Mentionsy
Człowiek z lodu
Szukaj w treści odcinka
Przed mikrofonem Beata Tamanek.
Pan Andrzej jest naukowcem interdyscyplinarnym, propagatorem wiedzy, grafikiem i pracownikiem naukowym Uniwersytetu Śląskiego.
I to jest temat całkowicie odgrzewany od samego początku, przez te wszystkie lata, od roku 1991, kiedy on został odkryty.
I tak jest Ed Seym.
Poza tym związany był też z Reinholdem Messnerem, który lansował się przy boku Ed Seego.
Skupimy się na nauce, bo pamiętajmy o jednej rzeczy.
Wtedy tego nie było.
Wtedy od razu umiejscowmy to w czasie.
To jest taki koncept, kiedy nagle się okazało, że pomazańcy boży, czyli królowie, to jest wymysł człowieka, że króla można zabić, cesarzem, tak jak Napoleon, można się ogłosić.
Jak dawniej wyglądał świat, ten średniowieczny świat, na władcę i jego poddanych?
I będziemy mówili o tych czasach, kiedy te społeczności były bardzo lokalne.
Taką bardzo ważną rzeczą, którą tutaj trzeba opowiedzieć, jest takie określenie w naukach o...
szczególnie gdzieś tam w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym, ale bardzo często nasi goście zwiedzający, czy ludzie, którzy uczestniczą w moich wykładach, pytają się, dlaczego my tak niewielu tych słowian wiemy, dlaczego tak niewiele po nich zostało.
Natomiast w tej części Europy, gdzie mieszkali Słowianie, czy na przykład w Alpach Tyrolskich, czy na ich przedpolu, o czym za chwilę będziemy rozmawiali,
Mało tego, kołczan ze strzałami, łuk, pas, ubranie, buty, kurtka, worek ze sprzętem do rozpalania ognia czy z jakimiś medykamentami, zawartość przewodu pokarmowego, brud, proszę Państwa, na tym ciele i tatuaże na skórze i DNA.
Tak, to sobie trzeba powiedzieć na samym początku.
Może najpierw powiedzmy to, co ja pominąłem tutaj sprytnie zresztą, że Etsy, jego szczątki zostały bezpośrednio datowane na 3350 lat do 3120 przed naszą erą.
Dlatego, że na samym początku te zwłoki, ta mumia została zarekwirowana przez Austriaków, ale tu trzeba powiedzieć sobie jeszcze jedną bardzo ważną rzecz.
Oni nie wiedzieli na co patrzą tak naprawdę.
Ale nawet jeżeli to były szczątki współczesnego człowieka, to jednak nie bez szczęści się w ten sposób ciała.
Złamali łuk, który był na wyposażeniu tego Eciego, prawie dwumetrowy, proszę sobie to wyobrazić, zabytek, jeden z najstarszych łuków zachowanych w tej postaci w ogóle na świecie.
Mało tego, kiedy wkładano już mumię później do ciała, do trumny, bo byli przekonani, że to alpinista i to niedawna rzecz, no to złamano rękę.
Wiadomo, że takie zwłoki zmarznięte na kość, można powiedzieć, łatwo ulegają tego typu destrukcji.
Następnie doszło do rywalizacji, bo nagle się okazało, że to jest jednak coś bardzo starego.
Pamiętajcie Państwo jednej rzeczy.
I to, co teraz Państwo usłyszą, to jest wiedza o tym, co my wiemy o człowieku sprzed pięciu tysięcy lat.
Przede wszystkim tak, w momencie śmierci Ecy miał 40 do 53 lat.
Nie był wysoki, zaledwie 160 centymetrów.
Waga 50 kilo, był wybiegany, można powiedzieć to człowiek.
która, jak się potem w wyniku badań paleomedycznych okazało, wcale nie była dobra.
Została tutaj przeprowadzona bardzo dokładna analiza, jedna z najlepszych analiz ludzkiego paleogenomu.
