Mentionsy
Kujawsko - Pomorskie: Kilka historii z Maciejem w tle (Toruń, 2020)
Pięciu na sześciu pracowników pewnej firmy nagle umiera. Kilka miesięcy później w jednym z wieżowców wybucha pożar. Na miejscu ginie starsza kobieta. Czy możliwe, że za tym wszystkim stoi jeden człowiek?
--------------------------
Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji z ogólnodostępnych źródeł.
ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1cmfjM_0CI-cRM2h05qQ6SS8CnvddNVBC4At8_vQ8d7I/edit?usp=sharing
MUZYKA TŁO: Arthur Vyncke - Uncertainty https://www.youtube.com/watch?v=0RRWCxfkmtA&t=0s
MUZYKA INTRO: Soundridemusic - Countdown Cinematic Trailer https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s
MUZYKA POCZĄTEK & KONIEC: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE
YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg
Szukaj w treści odcinka
Na toruńskim Podgórzu mieszka 25-letni Rafał Koczan.
Rodzice Rafała już od jakiegoś czasu nie są razem, mieszkają osobno, a tata Rafała ma nową partnerkę Edytę.
Wracając do samego Rafała, to już kilka lat temu skończył liceum ogólnokształcące, po czym zdecydował się iść do szkoły policealnej na kierunek związany z informatyką.
Wybór padł na taki, a nie inny profil, bo pasją Rafała są przede wszystkim nowe technologie.
Dodatkowo lubi też elektronikę i ten zestaw zainteresowań wiąże się z tym, że wśród znajomych Rafał chodzi za osobę, która podejmuje się napraw różnych sprzętów.
Dryg i zamiłowanie do elektroniki Rafał odziedziczył po swoim tacie.
Ale to właśnie Rafał mieszka nadal z panem Andrzejem, więc może liczyć na wsparcie i pomoc, jeżeli naprawa jakiegoś sprzętu okazuje się być bardziej skomplikowana.
Jeżeli chodzi o inne pasje Rafała, to jest to przede wszystkim sport.
Dzięki treningowi siłowemu Rafał ma dużo siły i jest dobrze zbudowany.
Po ukończeniu szkoły Rafał zaczął szukać stałej pracy.
Rafał znalazł zatrudnienie w jednej z firm zajmujących się zakładaniem kablówki i internetu na terenie Torunia i okolic.
Rafał wykonuje obowiązki montera, więc jego zadaniem jest jeżdżenie do klientów i wykonywanie prac instalacyjnych na miejscu.
Razem z synem zaczynają snuć plany, że gdyby faktycznie się udało, to Rafał mógłby pomóc tacie wdrożyć się w nowe obowiązki i razem jeździliby na montaże do klientów, bo przy dwóch parach rąk praca szłaby zdecydowanie sprawniej.
W międzyczasie Rafał Koczan rozmawia ze swoim tatą o kupnie nowego samochodu.
Rafał jest w pracy i montuje kablówkę, tym razem akurat w Toruniu u jednego z mieszkańców dzielnicy Rubinkowo.
Klient jest całkiem rozmowny, zresztą tak samo jak Rafał i w trakcie poruszają kilka tematów, m.in.
przewija się to, że Rafał chce kupić sobie nowy samochód i szuka jakiejś dodatkowej pracy.
Mówi, że może go skontaktować z tym znajomym, żeby Rafał z nim omówił szczegóły i po tym zdecyduje, czy zakres obowiązków mu odpowiada, czy nie.
Rafałowi zresztą miejsce odpowiada i jedzie na umówione spotkanie, gdzie pierwszy raz spotyka Macieja.
Rafał mówi wprost, że nie ma żadnego doświadczenia w nieruchomościach ani wykształcenia w tym kierunku.
Rafał wydaje mu się być idealnym kandydatem, po pierwsze dlatego, że ma prawo jazdy, a po drugie dlatego, że regularnie z niego korzysta i porusza się po Toruniu i okolicach,
Rafał najpierw jest trochę sceptyczny ze względu na swój brak doświadczenia, ale Maciej mówi, żeby się nie obawiał.
W końcu Rafał daje się namówić i jest całkiem zadowolony z tej propozycji.
W związku z tym Maciej podpisuje z Rafałem umowę zlecenie, robi też zdjęcie jego dokumentów, prawa jazdy i dowodu osobistego.
Dodatkowo wspomina Rafałowi o możliwości dopisania go do ubezpieczenia grupowego.
Rafał jest zainteresowany i chciałby skorzystać tak jak inni pracownicy.
