Mentionsy
Zarażeni dźwiękiem - biznes muzyczny w czasach AI
Rozmawiam ze Stanisławem Trzcińskim o branży muzycznej, rewolucji technologicznej i skutkach wprowadzenia AI dla twórców i twórczyń. A książkę mojego gościa "Zarażeni dźwiękiem" można nabyć na tej stronie.
Szukaj w treści odcinka
Ja nazywam się Artur Kurasiński, a to jest podcast Technofobia, w którym to podcaście wyjaśniam, jak technologia wpływa na nas i na nasze życie.
A dzisiaj z nami jest i z wami gość specjalny, Stanisław Trzciński.
Rany boskie, bardzo dużo rzeczy.
No bo wcześniej byłeś jednak głównie znany z radia.
Tak naprawdę pracowałem przez wiele lat w Uniwersalu jako ENR i później STX Jambory współtworzyłem z Pawłem Kwiatkowskim.
To była jakby taka najdłuższa historia zawodowa w moim życiu, ale dla ludzi bardziej z płyt i z radia.
Jeżeli chodzi o książkę naukową, czyli o tę część doktorską, pisałem to 7 lat i rzeczywiście tam przede wszystkim są 4 badania i te badania były też dość czasochłonne i pracochłonne.
Kolejny rok, półtora, poza zdawaniem egzaminów doktorskich, zajęło mi przeredagowanie tej połowy książki, czyli połowy tego materiału doktorskiego pod książkę.
ty byłeś wtedy z nami wirtualnie, a ja się pojawiłem we własnej skromnej osobie i spotkałem osobę, która pracowała, czy pracuje w wydawnictwie PWN, która mi mówiła właśnie o tym, ileż ty więcej jeszcze chciałeś rzeczy napisać do tej książki, a wydawnictwo z wielkim przerażeniem patrząc na te terminy ukazania się, czy też tyle, kiedy mi tą książkę wydać, mówiło nie, Staszek, już dziękujemy, więcej nie pisz, po prostu mamy już dużo, a ty cały czas jeszcze tryskałeś pomysłami.
to postanowiłem, że chcę już ją zrobić kompletną, szczególnie, że przy pisaniu doktoratu pewna dyscyplina jednak zobowiązuje nas do trzymania się kurczowo jak najbardziej wąsko pojmowanego tematu.
Druga noga obowiązkowa to jest takie pokierowanie swoją karierą czy swoją twórczością, żeby być obecnym na półkach w sklepie.
Dzisiaj na półkach w sklepie to nie jest salon Empiku, tylko dzisiaj na półkach w sklepie to są playlisty w streamingach.
Można to zrobić bez żadnej wytwórni, mając pośrednika w postaci sensownego agregatora cyfrowego, raczej jednego z dwóch w Polsce w przypadku polskich artystów, ale na świecie jest dużo więcej tych agregatorów.
No ale żyjemy głównie z koncertów, ale też ta baza fanowska się tworzy w najbardziej naturalny sposób podczas koncertów i później właśnie do nas przychodzi na mediach społecznościowych czy właśnie w streamingach.
No taką bym miał odpowiedź, chociaż powiem szczerze, całą tę książkę napisałem głównie właśnie z taką myślą, żeby ktoś mógł samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie, nie w tak skróconej formie, jak ja to teraz powiedziałem na potrzeby tej naszej rozmowy, no bo tam jest jeszcze dużo niuansów oczywiście.
To jest największa aktywność artystów dzisiaj, przynajmniej w tym świecie zachodnim, anglosaskim i powiedzmy w większości państw Europy Zachodniej i bardzo wielu państwach azjatyckich.
