Mentionsy

Świat w Powiększeniu
05.12.2025 21:30

Pokój w Ukrainie? "Rosja zatrzyma się, jak będzie zmuszona"

Wciąż nie ma przełomu w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. - Rosja zatrzyma się w tym miejscu, w którym będzie do tego zmuszona, a jeżeli zajmie Donbas i będzie mogła się posować dalej do przodu, to się będzie pasowała dalej do przodu - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Szabaciuk, ekspert Instytutu Europy Środkowej i wykładowca KUL.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Rosja"

No i powiedział, że cel Rosji się nie zmienił, że to jest zajęcie całego Donbasu i Rosja go zajmie albo siłą, albo go po prostu otrzyma w wyniku negocjacji.

O tyle to jest też istotne, że Rosja w dalszym ciągu całości Donbasu nie kontroluje.

Więc jakby dla mnie to, co powiedział Putin, to właściwie było takie wprost powiedzenie, że tak naprawdę Rosjanie to tylko markują jakiekolwiek rozmowy pokojowe, skoro tak naprawdę cel im się ani trochę nie zmienił.

Nie ma mowy o żadnych ustępstwach z tego, co Rosja tak naprawdę mówi od samego początku tej wojny, ba, a nawet jeszcze przed wojną.

A Rosja może pokazać, że tak naprawdę od początku wojny nie zmieniła swojego stanowiska co do uregulowania zakończenia wojny.

A ta wizyta w Indiach też jest takim przykładem, jak Rosja...

Plus oczywiście Rosjanie kuszą przemysł indyjski udziałem.

A widzimy, że Rosjanie postawili wszystko na to, aby zająć jeszcze w tym roku Pokrowsk i żeby pokazać Amerykanom, że oni mieli rację, że tak naprawdę trzeba było od samego początku zgodzić się na to, aby oddać

Cały Donbas, bo to się skończy tak czy owak, jak Rosja tego chciała, a Ukraina wyniesie ogromne straty.

Rosjanie próbują, gdyby, zachęcić Amerykanów, ale nie tylko Amerykanów, też informacje, że np.

Bo Rosja oczywiście może oficjalnie mówić, że ona się nie boi sankcji, że te sankcje nie mają żadnego znaczenia, że one nie wpłyną na funkcjonowanie gospodarki rosyjskiej, ale wiemy, że tak nie jest.

Bo gdyby tak było, to po co w takim razie Rosja forsuje tego typu takie sprytne zabiegi?

Rosja forcuje to jako tezę, jeszcze Amerykanie też, Donald Trump także, że to nie chodzi tylko o korzyści finansowe, tylko o pewną stabilizację, o to, że jak będą jakieś takie silne więzi biznesowe z Rosją, to Rosja nie będzie miała interesu, aby rozpoczynać kolejną wojnę.

Wielu analityków określało, że ta agresja jest po prostu irracjonalna z punktu widzenia no właśnie między innymi tych silnych gospodarczych kontaktów rosyjskich z Zachodem, z Unią Europejską, że Rosja sprzedaje ogromne wolumeny gazu na przykład, czy ropy naftowej do Unii Europejskiej.

Więc ten argument jest dla mnie irracjonalny, ale on pokazuje, że Rosja nie wykorzystała wszelkie sposoby, wszelkie instrumenty.

I on jest dla Rosjan bardzo ważny i Rosjanie go podnoszą, ale tu chodzi o to, żeby osłabić pozycję prezydenta Zeleńskiego w toku negocjacji.

Zauważmy, że częściowo Amerykanie, no był taki okres, że oni godzili się, czy przynajmniej milczeli w sytuacji, kiedy Rosja podnosiła takie argumenty.

Problem, w którym będzie musiała się Ukraina zmierzyć, to jest to, że Rosja jest bardzo nieskuteczna w tym momencie, jeżeli chodzi o przekonanie obecnej administracji do swoich argumentów.

No nie jest na rękę Ukraińcom, więc to wszystko powoduje, że być może te rozmowy o pokoju po prostu ugrzęzną i Rosjanie będą dalej przesuwali się kilometr po kilometrze.

Rosjanie też są obecni w innych obwodach i pytanie jest takie, jak ich zmusić w toku ewentualnych negocjacji do wpuszczenia tych obwodów.

Skoro tu padła Europa, to Europie też Władimir Putin w ostatnich dniach wygrażał, mówiąc, że co prawda Rosja wojny nie chce, ale jeśli Europa jej chce, to proszę bardzo, Rosja jest gotowa i uderzy straszliwie.

Pamiętamy, że jakby rządził Joe Biden i jego administracja, to Ameryka była głównym wrogiem, a próbowała szukać partnerów właśnie w Europie, wśród polityków, którzy mieli przynajmniej takie, w ich mniemaniu, mam na myśli, w mniemaniu Rosjan, stanowisko ugodowe wobec Federacji Rosyjskiej.

0:00
0:00