Mentionsy

Sprawy Wschodu
19.01.2026 22:00

Zima, morale i presja – co naprawdę decyduje dziś o wojnie Ukrainy i Rosji

To jubileuszowy odcinek podcastu.
Wchodzimy w 6. rok „Czytamy po rosyjsku”. Wydanie 242.

Rozmawiamy o wojnie z perspektywy presji, ale nie tylko frontu. Zaczynamy od zimy – jako czynnika materialnego i logistycznego – a następnie przechodzimy do morale, zmęczenia społecznego i politycznych ograniczeń.

Analizujemy czynniki nacisku działające równocześnie na Ukrainę i Rosję: zasoby, czas, odporność społeczeństw, kalkulacje elit i granice wytrzymałości systemów. Bez uproszczeń, bez propagandowych skrótów – rozmowa o wojnie jako procesie wyczerpywania.

🎙️ Rozmawiają: Bartosz Gołąbek i Marcin Strzyżewski
📌 6 lat podcastu „Czytamy po rosyjsku”

🗳️ Głosowanie – Osobowość Roku (Nauka)Bartosz Gołąbek – adiunkt w Katedrze Kultury Słowian Wschodnich Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytet Jagielloński, Kraków.
Plebiscyt organizowany przez Gazetę Krakowską.

👉 https://gazetakrakowska.pl/dr-bartosz-golabek/pk/8480511

☕ Wsparcie podcastu

Patronite: https://patronite.pl/sprawywschodu

Buy Coffee To: https://buycoffee.to/sprawywschodu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Rosja"

W ogóle powiem ci, że pamiętam tamte czasy, jak my siedzieliśmy, no siedząc w tym temacie od lat, już te sześć lat temu siedzieliśmy w nim obaj od lat i siedzieliśmy, no ja pamiętam taką atmosferę niepokoju, że no w złym kierunku ta Rosja zmierza.

Jak się teraz o tym myśli, to faktycznie to była inna Rosja, inni my.

Chciałoby się wrócić, u Rosjan jest taki mem, oddajcie mi mój rok 2007.

Za to ty powiedziałeś i to mnie bardzo teraz też zafrapowało, że oddajcie nam ten nasz rok 2021 i że była inna Rosja.

Masz pełną rację, w roku 21 to już jak najbardziej była ta Rosja.

Więc absolutnie w roku 21 to nie była inna Rosja, ale wciąż wydaje mi się, że przez te ostatnie prawie cztery lata przeżyliśmy jako świadkowie ogrom koszmaru, którego nie chcielibyśmy musieć przeżywać.

taki podcast, w którym bodajże pani Zawadzka zwracała uwagę, analityczka, badaczka Rosji, która teraz, zresztą Rosjanka, która teraz pracuje w Finlandii,

Rosja wyglądała zupełnie inaczej.

Oczywiście demonstracji politycznej związanej z tym, chociaż już Rosja była mocno skonsolidowana wokół wojny, która trwała i tak jak słusznie zupełnie powiedziałeś, już dziesiątki tysięcy ofiar przecież było na koncie Putina i po stronie ukraińskiej rzecz jasna, jak i po stronie rosyjskiej.

Choćby dlatego, że Związek Radziecki to nie była tylko Rosja, ani tylko Ukraina, to był imperialny konglomerat różnych państw.

To znaczy, wiesz co, polemicznie, żeby jeszcze może zainteresować naszych słuchaczy, powiedziałbym tak, Marcin, mają wyjście, Rosjanie imię oferują.

Po prostu Rosjanie będą bliżej i gdzieś trzeba będzie skończyć tę ucieczkę.

To jest ogromna teoria, bo jeśli sobie popatrzymy na rozmiar gospodarki, na te miliardy euro, które się tutaj w Europie przetaczają z kieszeni do kieszeni cały czas, no to widzimy, że gospodarczo, jeśli dodamy do tego jeszcze Stany Zjednoczone, Kanadę, Australię i Japonię, to Rosja przy tym wszystkim jest po prostu karłem.

Przecież nie chcemy doprowadzić do tego, że Rosja zacznie reagować w sposób drastyczny, nerwowy, nuklearny.

Niemniej widzimy, że Rosja jest powolutku osłabiana.

Ale w mediach, na YouTubie, w gazetach, w komentarzach często mam wrażenie, że właśnie widać takie rzucanie się od pozycji jesteśmy potężni, a Rosja jest śmieszna i druga armia świata, a my im zniszczyliśmy na lotniskach bombowce strategiczne.

To jest bardzo ważny czynnik, bo oczywiście wielu ludzi próbuje nas przekonać, że Rosja jest krajem pełnym patriotów, którzy uwielbiają Putina i bardzo chcieliby oddać za niego życie, tylko po prostu rzeczywistość się z tym kłóci.

Bo zgodnie z obiektywnymi danymi, do których mamy dostęp, jednak Rosjanie prowadzą akcję rekrutacyjną na parę różnych sposobów.

Jest tutaj problem polegający na tym, że po prostu Rosjanom może zabraknąć środków do prowadzenia wojny i oczywiście wojnę można próbować prowadzić bez pieniędzy.

Tylko, że właśnie o to chodzi, że jeśli tutaj się nałożą tego typu czynniki, jeśli Rosja nie będzie w stanie na odpowiednim poziomie tej wojny finansować, to po prostu w pewnym momencie Ukraińcy osiągną przewagę.

która pozwoli im zadawać większe straty, która pozwoli im wymuszać na Rosjanach jeszcze większe wydatki, bo tam gdzie cienko tam się rwie, a jak się rwie to trzeba ten problem zasypywać i najczęściej to kosztuje.

Oczywiście mówimy o tym, że mimo tej wyraźnej mniejszej dyspozycji, jeśli chodzi o zasoby ludzkie, bo mówimy o Ukrainie, która może technologicznie jednak przeskoczyć w pewnym momencie, mimo że Rosja ma człowieka więcej.

przeciwko ekipie kilku ukraińskich droniarzy, to istnieje duża szansa, że po prostu jedną czwartą wyeliminują Ukraińcy, czy jeśli byłaby ta sytuacja odwrócona, to Rosjanie, a reszta ucieknie, bo nie będzie wiedziała, co się dzieje.

Wiem, że nie będzie aż tak kolorowo, że to nie będzie aż tak wesoło, że po prostu Rosjanom skończą się pieniądze, skończą się drony i Ukraińcy wezmą i wygrają.

Tu bym się dopatrywał największych problemów dla Putina i wydaje mi się, że po prostu bajki o tym, jak to Miedliński opowiadał, że Rosja może tam toczyć tę wojnę latami i jeśli będzie trzeba, to tak jak tam którąś wojnę historyczną przez lata Rosja toczyła i że tą też tak będzie mogła, no nie będzie mogła.

0:00
0:00