajdanowicz, kierownik Katedry Sztucznej Inteligencji na Politechnice Wrocławskiej, wskazuje, że takie posługiwanie się AI prowadzi do całkowitej zmiany zawodu programisty.

Te długofalowe skutki AI, o których mówi profesor Kajdanowicz, to faktycznie może być bardzo duże wyzwanie.

O części z nich już wiemy i opowiadałyśmy Wam, chociażby w odcinku numer 134, czyli tym, w którym poruszyłyśmy kwestię tego, jak AI oddziałuje na naszą psychikę, na nasze możliwości poznawcze, na kognitywistykę.

I zobacz, i tu się pojawia takie w ogóle ogromne wyzwanie, ogromna wyrwa, no bo jak nie będzie juniorów, no bo juniorów, testerów zastępuje rzeczywiście AI, no to ciężko, żeby przeszli ludzie z poziomu...

Kiedyś pracował w OpenAI, gdzie rozwijał system OpenAI 5.

To była AI, która grała w grę Dota 2.

No więc ta AI została zaprezentowana w 2017 roku i od razu wygrała z człowiekiem.

Ta wygrana nie odbiła się aż tak szerokim echem w mainstreamie, jak wcześniejsza o dwa lata wygrana algorytmu AlphaGo, no właśnie w Goł,

SAIHO pomagał stworzyć tę AI, a teraz AI pokonał w konkursie programistycznym.

W lipcu tego roku SAIHO pokonał innych ludzkich zawodników oraz sztuczną inteligencję.

właśnie należącą do OpenAI w finale konkursu AddCoder w Japonii.

I Saicho potem tłumaczył, że był wyjątkowo zjetlagowany, wyjątkowo niewyspany i po części przypisywał tę swoją wygraną intuicję, nawet nie swojej wiedzy ani doświadczeń, tylko właśnie intuicji.

To jest to podejście, które OpenAI miało w tym konkursie.

I ten agent prawdopodobnie działał tak, na tyle na ile mi wiadomo, że zaczynał od jakiegoś bazowego rozwiązania, po czym równolegle testował setki zmian, możliwe nawet, że tysiące, nie mam pojęcia, jak dużo pieniędzy w to zainwestowali.

Jak potem analizowałem to, co wysłało OpenAI po konkursie, to jedna ze śmieszniejszych rzeczy była taka, że gdybym pisał kod i nie robił nic innego podczas konkursu, tylko

starał się wpisać do komputera kod, który wygenerował OpenAI we wszystkich tych rozwiązaniach, które nadesłało, to prawdopodobnie 10 godzin by mi na to nie starczyło.

Po wygranej, Saicho na X-ie napisał, tak, to jest cytat, ludzkość zwyciężyła na razie.

Wygranej na tym, że X-ie gratulował mu sam Altman, a w rozmowie z nami Saicho przyznawał, że nie spodziewał się, że to zwycięstwo rozniesie się aż tak szerokim echem i że jeszcze nie przywykł do tego, że ktoś go na przykład zaczepia na dworcu i prosi o wspólne zdjęcie.

Natomiast jeżeli chodzi o ocenę samej technologii AI, no to trzeba przyznać, że jest raczej surowy.

Praktycznie ten sam model był dostępny wcześniej poprzez API na stronie OpenAI.

Albo co jest w pokojowym planie przedstawionym przez USA Ukrainie?

Koncern zaczął wplatać swój system AI, czyli Gemini, bezpośrednio w wyniki wyszukiwania.

I można skorzystać z tej opcji AI-owej zarówno na głównej stronie wyszukiwarki, jak już tam potem na podstronie, kiedy macie do wyboru wszystko, grafikę, etc.

I w obu przypadkach AI jest wprowadzone w takich miejscach, żeby jakby tak podświadomie najwygodniej było z niego skorzystać.

Co więcej, Google wprowadziło też podsumowania AI overview, które pojawią się nad tradycyjnymi linkami.

No, wiemy jak to jest z AI.

Zatem jest taki paradoks, że media dostarczają AI treści do szkolenia, a w zamian AI podcina im nogi.

A zresztą skalę tego problemu bardzo obrazowo na swoim przykładzie przedstawiła brytyjska bulwarówka Daily Mail.

Tam szefową do spraw SEO jest Carly Steven, która przyznała, że odkąd Google uruchomił usługę AI Overviews, to liczba kliknięć ze strony głównej wyników wyszukiwania Google...