Kiedyś one były oddzielnymi organizmami.
Tym bardziej, że jeżeli tata da plemnika, mama da komórkę jajową, no to dają po jednej nitce tego DNA.
bo DNA mitochondrialne dziedziczone jest wyłącznie po matce.
Ten marker, jeżeli tutaj pani redaktor Tomanek, prababcia miała takie zaburzenie genetyczne, zamiany jednej literki nic nie stało.
To jest jednak nośnik informacji.
To znaczy, że wszystkie dzieci, babci pani redaktor, będą miały to DNA.
Czym dalej się będziemy cofali wstecz, a tak mniej więcej średnio taka mutacja powstaje raz na dwa pokolenia, tym więcej tych par będzie.
Natomiast, to jest bardzo ogólna informacja, ale żeby znaleźć bardzo bliskie pokrewieństwo, no bardzo bliskie, to nie jest takie proste znowu, bo to... Ale to jest przed pięciu tysięcy lat?
To jest bardzo bliskie, można powiedzieć.
To używamy tego DNA jądrowego i szczególnie chromosomu Y, bo już mamy wtedy tylko jeden, jeden chromosom pod uwagę bierzemy.
Po linii męskiej jest to dziedziczone.
Ale jednak pokonali tę odległość.
Jak się zaczynamy rozmnażać, to zaczyna brakować miejsca, to się rozprzestrzeniamy i zaczynamy zagarniać w sąsiedniej ziemi.
Często szli na te 50, 60, 100 kilometrów, czyli w sumie niedaleko, czasem mniej.
Ale to jednak byli nomadzi.
Wtedy wcale nie było inaczej.
I to jest bardzo ważne, bo kiedy oni przyszli, ci właśnie pasterze ze stepów, ta kultura tych grobów jamowych,
To nie było tak, jak my myślimy, że oni siedzieli cały czas w miejscu, od pokoleń, nie ruszali się.
To, co się pojawiło później w średniowieczu, że często chłop rzadko wędrował do sąsiedniej wioski, a jak był bogatszy, to jak poszedł na pielgrzymkę do Częstochowy...
To znaczy, że zwiedził świat.
To zwiedził świat i całej wiosce opowiada, jak to było, ale to był ten bogaty chłop.
Ale Edzin, on mieszkał w górach czy w dolinach?
Bo powiedziałem Państwu wcześniej, że
Ale może sobie spróbujmy jeszcze opisać jego wygląd, bo ja tak powiedziałem o tym wzroście, ale tu powiem coś bardzo ciekawego.
Otóż analiza fenotypu, czyli wyglądu na podstawie DNA i też wyglądu jako medycznego opisu jego ciała sugeruje, że Edson miał o wiele ciemniejszą skórę, to z DNA wyszło, niż współcześni Europejczycy, nawet Włosi.
Mało tego, u niego również genetycznie stwierdzono predyspozycję łysienia typu męskiego,
Tak próbowano go przedstawiać, że niby te włosy wypadły i tak dalej.
Ciekawe, czy o tym wiedział.
Jeszcze tu chciałem podpowiedzieć taką bardzo ważną rzecz, to jest to pochodzenie ojcowskie, czyli pochromosomie Y, czyli tak zwane paternalne.
Ale to jednak też jest basen Morza Śródziemnego.
była taka izolacja i również sugeruje, że Ecy miał wspólnych przodków sprzed 10-12 tysięcy lat, choć nie oznacza to, że to byli jego bezpośredni krewnicy.
To oznacza, że kiedy ci anatolijscy rolnicy przybyli na tereny Europy, zasiedlili góry, odizolowali się od reszty społeczeństwa i tam po prostu ta grupa...
Bo wzorzec się może zmienić wtedy, jeżeli mamy domieszki.
To jest to, co pani redaktor tutaj zapytała.
Co robił w dzieciństwie, co robił jak był młodzieńcem, gdzie on mieszkał, kiedy był starszy i w momencie, kiedy umierał.
