Mentionsy

Świat w Powiększeniu
25.11.2025 21:57

Ruch MAGA odwraca się od Trumpa? "Na coś innego się umawiali"

Ruch MAGA już tak bezkrytycznie nie patrzy na prezydenta USA Donalda Trumpa. - 75 procent Amerykanów według jednego z ostatnich sondaży CNN mówi, że koszty życia, koszty żywności znacząco wzrosły. No, a oni się z Trumpem na coś innego umawiali - powiedziała Magdalena Górnicka-Partyka, autorka podcastu "Stan wyborczy - o polityce w Ameryce".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "Trump"

Stali murem za Donaldem Trumpem w 2016 i 2024 roku, gdy walczył o najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych.

Czy to może tylko prezydent Trump ma coraz większe kłopoty?

Ostatnim takim przykładem pewnej dezorientacji wydaje mi się po stronie członków ruchu MAGA, a przynajmniej tych, którzy dość aktywnie wypowiadają się w mediach społecznościowych, było bardzo ciepłe przyjęcie burmistrza elekta Zorana Mamdaniego, który wygrał wybory na początku listopada i choć Trump nazywał go komunistą, nazywał go też inaczej, groził więzieniem, mówił, że ma bardzo niebezpieczne pomysły,

To, gdy Mamdani pojawił się w Białym Domu, Trump sprawiał wrażenie, jakby wręcz cieszył się, że Mamdani wygrał, mówił o wspólnych celach.

Przyznam, że ja sama jak oglądałam to spotkanie i to jak się zachowywał Donald Trump, to byłam zaskoczona.

Donald Trump przejrzał się w lustrze i zobaczył, że Zoran Mamdani ma właściwie te same postulaty, którymi on wygrał Biały Dom, więc krytykując Mamdanię, krytykowałby samego siebie i przypominałby Amerykanom, przypominałby członkom ruchu MAGA, że on właściwie jeszcze tych postulatów nie zrealizował, bo on zajął się wszystkim innym, ale nie zajął się obniżeniem kosztów życia, nie zajął się walką z inflacją i pod tymi względami Amerykanie źle oceniają Donalda Trumpa.

No a oni się z Trumpem na coś innego umawiali.

Donald Trump miał przyjść i sprawić, że wszystko będzie tańsze, wszystko znowu stanie się w zasięgu Amerykanów.

Więc Donald Trump nie mógł mówić, że Mamdani jest jakimś oderwanym od rzeczywistości człowiekiem, obiecując to, co obiecał sam Donald Trump.

To też pokazuje, że Donald Trump mówi jedno, a robi drugie.

Bo Donald Trump przyzwyczaił właściwie swoich wyborców do tego, że ta retoryka jest bardzo ostra i za tym idą bardzo konkretne działania.

I członkowie MAGA stwierdzili, że Donald Trump nie jest spójny.

Donald Trump nie powiem, że zaczął być postrzegany jako słaby, ale już nie jest tak postrzegany jako taki bezwzględnie realizujący postulaty ruchu MAGA, bezwzględnie prowadzący drugą amerykańską rewolucję zapowiedzianą w Project 2025.

Widać, że tutaj Donald Trump trochę się zawahał w imię kalkulacji politycznych, bo pamiętajmy, że część wyborców mam dla niego, to są wyborcy Donalda Trumpa, a Donald Trump przeliczył i policzył swoich wyborców.

No i pamiętajmy w koniec końców, że Donald Trump kocha zwycięzców, a mam dani, bo wygrał wybory, więc był zwycięzcą.

A mógł Donald Trump porozmawiać jak zwycięzca ze zwycięzcą.

Także wyborców Donalda Trumpa.

Mieli ogromne nadzieję na to, że właśnie z Donaldem Trumpem ta gospodarka się poprawi.

Teraz mam wrażenie, jakbym słyszała to, co mówił Joe Biden podczas kampanii prezydenckiej, czyli Trump mówi, że gospodarka ma się świetnie, że gospodarka ruszyła z kopyta, podczas gdy zwykle Amerykanie mówią, ale my nie widzimy żadnej różnicy.

I teraz oni mówią to samo w kontekście Donalda Trumpa, że Donald Trump mówi, że już jest coraz taniej, że właściwie nie ma inflacji, a Amerykanie mówią, że tego zupełnie nie widać, że kryzys mieszkaniowy tak jak był, tak jest.

Że żywność cały czas drożeje i nie ma tej poprawy, a Donald Trump miał być takim biznesmenem odnoszącym sukcesy, który miał uzdrowić amerykańską gospodarkę właściwie natychmiast.

Nie ma tych rezultatów i nie powiem, że prezydentura Donalda Trumpa zamienia się już w prezydenturę schyłkowego Joe Bidena, natomiast w tym kierunku zdecydowanie zmierza i jeśli coś się nie zadzieje efektownego w gospodarce, no to Donald Trump może mieć duże kłopoty.