A otóż kryje się to, że według tej teorii od mniej więcej 2016 roku większość ruchu w internecie generowana jest przez boty, wtedy przez boty, a teraz głównie przez AI, czyli większa część komentarzy albo wpisów na blogach, albo opinii w sieci to są wykwity AI, a nie ludzi.

No ale dobra, ta teoria zaczęła być popularna w 21 roku i oczywiście wywodzi się z anonimowych forów na forczanie albo wizardczanie, ale dopiero boom na generatywną AI i zalanie internetu treściami generowanymi przez AI sprawiło, że ten martwy internet zaczął być brany bardziej na poważnie.

Co więcej, sam Altman, czyli prezes OpenAI, na X przyznał, że coraz częściej widzi w sieci konta prowadzone przez modele językowe.

Bo to, że liczba takich kont właśnie zarządzanych przez AI rośnie, to jest pewne.

Natomiast jak wskazuje Saicho, to treści AI w przyszłości oczywiście będzie tylko przybywać.

Za to media, które mają kompetencje do walki z dezinformacją, jak już mówiłyśmy, toczą nierówną walkę z AI oraz pozostałymi big techami.

Jakby tego było mało, to mamy coraz większy zalew AI slopów, czyli tych zlewów AI, o których zresztą też opowiadałyśmy wam w odcinku wspominanym już dzisiaj, czyli w odcinku 134 i tym bardziej go polecamy.

Szybko się przyzwyczailiśmy, że dzisiaj wszystko może być wykwitem AI i to zjawisko ma kilka odcieni.

No i jeszcze to mnie martwi, a mianowicie to się ładnie nazywa AI Slop,

Ja używam czata do dodawania emotek, a i tak uważam, że za mało mi dodaję i sama doklejam, ale treści, na które trafiam, ja głównie teraz jestem na linkinie, ale treści, na które tam trafiam są tak podobne, tak AI-owo, smutno, nic nie wnoszące.

Czyli jak widać, ten AI slope naprawdę już nas powszechnie męczy i to zmęczenie niestety też powoduje, że bardzo często nie jesteśmy wystarczająco uważni i wystarczająco wyczuleni w stosunku do treści, które widzimy w sieci.

Ja ostatnio zaczęłam obserwować kilka kont, które zajmują się wskazywaniem tego, jak rozpoznać, czy to jest AI, czy to nie jest AI.

Myk jest taki, że jeżeli zastanawiasz się, czy to AI, czy nie AI, to obejrzysz to wideo do końca, może nawet dwa razy.

Natomiast też prawda jest taka, że wciąż bardzo duża część z nas nie weryfikuje tego, co wypluwa im AI, co oczywiście też prowadzi do jeszcze większej nieufności u innych.

Natomiast cena była na tyle niska, że urzędnicy postanowili poprosić te firmy o dokładną kalkulację i X-Drog odpowiedział 280-stronnicowym raportem, który jak się okazało został wygenerowany przez AI, co zostało odkryte przez konkurencyjną firmę Mika.

AI na polecenie tejże firmy X-Drog wygenerowała nieistniejące przepisy, nieistniejące paragrafy i nieistniejące orzeczenia sądowe.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez OpenAI na modelach O3 i O4 Mini,

Natomiast jest też całkiem świeże badanie OpenAI z września tego roku, które wskazuje, że ten najnowszy model, czyli piątka, oczywiście też halucynuje, ale mniej niż wcześniejsze.

I były tam media z całego świata i dzieliły się doświadczeniem oraz uwagami na różne tematy, ale AI oczywiście dominowała.

To, że media z AI oczywiście eksperymentują i często się zdarza, że na przykład na stronie pojawia się taka funkcja streść artykuł albo taka funkcja punktów, tak zwanych bullet pointów, która działa tak, że AI sama wyciąga najważniejsze według siebie.

Nawet jak AI streszcza krótki tekst, to w 50% przypadków będą błędy.

Tak jak przypomina OpenAI, model jest uczony tego, że lepiej odpowiedzieć cokolwiek, niż powiedzieć się nie wiem.

I po tych trzech latach już wiemy, że tak długo, jak technologia AI będzie polegać na dużych modelach językowych, tak długo będą halucynacje.

Tak, więc no niestety trzeba się przyzwyczaić do tego, że AI będzie zmyślać i jednocześnie trzeba wyćwiczyć mięsień nieufności.

A na koniec zapytałyśmy też naszych gości, jakie mają obawy, zachwyty oraz oczekiwania co do rozwoju AI.

No może zacznijmy od obaw, czy raczej głosów krytycznych wobec tego, co też nam AI dało, czy raczej to, jak dalej rozwijana jest ta technologia.

