Mentionsy

Sprawy Wschodu
29.12.2025 22:00

Kaukaz Południowy 2025 | Armenia, Azerbejdżan, Gruzja

Czytamy po rosyjsku – wydanie 239 Zaprasza Bartosz Gołąbek

Podsumowanie roku 2025 na Kaukazie Południowym. Armenia po Karabachu i przed wyborami. Azerbejdżan jako regionalny lider po zwycięstwie bez ideowych perspektyw. Gruzja między zarządzaną demokracją, represjami i walką klanową.

🎧 Następny odcinek: Rosja 2025 — kultura i społeczeństwo.
🔗 Sprawy Wschodu – bądźmy w kontakcie

📸 Instagram: https://www.instagram.com/sprawywschodu
📘 Facebook: https://www.facebook.com/sprawywschodu
☕ BuyCoffee: https://buycoffee.to/sprawywschodu


Wybrane źródła:

Gruzja
https://novayagazeta.ru/articles/2025/12/25/singapur-na-kavkaze
https://novayagazeta.eu/articles/2025/12/25/ogon-po-svoim
https://sovanews.tv/2025/12/25/gromkij-arest-liluashvili-chto-nado-znat-o-klanovoj-borbe-v-gruzii/
https://carnegieendowment.org/russia-eurasia/politika/2025/12/georgia-repressions-consequences?lang=ru¢er=russia-eurasia

Azerbejdżan
https://ridl.io/ru/konets-rossijskoj-gegemonii-kak-azerbajdzhan-perepisal-pravila-igry-na-kavkaze/
https://carnegieendowment.org/russia-eurasia/politika/2025/12/azerbaijan-political-strategy?lang=ru¢er=russia-eurasia
https://www.kavkaz-uzel.eu/articles/408494

Armenia
https://novayagazeta.ru/articles/2025/12/26/potriasaiushchii-no-ne-potriasennyi
https://sovanews.tv/2025/10/20/mer-gyumri-arestovan-po-obvineniyu-v-korrupczii-na-fone-konflikta-s-pravitelstvom/
https://carnegieendowment.org/europe/strategic-europe/2025/11/armenias-election-is-a-foreign-affair?lang=ru¢er=russia-eurasia
https://carnegieendowment.org/russia-eurasia/politika/2025/11/armenia-new-national-identity?lang=ru¢er=russia-eurasia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Gyumri"

Więc wystarczy na przykład pojechać do Gyumri, miasta, które od dekad żyje w cieniu katastrofy oczywiście, trzęsienia ziemi, ale które w 2025 roku stało się też nieformalnym papierkiem lakmusowym nastrojów całego kraju.

No i właśnie Gyumri dotyczy reportaż, który przeczytałem w rosyjskiej Nowej Gazecie.

26 grudnia Andrzej Nowaszow, autor, dziennikarz, jednocześnie rosyjski relokant, który i tak w Armenii przebywa, wybrał się do Gyumri, sam przyznał, że jak wielu emigrantów z Rosji, którzy zaludnili dosyć ten kraj teraz,

Za to wyjazd do Gyumri jest dla autora tego reportażu próbą wyjścia poza stołeczną perspektywę i odpowiedzią na pytanie, jak wygląda Armenia tam, gdzie rosyjska obecność była najtrwalsza, bo to jest tutaj najważniejsza chyba kwestia do zrozumienia.

Gyumri nie jest w tym tekście oczywiście przypadkowe, to już Państwo wiedzą, bo rosyjska obecność wojskowa tutaj pozostaje faktem.

Reportaż z Gyumri powstał bezpośrednio po fali aresztowań lokalnych przeciwników rządu Nikola Paszyniana.

Dla wielu mieszkańców miasta Gyumri był to moment oczywiście symboliczny, bo w krótkim czasie zostało to miasto pozbawione zarówno świeckiego, jak i w gruncie rzeczy duchowego autorytetu.

Potem już po rozpadzie ZSRR świadomie wybrał Siergiej służbę w armii rosyjskiej właśnie w tej bazie numer 102 w Gyumri w Armenii.

Więc Gyumri jest dla niego miejscem stabilności pewnej, a nie politycznego wyboru.

Druga postać, którą w reportażu poznajemy o Gyumri, to jest Levon Barsyagian, lokalny dziennikarz i współzałożyciel klubu prasowego Asparez.

Jest to rozmówca krytyczny wobec rosyjskiej obecności w Armenii i w Gyumri, mówiąc wprost, że baza ta jest bombą z opóźnionym zapłonem.

No i są też rozmówcy niepolityczni, ale kluczowi dla zrozumienia, jak to miasto, jak Gyumri funkcjonuje.

Ovanes Frangulian, lokalny przewodnik, animator turystyki, postać bardzo barwna i popularna na miejscu, opowiada o Gyumri jako o kulturalnej stolicy Armenii.

Mówi wprost, Gyumri daje mu sens i przestrzeń do działania.

Na tym tle szczególnie mocno wybrzmiewa też fakt, że w 2025 roku Gyumri zostało jednocześnie pozbawione dwóch lokalnych autorytetów, a ten właśnie

Dla rosyjskiego autora i rosyjskiego albo rosyjskojęzycznego czytelnika Gyumri staje się miejscem niewygodnej konkluzji jednakowoż, bo nie jest to bastion prorosyjski, ale też nie jest antyrosyjski z jakiegokolwiek punktu widzenia byśmy na to nie zerkali.

I tu wracamy do Gyumri.

Więc jeśli Armenia zdecyduje się na realną Armenię, na ten plan polityczny, to właśnie takich miejsc jak Gyumri będzie musiała najbardziej...

0:00
0:00