Mentionsy
Proeuropejska partia wygrywa wybory w Mołdawii
Kraj utrzymuje proeuropejski kurs, choć silna pozostaje też prorosyjska opozycja. Rozmowa z Piotrem Andrusieczką, korespondentem Gazety Wyborczej.
Szukaj w treści odcinka
Drodzy Państwo, mamy ważną wiadomość.
Dlatego zostajemy na wakacje, bo w polityce nie ma nudy i dzieje się.
Dominika Wielowiejska, Gazeta Wyborcza, TOG FM.
Karolina Lewicka, TOG FM.
Oglądajcie nas na YouTubie i słuchajcie w aplikacji TOG FM.
TOK 360 to podsumowanie dnia w Radiu TOK FM.
Piotr Andrusieczko, korespondent Gazety Wyborczej w Ukrainie jest z nami.
Połączyliśmy się więc z Kiszyniowem, stolicą Mołdawii, gdzie w miniony weekend mieliśmy wybory parlamentarne i w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że o każdych naszych wyborach się mówi, że są historyczne i że mogą zdecydować o kluczowych kwestiach, a w Mołdawii to dopiero były ważne wybory, prawda panie redaktorze?
Tak, chociaż tutaj też niektórzy się właśnie śmiali z tego, że każde ostatnie wybory tutaj w Mołdawii również określono historycznymi, ale one rzeczywiście miały ogromne znaczenie, dlatego że miały zdecydować o tym, w jakim kierunku dalej Mołdawia będzie zmierzała.
No i udało się to, że Mołdawia zostaje z tym swoim takim kursem proeuropejskim, że właśnie ten kurs będzie dalej kontynuowany, że Mołdawia idzie do Europy, do Unii Europejskiej.
No a obawy były takie, że mogła po prostu po tych wyborach w przypadku niekorzystnego wyniku wyborczego mogła po prostu skręcić w kierunku Rosji.
No ale jak teraz widzimy, to ten kurs proeuropejski jest silny, stabilny, mimo że to jest tylko niewiele ponad połowa głosów, co się potwierdza.
Mniej więcej podobnie to wygląda i w przypadku referendum unijnego, i w przypadku wyborów prezydenckich.
No ale ta druga część społeczeństwa jest podzielona na kilka też takich podobozów.
Rzeczywiście tak, bo przynajmniej z tego, co widzimy z tych rezultatów właśnie wyborów, to mamy powiedzmy, że w tym przyszłym parlamencie będziemy mieli blok prorosyjski taki, który rzeczywiście można go nazwać takim prorosyjskim.
głosów zostało danych właśnie na ten blok, ale jest też blok alternatywa z mniejszym rezultatem, który pozycjonował siebie bardziej jako takie ugrupowanie centrowe, ale któremu również zarzucano pewną taką umiarkowaną prorosyjskość.
Będziemy mieli populistów, naszą partię, która próbowała dostać się do parlamentu od 2014 roku.
No i największe zaskoczenie to jest niespodzianka tych wyborów Partia Demokracja w Domu, która właśnie dostała się i dostała się chyba przede wszystkim dzięki kampanii
W sieciach społecznościowych przede wszystkim chyba, to przynajmniej też komentatorzy tutaj mówią, dzięki swojej kampanii w TikToku.
I to tam rzeczywiście ona realizowała.
Przede wszystkim właśnie tam była skoncentrowana ta jej kampania.
No a to jest partia, która jest taką partią trochę nacjonalistyczną, a z drugiej strony w tym roku jeszcze dziennikarze rumuńscy zarzucali liderowi relacje z FSB.
Jaka jest dzisiaj atmosfera w kraju?
Czy czuć w ogóle ten werdykt wyborczy na mołdawskiej w ogóle ulicy?
W stolicy tego nie dało się jakoś specjalnie oczy, to znaczy jakby tutaj miasto obudziło się po tych wyborach i w takim normalnym, zwykłym trybie po prostu ludzie szli do pracy.
Był o godzinie 12, był meeting właśnie tego opozycyjnego bloku, bloku patriotycznego z Igorem Dodonem przed budynkiem parlamentu.
No ale to był meeting, na który przyszło kilkaset osób, może 300 i gdzie w zasadzie lider stwierdził, że po pierwsze zapelował, żeby nie poddawać się prowokacjom, po drugie stwierdził, że będą...
złożą protesty do Centralnej Komisji Wyborczej dotyczące właśnie wyborów.
Według nich doszło do różnego rodzaju naruszeń.
