Mentionsy
Express: 200 metrów od domu | Justyna Mrozek
Pewnego kwietniowego wieczoru Justyna przed snem wychodzi spotkać się z koleżanką. Po kilkunastu minutach kieruje się do domu, a po raz ostatni widziana jest 200 metrów od wejść do bloku. --------------------------
JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalny
--------------------------
Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji z ogólnodostępnych źródeł. | ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1hduiyTcnGv9N8EtksuQFyJR7VU_xCrfVbB8d99eZw9g/edit?usp=sharing
MUZYKA TŁO: CO.AG Music - Left Alone https://www.youtube.com/watch?v=dr1zWPby7zc&t=21s
MUZYKA INTRO: Power Music Factory - Dark Suspense Mystery Investigation Background Music (No Copyright) https://www.youtube.com/watch?v=JNgEAVT8YwY&list=RDQMAEE6SGXex2g&index=2
YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg
Szukaj w treści odcinka
Pierwsza była córka Anita, po niej syn Krystian i na końcu najmłodsza z nich, czyli Justyna.
Justyna kończy w tym roku 18 lat, więc jej starsze rodzeństwo już jakiś czas temu osiągnęło pełnoletność.
Justyna oczywiście też, bo nadal się uczy, ale Krystian zdążył się już wyprowadzić.
Na szczęście w 1997 roku, kiedy Justyna miała 7 lat, jej tata zdecydował się sięgnąć po profesjonalną pomoc i udał się na terapię.
Justyna Mrozek urodziła się 4 kwietnia 1990 roku.
Z kolei wydarzenia, które będę omawiać, rozegrały się dokładnie pod koniec kwietnia 2008 roku, więc Justyna była wtedy świeżo po ukończeniu 18 roku życia.
Zaraz po urodzinach Justyna złożyła też wniosek o dowód osobisty i też od razu korzystając z nowych możliwości zapisała się na kurs na prawo jazdy.
Szczególnie w okresie Świąt Bożego Narodzenia tradycją jest to, że Justyna gra dla swojej rodziny kolędy.
Mimo młodego wieku Justyna pozostaje w związku z dość długim stażem jak na takie nastoletnie standardy, bo od trzech lat, czyli jeszcze od czasu w gimnazjum, spotyka się z Krzyśkiem, kolegą, którego zna jeszcze z podstawówki.
Mieli więc okazję się lepiej poznać, aczkolwiek nie można powiedzieć, żeby Justyna miała aż tak silną więź z Mikołajem jak jej chłopak.
Mimo tego, że to najlepszy przyjaciel jej chłopaka, Justyna przygotowując listę gości na swoją osiemnastkę zdecydowała, że nie chce zapraszać Mikołaja, ponieważ sprawia on kłopoty.
Połączenie leków, których nie powinien zażywać z alkoholem sprawia, że bywa on agresywny, o czym Justyna doskonale wie i właśnie z tego powodu nie jest on mile widzianym gościem na jej urodzinach.
Justyna jak co rano w dni robocze idzie do szkoły.
Niestety fakt, że nie opanowała materiału wyszedł na jaw podczas sprawdzianu pisanego tydzień wcześniej, z którego to Justyna jak się okazało dostała jedynkę.
Justyna kończy zajęcia około 15, więc ma jeszcze trochę czasu, który planuje spędzić razem ze swoją koleżanką.
Koleżanka idzie na kurs prawa jazdy, z kolei Justyna jedzie do mieszkania korepetytorki.
Spędza u niej kolejną godzinę, nauczycielka tłumaczy jej kłopotliwe zagadnienia, Justyna rozwiązuje zadania, a na koniec umawiają się na kolejne spotkanie w następny poniedziałek o tej samej porze.
Po wyjściu z korepetycji Justyna znów kieruje się pod szkołę, bo o 18.20 zajęcia kończy Krzysiek, z którym chce się chociaż na chwilę spotkać i wymienić wrażenia z całego dnia.
Spotkanie trwa krótko, jakieś kilkanaście minut, bo Justyna chce się jeszcze tego dnia pouczyć, więc też śpieszy jej się do domu.
Po powrocie Justyna odrabia lekcje, a gdy po dziewiętnastej do domu wraca jej tata, siedzi przy stole i je frytki.
Po 20.00 siadają wspólnie przed telewizorem i oglądają na wspólnej, później Szymon Majewski show, ale Justyna nie jest do końca skupiona na tym, co akurat leci na ekranie, bo siedzi z telefonem i wymienia wiadomości z Krzyśkiem.
Justyna jest więc trochę poddenerwowana, ale też nie jakoś przesadnie.
