Mentionsy

Sprawy Wschodu
03.11.2025 22:00

Co Rosja zyskała na wojnie?

Czy Rosja naprawdę coś zyskała, rozpętując wojnę przeciwko Ukrainie?Bartosz Gołąbek i Marcin Strzyżewski przyglądają się tej kwestii z dwóch stron: z perspektywy Zachodu – która widzi w Rosji kraj izolowany, osłabiony i uzależniony od Chin – oraz z perspektywy samej Rosji, gdzie władze mówią o „obronie suwerenności”, „historycznym zwycięstwie” i „odrodzeniu imperium”.

Jak wygląda bilans tej wojny, jeśli odrzucić propagandę i spojrzeć na fakty?
Czy rosyjskie „zyski” nie okażą się w istocie największą stratą od czasów ZSRR?

Jak zawsze — czytamy po rosyjsku, komentujemy po polsku.

🟠 Wesprzyj podcast:⁠BuyCoffee.to/SprawyWschodu | ⁠Patronite.pl/SprawyWschodu

📲 Obserwuj nas:
⁠📸 Instagram⁠📘 Facebook⁠▶️ YouTube

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Kreml"

Kremla, Moskwy mówi, że to co się teraz dzieje to nie jest agresja, ale to jest obrona i Rosja bardzo skutecznie się przed tą agresją właśnie teraz broni.

Kreml mówi o sukcesie w przezwyciężaniu presji Zachodu, kolegialnego Zachodu, to często też oczywiście pada, a i faktycznie wciąż wielu analityków, czy to specjalistów od gospodarki, od różnych innych kwestii, zachodzi w głowie, mówiąc wprost,

tej nowej Rosji, bo mówię o tej Rosji po 1991 roku, czyli pierwsza, druga czeczeńska, później specjalna operacja antyterrorystyczna na Kaukazie Północnym, nie nazywana już przecież wojną, ale właśnie specjalną operacją antyterrorystyczną, następnie mamy Osetię Południową i wreszcie mamy niewidoczne wojny dla Rosjan, czyli wszystkie zaangażowania Kremla,

I trudno oczekiwać zatem, że to będzie fundament dla nowych rosyjskich pokoleń, tak jak dzisiaj Kreml chciałby, żeby tym fundamentem była Wielka Wojna Ojczyźniana i nieudolnie w mojej ocenie, aczkolwiek cały czas usilnie podpina dzisiejszą wojnę w Ukrainie do Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak się mawia w Moskwie, a tak naprawdę do...

W zasadzie jakby się dzisiaj skupić i wsłuchać w to, co Kreml mówi, to takiego niedokończonego zwycięstwa, bo jakby na to nie patrzeć.

Chociaż wiem, że na Kremlu na pewno są osoby, które chciałyby z tego jakoś tą sytuację dyskontować i na pewno to robią.