Zaakcentował też to, że władza tak naprawdę uzyskała ten rezultat dzięki diasporze, natomiast ograniczała możliwości głosowania jednocześnie wyborcom z Naddniestrza.
Jaki teraz kierunek obiera Mołdawia
bo pewnie ten wynik wyborczy zostanie wykorzystany do zbliżania się z Brukselą.
No tak, to jest jakby, to pamiętamy, że rzeczywiście głównym hasłem tutaj tej kampanii wyborczej ze strony PAS, partii prezydent Sandu, no była integracja, szybka integracja.
z Unią Europejską, szybkie członkostwo z Unią Europejską.
To jest ta kwestia zasadnicza, ale też dzisiaj na konferencji prasowej Maja Sandu, komentując wyniki wyborów, stwierdziła, że potrzebne są zmiany w systemie sadownictwa.
Potrzebne jest przede wszystkim uniemożliwienie jakby przyszłości takich praktyk jak podkupywanie, skupywanie głosów.
Więc jakby też to wszyscy rozumieją, że tak naprawdę tutaj te cztery kolejne lata rządów PAS będą wymagały też jakby takich poważnych reform wewnętrznych i na pewno też związanych z gospodarką, no bo tutaj oczekiwania są tutaj duże.
Czy jest coś, co Pana osobiście, Panie redaktorze, zaskoczyło tutaj w sytuacji, w przypadku tych wyborów parlamentarnych w Mołdawii?
Bo spodziewaliśmy się chyba, że ten bandat sił pro-zachodnich nie będzie aż tak silny tutaj.
No i jednak te siły prorosyjskie tutaj nie podważają, przynajmniej tego nie widzimy z perspektywy Warszawy w tej chwili, nie podważają tych instytucji państwowych, które działają w Mołdawii.
No tutaj w miarę spokojnie to wszystko się odbywa.
Zresztą były obawy o zamieszki na ulicach.
Tak, to rzeczywiście ten wynik PAS to jest sukces, to jest niewątpliwy sukces, to pewnie jest też sukces bezpośrednio samej prezydent Maji Sandu i wydawało się, że rzeczywiście może być gorzej, to znaczy, że jednak być może...
Władzom udało się zneutralizować częściowo te rosyjskie właśnie wpływy, no bo tutaj rzeczywiście obawiano się tego, że Rosja może o wiele bardziej namieszać przy tych wyborach.
Od ubiegłego roku, zresztą po tych wyborach prezydenckich w ubiegłym roku, w których wygrała Maja Sandu, tam rzeczywiście starano się ograniczyć... Wtedy zauważono te problemy chociażby z tą tak zwaną siecią zbiegłego do Rosji oligarchii Irana Shora i to, jak to może być wykorzystywane właśnie przy wyborach.
Więc jakby starano się to ograniczyć, ograniczyć możliwości, aby chociażby w przepływu pieniędzy z Rosji do Mołdawii.
Chociaż zdawałem sobie sprawę, że jakby z tego spływu jakby sieci społecznościowych w tych wyborach, ale to też jakby pokazywały wybory w innych państwach, no to jednak nie zdawałem sobie sprawy jakby z siły samego TikToku tutaj w Mołdawii.
To jest rzeczywiście sieć społecznościowa, którą wszyscy tutaj używają, to znaczy niezależnie od wieku.
Wszędzie daje o sobie znać.
Piotr Andrusieczko, korespondent Gazety Wyborczej w Ukrainie.
Ostatnie odcinki
-
Trzęsienie ziemi na rynku złota i srebra: co da...
03.02.2026 13:40
-
KSeF jest już rzeczywistością. "Pojawia się duż...
03.02.2026 11:40
-
Ponad 330 szkół w całej Polsce zostało zamknięt...
02.02.2026 15:50
-
"Teraz to już nie umiemy rozpoznać, czy to prze...
01.02.2026 11:20
-
Jak wyglądała kapitulacja niemieckiej armii pod...
31.01.2026 16:00
-
"W dni smogowe rośnie śmiertelność na zawały se...
30.01.2026 17:10
-
Nominowana do Oskara i Globa rekonstrukcja zbro...
29.01.2026 14:00
-
"Bez telefonu, bez makijażu, skromne kieszonkow...
29.01.2026 11:00
-
Amerykańskie wojsko przerzuca siły na Bliski Ws...
28.01.2026 05:20
-
Kolejny dyskont wycofuje jaja z chowu klatkoweg...
27.01.2026 19:00