Około 21.30 zaczyna szykować się do kąpieli, zdejmuje pierścionki i ogólnie całą biżuterię, która jest stałym elementem jej stroju, zanosi sobie też piżamę do łazienki i następnym krokiem byłoby zapewne napuszczanie wody do wanny, ale Justyna nagle oznajmia rodzicom, że chce jeszcze na chwilę wyjść i wróci za kilka minut.
Justyna w tym czasie idzie spotkać się z koleżanką.
Z nim też rozmawia przez chwilę, spalają po papierosie, a gdy Kamil pyta, co Justyna robi na zewnątrz o tej porze, ona odpowiada tylko, że wyszła na chwilę i właściwie już wraca.
Gdy pani Mrozek już przysypia, ale ma jeszcze taki lekki sen, słyszy trzaśnięcie drzwi od klatki schodowej.
Widać to nie Justyna te dwie godziny temu wchodziła na klatkę, a jakiś sąsiad.
Uznaje więc, że Justyna może spotkała się z Krzyśkiem, skoro wcześniej się pokłócili i widać została u niego na noc.
Ostatecznie nie podejmuje w tamtej chwili żadnych działań, uznaje, że Justyna pewnie odezwie się rano, więc ponownie kładzie się spać.
Gdy kończy kurs, dzwoni do niego żona, która jest już poddenerwowana i mówi, że Justyna nie wróciła na noc, a także, że od wczoraj nie może się do niej dodzwonić.
Gdy słyszy, że Justyna nie nocowała tego dnia u Krzyśka i że chłopak od wczoraj nie miał z nią kontaktu, zaczyna się jeszcze bardziej denerwować.
Wniosek z tego taki, że skoro nikt nic nie widział, a nie widział, bo z zeznań świadków nie udało się nic wyciągnąć, no to Justyna musiała dobrowolnie odejść, tym samym nie zwracając na siebie większej uwagi.
Na spisie widać, że w dniu zaginięcia około 21.30 Justyna dostała dwa smsy, najpewniej ze znanego jej numeru, bo na wiadomości od razu odpisała.
Kolejny SMS z tego samego numeru przyszedł o 21.59, czyli gdy Justyna była już poza domem, a odpowiedź na niego została wysłana z jej telefonu blisko godzinę później, bo o 22.52.
W każdym razie okazuje się, że numer, z którym Justyna smsowała przed zaginięciem, należy do Mikołaja, czyli przyjaciela Krzyśka.
Po pierwsze Justyna nigdy nie pisała sorry, a sorki.
Dziewczyny od razu wpadają na to, że to może być zaginiona przed kilkoma tygodniami Justyna, bo innego takiego zaginięcia w ich okolicy nie było.
Oboje mają złe przeczucia, ale ustalają, że tylko on pojedzie na miejsce sprawdzić, czy to może być Justyna.
Nie ma wątpliwości, ale mimo wszystko konieczne jest wykonanie badań DNA, które żeby tu już nie przedłużać potwierdzają, że odnaleziona to zaginiona przed dwoma miesiącami Justyna.
Justyna zginęła najpewniej w tym samym dniu, kiedy po raz ostatni wyszła z domu.
Jeden z chłopaków mówił o jakiejś Justynie, a mężczyzna, jak prawdopodobnie większość Wolsztynian, kojarzył sprawę zaginięcia Justyny Mrozek.
Nastolatek z pizzerii wspominał też coś o zemście, że była to zemsta za to, że Justyna chodziła z innym chłopakiem niż on.
pan Włodzimierz Mrozek, który apeluje do widzów o pomoc.
28 kwietnia około godziny 17, kiedy to jak pamiętamy Justyna zaczynała korepetycję z matematyki, Mikołaj spotkał się ze swoimi kolegami na wolsztyńskiej promenadzie.
Nie wiadomo czy Justyna wiedziała dokąd jedzie, a jeżeli tak, to jaki miała w tym cel.
Ostatnie odcinki
-
Gdzie zniknęła Mirella? Przez 26 lat zamknięta ...
21.01.2026 19:10
-
6 najgłośniejszych Polskich spraw kryminalnych ...
12.01.2026 19:50
-
U mnie zawsze jest do dna | Elżbieta W. Marek G...
13.12.2025 18:00
-
Chciał ją ukarać | Anna F., Daniel R.
06.12.2025 19:00
-
Zniknął w trakcie rejsu ekskluzywnym wycieczkow...
29.11.2025 18:00
-
Gdzie zniknęła matka i dwóch synów? | Władysław...
21.11.2025 19:15
-
Wszyscy zostali zmanipulowani | Renata i Tomasz N.
07.11.2025 19:00
-
Sąsiad z klubu Mensa - co było w butelce Coca-c...
24.10.2025 18:20
-
Była jedną z kilkudziesięciu ofiar? Ciało ukrył...
17.10.2025 19:07
-
Skazano go mimo braku dowodów | Piotr Mikołajcz...
10.10.2025 20:00