Mentionsy
STUDIO POMECZOWE CHELSEA - ARSENAL | PODSUMOWANIE 13. KOLEJKI PREMIER LEAGUE
⚽️🏴 TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastNasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague
Szukaj w treści odcinka
Michał Zachodny, Chelsea, dzień dobry.
Chelsea FC, Mistrzowie Świata, tak, dzień dobry.
I w ostatnim starciu tej kolejki Chelsea vs. Arsenal 1-1.
Dobrze, słuchajcie, przechodzimy do spotkania Chelsea-Arsenal, po to się tu spotkaliśmy, żeby na gorąco pomówić o tym meczu, ale szczerze mówiąc ten mecz był gorący pod względem emocji, fauli, walki, natomiast piłki w piłce tam za dużo nie było.
Już mówiłem w trakcie naszego live'a na Instagramie w drugiej połowie i wcześniej, że generalnie Chelsea spoko, zaimponowała.
Chelsea dowiodła, że jest dobrze dysponowana, dobrze funkcjonował jej wysoki pressing.
Może tylko mieć pretensje do Mojsa Sakajsadu, bo kto wie, co by było, gdyby Chelsea grała to spotkanie w całości, w komplecie.
Kiedy trzeba było, kiedy Chelsea miała piłkę, rozgrywał jako jeden z trzech środkowych obrońców, pierwszy wprowadzający piłkę.
Akurat spodziewałem się, że to będzie jeden z tych słabszych momentów, albo ogniw, że tak powiem, w Chelsea, a bardzo dobrze się spisał.
Ale podobno kibice Chelsea mają nową przyspiewkę, oznacza się, że kiedyś był shit, a teraz jest alright.
Chelsea Atletico FC, pisze Fabio870.
Że nic z Was nie widać, tak jak nie było widać gry w piłkę u Chelsea, tylko kopaniny.
Blade Universe, udawane faule Chelsea to 30% tego meczu.
Wyobrażam sobie, że we wszystkich domach kibiców Arsenalu i Chelsea było tak gorąco, jak między wami na kanapie, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy jeszcze nie odpaliliśmy live'a na Instagramie.
Powiem brzydko, chcieli się zameldować w meczach i to zrobiła Chelsea, tylko Chelsea zrobiła to samo z Barceloną, nie skończyło się wówczas czerwoną kartką, tylko tą agresywnością po prostu zepchnęli rywala do obrony, sprowokowali nawet, można powiedzieć, taki mecz, w którym Barcelona źle się odnajdywała, ale czy Arsenal też, nawet grając 11 na 10, przy tym, że nawet grając nisko, to cały czas mieli kogoś blisko siebie, ktoś doskakiwał, ktoś ich odpychał, wypychał, kazał im się odwracać od bramki w posiadaniu piłki,
I jeśli po tych 90 minutach Arsenal może mieć o cokolwiek w tym meczu pretensje, to na pewno nie do tego, co z tego meczu zrobiła Chelsea, bo akurat myślę, że kto widział mecz z Barceloną, to mógł się spodziewać bardzo podobnego.
Chelsea sama sobie utrudniła ten mecz, ale wywalczyła ten punkt i mogła nawet więcej, no co tu dużo mówić, mogła nawet więcej.
Trudne warunki postawiła Chelsea.
Chciałem tylko powiedzieć, że mi się wydaje, że chyba największym komplementem dla Chelsea jest to, że jak mało, nawet pomimo grania bardzo długo w czerwonej karce, jak mało dobrego możemy powiedzieć o ofensywie Arsenalu, poza tym, nie wiem, pochwaliłeś teraz Merlina, czy ewentualnie Sakę za to zagranie, to tak naprawdę, czy Martinelli, którego nie widzieliśmy, czy później wejście Madueke, który też wyglądał bardzo słabo, że za bardzo ta Chelsea na Arsenalu by się nie pozwoliła tak rozhulać.
A Arsenal ostatnio taką bujankę ładną złapał, czy to w lidze, czy w lidze mistrzów, że tutaj moim zdaniem bardzo duże brawa dla Chelsea.
Tak, to czego Arsenalowi brakowało dziesiątkę, to większej cierpliwości, zwłaszcza w budowaniu przewagi na skrzydłach, tak jak to miało miejsce przy golu, gdzie nagle wykorzystali fakt posiadania dodatkowego zawodnika, stworzyli bukajosace, trochę więcej miejsca na jeden na jeden i ta cierpliwość się też opłaciła, bo mieli przewagę w polu karnym w świetle bramki, a tej cierpliwości głównie nie mieli, ale to też jest zasługa Chelsea i oczywiście możemy tutaj odwracać
na różne sposoby narrację wokół tego spotkania i chwalić jednych, krytykować drugich, ale prawda jest taka, że jeśli Chelsea grając w dziesiątkę też nie potrafiłaby grać tak blisko przeciwnika, wypychać, zmuszać do niewygodnych decyzji, do nawet pomyłek, do wybić w aut, do podań wstecznych, nie budujących przewagę, no to wówczas Arsenal miałby łatwiej.
