Mentionsy

Świat w Powiększeniu
02.01.2026 21:40

Protesty w Iranie. Ogromna inflacja i zapaść waluty wyprowadziły ludzi na ulice

Rosnąca inflacja i gwałtowna zapaść waluty wywołały kolejną falę protestów w Iranie. - Inflacja w grudniu wyniosła ponad 52 procent, przy czym są to dane oficjalne. Jeśli weźmie się pod uwagę inflację żywnościową, to jest ona na poziomie 72 procent. Tymczasem podwyżki od marca dla sfery budżetowej mają wynieść 20 procent - mówi prof. Maciej Münnich z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "Iran"

Bo w Iranie trwają od kilku dni protesty.

Według informacji agencji AFP powołującej się na niezależne źródła w Iranie, co najmniej kilka osób miało życie stracić.

Tego typu różnych protestów oczywiście w Iranie w ostatnim czasie było sporo.

Czy ta sytuacja, te protesty w Iranie, czymś się różnią od tego, co było w 2023 roku, 2022 roku, czy tych protestów, które miały miejsce nawet kilkanaście lat temu?

Iranu już mieliśmy kilka, że była na to zdecydowana, ostra, brutalna odpowiedź reżimu, że padały w studiach radiowych, w studiach telewizyjnych czy na stronach gazet pytania o to, na ile reżim Ayatollahów się chwieje.

Bo nic się w Iranie do końca nie zmieniło.

A w budżecie na przyszły rok, znaczy od marca, bo wtedy się zaczyna rok w Iranie, podwyżki dla sfery budżetowej to jest 20%.

To jest taka sama sytuacja dziś w Iranie.

Iranie tradycyjnie, te rody kupieckie związane z bazarami, one mają swoje znaczenie również polityczne.

No i to jest już wtedy niebezpieczne z perspektywy władz Iranu.

Kiedy w takich, powiedzmy, twardogłowych mediach irańskich pojawiały się natychmiast oskarżenia, no to za tym stoją Amerykanie i Izrael, to standardowy, to on powiedział, nie winimy Amerykanów, to my musimy rozwiązać sami ten problem, to jest nasz problem, no i to mówił prezydent Iranu.

Ale jednak strzały na tych protestach padły, a przecież chyba jest tak w Iranie, że jeśli są ofiary tych protestów, to niekoniecznie to przynajmniej w pierwszej fazie działa blokująco na te protesty, tylko Irańczycy, to jest jednak, tak mi to tłumaczyli nawet sami Irańczycy, których w życiu spotkałem, trochę takim narodem, gdzie

Czy to też może tak być, że te władze Iranu będą się starały spokojniej reagować, właśnie żeby nie rozbuchać tych protestów zbyt brutalną reakcją?

Rewolucja islamska w Iranie nie była rewolucją tylko konserwatystów, tylko radykałów religijnych.

Więc Iran oficjalnie przynajmniej twierdzi, że on nie jest zaangażowany w ten konflikt, bo nie sprzedaje Rosji broni.

Nie przypadkiem prezydent Trump powiedział, przestrzegł władzę Iranu, żeby nie strzelały do pokojowych protestujących.

A ta wypowiedź Trumpa, no w mediach społecznościowych właśnie tu już cytowana, że jeśli w Iranie władze będą nakazywać zabijanie manifestantów, to Stany Zjednoczone w Iran uderzą, to co to zmienia, że tak ostro się Trump wypowiedział?

Tuż przed wybuchem tych protestów prezydent Trump mówił, że jeśli Iran wznowi swój program atomowy i rakietowy,

Iran może sobie rozwijać własne rakiety, tak jak każde inne państwo zgodnie z prawem międzynarodowym.

Więc to już był moment, kiedy jak się wydaje po rozmowie z premierem Netanyahu, który oczywiście postrzega Iran jako głównego swojego wroga w regionie, Trump zaczął się skłaniać ku możliwości ewentualnego uderzenia ponownego na Iran, a te protesty dają mu tylko paliwo, więc to jest jakby ciąg dalszy tego, co już padło.

Na razie przynajmniej część sił amerykańskich jest zaangażowana w Ameryce Południowej wokół Wenezueli, więc nie wydaje mi się, żeby tak szybko Stany Zjednoczone chciały wejść w kolejny konflikt z Iranem.

Plotki, tu przepraszam, muszę powiedzieć o plotkach, głoszą, że system amerykański THAD, czyli ten antyrakietowy dalekiego zasięgu, podczas wojny z czerwca przeciwko Iranowi wyczerpał prawie wszystkie swoje zapasy antyrakiet.

I teraz to potrwa trochę, zanim te zapasy zostaną odbudowane i chyba Amerykanie nie chcieliby po raz kolejny bronić Izraela przed ostrzałem rakietowym z Iranu.

Więc nie spodziewałbym się takiego realnego ataku Stanów Zjednoczonych na Iran.

Trump właśnie z tego powodu wyrzucał do kosza porozumienia nuklearne z zachodu z Iranem, wskazując na to, że one dotyczą programu nuklearnego, nie rakietowego i to nie ma najmniejszego sensu z punktu widzenia przynajmniej Trumpa, ale pewnie też i Izraela, który się boi bardziej konwencjonalnych rakiet niż programu nuklearnego Iranu.

To w ogóle jest jakiekolwiek szansa, żeby kiedykolwiek Iran się, gdyby doszło do jakichkolwiek negocjacji, w ogóle chciał na temat tych programów rakietowych układać z Zachodem?

Znaczy, rzeczywiście prezydent Trump zerwał JCPOA, czyli tą umowę atomową podpisaną jeszcze przez Baracka Obamę właśnie w związku z tym, że Iran rozwijał swoje programy rakietowe, przy czym robił to zgodnie z prawem międzynarodowym, jeszcze raz to podkreślę.

I Netanyahu przestrzegał wówczas, że oto teraz po zdjęciu sankcji Iran ma pieniądze, może rozwijać broń rakietową, czyli środki przenoszenia.

Iran stwierdził, no skoro Stany Zjednoczone nie dotrzymują umów, no to oni zaczęli, żeby wzbogacać uran.

Wydaje się, że na razie program atomowy Iranu został zastopowany.

Notabene z dużymi obniżkami, bo Iran od wielu lat jest w tej sytuacji, w jakiej obecnie jest Rosja.

Nie wydaje mi się, żeby realnie doszło do konfliktu zbrojnego, czyli do kolejnego ataku Stanów Zjednoczonych na Iran w najbliższym czasie, bo oczywiście

na sytuację wewnętrzną w Iranie?

Pytam o to dlatego, że tym bardzo często władze Iranu próbują tłumaczyć różne niepokoje, oskarżać Amerykanów, Izraela.

Ale czy rzeczywiście Izrael i Stany Zjednoczone mają jakieś realne narzędzie wpływania na wewnętrzną sytuację w Iranie?

W Iranie polował na lidera Hamasu, polował na naukowców z programu nuklearnego.

No i to było rzeczywiście takim znakiem siły służb specjalnych Izraela w Iranie, bo oczywiście nikt nie miał wątpliwości, że za tym stał Izrael.

Ja już nie mówię, że Zachód nie zainwestuje, bo przecież Iran jest oburzony sankcjami, ale proszę sobie wyobrazić chińskich przedsiębiorców.

Dwa razy się zastanawiają, czy warto w to wchodzić, a wiele więcej chętnych do inwestowania w Iranie już nie ma.

W związku z tym to jest problem dla gospodarki Iranu, taki na dużą skalę i ona jest naprawdę słaba.

Więc pytanie, jak to będzie wyglądało w Iranie?

0:00
0:00