Mentionsy

TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
26.01.2026 22:54

SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRANK NADAL MAJĄ ROBOTĘ - PO 23. KOLEJCE!

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE

🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast

Manchester United znowu to zrobił. Tydzień temu ograł City, teraz pokonał na wyjeździe Arsenal. Walka o mistrzostwu coraz bardziej emocjonująca.

Villa pokonuje Newcastle, Forest i West Ham mocno walczą o utrzymanie, a Slot, Frank i Glasner jakimś cudem nadal mają pracę.

Nasze sociale:

🟢 Discord: / discord

🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315

🟢 Instagram - / topfour.podcast

🟢 TikTok - / topfourpodcast

🟢 E-mail - [email protected]

🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry


#pilkanozna #podcast #premierleague

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 84 wyników dla "Arsenal"

Mamy tu kibiców Arsenalu i Manchesteru United.

Przez wiele, wiele, wiele, wiele, wiele miesięcy wygrać dwa mecze z rzędu i to nie byle z kim, bo w derbach i z Arsenalem, który u siebie na tym stadionie jeszcze nie przegrał.

Tym razem ten kolejny mecz okazał się porażką Arsenalu.

Adi, ale co ty byś powiedział, bo tak mam wrażenie wokół tej narracji o Manchesterze United, że oczywiście zazwyczaj było tak, że wygrywali ważny mecz, potem nie radzili sobie, więc faktycznie może nie mecz z Arsenalem, a ten mecz z Fulham będzie takim bardzo ważnym wyznacznikiem.

W pierwszym meczu z Arsenalem też Dorgu sobie...

Tak nawet nie jeszcze z perspektywy Arsenalu, tylko z perspektywy tego, co pokazał zespół Michaela Karika.

Arsenal po raz pierwszy traci trzy gole od meczu z Luton w Premier League.

Ponad 120 meczów, jakoś nie pamiętam, czy 121, 127, bez straconych trzech goli przez Arsenal.

Ponad dwa lata bez takiego spotkania, w którym straciłby Arsenal trzy gole i też od 2017 roku nie przegrał siebie w lidze z Manchesterem United.

Zaskoczyli mnie pozytywnie, ale chyba bardziej zaskoczył mnie negatywnie Arsenal.

Bardzo mi się podobało to, jak wykorzystywał takie wysokie granie jednak Arsenalu Manchester United, jak wychodził

łapał te błędy Arsenalu, jak funkcjonował w pressingu.

A Arsenal zaskoczył mnie negatywnie.

Chyba widzieliście przecież w zapowiedzi, pamiętacie, że byłem jednak relatywnie spokojny i wydawało mi się, po 30 minutach musiałem być spokojny, bo to było bardzo dobre 30 minut w Arsenalu.

i nawet kiedy padł gol na 1-1 to wydawało mi się, że Arsenal to dowierzy.

Przy golu na 2-2 już nie byłem przekonany, że Arsenal tego nie przegra, a jednak trochę wróciła karma, nie wiem, z takich meczów jak z Wolves na przykład, gdzie też to Wilki strzeliły gola na 1-1, a Arsenal jeszcze coś wcisnął i kilku innych przepięty pewnie kolanem meczów w tym sezonie, bo było wiele takich meczów, których Arsenal nie porywał, ale z osobem, z całym fragmentem, samobójem był w stanie te spotkania wygrywać.

Zaskoczył mnie negatywnie Arsenal pod względem gry defensywnej, tych błędów Zubimendiego, błędów koncentracji, błęd słabszego występu Saliby, plus doszły te rzeczy, które są problemem w Arsenalu od miesięcy, czy można powiedzieć od sezonów, no czyli brak płynności w grze ofensywnej, pewne nerwy, też wydaje mi się, że spotkał się zespół, który jest pozytywnie nabuzowany, w którym jest po prostu ten efekt nowej...

miotły, który nie ma na sobie presji, kontra zespół, na którym ta presja jest spora i ten stadion i ci kibice i ta sytuacja to wszystko te presje wywiera, pewnie dokłada ją też sam menedżer, no i ostatnio Arsenal znowu sobie z tą presją nie radzi.

Tutaj jedna ze statystyk z Sky Sports przy okazji tego, jak wygląda ta gra ofensyw na Arsenalu.

No i właśnie Radziu, patrzyłem też na statystykę, Arsenal ma dużo mniej niż 50% goli w tym sezonie z gry w Premier League.

Dzisiaj żaden z piłkarzy ofensywnych Arsenalu nie jest jednoznacznie w dobrej formie.

Wydaje mi się, że dzisiaj najlepsi strzelcy Arsenalu w lidze mają po pięć goli.

Pamiętacie Gindogana w jednym z sezonów City, gdzie miał 13 goli i Frank Lampard chyba w 2004-2005 w Chelsea, tej znakomitej Chelsea defensywnie, której już wiadomo, że Arsenal znowu nie pobije.

