Mentionsy

Stary Gracz
15.09.2025 03:00

#112 Cronos, Eden, Retrosfera

W klasycznym duecie Tomek i Rafał rozmawiają o najnowszych grach - „Metal Eden”, ”Cronos: the New Dawn”, „Hell is Us” i innych. Są niusy i ciekawostki branżowe, test nowych słuchawek Steelseries Arctis Gamebuds i sekcja popkulturalna. Na koniec Rafał podsumowuje krótko Retrosferę Vol.7. Zapraszamy!

Spis treści:
00:00 Intro
00:30 Rozbiegówka 
08:20 Niusy 
35:52 Steelseries Arctis Gamebuds
47:22 Blast from the past
54:30 Cronos: The New Dawn
01:12:20 Kingdom Come 2
01:23:46 Metal Eden
01:32:55 Hell is Us 
01:45:16  Stacja Popkultura 
02:10:47 O Retrosferze dwa słowa

Muzyka Intro i Outro: Amoebacrew - Retrowave, Ivan 2020
Okładki i intro: Artur Alchemik

Linki:
Strona: https://www.starygracz.pl
YT https://youtube.com/@starygraczpodcast
FB: https://www.fb.com/starygraczpodcast
IG: https://www.instagram.com/stary.gracz
E-mail: [email protected]
Kawa: https://buycoffee.to/starygracz
Patronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 85 wyników dla "CIA"

Nie wiedziałem, że aż tyle tych odcinków poleciało.

Ja bym chciał mieć święty spokój, ale niestety życie jest bardzo zwodnicze, więc Rafał nas reprezentuje.

Bardziej dynamiczna prezentacja, bo nie ukrywam, że po dwóch prelekcjach, które w zasadzie sam prowadzę na scenie, chciałbym też usiąść z kimś w duecie, albo nawet w większej, tak, w większym gronie osób zrobić jakąś rozmowę.

Chciałem tylko powiedzieć, że widzimy się już za dwa tygodnie, słuchajcie, czyli 26-28 września, Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi.

Ale słuchajcie, no pokazano trochę fajnych rzeczy, szczególnie, że cała impreza stała pod znakiem 40-lecia Mariana, czyli Super Mario Bros.

Może zagram, chociaż są tak ogromne, długie gry, że ja nie mam czasu na to.

No i masa jakichś pieldołowatych gier, które po prostu nawet nikt nie chciał oglądać, żeśmy na czacie gadali, że to I'm too old for this shit, no takie wiecie, dla dzieciaczków i frajny.

Slicksom chciałem tylko powiedzieć, że po czterech dniach od premiery 5 milionów osób kupiło grę, to w ogóle jest jakiś... No, ale to ludzie latami czekali i gra była przekładana kilkukrotnie, a Hollow Knight 15 milionów kopii sprzedanych

Bardzo chciałem zagrać w Metal Gear Solid 3 Delta Snake Eater, jak wiecie kupiłem sobie Deluxe Edition już rok temu, bo był błąd cenowy, więc czemu nie.

Pozdrawiam kolegę z Holandii, który na Retrosferze mnie zaczepił i powiedział, że wysłuchał właśnie odcinka o Jasonie Bornie, obejrzał wszystkie pod rząd tak jak my i też uważa dzisiaj, że ta trzecia część jest najlepsza i w ogóle było super.

Ja bym w ogóle chciał wysłuchać takiego Ghost Recona jak Advanced Warfighter na premierę Xboxa 360.

Ja bym chciał tak samo, no tak, tak, tak, masz rację, Half-Life 3 też bym zobaczył, ale to jest ten sam kasus, nie?

Nie, ale to wiesz, to możemy przede wszystkim zaprosić się jakiegoś gościa.

Nonstop zrobiłem te szpagaty na ścianie, wiesz, co sam Fischer wisiał nad koleśem i on chodził.