I kiedy rosną, one zapisują, no jesteś tym, co zjesz.
Tak, on był na przedpolu.
Albo były to tak zwane sezonowe transhumancje, czyli sezonowe wędrówki, nie wiem, za jedzeniem, za polowanie, jakieś takie historie, to my to znamy.
Oczywiście późna dorosłość wskazuje, że ten człowiek był bardzo mobilny i jadł w niejednym miejscu.
Można powiedzieć, że jadł chleb,
Mamy przy nim świetnie zachowany pierwszy miedziany topór.
I wiadomo, że w Alpach wydobywano miedź.
Nie, ta miedź nie pochodzi z Alp.
Ta miedź, proszę Państwa, pochodzi, to jest po izotopach znowu ołowiu, to wiemy, z ród wydobywanych w południowej Toskanii.
To jest tak, jakbyście Państwo w grobowcu jakiegoś władcy japońskiego średniowiecza znaleźli Hondę z roku 2025.
No więc zmieniły się nasze wyobrażenia o epoce halkolitu, czyli miedzi, no bo widać, że to jednak nie było dokładnie tam w pół, tylko to się zdarzyło wcześniej.
Posiadanie takiego topora to oznaczało jedną rzecz.
Jego zęby są w fatalnym stanie, ale zęby nawet władców wtedy w fatalnym były stanie, więc to jest rzecz była normalna.
I jeszcze jedną taką informację bardzo ważną, to jest śmierć, która nastąpiła około roku 3300.
Miał z sobą jedzenie, miał z sobą zapas, miał z sobą dobytek, miał wszystko, co by mu pomogło przetrwać wysoko w górach długo.
badawczy, nabieg taki ludzki, wyrażony w tysiącach lat, one dla bezpieczeństwa są podawane w zakresie, no bo jednak ten błąd, on jest, to żeby zwykły śmiertelnik, zwykły człowiek, no nie naukowiec, nie paleogenomik, który bada to, zrozumiał to, to my podajemy zakres.
Przed naszą erą.
Przed naszą erą, tak, przed naszą erą.
Pokazałem ostatnio Państwu, że na Andertalczycy, którzy rozpalili ogniska w jaskini, z tych jaskini wyszli i nawet ognisko nie zostało, bo woda go zmyła, to i tak wiemy ile tych ognisk było i kiedy je rozpalali, bo sadza z dymu się osadziła na suficie jaskini, a potem została zamurowana.
Miał genetyczne predyspozycje do choroby wieńcowej i tą wieńcówkę u niego, czyli arteriosklerozę, stwierdzono w naczyniach.
Kto wtedy wiedział, że ma pasożyty?
Były takie momenty, kiedy mógł to wiedzieć, ale tego Państwu nie opowiem przez szacunek dla redakcji i dla Państwa.
Dzisiaj ludzie obserwują wtedy tym bardziej.
Najwcześniejszy chyba medyczny.
Nie śledzę tak pracy medycznej, ale zdaje się, że to jest najwcześniejszy przypadek stwierdzony tego patogenu w ciele człowieka.
Bardzo schorowanym, ale to nie powinno Państwa dziwić, kto wtedy nie był schorowany, nie było diagnostyki.
On był, można powiedzieć, w schyłkowym wieku.
To takie się rzeczy opowiadało wtedy.
Jak kiedyś pamiętacie, opowiadałem wam o neandertalczykach, oni na próchnicę nie chorowali.
Być może jakieś prymitywne bartnictwo już wtedy istniało, bo zbieranie miodu w Afryce wtedy już istniało, to już wiemy.
Analiza paznokcia jednego z dwóch, które znaleziono, tylko reszta odpadła po prostu, wykazały tak zwane linie, takie przyrostowe, specjalne linie, to są takie pasma,
Wiemy, że trzy razy w ciągu sześciu miesięcy przed śmiercią chorował.
Dwa tygodnie był osłabiony, długo leżał, miał gorączkę i wystąpiła na dwa miesiące przed zgonem ta choroba.