A w Arsenalu najlepsi?

Zachodny nie zmarnuje tej okazji, żeby pośmiać się z Arsenalu, więc myślę, że tutaj niedługo dołączy.

Piąty kolejny sezon, kiedy Arsenal zimą zaczyna bardzo słabo.

To co cały czas, bo ja osobiście uważam, że Arsenal cały czas jest największym faworytem do tego, żeby zdobyć mistrzostwo.

Cały czas Arsenal jest swoim największym wrogiem?

Nie, w sensie czy ta presja i to wszystko, co z tym związane, twoim zdaniem, jeżeli Arsenal to opanuje i da sobie z tym radę, no czy wtedy to będzie już o wiele prostsza droga?

Tak, ale wydawało mi się dotychczas, że jeżeli Arsenal w końcu strzeli pierwszy gola, to jest tak dobry defensywnie, że te spotkania dowodzi.

Arsenal wyszedł na prowadzenie, zasłużone, a później wsadził takie babole, jeden za drugim, że to jest jakby kolejny dowód teraz, wydaje mi się, tej presji.

Na razie gola w lidze z piłkarzy ofensywnych Arsenalu w ostatnim czasie to ma Ethan Maneri, tylko nie w tej lidze.

Ludzie drodzy, no znowu mapa podań piłkarzy, pomocników Arsenalu z tego meczu, no to jest granie po wodzie.

Jak po raz kolejny piłkarze ofensywni Arsenalu w zasadzie nie ruszają się do piłek.

z ważnych momentów w historii piłki, gdzie piłkarze ofensywni, Ronaldo strzela gola przewrotką w finale Ligi Mistrzów, Messi strzela i gdyby to był Arsenal, to tam byłby Arteta albo Hinkapie, tak?

I to jest od dawien dawna pomysł na grę ofensywną Arsenalu.

Ja wiem, że cała liga ma problem z tym, ale jednak Arsenal pod względem goli oczekiwanych z gry jest siódmy w lidze.

Arsenal ma już trzy, Liverpool ma chyba sześć punktów więcej.

Arsenal nie ma dzisiaj tych piłkarzy w ofensywie i ma sporo problemów.

Musi wejść w rolę zachodniego, jak go nie ma, więc powiem, że drużyna jest odzwierciedleniem trenera i dlatego pewnie tak Arsenal wygląda.

zmieniała właściciela, ale na krótko tylko, jeśli chodzi o Arsenal, zanim Dorgu oddał strzał, to też było jakieś takie zaskakujące, że Arsenal tak pozwolił.

W ogóle w tym meczu nie było takiego Arsenalu, który siedzi na rywalu, a jak piłka zostanie wybita, to...

Drugie połowy bardzo słabe w wykonaniu Arsenalu.

No i Arsenal czasem to wykorzystywał, częściej wykorzystywał niż nie, no ale raz się pomylili i United nie spuścił głowy po straconym golu.

Sposób stracenia tego gola już tyle namieszał w głowie, że ta druga połowa zaczyna się z perspektywy Arsenalu.

Nie było takiego właśnie, tak jak mówisz, takiego ataku Arsenalu, który nieraz, ciśnienia tego, ciśnięcia tego przeciwnika, który nieraz pozwalał te mecze przepychać.

Ja nie uważam, że Arsenal w ogóle swoją postawą w drugiej połowie na coś więcej zasłużył w tym.

Ale myślę, że w Arsenalu też coś takiego trochę widać, lecz tamte rotacje gdzieś były, ale akurat Zubi Mendy na przykład nie był zrotowany.

Nie masz takiego wrażenia, takie jeszcze dwie rzeczy ode mnie, że zbyt mało było takich statementów, jeżeli chodzi o wygrane mecze z tymi wielkimi w tym sezonie z perspektywy Arsenalu, bo oczywiście były te poprzednie sezony, gdzie oni świetnie się w tych rywalizacjach z Big Six spisywali.

No są oczywiście... Nauczył się Arsenal wygrywać takie mecze, których nie wygrywał w poprzednich sezonach, ale trochę zatracił tę umiejętność.

Pamiętam jak mówiliśmy, czy też zwracajesz uwagę na to, jaki jest pomysł często Arsenalu w ofensywie, piłka do Bukajosaki i niech on albo walczy rzut rożny, albo z tego rzutu rożnego dośrodkowuje.

Ta jego forma jest, powiedziałbym, przeciętna, niezła, to i tak jest nadal chyba najlepszy piłkarz ofensywny Arsenalu w tym sezonie.

porównaj teraz mi liczby Odegarda bezpośrednie przy udziału przy golach z jakimiś ofensywnymi innymi pomocnikami w lidze, więc nie wydaje mi się, żeby Saka był największym problemem w Arsenalu, raczej to choćby wiesz, no też współpraca z Benem White'em kiedyś była fajna, teraz White też dał beznadziejną zmianę we wczorajszym spotkaniu.