I Michał Rysiek-Woźniak wskazuje, że największym problemem jest to, że boom na AI tak mocno wszedł w świat technologii inwestorów, że przykrył wszelkie inne badania i prace nad innowacjami.

decydujemy jakie technologie wygrywają, a jakie przegrywają, jakie technologie są faktycznie implementowane, na jakie technologie idą granty publiczne, przecież te granty publiczne idące na AI, tak zwany, w tej chwili to są miliardy dolarów, miliardy euro, które mogłyby pójść na coś innego.

Przecież w pewnym momencie, nie pamiętam, to było chyba w zeszłym roku w czerwcu, jeżeli dobrze kojarzę, sprawdzę to w moich źródłach, w zeszłym roku w czerwcu te inwestycje Venture Capital w Stanach Zjednoczonych, ponad połowa kasy z tych inwestycji szła na AI.

Ja znam, wiem o startupach, które robią fantastyczne rzeczy, fantastyczne narzędzia, które mogą być przydatne na przykład w faktycznej walce ze zmianami klimatycznymi czy z kryzysem klimatycznym, które od lat chodzą po prośbie i szukają jakichkolwiek inwestorów, ale pieniędzy na inwestycje nie ma, bo wszystko idzie w AI.

zainwestuję, wszyscy idą w AI, muszę pójść w AI, no to muszę znaleźć ludzi, którzy tego typu narzędzia są w stanie wytrenować, jakoś je ogarnąć i tak dalej, znaleźć sprzęt, te karty graficzne, nie wiem, wykupić dostęp do centrów danych, znaleźć dane treningowe, to też nie jest mała rzecz i tak dalej, i tak dalej.

We wszystkich tych obszarach konkuruje z Googlem, Microsoftem, OpenAI i tak dalej, i tak dalej, które mają

W Stanach Zjednoczonych, jeżeli się spojrzy na analizy finansowe w tej chwili, to gdyby nie bańka AI, gdyby nie Nvidia, w zasadzie gdyby nie Nvidia, to tam byłaby już przez tej chwili recesja.

Jeżeli spojrzeć na wyniki finansowe gospodarki Stanów Zjednoczonych, usuwając z nich Nvidia, czy usuwając z nich tę całą banieczkę AI, to tam już jest recesja, na przykład to widać po rynku konsumenckim.

Oczywiście to, o czym mówi Woźniak, jest bardzo poważnym wyzwaniem i też faktycznie kwestie ewentualnie pękającej bańki AI rezonują coraz mocniej, ale prawdopodziewawszy w danych na razie tego nie widać.

Sci-ho wskazuje, że ewidentnie za mało rozmawiamy o dalszym rozwoju AI na poziomie bardzo wysokim, bo międzynarodowym.

Wtedy to był taki unikalny moment, bo to było niewiele później, po tym jak odszedłem z OpenAI,

Po pierwsze dla mnie takie osobiste to jest redakcja maili.

Kolejny naprawdę zachwyt to są w dużym cudzysłowie burze mózgów z AI.

Profesor Kadanowicz też ma pewnego rodzaju zachwyty, bo on ostatnio zafascynowany jest badaniem związków AI z kreatywnością i uważa, że ta technologia może odblokować jej zupełnie nieskończone pokłady.

AI, choćby i była głównie dosyć prosta, czyli generatywna,

Druga grupa jest rozsądna, używam kiedy potrzebuję, wtedy ja dostaję na przykład grzeczny, ładnie napisany mail, a nie zaliczyłbym jutro.

Tylko ładnie zredagowany, ale już często też bez takiej do końca staranności, czyli wyboldowane, wytłuszczone, tak jak czasy pisze maile itd.

I jak mówi Woźniak, wszyscy, to jest bardzo ciekawe, wszyscy mocno łyknęli takie mocno rozbuchane marketingowe obietnice, jakie za tym pojawieniem się generatywnej AI stoją.

Jeżeli chcemy się bardziej przekonać o tym, że to jest termin marketingowy, no to tak, mamy lodówki z AI w tej chwili, mamy pralki z AI, mamy szczoteczki do zębów z AI.

Ale jeżeli by przyjmować to, w jaki sposób termin AI czy sztuczna inteligencja jest używany przez firmy technologiczne, no to tak naprawdę sztuczną inteligencję, super zaawansowaną, mamy od 20 lat w telefonach w postaci automatycznego uzupełniania.

Okej, to ja tutaj muszę skomentować, że Woźniak jest zdecydowanie jednym z najbardziej krytycznych ekspertów, którzy u nas gościli, wypowiadających się o AI.