Odświeżone Karaiby, jakby dali model pływania chociażby ze Skull and Bones i...

więc może ktoś wjedzie i to... Chociaż z drugiej strony ostatnio słyszałem śmieszny ten komentarz, że jeśli chodzi o Vampires Bloodlines, ten, który niedługo wyjdzie, ta gra już ma, jest tak nisko są oczekiwania poniżej mu, że jeżeli oni to naprawią albo zrobią chociaż grywalny produkt, to już i tak będzie sukces.

No i ten wydawca chciał przejąć projekt Microsoft od Xbox Game Studios.

Microsoft nie chciał się zgodzić na sprzedaż praw w długim terminie właśnie do marki Perfect Dark.

Newzoo to jest taka wielka firma analityczna, która co roku robi taki global gamingowy raport, chciałem powiedzieć.

Żyje, właśnie chciałem powiedzieć, no bo sama mechanika, no to super.

Że nie można nosić słuchawek na głównych, chociażby takich, jak ma Tomek w tym momencie, na głowie.

podłączyłem oczywiście te słuchawki na kablu minijackiem do pada, no bo masz normalne wejścia w padzie na minijack, prawda?

A wiecie, ja gram w swojej, chciałem powiedzieć, męskiej antresoli.

Maincave chciałem przetłumaczyć.

Zobaczcie, chciałem wam pokazać.

A nie przeszkadza Ci, jak tak dynga Ci cały ten... Chciałem właśnie powiedzieć.

O czym pewnie wiecie, ale jakby ktoś nie wiedział, to przy okazji chciałem dopowiedzieć.

Sorry, chciałem już pokurwić, że na Maca nie ma.

Natomiast nie tym razem, nie tym razem, tym razem chciałem powiedzieć tak.

Nie będę opowiadał, nie będę streszczał, powiem tylko, że gracie, gracie, gracie w tą grę, a ja chciałem przytoczyć historię, dlaczego porzuciłem tę grę.

efekt zaszczucia skradając się, kiedy możesz zostać zarąbany przez alienów.

I to jest punkt wyjścia do rozpoczęcia opowieści o tej, moim zdaniem, bardzo dobrej produkcji od naszego polskiego Blobera.

I powiem szczerze, że na początku byłem troszkę sfrustrowany, ale już przy pierwszym przeciwniku trzeba nauczyć się po prostu podejścia do tych stworów.

Mamy tych podstawowych, osieroconych, gdzie wystarczy, nie wiem, chociażby ja się nauczyłem pacnąć dwa razy bronią go i potem dobić jednym strzałem.

bo to sami odkryjecie, no ale sam początek jest raczej prosty, bo to jest faktycznie postapokaliptyczne dzielnica nowego, no chciałem powiedzieć, nowego świtu, no tak, w przyszłości zdewastowana, zrujnowana, taka zniszczona od wielu, wielu dziesięciolesi, pełna właśnie potworów, a jak się przenosimy w to samo miejsce potem do roku 80., gdzie mieszkają ludzie, chodzimy po tym bloku, który jest cały, słyszymy głosy za drzwiami, które rozmawiają o czymś tam,

Powiedziałem, no nie, jak go rozwalę o ścianę, trochę przykro będzie, więc przynajmniej z bezsilności rzuciłem nim o kanapę.

chętnie pooglądam inne endingi, bo wiem, że jest kilka na YouTubach, bo nie będę przez drugi raz grał, chociaż jest New Game Plus z zachowanym stanem twojej postaci, czyli z brońmi, z ulepszeniami, to pewnie jest coraz łatwiejsze do przejścia w tym momencie.

I to może być trochę taki backfire, jak tłumaczyć się na polski dla osób, które chciałyby sięgnąć, które kochają Dead Space'a.

Mianowicie podzielę się nie recenzją, bo za mało jeszcze grałem, natomiast już na tyle, żeby sobie pierwsze wrażenia wyrobić, więc chciałem się podzielić.

W każdym razie posłuchałem, chciałem w to zagrać, więc zacząłem grać.