Najstarsze zachowane tatuaże na świecie, właśnie tak wydatowane, proszę Państwa, wyprzedzające nawet słynne tatuaże z Chin Koro o 500 lat.
Zostały wykonane, jak i wtedy robiono te tatuaże, nacinano takie wąskie nacięcia i wklepywano tam, wciskano tam sadzę albo popiół z paleniska.
Natomiast miejsca, ja już wiem, do czego pani redaktor zmierza, bo pani redaktor doskonale jest poinformowana, o czym ja za chwilę powiem.
bo pani redaktor jest zawsze przygotowana, tak, ma pani rację, to były tatuaże lecznicze.
lub nie dokonywali tak zwanej akupresury, żeby wiedzieli, że w tych miejscach należy tam głaskać, uciskać, masować.
Natomiast powiem o ostatnim posiłku Edziego i o momencie śmierci.
Bo człowiek intuicyjnie wiedział, że to białko zwierzęce to jest jego życie.
także jelenia szlachetnego oczywiście, pszenicy, samoprzy, co oznacza, że jadł pod płomiki lub jakąś formę chleba i jeszcze wydobyto pyłki roślin z jego żołądka, które spożył razem z pokarmem i z brudem z otoczenia i moment kwitnienia tych roślin wskazuje na jedno, że w momencie śmierci te rośliny mogły razem kwitnąć tylko w jednym momencie.
Wtedy zmarł.
I tutaj, proszę Państwa, my wiemy jedną rzecz.
Ja mówię o badaniach medycznych.
Uciekał przed kimś, był osaczany, pobił się.
Przy czym jednak ta rana...
doznał konfliktu wcześniej, pytała pani redaktor o to, silnego uderzenia w głowę, nie wiemy czym, obuchem topora, trudno powiedzieć, bo ten topór jego, topór czekan, cokolwiek to było, bardzo podobny do tego, co wtedy robiono w całym regionie, on był z drzewcem, z klejem, z paskami skóry, bo to było całe narzędzie zachowane.
On dalej uciekał w górę, bo po zawartości przewodu pokarmowego i po tych pyłkach jeszcze ustalono trasę jego przemarszu i w których mniej więcej momentach, na ile godzin przed śmiercią, w którym regionie Alp on się znalazł.
Otóż okazuje się, że niedługo przed śmiercią brał udział na pewno w walce, w bójce.
Bo ja mam takie powiedzenie, że jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o co, pani redaktor?
No moglibyśmy wiedzieć jeszcze więcej.
Myślę, że należy temat obserwować i nie jest wykluczone, bo ja z tym tematem do Polskiego Radia wracam po raz trzeci, że za parę lat znowu się nagromadzi taka wiedza, zmienią się techniki naukowe, że znowu wzrócę do Państwa z jakąś fajną opowieścią.
Teraz proszę sobie te informacje gdzieś sprawdzić, zobaczyć Edsiego.
Jak ktoś lubi włoską kuchnię, jedźcie do Bolcano.
No właśnie i tą zachętą kończymy nasz dzisiejszy wykład w Szkole Bardzo Wieczorowej, który przygotował dla Państwa dr Andrzej Boczarowski, propagator wiedzy, pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego i naukowiec interdyscyplinarny, o czym mieli Państwo się dzisiaj okazję przekonać.
Ostatnie odcinki
-
Hannah Arendt
03.02.2026 21:05
-
Zmiany w ortografii
29.01.2026 21:00
-
Bertha Morisot
27.01.2026 21:05
-
Drony bojowe i nieposłuszne roboty
22.01.2026 21:00
-
Antysemityzm i Pogrom Kielecki
20.01.2026 21:00
-
Jan Wypler
15.01.2026 21:00
-
Stefan Grabiński
13.01.2026 21:00
-
Matematyka
08.01.2026 21:15
-
Ewa Kierska
07.01.2026 15:37
-
Maria Szymanowska
30.12.2025 21:05