Mnie z kolei w ogóle nie dziwi, że weszliśmy w usługi AI jak masło, bo jeżeli pojawia się jakaś technologia, która obiecuje, że nam ułatwi życie i usprawni różne procesy, to oczywiście, że ludzie będą z niej korzystać i że będą poświęcać na ich rozwój coraz więcej pieniędzy.

No bo tak jak już dzisiaj mówiłyśmy, OpenAI nie ma za dobrych wyników finansowych,

OpenAI konkuruje z Google, z Antropikiem, z Amazonem i konkuruje także o przyciągnięcie właśnie deweloperów do swoich usług.

Tak, dla deweloperów pojawia się coraz więcej rozwiązań, bo już na przykład kolejni konkurenci OpenAI, czyli na przykład Meta albo chiński DeepSeek, wypuszczają modele, które są open source, czyli otwarte, czyli takie, które pozwalają deweloperom dostosować je do własnych potrzeb.

I dzięki temu nie trzeba płacić OpenAI za dostęp do API.

Skoro ta konkurencja jest coraz bardziej zaawansowana, to OpenAI próbuje takiej ucieczki do przodu i na swojej niedawnej październikowej konferencji, takie właśnie przeznaczenie dla deweloperów, sam Altman zapowiedział, że jego firma planuje wprowadzić nowe sposoby monetyzacji aplikacji czata GPT właśnie przez deweloperów.

Natomiast oczywiście to nie jest pierwsza próba OpenAI wprowadzenia aplikacji ChargeGPT.

I gdy sklep GPT został oficjalnie uruchomiony w styczniu 2024 roku, to OpenAI informowało, że deweloperzy stworzyli ponad 3 miliony takich niestandardowych modeli.

Kolejną metodą OpenAI, ale nie tylko OpenAI, na to by zdobyć maksymalnie duży kawałek tortu inwestycyjnego w AI, jest próba budowania takich prawdziwych imperiów centrów danych.

rewolucję AI-ową do rewolucji przemysłowej, tłumacząc, że takie same będą zależności między bogatymi i biednymi, tylko skala będzie jeszcze większa.

I myślę, że tutaj to podobieństwo jest takie trochę smutne, bo ja jednak naiwnie chciałabym, żeby to były takie inkluzywne narzędzia.

AI i w ogóle czat jako tutor albo tutorka w nauce.

Natomiast humorów w samym OpenAI raczej to nie psuje, skoro firma planuje wejście na giełdę i to uwaga, z astronomiczną wyceną jednego biliona dolarów.

Natomiast jeżeli te przewidywania się sprawdzą, no to OpenAI wskoczy od razu na drugie miejsce w tym rankingu i to na...

Chociaż OpenAI raczej działa bardziej stabilnie niż WeWork.

No jednak OpenAI więcej dowozi, chociaż, przypomnijmy, ta firma, organizacja, która powstała w 2015 roku, przez wiele, wiele lat funkcjonowała głównie jako organizacja non-profit.

Te technologie staną się ciekawe w momencie, w którym wylądujemy na tym wypłaszczeniu, gdzie już nie będzie tej bajery, gdzie nie będzie tej bzdurnej narracji, że AI do wszystkiego i wszystkich zastąpi i zrobi wszystko i tak dalej.

A potem przeszedł do OpenAI i jest jakimś tam sprawnym menadżerem, ale jeżeli chodzi o technologię i tak dalej, to to jest po prostu Janusz biznesu, który kręci tę swoją bajerę i akurat mu ona wychodzi.

No i ostatnio na jakimś spotkaniu rzucił, że żeby zapewnić energię wystarczającą do rozwoju AI, to chyba trzeba będzie zbudować, bo ktoś mu tam spytał chyba z publiki czy na panelu, że przecież to są nieprawdopodobne ilości energii, które są niezbędne dla tych narzędzi.

na poważnym panelu rzuca tekst, że musimy wykorzystać całą energię Słońca, żeby zasilić rewolucję AI.

Oprócz NVIDII to właśnie OpenAI jest największym wygranym boomu na AI, a gdy spółka wejdzie na giełdę, to dopiero przekona się o swoich biznesowych możliwościach.

A druga rzecz jest taka, że wciąż inwestycje w AI są głównie inwestycjami w marzenia, jakby nie było.

Poza tym, zanim pęknie bańka AI, o ile pęknie, musimy nagrać obiecywany odcinek o językach AI, więc jeszcze chwilę musicie tam wytrzymać na tych giełdach amerykańskich.

0:00
0:00