Mentionsy
Dusze miast
Genius Loci czyli duch miejsca, niepowtarzalny, jedyny taki, pozostający w pamięci na zawsze. Każdy ulega jego czarowi. Każdy pragnie go poczuć. Zwłaszcza teraz, w czasie wakacji, kiedy zwiedzamy świat mamy okazję go poznać. Jednak na czym polega jego czar i czy duszę mogą mieć obiekty takie jak zabytki czy mury, ulice i skwery? – O tym w wykładzie Szkoły Bardzo Wieczorowej opowiadają Beata Tomanek i jej gość - prof. Irma Kozina, historyk sztuki.
Szukaj w treści odcinka
No tak i to wcale nie jest takie przypadkowe w odniesieniu do miasta, ponieważ sama definicja miasta jest trudna.
Na przykład kiedyś miałam taką zabawną sytuację, że jedna moja studentka powiedziała mi, że chciałaby pisać o świątyni w Chinach.
Zazwyczaj przyjmujemy taką definicję, że jeżeli ponad 50% ludności mieszkańców
Mamy ten problem, bo jest taki stary bardzo ośrodek miejski, Szatalchijik,
Ja muszę tak wcześnie wstać, bo inaczej ludzie się tam pojawią i mnie to będzie denerwowało, bo zakryją mi piękne widoki architektoniczne.
kukurydzę na przykład, mówią ojej, nigdy bym tam nie chciał zamieszkać, a inni mówią uwielbiam ten widok na park i to, że jestem u góry jak orzeł i mogę patrzeć na wszystko z pewnej wysokości, więc chyba jesteśmy też różni i nie ma takiej jednej recepty i może to jest właśnie świadectwo, że
No na szczęście, bo miasto jest takim żywym organizmem i tak jak człowiek jest zawsze inny niż druga osoba, tak każde miasto ma swoją duszę właśnie dlatego, że ono nie będzie takie, jak któreś, które znajduje się gdzieś obok.
czy nieco dalej, ponieważ każde miasto jest kształtowane przez nakładające się warstwy.
Było tak, że jego wręcz denerwowało to, że jest niemiecka Krakowia, czyli to miasto założone w 1266 roku przez niemieckich kupców, nawet śląskich powiedziałabym, bo jeden z nich pochodził, nawet jak czytałam ze środy,
dla Krakowi i Kazimierz był przede wszystkim tworzony przez kupców pochodzenia żydowskiego, żeby to antidotum na wysokie ceny mogło powstać.
Wobec tego król musiał utworzyć trzeci ośrodek miejski, kleparz, któremu nadano też prawa miejskie, gdzie znajdowało się targowisko
Ponieważ wszyscy wiemy, że w Krakowie nie ma jakichś złóż żelaza i nagle decyzja, to tam stawiamy nową hutę.
Jeden ten pawilon odpowiedzialny był za administrowanie spółdzielnią mieszkaniową, a drugi za administrowanie hutą.
Natomiast to, że ta Nowa Huta jest tak zorganizowana, że ma tę swoją symetrię kompozycyjną, że jest tak zaprojektowana na desce architektów.
Czyli charakter, ma swój charakter, ale u nas w naszym regionie, my też mamy takie miasto, które właściwie powstało na desce, ono nie zostało w całości zrealizowane, teraz mówię o projekcie czy koncepcji, to są Tychy.
Ale jak notable przyjechały na miejsce i jak stwierdziły, że ta skala jest taka ludzka, że to jest bardziej takie przytulne włoskie miasteczko, a nie ten monumentalny socrealizm, to natychmiast odebrano Teodorowiczowi Todorowskiemu
że studentka rozpoczęła romans z profesorem.
I od 1956 już architekci mogą działać swobodnie i wybierają modernizm.
Także te następne realizacje Weyherdów to są już realizacje modernistyczne.
Doskonały architekt Stanisław Niemczyk, który nienawidził modernizmu i który uważał, że modernizm jest... I takie spięcie w obrębie jednego miasta.