I to do nas troszeczkę oczywiście zeszło, bo my wszyscy wiemy, co robi pod tym względem Mata, co robi Dawid Podsiadło, my widzimy Sanach w tym, my widzimy Ralfa Kamińskiego, widzimy Quebe, Sokoła.
elektronicznej, ale tej takiej właśnie DJ-skiej, prawda, czy miksowania, gdzie owszem i w jednym i w drugim przypadku zdarzają się koncerty, ale nie są istotną częścią tej aktywności.
nie ma takiego nazwiska, żeby robić trasę koncertową po halach jak Hans Zimmer, prawda?
Jest z tego powodu, jak wszystko na to wskazuje, że Beck Catalog, repertuar stworzony lata temu.
Cykl jego życia jest albo bardzo długi, albo nawet póki co ciągły, nieskończony.
Nie znamy takich kontraktów w przypadku choćby polskich wykonawców, twórców, ale pewnie w przyszłości i takie się zdarzą, bo jednak mówimy o tych globalnych artystach,
Inwestorzy widzą, że są w stanie na tym repertuarze według wzrostów planowanych ze streamingów, bo rzeczywiście banki inwestycyjne prognozują te wzrosty właśnie na rynku subskrypcyjnym, płatnym streamingów.
Wiadomo, że w czasie COVID-u, w czasie tych kilku lat zastoju, w przypadku tych najstarszych artystów, którzy nie mieli wiele do stracenia i nie czują, żeby mieli zapewne wiele życia przed sobą, plus chcieli zabezpieczyć kolejne pokolenia, dać kontrolę nad swoim repertuarem poprzez właśnie gotówkę dostaną, no po prostu się skeszowali.
Rzeczywiście w tym wątku moim, w tym takim moim podejściu bardziej jak ty, słuchacza, zwykłego człowieka, odbiorcy muzyki, mam podobną taką wewnętrzną dyskusję, jak teraz to pytanie, które zadałeś, ponieważ ja generalnie tak uważam, jak powiedziałeś, uważam, że ponieważ...
Tak jak na półce sklepowej widzimy lepiej płyty, które chcą sprzedać też oczywiście organizacje biznesowe.
Zgadzam się z tobą i sam dyskutuję na ten temat, bo trudno to zbadać troszkę.
Zatem ten przykład, który dosyć często słyszymy, ja też go podaję często w dyskusjach,
i ona w rękach najbardziej utalentowanych, wizjonerskich twórców będzie fajnym narzędziem służącym nam wszystkim.
Wiadomo, na tym polega teraz cała ta dyskusja.
twórców narodowych, europejskich, amerykańskich, każdego z państw na całym świecie w tym fazie.
Myślę, że dosyć masz takie, powiedziałbym, pozytywne podejście, bo z tego, co ja słyszę, a nie jestem, tak jak już dwa razy czy trzy razy podkreśliłem, związany bardzo ze środowiskiem muzyków, no to słyszę głównie od osób, które są twórcami w różnych dziedzinach, że oni po prostu się boją, tak fundamentalnie boją się na takim poziomie egzystencjalnym.
Tak, skoczną muzykę folkowo, której głównym tematem jest patrzenie w ocean i tęsknota za, nie wiem, ukochaną i on to, no nie powiem, że perfekcyjnie, ale na takim poziomie powiedzmy sobie szczerze windy albo hipermarketu taka muzyka by się obroniła, więc...
Z drugiej strony, z tego co widzimy, to też nie jest to, że twórcy, posiadacze praw autorskich, wydawnictwa, wytwórnie tak łatwo dadzą sobie wyrwać ten kawał biznesu, czyli moim zdaniem będzie obrona poprzez po prostu formowanie zasieków i okopów z nowego prawa.
