Mentionsy

Szkic Kryminalny
21.11.2025 19:15

Gdzie zniknęła matka i dwóch synów? | Władysława, Czesław i Kamil O.

Władysławę niespodziewanie odwiedza córka. Od brata dowiaduje się, że kobieta wraz z dwoma młodszymi braćmi wyjechała. Jak się szybko okazuje - nie dotarła na miejsce.

SŁUCHAJ WCZEŚNIEJ I BEZ REKLAM - WSPARCIE CYKLICZNE:https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg/join

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny

CHESZ USŁYSZEĆ WIĘCEJ HISTORII? ZAPRASZAM NA TIK TOK-A: https://www.tiktok.com/@szkic.kryminalny

KONTAKT: [email protected]

ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1E42VqTSWlYXRuIQzxnhVfJVvqvMc2xuw6zp8YJZdMIQ/edit?usp=sharing

MUZYKA W TLE: Utwór I Am a Man Who Will Fight for Your Honor (autor: Chris Zabriskie) jest dostępny na licencji Licencja Creative Commons – uznanie autorstwa 4.0. https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/Źródło: http://chriszabriskie.com/honor/Wykonawca: http://chriszabriskie.com/

MUZYKA INTRO: Sound ride music - Countdown to apocalypseCredits:Music: Countdown to Apocalypse by SoundridemusicLink to Video: https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s

MUZYKA INTRO 2:"Nyoko - Flowing Into The Darkness" is under a Free To Use YouTube license / redowthered Music powered by BreakingCopyright: • Dark Ambient Music (No Copyright)

MUZYKA POCZĄTEK / KONIEEC: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE

Materiały video zawarte w odcinku pochodzą z dostępnych zasobów Canvy, a także z archiwum własnego. // Scenariusz, realizacja, montaż: Aleksandra Orłowska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Jan L."

Mówi, że cała trójka była ubrana zwyczajnie, jak na podróż, wszyscy w tenisówkach, żeby było wygodnie, mama miała na sobie sukienkę w kwiatki, chłopcy jakieś sportowe letnie ubrania, wszystko dokładnie opisuje, więc policjanci mogą przystąpić do działania.

Policjanci, żeby znaleźć winnego, chcą najpierw określić miejsce potencjalnej zbrodni, a skoro przyjęli, że matka z synami nie mogła wyjechać, no to może coś stało się w domu.

A jeszcze innym sygnałem, mogącym potencjalnie świadczyć o jego winie, jest nagła zmiana zachowania, ale to zauważają nie policjanci, a szkolni nauczyciele.

Jeden z policjantów w pewnym momencie za potrzebą oddala się od grupy poszukiwawczej, idzie za dom, tam gdzie zaczyna się sad i to właśnie w tym miejscu zauważa spory obszar świeżo naruszonej ziemi.

Te podejrzenia po chwili okazują się być zasadne, w dole zdecydowanie spoczywa Władysława, a razem z nią Czesio i Kamil.

Ze względu na zarówno wcześniejsze podejrzenia, jak i najnowsze ustalenia, policjanci w końcu zatrzymują Piotra, który pęka już w trakcie pierwszego przesłuchania.

Piotr zgodził się wziąć w niej udział pod warunkiem, że policjanci nie będą mu kazali odtwarzać samego zadawania ciosów i faktycznie nie kazali, musiał pokazać za to miejsca, w których atakował, to jak przeciągał ciała, jak zakopywał, co gdzie odkładał itp.

Agresję wyładowuje też na Rozalii, a gdy jest pijany, nieraz grozi im spaleniem całego gospodarstwa.

Już potem jak Piotr przychodzi na świat, Władysława jedzie z nim do ośrodka, wchodzi do gabinetu Jana, podaje mu dziecko, mówi jak to jest twoje dziecko to je sobie chowaj, po czym wychodzi.

Na świat przychodzi kolejny syn, Kamil.

Mimo tej ciągłej wzajemnej wymiany oskarżeń, to raczej on ma w okolicy gorszą opinię, uchodzi za nerwowego, a w jednym ze źródeł jest nawet wzmianka, że był emerytowanym policjantem i może z tego względu miał skłonności do agresji.

Opowiedziała mu o doktorze Janie L. z ośrodka zdrowia, przedstawiła mu wszystkie fakty, mówiła o tym w bardzo spokojny sposób, ale na Piotra nie ma się co dziwić i tak wywarło to spory wpływ.

Policjantom Piotr opowiada, że przykładowo gdy Kamil wybiegł na ulicę, matka wzięła kij i to jego biła po nogach aż do krwi za to, że go nie przypilnował.

W drugiej klasie liceum ponownie wraca temat Jana L., ponieważ Władysława nieoczekiwanie mówi synowi, że jego biologiczny ojciec zwariował, że rodzina go oszukała, on popadł w alkoholizm i w związku ze swoimi zaburzeniami trafił do szpitala psychiatrycznego.

Policjant pyta go, co robił dzień później, w sobotę 28 sierpnia, na co on odpowiada, że w sumie nic, był w domu, trochę grał w piłkę i oglądał telewizję.

Policjantom tłumaczy, że zabił matkę, bo miał dość takiego życia i dość tego, że wyładowywała się na nim za wszelkie niepowodzenia.

Policjant pyta go o to wprost na przesłuchaniu.

Po tym jak przyznał się do winy i opisał swoją historię, prokurator zdecydował się odszukać i sprawdzić wspomnianego Jana L. Jak się okazało mężczyzna nadal przebywa w szpitalu psychiatrycznym, prokuratorowi udaje się uzyskać dostęp do jego dokumentacji medycznej, a jak z niej wynika został on przyjęty na oddział z uwagi na uzależnienie od alkoholu i morfiny.

Już w trakcie odsiadki Piotr złożył wniosek o ustalenie ojcostwa, odnośnie czego w źródłach znajduje się komentarz, że jego biologiczny ojciec w tamtym momencie już nie żył, więc chyba faktycznie potwierdziło się, że ojcem był Jan L., z którym niestety nigdy nie udało mu się porozmawiać.

0:00
0:00