Mentionsy

Stan Wyjątkowy
17.01.2026 17:42

Ziobro zwiał do Orbana. Kaczyński atakuje Brauna. Hołownia chce wykończyć swych wrogów w Polsce 2050 #OnetAudio

Za rządów PiS był w Polsce niemal politycznym królem. Na grupce jego solidarno-suwerennych posłów wisiała rządowa większość. Był ministrem i nadprokuratorem. Żonę i brata ustawił w spółkach skarbu państwa. Miał potężną władzę — awansował i degradował, stawiał zarzuty i pakował za kratki. Znał tajemnice wszystkich kluczowych śledztw i nie wahał się ich użyć. Przez miasta i wsie sunął w kawalkadzie czarnych aut, na krok nie odstępowała go ochrona, a za pasek od spodni nonszalancko, jak przystało na twardziela, wkładał spluwę. Dziś Zbigniew Ziobro samotnie przechadza się ulicami Budapesztu i kompletnie nikt się nim tam nie interesuje. W Polsce jest ścigany, grozi mu areszt, a prokuratura blokuje mu konta. Odgraża się podczas zdalnych wywiadów — tyle że nikt już się go nie boi, bo nikt nie wierzy, że jeszcze kiedykolwiek będzie przewodził kawalkadzie czarnych aut. Tak właśnie wygląda upadek. Upadek Ziobry ma jednak konkretny skutek polityczny — oznacza kłopoty dla PiS. Ziobro wystąpił o azyl polityczny u Orbana mimo że wcześniej twierdził, że tego nie zrobi. Czyli kłamał — to po pierwsze. Ale — po drugie i najważniejsze — okazał się miękiszonem, a nie szeryfem. Boi się śledczych narzędzi, które sam wobec innych z pasją i rozkoszą stosował. To polityczny koniec Ziobry, już nigdy nie odegra decydującej roli w walkę o rząd dusz na prawicy. Walkę o rząd dusz dawno już przegrał Szymon Hołownia. W tym wydaniu słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz wchodzą za kulisy groteskowych wyborów nowych władz Polski 2050. Jest tam wszystko, co kochamy: korupcja polityczna, walka na wyniszczenie, intrygi, kłamstwa i spiski. Pan Szymon chce unieważnić głosowanie na przewodniczącego partii i zrobić nowe wybory, tak aby zachować władzę. Szkopuł w tym, że duża część partii już go nie chce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Ziobro"

Zbigniew Ziobro przez najbliższe dwa lata będzie się zapewne objadał gulaszem i zapijał Tokajem.

Zbigniew Ziobro został azylantem w Budapeszcie.

Azyl otrzymał i Ziobro, i jego małżonka Patrycja Kotecka.

W skrócie rzecz ujmując, Zbigniew Ziobro miał przygotowany plan.

Zbigniew Ziobro jest asylantem.

Zbigniew Ziobro ma azyl na Węgrzech, ale Zbigniew Ziobro zupełnie spokojnie może przyjechać do Polski przecież, bo nie ma żadnej decyzji o tym, żeby go zatrzymać.

Bo cała reszta sceny politycznej od tygodni żartowała z tego, że Zbigniew Ziobro się uda do Budapesztu i że pod spódnicę Orbana się schowa.

Natomiast Prawo i Sprawiedliwość, mam wrażenie, jednak jest troszkę niewygodnie z tym, że Zbigniew Ziobro najpierw pod koniec listopada zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o azyl na Węgrzech.

Nie mówił szczerze pan Zbigniew Ziobro i w Prawie i Sprawiedliwości często bardzo w moich rozmowach z przedstawicielami PiSu pojawia się słowo tchórz, bo oni mówią no dobra, no...

Pan minister Ziobro jak diabeł święconej wody boi się polskiego sądu.

Dawne długi trochę Wiktor Orban chroniąc gniewa Ziobro.

No tak, sporo komentatorów mówi, że to nowe prawo Lex Ziobro węgierskie jest ekstraordynaryjne.

Po węgiersku Lex Ziobro.

Jakby Państwo powiedzieli, jak to po węgiersku Lex Ziobro...

Dominiko, cały ten projekt Zbigniewa Ziobro oparty jest na wierze w to, że

Wykluczyć się tego nie da, ale jednocześnie gdyby doszła tam do władzy opozycja, no to myślę, że Ziobro razem z małżonką i z Marcinem Romanowskim będą się musieli ewakuować, dlatego że to jest opozycja, która bliżej jest do koalicji obywatelskiej i już zapowiedziała, że takich ludzi będzie raczej odsyłać z kraju.