Natomiast to, czym się bawiłeś, co jest ciekawe, to po prostu tylko i wyłącznie, jak wiesz doskonale, od tego, ile tych danych zaś się, jak bardzo się nauczy ten algorytm, znaczy ta sztuczna inteligencja czy ten dany system, będzie zależało, jak bardzo dobry produkt dostaniesz z drugiej strony, więc póki co to jest trochę zabawa, ale rzeczywiście za chwilę to będzie na bardzo wysokim poziomie, to podobnie jak w obrazie i w tekście.
rzemieślnikami, no mogą drżeć o kawałek chleba, bo rzeczywiście nie będą potrzebni do produkowania muzyki, nie wiem, do restauracji, do sklepów, chociaż ja nadal uważam, że ta oryginalna dużo lepiej działa i są na to badania, no ale nieważne, póki co tak jest, że...
moją oceną, więc przepraszam za to z góry, ale czy naprawdę słuchacz Radia SK, czy jest mu zasadniczo, czy dla niego to jest ważne, kto to wykonuje, kto to wyprodukował, kto to napisał?
Ci bardziej zaangażowani, dla nich będzie bardzo ważne to, że Unia Europejska teraz walczy o to, żeby oznaczać te dzieła.
Będziemy mieli oznaczone te dzieła AI i super, i myślę, że to będzie ważne, ale czy dla tego słuchacza Radia SK to jest ważne?
od razu w ogóle jednym przyciskiem ta muzyka jest dostosowywana do tego, co się dzieje, w jaki sposób się zachowujemy, jak dynamicznie się zachowujemy i to już normalnie podkłada ta sztuczna inteligencja, więc oczywiście, że będą obszary, gdzie się rewolucyjnie to zmieni, no ale to...
Przy wynajdowaniu właśnie radia, instrumentów klawiszowych, później kolejnych nośników fizycznych, teraz streamingów, zawsze to jest jakaś rewolucja.
to odbicie rynku chociażby polskiej muzyki, koncertów, polskich artystów, to jest rzecz, której nigdy w historii jeszcze nie było.
Natomiast zgadzam się, masowy gust użytkownika kształtowany na masowych produkcjach, na autotunie i jechaniu po bandzie, sprzyjaniu bardzo prostym rytmom i utworom powoduje, że więcej będzie słuchaczy Radia SK na pewno niż wysublimowanych i bardzo łaknących nowości takich świadomych odbiorców.
Tak, ale też fajne jest to, że w tym galopującej technologii niszowe produkcje łatwiej znajdują odbiorców, choć niewątpliwie w gigantycznym, niespotykanym, na tę skalę nigdy w historii, zalewie repertuaru.
Ja uważam, że nie byłoby Hani Rani na świecie, a wiadomo, że gra 95%, nawet 99% koncertów poza Polską.
Niestety, kochani, przykro mi to powiedzieć, ale tak to paskudnie jest w świecie sztuki, że taki sukces po prostu odnosi jeden na tysiąc, czy może nawet więcej, czy mniej niż, może nawet jeden na dziesięć tysięcy.
Natomiast właśnie Hania bez cyfry, bez social mediów, bez swoich playlist, bez tego klimatu, który tworzy wokół siebie, bardzo fajnego, skromnego, lubianego przez ludzi, bardzo nieokreślonego gatunkowo, bardzo trudno ją zdefiniować.
Ona jest takim czymś, takim zjawiskiem, które pokazuje właśnie in plus w tych warunkach cyfrowych.
zwolennikiem takiej teorii, że faktycznie w tym showbizie to rządzą nadal twórcy, czy to raczej jest tak, że to już wskazane jest na porażkę i po prostu to wszystko jest zalgorytmizowane, to jest wszystko poddane biznesowi.
A czy tak zostanie, to właśnie zależy od regulatorów, od Unii Europejskiej, od Kongresu Stanów Zjednoczonych, od tego w jaki sposób państwa, narody, regiony, kontynenty będą sobie radziły z tą taką biznesową chciwością największych firm na świecie, bo trzeba dbać oczywiście o te sektory kreatywne.
Ona jest oczywiście w dużym stopniu na pasku właśnie sprzedaży i handlu, jasne.
bywają sensowne i właśnie są w stanie wyłuskać takie niszowe, nasze ulubione historie, które dzięki temu właśnie poznajemy z całego świata.
