Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
18.03.2025 17:00

116# Europa nie może już polegać na USA. A czy może na sobie?

Donald Trump, Elon Musk i J.D. Vance, czyli trzy najpotężniejsze osoby świata wyraźnie dały znać Europie, że skończyło się rumakowanie. Rozkręcająca się wojna handlowa z UE, połajanki i podważanie sensowności NATO płynące od liderów USA wyraźnie dały Staremu Kontynentowi impuls do zmian. Na pierwszy ogień idzie oczywiście bezpieczeństwo: militarne i komunikacyjne. A czy da się uniezależnić od amerykańskich rozwiązań technologicznych? I przede wszystkim: czy warto? Właśnie o tym opowiadamy w tym odcinku podcastu "Techstorie". Sprawdzimy, czym jest "efekt Trumpa", jakie Europa ma szanse i bolączki technologiczne i pokażemy, że jesteśmy świadkami nowego, nieoczekiwanego "drenażu mózgów". GOŚCIE ODCINKA: Sebastian Płóciennik, dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej i profesor ekonomii w Instytucie Ekonomii Akademii Finansów i Biznesu Vistula Zuzanna Warso, wieloletnia ekspertka w Komisji Europejskiej i szefowa badań w Open Future Foundation Alex Krasodomski, dyrektor programowy brytyjskiego think tanku Chatnam House. NA SKRÓTY: 03:18 Technologiczne przebudzenie Europy 24:10 Militaria 27:00 Starlinki 31:13 Czy tylko Starlinki? 33:18 Chmura 37:58 Sztuczna inteligencja 40:35 Start-upy 46:55 Przeregulowanie 55:10 Naukowcy uciekają z USA ŹRÓDŁA: Wpis Elona Muska o Carlosie Simsie https://x.com/elonmusk/status/1882301283090190520 Musk o Kanadzie https://www.cbc.ca/news/politics/elon-musk-canadian-citizenship-1.7468330 O postulatach Sarah Knafo https://www.euractiv.pl/section/nowe-technologie/news/europa-na-cyfrowym-rozdrozu-suwerennosc-technologiczna-czy-amerykanska-dominacja/ Polecamy też inne odcinki "Techstorii" - zwłaszcza te z numerami 112 i 113. Strony z europejskimi zamiennikami usług cyfrowych: Buy European Made European Alternatives

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "AI"

Od przemysłu po technologię, w tym oczywiście w AI,

W Polsce amerykańska postawa najmocniej zarezonowała 9 marca, gdy doszło do spięcia Radosława Sikorskiego, czyli ministra spraw zagranicznych, z Elonem Muskiem na X. De facto zaczęło się od Elona, który ponownie nawoływał do nałożenia sankcji, ale na Ukraińców, co miałoby być według niego sposobem na zakończenie wojny.

W kolejnym ze swoich tweetów Musk napisał, i to jest oczywiście tłumaczenie, moje starinki są podstawą działania ukraińskiej armii, cały front by się załamał, gdybym je wyłączył.

No i tutaj włączył się Radosław Sikorski, który odpisał, cytuję Starlinki dla Ukrainy są opłacane przez Polskie Ministerstwo Cyfryzacji kosztem około 50 milionów dolarów rocznie.

A o tym, ile naprawdę płacimy i ile będziemy jeszcze płacić, to mamy na Instagramie taką rolkę z grafikami, więc możecie sobie państwo zajrzeć, a faktycznie Polska i inne państwa sojusznicze płacą za Stalinki dla Ukrainy.

Zaczynając chociażby od karczemnej awantury, jaka wybuchła w Białym Domu pod koniec lutego z okazji wizyty prezydenta Ukrainy, Włodymera Załańskiego, czy Stanów Zjednoczonych zachęcających Europę do wysyłania wojsk stabilizujących, ale oczywiście bez amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa.

Podkreśla to także Zuzanna Warso, która wręcz widzi tutaj w tej sytuacji pewne podobieństwa do odcinania się od Rosji po jej ataku na Ukrainę.

Ja czasem myślę o takim porównaniu do uniezależniania się od rosyjskiego gazu po ataku Rosji na Ukrainę.

Jeżeli Amerykanie rozwinęli ponad 100 modeli AI, sztucznej inteligencji, Europejczycy tylko 7 na podobnym poziomie konkurencji.

