Mentionsy

SuperSport
22.10.2025 12:30

Robert Lewandowski w klubie Cristiano Ronaldo? | SuperSport

Nieoficjalnie Cristiano Ronaldo miał poprosić władze klubu Al-Hilal o złożenie Robertowi Lewandowskiemu nowej oferty. Tym razem nie do odrzucenia. To oczywiście medialne doniesienia. Sam Lewandowski marzy o tym aby pozostać w Barcelonie na kolejny rok, nawet przy obniżonym wynagrodzeniu. W kontekście Lewego mówiło się również o tym, że po mundialu widziałaby swoją przyszłość w USA. I o tym dzisiaj w SuperSporcie. Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara - zapraszamy do odsłuchu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Barcelona"

Barcelona chyba nie bardzo tego chce.

Jedno chce zatańczyć, czyli Robert, Barcelona jeszcze nie wie.

Szczególnie, że Robert Lewandowski w Barcelonie nie zarabia jakichś kokosów, patrząc na to, jaką pozycję ma, ile dla tego klubu zrobił i ile Barcelona jeszcze wisi innym klubom, którym powinna zapłacić za transfer Lewandowskiego.

Barcelona jest takim, mam wrażenie, pięknym cukierkiem, opakowanym doskonale, albo bombonierką.

Oczywiście Barcelona jest jednym z najbardziej medialnych klubów świata.

Wiesz, generalnie Laminia Mal jest najgorętszą postacią w piłce nożnej i Barcelona jest najgorętszym klubem w światowej piłce dzisiaj, ale w środku...

I tu mam problem z tym, co mówisz, ponieważ z jednej strony mówisz, rozumiem, że mając dużo pieniędzy, albo inaczej, nie ma takich pieniędzy, których nie dałoby się wydać i Barcelona dokładnie to robi, to znaczy mając gigantyczne pieniądze i tak żyje ponad stan.

Tak, to jest duże ryzyko, to jest grafa bank, ale Barcelona i moim zdaniem słusznie stawia na to, że może na Alaminie Jamalu jeszcze bardzo dużo co robić.

Ja bym, myślę, że gdyby przez Saudijczycy przyszli z miliardem, a są w stanie to zrobić, to Barcelona by się wtedy ugięła.

Ale wiesz, Barcelona też liczy nie na zarobki z transferu, ale jeżeli ten chłopak zostanie w klubie, no to daje też inne dochody.

No dzięki czemu Barcelona osiąga sukcesy i zarabia kasę.

Barcelona sprzedaje te koszulki za krocie.

to Barcelona sobie tę dziurę budżetową zasypuje koszulkami, bramkami Ramina Jamala.

Barcelona pewnie chciałaby mu płacić frytki.