Dla tych, którzy widzieli na socialach starego gracza, jak Rafał testował cyberpunka bodajże,

Walka uważam, że przesadzone są bardzo opowieści o tym, że walka jest trudna i nie do ogarnięcia, czy można się od niej odbić.

Ja to sobie tak nazwałem na swoje potrzeby, że gra jest kanciasta.

Rodzina dwadzieścia, muszę to wymazać.

I jest ostatnia rzecz, którą chciałem wspomnieć, która uważam, że w 2025 roku jest absolutnie nieakceptowalna i mi się nie podoba.

ewentualnie wyłączenia gry i wyjścia, albo znalezienia odpowiedniego łóżka, żeby zasnąć, a nie, że można zasejwować grę w każdym dowolnym momencie, uważam za nieporozumienie.

Jest dobrze, bardzo dobrze, będę grał, strasznie chciałem ograć tą grę właśnie przed zbliżającym się końcem roku, żeby dowiedzieć się, czy mamy faktycznie do czynienia z kontenderem do GOTY, czy nie.

Polecam każdemu, kto robi mój gust z tymi zastrzeżeniami, że będzie kanciaście na początku, ale czarna dziura nadejdzie i wciągnie i nie wypuści.

Tutaj kłaniają się stosy chociażby z powieści modyfikowanych węgiel Richarda Morgana.

No ale w przypadku tej gry ludzie te umieszczają na swojej zwitralizowanej świadomości w rdzeniach, które z kolei są umieszczane w ciałach robotów, cyborgów, tak to możemy nazwać, w zasadzie w maszynach.

Mieli funkcjonować w nowych robotycznych ciałach, natomiast coś poszło nie tak.

Mamy tu mechanikę biegania po ścianach, korzystania z linki, dużo takiego odbijania się od platform, jak w Ghostrunnerze.

A jest to pan Sascha, nigdy nazwiska nie pamiętam, na D, który jest frontmanem kapeli Sonic Mayhem, którą znacie chociażby z muzyki do Quake'a 2.

Natomiast głównym bohaterem gry jest niejaki Remy, żołnierz, w zasadzie peacekeeper narodów zjednoczonych, który porzuca swoją żołnierską, chciałem powiedzieć dolę, żołnierską, nie wiem co, powinność, obowiązek, bo żołnierze narodów zjednoczonych... Znaczy, no dezertuje, tak, no... No dezertuje, ponieważ żołnierze wycofują się z tego kraju, bo mieli stabilizować, były siły stabilizujące, niestety tam...

Na przykład jak pogadamy sobie chociażby w demie z panem rolnikiem, który mieszka w piwnicy,

I też się różni różnymi kolorami te amulety i często te demony, które nas atakują, mają właśnie taki kolor, więc warto, żeby to pasowało do tego, żeby nas obroniło, chociaż nie musi, prawda.

Chciałem zainteresować was, to jest bardzo ciekawe.

Znajdujemy taki rów, nawet w Demie jest wykopany, gdzie koparka nawet nie zakopała tych ciał pomordowanych sąsiadów przez sąsiadów, bo jedni byli...

nie wiem, z pochodzenia, wiecie, tak jak Serbowie i Bośniacy, to taka alegoria, nawiązanie do tego moim zdaniem, czyli wojna na tle religijnym albo na tle rasowym, albo znajdujemy trupy postaci, które miały być jakieś karty, nie wiem, rasy dosłownie w kieszeni, jak przeszukujemy ciało, no straszne rzeczy, ale ona porusza takie ważkie tematy i tu brawa dla autorów, że takie, no przedstawienie tego wszystkiego i to, to, to...

Nie, ja tego gościa, ja tego w Deus Exie, ja tego gościa załatwiłem.

Chciałem dopowiedzieć, że grę dostaliśmy oczywiście od Retol, czyli dystrybutora Gielnejkon w Polsce, za co dziękuję.