Przede wszystkim po tych wszystkich narzekaniach, jak bardzo nie mamy big techów, jak bardzo odbiegamy pod kątem rozwoju AI czy usług opartych na algorytmach, warto jednak zauważyć, że nie całkiem ta nasza Europa już tak zginęła i coś jednak wciąż mamy.

Airbus i Boeing dzisiaj, no to jest historia, której Amerykanie nie chcą zbyt.

chętnie słuchać, bo pokazuje przewagi Airbusa, więc wydaje mi się, że to jest w tej chwili chyba nasz mocny atut, który też przyda się w tych coraz bardziej napiętych relacjach geopolitycznych, bo mówimy w tej chwili o konieczności zwiększenia wydatków obronnych i zwiększenia zdolności obronnych Europy.

Mówię tutaj choćby o panelach fotowoltaicznych, 90 kilka procent to są chińskie produkty.

Już część produktów testują na Ukrainie i co jest istotne, ta branża jest nastawiona w tej chwili na to, by...

Po pierwsze, faktycznie duża część NATO zwiększyła wydatki na zbrojenia od ataku Rosji na Ukrainę.

No i wszystko to może przełożyć się na bardziej dynamiczne rozwoje europejskich firm zbrojeniowych, takie jak Airbus, Rheinmetall czy Leonardo.

Na początku marca ogłosił jednak, że zamiast usługi Maska zainwestuje w alternatywę.

I teraz są trzecim co do wielkości operatorom satelitarnym na świecie, a całkiem niedawno pojawiły się doniesienia, że to właśnie ten sojusz ubiega się o możliwość zastąpienia Starlinków w Ukrainie.

On się nazywał projekt Gaia-X.

To globalne firmy, które zainwestowały ogromne pieniądze w budowanie i utrzymanie infrastruktury chmurowej oraz próbę dostosowania się do standardów europejskich rządów.

Podczas szczytu AI w lutym w Paryżu, to jest ten szczyt, na którym J.D.

Vance nam dużo powiedział do Vivatu, to podczas tego szczytu ogłoszyła inicjatywa Invest AI, która ma zmobilizować, to jest określenie unijne właśnie, zmobilizować 200 miliardów euro na rozwój sztucznej inteligencji w Europie, z czego 50 miliardów ma pochodzić z funduszy publicznych,

A 150 miliardów zostało zadeklarowane przez prywatnych inwestorów w ramach inicjatywy europejskich mistrzów AI, czy też European AI Champions.

I ważnym elementem, na który mają być przeznaczone te środki, jest projekt czterech gigafabryk AI w Unii.

One mają być wyposażone w około 100 tysięcy najnowocześniejszych układów AI i to każda z nich.

No oczywiście kandydatów do budowy takiej fabryki AI, współudziału w tej budowie, bo żeby było jasne, to nie jest tak, że jedno miejsce w Europie będzie budowało fabrykę, to mają być konsorcja.

Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Uniwersytetem Mikołaja Kopernika dostało dofinansowanie w wysokości 50 mln euro na budowę fabryki, która będzie nazywała się Piast AI.

Zatem tnie także wydatki naukowe, przy czym nie chodzi tu bezpośrednio o pieniądze na badaczy czy laboratoria, ale w dużej mierze tak zwane koszty pośrednie, czyli opłaty bardzo prozaiczne za energię elektryczną, zasoby komputerowe, usuwanie niebezpiecznych odpadów, personel administracyjny.

Na pierwszej linii są ci, którzy zajmują się badaniami tematów uznanych przez Trumpa za, łagodnie mówiąc, niepożądane, czyli chodzi przede wszystkim o klimat, płeć, równość, inkluzywność, ale wraz z cięciami dołączają do nich także naukowcy zajmujący się naukami ścisłymi, czyli biochemią, AI, medycyną itd.

I na razie przeznaczono na niego 15 milionów euro, ale zainteresowanie jest tak duże, że planuje rozszerzyć ten program na inne uniwersytety oraz na inne kraje Unii, żeby cała Unia mogła wchłonąć tylu chętnych naukowców, ilu się da.

I kolejny mit o tej niemocy państwa, warto w tym kontekście też trochę starać się obalić, bo ta siła nabywcza instytucji publicznych jest ogromna, no więc może zamiast płacić za licencję Microsoftu, zainwestujmy te pieniądze w rozwój europejskich alternatyw.

A wtedy make Europe great again.

No i piszcie do naszego maila tekstorie małpa.tok.fm.