Pan Andrzej nie podziela entuzjazmu syna, przede wszystkim jest zaskoczony, że Rafał już podpisał umowę.
Doradza nawet Rafałowi, aby zablokował dowód osobisty, tak aby nikt nie mógł wziąć na jego dane kredytu ani pożyczki.
Nie wiem czy Rafał stosuje się do tej rady, ale szybko okazuje się, że nie chodziło o wyłudzenie danych, a Maciej faktycznie potrzebuje pracownika, bo kontaktuje się z Rafałem i zleca mu pierwsze zadanie.
Tak jak ustalali, Rafał ma być kierowcą i pojechać razem z Maciejem do Bydgoszczy.
Maciej mówi Rafałowi, że firma dopiero się rozkręca i jak będzie im dobrze szło, to za jakiś czas kupią lepszy samochód.
Po powrocie do Torunia odwożą auto do mechanika, znajomego Macieja, a Rafał za wykonanie zlecenia dostaje 100 zł do ręki.
Dzień przed pogrzebem, 27 listopada, Rafał jedzie zamontować internet u klienta mieszkającego w Chełmnie.
Według drugiej wersji natomiast to Maciej powiedział Rafałowi, że jest jakaś działka do obejrzenia w okolicy gdzie on pracuje i spytał czy mógłby ją obejrzeć.
Więc albo to Maciej wyraził zainteresowanie, albo Rafał się zgodził.
Tak czy inaczej plan był taki, że po zakończeniu prac instalacyjnych Rafał ma jeszcze podjechać obejrzeć działkę.
Próbuje też dodzwonić się do Rafała, żeby ustalić z nim szczegóły przekazania samochodu służbowego i wyjazdu.
Niestety Rafał nadal śpi, więc Maciej wysyła mu tylko smsa, że zadzwoni do niego po pogrzebie i podjedzie zostawić auto.
Tam wspólnie ustalają, że Sławek jako bardziej doświadczony podjedzie z Rafałem obejrzeć nieruchomość.
W czasie, gdy Maciej i Sławek są na pogrzebie, Rafał wstaje i mówi tacie, że będzie jechał służbowo do Chełmna.
W końcu to dopiero drugie zlecenie, więc Rafał nie miał kiedy zdobywać odpowiedniej wiedzy i obycia w temacie, a poza tym nie dokształcał się też w tym zakresie na własną rękę, więc skąd miałby mieć odpowiednią wiedzę?
Około godziny 14 Maciej podjeżdża na podgórz pod blok Rafała, zostawia mu auto i wraca do siebie taksówką.
Około 15.30 Rafał jedzie po Sławka, który również mieszka na podgórzu i razem ruszają w trasę.
Minęło już kilka godzin, a Rafał nie wrócił i nie dał żadnego znaku życia.
Nawet jeżeli spotkanie na miejscu się przedłużyło, to Rafał powinien już wrócić.
Jednak mijają kolejne godziny, a Rafała jak nie było tak nie ma.
To zupełnie nie w stylu Rafała, żeby nie wracać na noc bez wcześniejszej informacji.
Następnego dnia w poniedziałek Rafał nadal nie daje znaku życia, natomiast do pana Andrzeja dzwonią jego znajomi.
Mimo to pan Andrzej ma złe przeczucia i ponownie udaje się na policję, gdzie informuje, że jedną z ofiar wypadku może być Rafał.
Po tej rozmowie jest więc prawie pewne, że Rafał i Sławek nie żyją.
Nie ma wątpliwości, że jedną z ofiar wypadku jest Rafał Koczan.
To znaczy, czy to Rafał tyle wypił, czy Sławek, natomiast pan Andrzej stawia im ultimatum.
Ciała były kompletnie splątane ze sobą, więc nie wiadomo kto siedział na którym miejscu, ale jest kilka przesłanek świadczących o tym, że jednak był to Rafał.
Po pierwsze Maciej zostawił samochód Rafałowi i to on miał jechać po Sławka, a nie odwrotnie.
Po drugie Sławek wypił dużo alkoholu, Rafał nie pił wcale.
I po czwarte, sekcja zwłok wykazała, że tylko Rafał miał wybite zęby, prawdopodobnie od uderzenia w kierownicę.
Drogą dedukcji można wnioskować, że o 15.30 Rafał i Sławek wyjechali z Torunia.
Pogrzeb Rafała odbywa się 28 grudnia 2020 roku, czyli dokładnie miesiąc po pogrzebie innego pracownika Macieja, Leszka.