Wydaje mi się, że to jest po prostu taki moment sezonu charakterystyczny dla Arsenalu, o którym mówiłeś, no trzeba to przebrnąć, ta przewaga wypracowana wcześniej na tyle

Ta kontrola i bezpieczeństwo, którą tak lubi Mikel Arteta, daje być może te lepsze wyniki w spotkaniach, w których Arsenal tracił punkty w zeszłym sezonie, ale z kolei są słabsze spotkania z drużynami.

i w spotkaniu, może nie z Liverpoolem, który to też był zupełnie jeszcze inny przebieg, bo klepał sobie na połowie Arsenalu i nic z tego nie wynikało, ale wielu innych, to właśnie do tego się sprowadzało.

Arsenal posiada, podaje sobie wzdłuż pola karnego, później traci, rywal gra po prostu padłą piłkę i znowu Saliba i Gabriel muszą się ścigać, bo stoją wysoko, tak jak we wczorajszym spotkaniu.

Radziu, a co jeśli Arsenal skończy sezon bez żadnego trofeum?

W Arsenalu nie ma nie do stracenia.

Arsenal mimo wszystko wydaje się mieć tych problemów najmniej, ale...

Ten kalendarz wydaje się relatywnie dobry w porównaniu do innych drużyn, no bo nie ma, wydaje się aż tak już, właśnie może skoro te hitowe mecze są problemem Arsenalu, to już nie ma ich aż tak dużo.

Ale Arsenal ma, wydaje się, trochę za duży.

Idziemy do... Zabrali punkty City, zabrali Arsenal.

Remis z Burnley, remis z Arsenalem, gdzie nie oddali celnego strzału, remis z Fulham, po tej bramce Reeda w 97 minucie, remis 0-0 u siebie z Leeds United.

Cieszę się, że Arsenal upadł i se głupi ryj rozwalił, przyznaj.

Jakieś trzy fakty, trzy wnioski o United i Arsenalu.

bo nie wiedział jak prowadzić piłkę wyżej, bo nagle wszyscy byli pochowani, bo ta gra pozycyjna i tak dalej, jak się zmienia tylko obrazek, to już trochę Arsenal wariuje.

przy 1-1 mógłby powiedzieć, ok, spokojnie gramy to, co mieliśmy na początku, że trochę wycofani, ale nie, Manchester United wyszedł na drugą połowę tak, jak wyjść powinien Arsenal, moim zdaniem.

Może być dłużej niż w trzech punktach, jak o meczu Arsenalu z Manchester United.

To trochę jak z Arsenalem i rzutem rosnym.

Kibice piszą, że do Arsenalu, nie?

Nie prognozuję, żeby właśnie ktoś z spółki Liverpool, Arsenal czy Chelsea itd.

City, United, Newcastle i Arsenal chyba.

Zresztą już obaj są kibice Arsenalu, Węgwinka też tam, czyli były CEO Arsenalu i Frank, który też już za dwa razy się mylił z tym kubeczkiem, więc może oni chcą po prostu doprowadzić klub na dno.

Co tam pies Arsenalu robi?

Radziu to nie miał takiej miny na meczu w Arsenalu.

No jak widzę, ile radości sprawia Radkowi i Michałowi to, co się dzieje z ich drużynami, w sensie jak Arsenal przegrywa, co się dzieje w głowie Michała i w sercu i w drugą stronę.

Ale jak w mojej Arsenalowej bańce, bo mam wrażenie, że ludziom...

Ale w Arsenalu to są maszyny, więc jakby to akurat to się zgadza, to po pierwsze.

A ja myślę, że to w przypadku Arsenalu wynika z tego, no generalnie z wyczekiwania na tytuł, z tego co się wydarzyło w ostatnich, okej może nie trzech latach, ale zwłaszcza w tych dwóch, w których rywalizacja z City była bardziej zacięta.

United wracają, Arsenal już się potyka i tak dalej, i tak dalej.

Znaczy sygnał nie, bo sygnały w przypadku Arsenalu sam o tym pisałeś, były od pewnego czasu i były w niejednym meczu w tym sezonie, ale pierwsza wywrotka taka konkretna, tak?

Słuchaj, wywrotka tak, ale my mówimy w przypadku Arsenalu o sygnałach, a inni to sami się, inni to nawet nie tyle dostarczają sygnały, tylko cały czas jak wtedy tego Morsa o swoich problemach napieprzali, SOS, SOS, SOS.

O kryzysie łatwiej się mówi, generuje większą liczbę opinii, generuje, nie wiem, więcej analiz i choć przyjemniej oczywiście, nie wiem, rozmawia się o zwycięstwach i tak dalej, no to koniec końców to te trudniejsze chwile, no to też taka narracja właśnie nawet wokół samego Arsenalu, że było więcej mimo wszystko o Arsenalu niż o Manchesterze United, też wiele mówi.

0:00
0:00