Mentionsy

Świat w Powiększeniu
13.10.2025 21:50

Plan pokojowy dla Strefy Gazy. "Pierwszy zgrzyt"

Pokojowy plan dla Strefy Gazy został podpisany. - Jeśli wgryziemy się w szczegóły, mamy pierwszy zgrzyt - stwierdził w Polskim Radiu 24 Michał Wojnarowicz z Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Trump"

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, prezydent Egiptu Abdel Fattah el-Sisi, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan i Emir Kataru Tamim bin Hamad al-Thani podpisali dziś pokojowy plan dla Strefy Gazy.

Tak mówił dziś prezydent Donald Trump w obecności światowych liderów w Egipcie.

Spełnienie pewnych oczekiwań głównego patrona, czyli Donalda Trumpa.

Tu też należy pamiętać, że jednak ten wymiar wizerunkowy całego dzisiejszego dnia, ta triumfalna przemowa w Knessecie, owacje, wizyty, teraz ten szczyt z najważniejszymi przywódcami i regionalnymi, ale też pozaregionalnymi, to jest coś, co będzie na pewno próbował prezydent Trump dyskontować w najbliższym czasie jako duży sukces.

Mówi się dzisiaj dużo o sukcesie przede wszystkim prezydenta Trumpa, choć on sam mówił także w swoim przemówieniu o Benjaminie Netanyahu, że on także odegrał ważną rolę w tych negocjacjach.

Więc tutaj to zostało jakby przede wszystkim mimo wszystko dzięki postawie prezydenta Trumpa, mówiąc kolokwialnie, dowiezione.

Premier Benjamin Netanyahu dzisiaj w Knesecie w obecności prezydenta Trumpa mówił, jestem oddany pokojowo.

W których te negocjacje mogą upaść jest bardzo wiele, które według pana będą najtrudniejsze do rozstrzygnięcia, bo wbrew temu co dziś sugerował prezydent Trump, że osiągnęliśmy to co było niemożliwe, osiągnęliśmy to co było najtrudniejsze, a reszta

Dzisiaj Donald Trump nawet sam przyznał, że jest to niełatwy człowiek, mówiąc o Netanyahu, choć jak dodał, to świadczy o jego sile.

Ale też tajemnicą Policzynela jest, że Trump

To ta część pokryta, ale no znowu właśnie obietnice Trumpa mówiące, że tam ma być pokój, złamane.

Placu Zakładników w Tel Awiwie, nie miał wątpliwości, kogo Izraelczycy uznają za ojca dzisiejszego sukcesu, czyli Donalda Trumpa.

Oni mówili, dziękujemy prezydencie Trump, dziękujemy Trump.