Dla pana Andrzeja, jego partnerki oraz mamy Rafała cała sytuacja to ogromny cios.
Wszyscy byli bardzo związani z Rafałem.
List jest zaadresowany do Rafała, a nadawcą jest Towarzystwo Ubezpieczeniowe Allianz.
Nic dziwnego, że Rafał już ich nie opłacał, natomiast pan Andrzej jest bardziej zaskoczony tym, że syn miał w ogóle podpisaną jakąś umowę ubezpieczeniową, bo nigdy nic na ten temat nie wspominał.
Pani, która odbiera jest bardzo miła i zapisuje informację o tym, że Rafał nie żyje.
Okazuje się, że ubezpieczenie, jakie opłacał Rafał, obejmuje wypłatę środków w przypadku śmierci, jest tylko jeden mały haczyk.
Tą osobą nie jest też mama Rafała, ani żadna inna bliska osoba.
Mężczyzna coraz bardziej zaczyna naciskać na śledczych, aby wznowili sprawę, bo ten wypadek, bądź też w cudzysłowie wypadek, zaczyna wyglądać trochę inaczej, gdy weźmie się pod uwagę, ile Maciej dostanie pieniędzy po śmierci Rafała.
Sprawa nabiera zupełnie innych barw, gdy okazuje się, że Rafał był ubezpieczony łącznie w dziewięciu firmach i w każdej z nich beneficjentem, któremu przysługuje wypłata środków, jest Maciej.
Tylko, że z tego schematu Rafał się wyłamuje, ponieważ nie był skonfliktowany z tatą i nie miał powodu, żeby nie chcieć, aby pan Andrzej otrzymał środki w przypadku jego ewentualnej śmierci.
Według Macieja sprawa Rafała wyglądała tak, że gdy spotkali się po raz pierwszy i podpisywali umowę, to Rafał powiedział, że chciałby być ubezpieczony na takich warunkach jak reszta.
Tym bardziej, że w toku śledztwa okazuje się, że suma ubezpieczenia Rafała i Sławka we wszystkich towarzystwach to łącznie 3,5 miliona złotych.
Przewija się też informacja, że Maciej zatrudniał łącznie sześciu pracowników, czyli oprócz zmarłych Rafała, Sławka, Leszka i Darka Eś było jeszcze dwóch innych.
Nie wiadomo, jakie Darek miał pełnić obowiązki, ale prawdopodobnie miał być kimś w rodzaju kierowcy, tak jak wcześniej Rafał.
Tak jak wcześniej na spotkaniu z Rafałem zrobił zdjęcie dowodu osobistego Dariusza.
Tam znajdują dwa telefony komórkowe należące do Rafała i Sławka.
Rafał miał zainstalowanych na telefonie kilka aplikacji używających lokalizacje.
Odcinek poświęcony jest sprawie śmierci Rafała Koczana, a przed kamerami wypowiada się jego tata wraz z partnerką, a także kilku specjalistów.
Rodzice Rafała uważają jednak, że ich syn również jest ofiarą zabójstwa, a nie wypadku.
Pan Andrzej w programie Państwo w Państwie przedstawił swoją hipotezę, według której Rafał i Sławek pojechali na wcześniej ustalone miejsce, tam ktoś pozbawił ich życia, wsadził ciała do samochodu, a następnie zepchnął ze skarpy.
Maciej skomentował to tak, że Rafał był dość postawny i tak jak wspominałam na początku ważył ponad 100 kg.
Ostatnie odcinki
-
Gdzie zniknęła Mirella? Przez 26 lat zamknięta ...
21.01.2026 19:10
-
6 najgłośniejszych Polskich spraw kryminalnych ...
12.01.2026 19:50
-
U mnie zawsze jest do dna | Elżbieta W. Marek G...
13.12.2025 18:00
-
Chciał ją ukarać | Anna F., Daniel R.
06.12.2025 19:00
-
Zniknął w trakcie rejsu ekskluzywnym wycieczkow...
29.11.2025 18:00
-
Gdzie zniknęła matka i dwóch synów? | Władysław...
21.11.2025 19:15
-
Wszyscy zostali zmanipulowani | Renata i Tomasz N.
07.11.2025 19:00
-
Sąsiad z klubu Mensa - co było w butelce Coca-c...
24.10.2025 18:20
-
Była jedną z kilkudziesięciu ofiar? Ciało ukrył...
17.10.2025 19:07
-
Skazano go mimo braku dowodów | Piotr Mikołajcz...
10.10.2025 20:00