I myślę, że też jest bardzo ważną taką organizacją dla walki o sprawy środowiskowe, co w najlepszym też oczywiście stopniu było widać podczas pandemii.
Często osoby różne o tym zapominają, że ZAIKS to są po prostu autorzy, bo to są organizacje branżowe, środowiskowe, które są tworzone przez samych, tak jak ZASP to sami artyści wykonawcy tworzą, tak jak ZASP sami aktorzy tworzą, tak jak SFP sami filmowcy tworzą, to oczywiście ZAIKS tworzą autorzy.
On jest też związany z największymi cyfrowymi firmami świata, tak jak Google, bo to jest podobne środowisko lobbingowe.
Na zakończenie powiedz mi, patrząc na to, jak w Polsce wygląda scena muzyczna, czy ty uważasz, że będziemy mieli problem z polskimi twórcami, twórcami, którzy tworzą polski content, czy zostaniemy zalani przez zagraniczne wytwórni, w sensie one będą produkowały i one będą tutaj na nasz rynek
Innymi słowy, czy w tym zglobalizowanym trendzie, w tych algorytmach, które podbijają coś na platformach typu Spotify, jesteśmy w stanie jako lokalni, mówiący po polsku artyści, nie dość, że w jakiś sposób zaistnie, to jeszcze przebić się przez nie.
Czy to jest raczej kwestia, po prostu musicie zacząć tworzyć to w języku angielskim?
Natomiast myślę, że język polski jest barierą nie do przejścia, w miażdżącej większości przypadków.
właśnie Kongres Stanów Zjednoczonych się za to zabrał, za chwilę się Unia Europejska za to zabierze generalnie.
Na przykład wielu polskich artystów na tak zwanych topkach nie narzeka.
Barierą jest język polski najczęściej.
Wystarczy, że po prostu będziemy wykonywali taką twórczość, która nie będzie oparta o język polski, ale poza tym, no zobaczmy, my i tak nie mamy na co narzekać jako Polska.
To jest kraj, który jest wielkości kilku innych państw, prawda, mniejszych europejskich.
Stanisław Trzciński, zarażeni dźwiękiem, rynek muzyczny w czasach sztucznej inteligencji.
Ale jak pisał tego Blurba, bo on jest tutaj na okładce od wewnątrz, na skrzydełku, tam Kaja, Janek Borysewicz, czy Mirek Pęczak, Patryk Gałuszka i właśnie Sokół, to oni wtedy dostali kilka rozdziałów takich jeszcze przed wydrukowaniem od wydawnictwa.
Te rozdziały, które dostał, były i tak zwane stare, doktorskie i te nowe napisane o sztucznej inteligencji, także miał jakiś tam przegląd.
Ja się nazywam Artur Kurasinski, raz jeszcze Waszym i moim gościem był Stanisław Trzciński, któremu bardzo serdecznie po raz trzeci chyba dziękuję.
Ostatnie odcinki
-
Co to jest EU Inc? (gościni: Iwona Biernat) | T...
03.02.2026 17:10
-
Jak AI zmienia pracę działów HR? (gościni: Paul...
02.02.2026 16:05
-
Jak AI zabrał biznes prawnikom? (gość: Jakub Ba...
26.01.2026 16:00
-
Jak Polska buduje własną AI? (gościni: Pamela K...
19.01.2026 16:00
-
Od rozwożenia pizzy po panele słoneczne (gość:...
12.01.2026 16:00
-
Jak powstał BLIK? (gość: Zbigniew Jagiełło) | T...
05.01.2026 16:00
-
Czym jest russkij mir? (gość: Michał Gołkowski)...
29.12.2025 16:00
-
Historia seryjnego przedsiębiorcy (gość: Bartło...
22.12.2025 16:00
-
Tajemnica sukcesu Radia Naukowego (gościni: Kar...
15.12.2025 16:00
-
Jak się inwestuje w jednorożce? (gość: Tomasz K...
08.12.2025 16:00