Modernizm jest bezduszny, więc on te dusze musi miastu nadać i stworzył ten wspaniały kościół świętego ducha, taki wielki namiot.
Fascynującym przykładem jest Paryż, gdzie w połowie XIX wieku rola właśnie takiego nowego budowniczego, a właściwie niszczyciela tego, co w Paryżu było w sercu Paryża.
Od czasów rewolucji francuskiej panował tam duch wolności i pamiętajmy, że nawet gdy wybuchła rewolucja francuska, to zaczęło się od tego, że Claude Nicolas Ledoux...
Podjął temu trudną decyzję.
No, to była też taka decyzja, powiedziałabym, pod wieloma względami dwuznaczna, dlatego, że gdy tylko
I rzeczywiście ten Paryż, po którym my dzisiaj się przechadzamy, ten Paryż z placem początkowo Dele Toile, czyli placem gwiazdy, a dziś placem Charles'a de Gaulle'a.
To jednak akurat Place de l'Etoile jest najgorszym miejscem, jakie można sobie wyobrazić.
wykluczają z ubezpieczeń Plac Gwiazdy czy Plac Charles de Gaulle'a, jakbyśmy powiedzieli, właśnie dlatego, że tam dochodzi do największej ilości wypadków.
Jeszcze jednej rzeczy, która decyduje o duszy miasta.
Ale dzięki temu turyści mogą doświadczać różnych wzruszeń płynących z różnych źródeł, z różnej kultury.
Taka myśl filozoficzna, która otwiera nam oczy i mówi się, że Herder jako pierwszy zapytał, no jak to, mówicie starożytna Grecja, starożytny Rzym, antyk, tak go wychwalacie?
Na przykład Deli.
Więc są takie nacje, które słyną z tego, że to są ludzie otwarci, że podejmują rozmowę, żartują.
uznawani za autorytety, popełniają ten błąd, że pytają swoich studentów może pan, pani opowie mi coś o sztuce włoskiej XV wieku.
Zdenerwował się na papieża, naubliżał papieżowi.
Potem można też czytać o tym, że tak naprawdę dzisiejszy Londyn to jest siedem różnych miejscowości, które w pewnym momencie połączono razem i oczywiście to city londyńskie to jest to, co powstało na bazie rzymskiego obozu.
A więc było to takie civitas, takie społeczeństwo, które decydowało o tym, co się w mieście dzieje.
Bo okazuje się, że mieszkańcy już o niczym nie decydują.
Dlatego, że deweloperzy, którzy mieszkają zupełnie gdzie indziej, chcą zarobić na jakichś wieżowcach biurowych, chcą zarobić na tym, co się dzieje w Londynie, a Londyn stał się taką...
Na przykład jedną ze stolic giełdowych, tam dokonuje się różnych światowych transakcji i to powoduje, że owi deweloperzy są bardziej zainteresowani tym, żeby potraktować Londyn jako miejsce zarobków.
To jest też bardzo skomplikowana sprawa, bo okaże się, że familok familokowi nierówny, że są takie, które mają naprawdę wysokie wartości architektoniczne, tworzą jakieś bardzo cenne układy i nasz Nikiszowiec może być tego przykładem.
A najważniejszy chyba wniosek, który płynie z naszej opowieści jest taki, że nawet urbaniści mylą się, próbując stworzyć spójną, jedną, jednorodną teorię dla wszystkich miast, dlatego właśnie, że każde miasto jest inne i każde ma własną duszę.
Ostatnie odcinki
-
Hannah Arendt
03.02.2026 21:05
-
Zmiany w ortografii
29.01.2026 21:00
-
Bertha Morisot
27.01.2026 21:05
-
Drony bojowe i nieposłuszne roboty
22.01.2026 21:00
-
Antysemityzm i Pogrom Kielecki
20.01.2026 21:00
-
Jan Wypler
15.01.2026 21:00
-
Stefan Grabiński
13.01.2026 21:00
-
Matematyka
08.01.2026 21:15
-
Ewa Kierska
07.01.2026 15:37
-
Maria Szymanowska
30.12.2025 21:05