Bartka Wacha super, dlatego u mnie nie ma dużo na liście więcej filmów, seriali, ale jest jeden serial, który chciałem bardzo polecić tobie też Tomo i słuchaczom.

On tam był komandosem, który potem wraca do Stanów, CIA zaczyna go ścigać i tak dalej, i tak dalej.

Tyler Kitsch, którego znamy chociażby z American Prevail, czyli Świt Ameryki, który oglądaliśmy w styczniu, prawda Tomo?

No i w drodze do Stanów przez Berlin, gdzie się zatrzymują na przesiadkę, zostają zagadnięci przez pana oficera CIA, jak się domyślacie, zaczynają pracować dla CIA, to źle powiedziane, ale przynajmniej brać udział w czarnych operacjach CIA.

Fantastyczna akcja, świetna obsada, tam wchodzi Mossad, z którym współpracuje ekipa CIA i tak dalej.

Nie chciałem oglądać czegoś, co będzie wymagało mojego skupienia i potrzebowałem.

recenzji słyszałem ludzi, których szanuję za ich opinie, więc chciałem zobaczyć.

No, ja myślę, że nie jesteśmy, nawet ja przy mojej takiej jakby przyzwoleniu na shitex, chociaż ty też lubisz The Room, ale to jest inny rodzaj shitexu.

Waszego życia nie zmieni.

Jeżeli macie dzieci, a na pewno jeśli chodzi o córki, chociaż tutaj właściwie nie ma podziału, ale to są dziewczynki śpiewe, więc mogą się przebierać jak chcą.

Podoba mi się, natomiast na razie jest bardzo spokojnie, chociaż jest, może widziałeś memy albo sceny jak badass Igli, czyli ten orzeł bizmakera.

Może wam komiks chciałem polecić.

Bardzo ciekawy punkt wyjścia.

Przypomnę chociażby filmy jak Dzień Świstaka, jak 12 małp, czy parę innych tematów.

Ale druga rzecz, którą chciałem wam powiedzieć, no to książka.

Ja drugi raz nie kupię chyba, bo mam też wersję angielską, chociaż korci mnie to, żeby mieć na półce polską edycję.

fantastyczne wywiady między danymi rocznikami gier, bo na przykład Night Dive Studios, chłopaki opowiadają o tym, dlaczego założyli te studio, dlaczego remasterują te FPS, jak chociażby Outlaws, które wychodzi w listopadzie, czy Dark Forces, czy inne gry.

Tomo, coś chciałeś dodać jeszcze, czy już nie?

Ale to raczej nie jest... Chociaż nie wiem, możecie mi napisać, czy was interesuje tenis.

Tak jak obiecałem na relacji z Retrosfery, którą możecie oglądać, czyli Ekstra 036, relacja z Retrosfery i Vol 7, trochę chciałem opowiedzieć wam jeszcze o Retrosferze, tak z mojej perspektywy, jak już emocje opadły, ja odpocząłem, trochę powiedzieć wam, co tam widziałem ciekawego, poza tym, że możecie zobaczyć, jak biegam z kamerą, znaczy Artur biega z kamerą, a ja biegnę przed nim i opowiadam wam i pokazuję wszystko, co tam było można zobaczyć.

Były w ogóle sesje RPG, które prowadził Kacper, chociażby z M2.

Żeby nie było, bo Dachman chciał mieć, proszę, dla Dachmana Pegasus podpisane, załatwione, nie?

Potem była mikroorkiestra, która też dała czadu, ale ja już poszedłem kulturalnie spać o 23, zwinąłem się do hotelu i kiedy chciałem zasnąć, niestety odpaliły się syreny przeciwpożarowe, bo defan, który wrócił do hotelu, przekładając kartę do drzwi, spowodował,

Moi drodzy, pamiętajcie, żeby śledzić Starego Gracza w social mediach, Instagram, Facebook, wpadajcie na naszą grupkę na Facebooka, Roboczą Stary Gracz Podcast oczywiście.