To jest to bardziej zasługą samej Chelsea niż jej przeciwnika.
szukały bardzo konkretny sposób wolnego zawodnika Chelsea przy zejściu Risa Jamesa między środkowych obrońców i stwarzała sobie wolnego zawodnika z Malogusto, który schodził do środka, czyli prawy obrońca, który został defensywnym pomocnikiem, stawał się rozgrywającym obrońcą, a prawy nominalny obrońca stał się środkowym pomocnikiem, żeby przenieść piłkę wyżej.
Była strata i poszła kontra Chelsea, ale było takie właśnie jedno zejście do Merino, gdzie totalnie nikt za nim nie wyskoczył.
Myślę, że nawet ok, wiem, że nie skończyło się zwycięstwem, ale w jakimś sensie lepszy występ Chelsea niż Evertonu.
Dostałeś pytanie, kiedy zirk ze w Chelsea od jednego z użytkowników.
No i tak to Brighton po cichutku, po cichutku z drugiego, trzeciego szeregu, bo tu rozmawialiśmy o jakichś różnych, nie wiem, problemach Totterhamu, o których pewnie jeszcze powiemy dzisiaj, o dyspozycji Chelsea, Manchester City, Liverpoolu, Aston Villa i tak dalej, i tak dalej, a tu Brighton nam ni stąd, ni zowąd, po tym świetnym listopadzie, gdzie stracili tylko punkty w tym meczu z Crystal Palace.
Czemu pozdrawia cały Top 4, a najbardziej pana Michała, mojego ulubionego fana Chelsea.
Mało znam fanów Chelsea, ale tak.
Chelsea.
Ostatnim zawodnikiem, który swojego debiutanckiego gola Premier League strzelił w pierwszej minucie był zawodnik Chelsea.
To oczywiście pytanie do rządu na Chelsea.
A powiedz mi, jak się w takim razie... Ale to jeszcze był w tym meczu Chelsea i Arsenal.
Kamil Łukasik pisze, że Chelsea to Wimbledon w Iniego Jonesa.
I pytali nas na live w kontekście Chelsea, czy Chelsea już przestała być drużyną ciepłej wody w kranie, bo w kontekście uknutego tutaj określenia.
czy Chelsea jest drużyną, która radzi sobie tylko przeciwko mocnym, kiedy już jest napompowana itd., a czasem przepompowana, bo dzisiaj sobie poradziła, to jak sobie poradzi właśnie, kiedy jedzie na takie run road i tam pewnie będzie lało i będzie nieprzyjemnie i będzie w ogóle bach.
Z tydzień temu mieliśmy, gadaliśmy o tym terminażu Leeds, że właśnie Boston Villa, City, Chelsea i Liverpool, jeżeli dobrze kojarzę.
I typowaliśmy chyba, że właśnie na Chelsea, że z Chelsea u siebie to może być chyba ten mecz, gdzie największa szansa, że trzy punkty zgarną.
No więc proszę Państwa, najbliższe trzy spotkania wyjaśnią nam, czy ta teoria dalej się tej drużyny trzyma, czy jednak skutecznie Chelsea z nią przewalczyła, bo później Everton u siebie.
Ostatnie odcinki
-
WIELKA BIJATYKA, WIELKIE POWROTY, WIELKIE TRANS...
03.02.2026 17:27
-
SLOTOHOLICY, KANOSCEPTYCY, GOMESE I GOMEZY - ZA...
29.01.2026 20:59
-
SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRA...
26.01.2026 22:54
-
CZOŁO GARNACHO, ODEJŚCIE CASEMIRO, CITY ZWRACA ...
23.01.2026 13:12
-
WIELKIE UNITED W DERBACH! CZOŁÓWKA ZWALNIA. GLA...
20.01.2026 06:07
-
WEEKEND DERBOWY: SMUTASÓW, MANCSÓW I PROJEKTÓW ...
16.01.2026 16:23
-
BIZOTY, TOSINY I WIRTZE JESIENI. NASZE NAGRODY ...
13.01.2026 16:52
-
SZALONA ŚRODA, NUDNY HIT. IGOR THIAGO SZALEJE, ...
09.01.2026 09:29
-
AMORIM ZWOLNIONY, ARSENAL UCIEKA, DUŻO KROUPNIĘ...
06.01.2026 09:10
-
CZEMU CHELSEA TO ROBI? ARSENAL ODSKAKUJE. CO UM...
02.01.2026 10:56