Udanie ceł, ta polityka celna Trumpa, to wszystko było pod hasłem America First, czyli Ameryka przede wszystkim, za którym, za tym hasłem stoją murem wszyscy członkowie MAGA.

Jak chociażby od Marjorie Taylor Greene, czyli już teraz byłej republikanki, byłej członkini MAGA, która mówi, że polityka Donalda Trumpa to już nie jest polityka America First, jakiej by po nim oczekiwała.

Donald Trump już przez część właśnie członków ruchu MAGA jest traktowany jako osoba, która zdradziła ideały, która przestała stawiać Amerykę na pierwszym miejscu.

Donaldowi Trumpowi jest to na rękę, ponieważ odwraca uwagę od

Więc dla Donalda Trumpa to jest takie uciekanie od problemów, uciekanie od trudnych tematów.

To chyba jest najbardziej dzieląca sprawa między Donaldem Trumpem a członkami ruchu MAGA.

Donald Trump bardzo długo obiecywał, że ujawni listę wszystkich klientów Epsteina, że rozliczy te elity, które uciekały od odpowiedzialności przez wiele lat.

Natomiast przez wiele miesięcy Donald Trump próbował zatrzymać opublikowanie tych dokumentów.

Kluczył, nie był szczery w tym co mówił i członkowie ruchu MAGA poczuli się zawiedzeni, bo Donald Trump obiecał im jasno, że rozliczy tych wszystkich, którzy byli zamieszani w skandale pedofilskie, natomiast nic się w tej kwestii jeszcze nie wydarzyło.

Donald Trump próbuje odbić piłeczkę

No to, co się wydarzyło w ostatnich dniach, co było, można powiedzieć, pewnym przełomem, to było to, że po tym, jak rzeczywiście Donald Trump długo przeciągał tę sprawę, bagatelizował ją właściwie, komentując ją w mediach, to wreszcie podpisał ustawę nakazującą Departamentowi

Była w tej sprawie ustawa w kongresie, która została podpisana przez prezydenta Trumpa, ale to już doprowadziło do wyraźnych podziałów.

I znowu wrócę do Marjorie Taylor Greene, czy też nazywaną przez Trumpa Marjorie Traitor Greene, prawda?

Czyli zdrajczyni, tak ją nazwał Donald Trump, bo ona

To prawda, Donald Trump nie chciał, żeby jego nazwisko było związane z Epsteinem, a prędzej czy później, jak już widzimy z tych ujawnianych dokumentów, że jego nazwisko się tam pojawia, że te powiązania z Epsteinem mogą być dużo gęstsze i sięgające dużo późniejszych lat, niż mówił wcześniej amerykański prezydent.

Ucichła, natomiast im bardziej to próbował, tym bardziej sprawa wybuchała mu właściwie w twarz i sprawiła, że wielu wyborców zwątpiło w Donalda Trumpa jako w jego szczere intencje i w to, że faktycznie jest taką osobą, która jest w stanie rozliczyć elity i nie będzie krył swoich przyjaciół z dawnych lat, tylko postawi ich przed obliczem sprawiedliwości.

Do prezydenta Trumpa jeszcze wrócimy.

Wydaje się, że partia republikańska nie ma na siebie za bardzo pomysłu ponad to, że jest partią Donalda Trumpa.

I kiedy Donalda Trumpa zabraknie na scenie politycznej w aktywnej roli, no to może być duży problem.

No to musieli być poparci przez Donalda Trumpa.

I on bardzo się boi tego, że republikanie się wyswobodzą z jego wpływu, że on nie będzie mógł mówić kto ma być kandydatem w jakim okręgu wyborczym i że żeby wygrać wybory to wcale nie trzeba będzie mieć błogosławieństwa Donalda Trumpa.

Partia Republikańska wydaje się radykalizować, czyli takim pomysłem na Partię Republikańską po Donaldzie Trumpie to jest skręt w prawo i to widać choćby po prezydencie, po wiceprezydencie J.D.

Jest postrzegany jako ten, który będzie następcą Donalda Trumpa, wcale nie ściągając partię ku centrum, wcale nie wracając do tych korzeni partii republikańskich, które były zupełnie inne niż to, co prezentuje teraz partia pod przewodnictwem Donalda Trumpa.

Skrajnie prawicowe czy bardzo mocno prawicowe ruchy się zaczynają organizować czy uniezależniać od Donalda Trumpa.

Mówił o nim prezydent Trump w taki dość spokojny sposób.

Nie atakował go, mimo że Fuentes przecież mówi, że nie popiera polityki Donalda Trumpa.

No i oni chcą iść tym tropem, chcą przyciągać do ruchu konserwatywnego młodych ludzi, którzy byli przez wiele, przez wielu polityków opuszczeni i oni czują się teraz cały czas opuszczeni przez Donalda Trumpa.

Donald Trump startował jako kandydat antysystemowy, a teraz nagle stał się częścią systemu.

Więc w jego partii rodzi się już taka opozycja antysystemowa właśnie wokół takich najbardziej skrajnych osób po to, żeby zaproponować coś zupełnie nowego, żeby przyciągnąć nowych wyborców i żeby zaktywizować tych, którzy nie zagłosowaliby kolejny raz na Republikanów rozczarowani Donaldem Trumpem.

A czy według ciebie sam prezydent Donald Trump ma pomysł na to, jak ten kolejny rok przed wyborami połówkowymi, w którym cały czas jeszcze przecież republikanie

Wydaje mi się, że teraz kolejne lata prezydentury Donalda Trumpa będą przede wszystkim o Donaldzie Trumpie i będą o tym, żeby utrzymać jak najdłużej maksimum władzy, żeby zrealizować wszystkie postulaty, które

Wszystko po to, żeby Donald Trump mógł swoją wizję Ameryki wdrożyć.

Chociażby te działania wobec łodzi, które Trump i jego administracja nazywa łodziami przemytniczymi, które mają przemycać

To prawda, natomiast ciągle Donald Trump ma aż taki duży wpływ na osoby, które zasiadają w kongresie, które zawdzięczają mu swoją karierę polityczną, że nie są w stanie mu się sprzeciwić, że jego własna partia nie jest mu w stanie się sprzeciwić.

Może część osób, które wygrają miejsca w kongresie już z partii republikańskiej, nie będą tego zawdzięczać Donaldowi Trumpowi, no to już będą w stanie bardziej niezależnie podchodzić do tych decyzji, pociągać prezydenta do odpowiedzialności, żeby on już nie mógł rządzić z takim

Więc Donald Trump będzie chciał jak najdłużej utrzymać pełnię władzy kosztem kongresu, co kongresowi może się zdecydowanie nie podobać.

Pamiętajmy też, że dwa ostatnie lata, jeśli ta władza będzie uszczuplona przez kongres, no to może być taka przepychanka, może być cały czas przeciąganie liny z tym kongresem, którego Donald Trump będzie uważał za wrogi.

Te reformy zostaną w pewien sposób zahamowane, bo Donald Trump będzie przede wszystkim bronił swojej władzy, swojej pozycji i pomysłu na sukcesję.

Pamiętajmy, że dwa ostatnie lata to też będzie walka o sukcesję po Donaldzie Trumpie i pomysł na trumpizm bez Trumpa.

Vance wydaje się jako taki naturalny dziedzic, natomiast jest kilka innych nazwisk, które szykują się być może do startu w wyborach prezydenckich czy do przejęcia schedy po Donaldzie Trumpie.

Więc takie wszystkie siłowe resorty dla Donalda Trumpa to jest kuźnia kadr i ci wszyscy przywódcy, ci wszyscy ministrowie tych resortów siłowych to są te osoby, które bardzo mocno wyrastają, mają bardzo dużą

Vance'owi przynajmniej, czy spowolnić jego drogę ku nominacji, bo pamiętajmy, że Donald Trump będzie chciał tutaj odgrywać rolę, będzie chciał decydować o tym, kto otrzyma tę nominację, natomiast czy mu się to uda i na ile ten jego wpływ będzie jeszcze zauważalny, to myślę, że będzie bardzo ciekawa rozgrywka wewnątrz samej partii.

To jest bardzo ciekawe, o czym mówisz, ponieważ jeszcze nie tak dawno właściwie nie można było sobie wyobrazić partii republikańskiej bez Donalda Trumpa.

Republikanie to był Trump, to była MAGA, to był ruch MAGA.

Tymczasem teraz widzimy, że coraz więcej członków tego ruchu ma wątpliwości, czy Donald Trump to jest właśnie ta osoba, która uczyni Amerykę znowu wielką.

Wydawało się, że po Donaldzie Trumpie partia republikańska będzie wracać do centrum, będzie wracać do takiej partii Busha czy nawet partii Reagana.

Natomiast wszystko wskazuje na to, że droga dla partii republikańskiej właśnie zapoczątkowana przez Donalda Trumpa to jest droga bardzo mocno w prawo, że to Donald Trump

Natomiast Donald Trump zaczął mówić to głośno i widać, że ta narracja bardzo mocno chwyciła za serce

Więc to Donald Trump zmienił zupełnie takie wartości ideologiczne partii republikańskiej.

Nie ulega wątpliwości w tym wszystkim, że eksperci do spraw komunikacji prezydenta Trumpa mają lekcje do odrobienia, jeżeli chcą poprawić jego

Wizerunek i też notowania, które dodajmy, też nie są wcale takie przytłaczające w porównaniu z innymi prezydentami na tym etapie prezydentury, no ale jednak świadczą o tym, że to poparcie jest mniejsze niż chociażby rok temu, gdy Donald Trump świętował wygraną w wyborach prezydenckich.