Mentionsy

Sonder. Nieznane historie
18.11.2025 19:47

Najbardziej absurdalna historia miłosna, o jakiej usłyszysz

🟠50 dni za darmo w Storytel dla nowych użytkowników ⤵️LINK: https://www.storytel.com/pl/c/sonder


Instagram @konradshymansky

https://www.instagram.com/konradshymansky/


Autor podcastu

Konrad Szymański

Opracowanie

Magdalena Jabłońska

Źródła: https://ntpd.eu/epz8O

kontakt/współpraca: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Bert Pugasz"

Ale Bert nie potrafi przyjąć odmowy.

W 1957 roku Bert Pugasz miał 30 lat.

Bert lubił robić wrażenie.

Była o dekadę młodsza od Bertha.

We wrześniu 1957 roku Bert jechał ze znajomym przez Bronx, gdy nagle zauważył Lindę siedzącą na ławce w parku.

Pugasz zatrzymał samochód, podszedł i zapytał.

Bert zasypywał ją prezentami.

Bert obsypywał ją prezentami, zabierał do drogich restauracji i snuł plany wspólnej przyszłości.

Kiedy pytała Bertha o jego przeszłość, rodzinę czy poprzednie związki, ten unikał odpowiedzi.

Bert nie potrafił tego przyjąć.

Bert nie umiał tego zaakceptować.

To jeszcze bardziej rozwścieczyło Bertha.

W tym samym czasie zaczęły się też problemy zawodowe Bertha.

Jego kancelaria, prowadzona wspólnie z partnerem Hubertem Weissem, stała się obiektem śledztwa dotyczącego nielegalnego dzielenia honorariów oraz łapówkarstwa.

Bert coraz bardziej tracił panowanie nad swoim życiem.

O Bertie chciała jak najszybciej i całkowicie zapomnieć.

Nie wiedziała, że w tym samym czasie Bert Pogasz, człowiek, który kiedyś zapewniał ją o miłości, planował zemstę.

Linda już wcześniej zgłaszała, że Bert ją nęka.

Świadkowie zeznawali, że Pugasz groził, iż zniszczy jej życie.

Ale Bert Pugasz zniknął.

Proces Pugasza rozpoczął się w 1961 roku i od początku budził ogromne zainteresowanie opinii publicznej.

Prokuratura oskarżyła Bertha o zlecenie oblania Lindy żrącą substancją, usiłowanie zabójstwa oraz nękanie.

Na sali sądowej Bert zachowywał się teatralnie.

Śledczy ustalili, że Pugasz zapłacił trzem mężczyznom 2000 dolarów za zaatakowanie Lindy.

Jeden z nich zdecydował się współpracować z prokuraturą i szczegółowo opisał, jak Pugasz instruował ich, by nie zabijać Lindy, lecz ją oszpecić.

Bert Pugasz został uznany za winnego i skazany na 30 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o zwolnienie po 15 latach od siatki.

W więzieniu Bert zachowywał się spokojnie.

Każdy list kończył słowami, twój kochający mąż Bert.

Wiosną 1974 roku Bert Pugasz opuścił więzienie przed końcem wyroku.

Pugasz rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną i natychmiast próbował skontaktować się z kobietą, którą wcześniej skrzywdził.

Pugasz kontaktował się z nią także poprzez swojego adwokata.

Kobieta była wtedy w trudnej sytuacji finansowej, a Bert mógł zapewnić jej wsparcie.

Wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi, Linda i Bert zaczęli budować relacje.

Bert okazywał cierpliwość, której wcześniej mu brakowało.

Jeszcze w tym samym roku Bert oświadczył się Lindzie.

Ponad dwie dekady po wyjściu z więzienia, już jako mąż Lindy, Bert Pugasz ponownie stanął przed sądem.

Gdy ta próbowała zakończyć relację, Pugasz miał grozić jej, że powtórzy rok 1959.

Co ciekawe, przesłuchiwał ją sam Bert, który, mimo odebrania mu prawa do wykonywania zawodu, postanowił bronić się osobiście.

W 1997 roku Bert został oczyszczony z 10 najpoważniejszych zarzutów.

Linda wiedziała, że nienawiść mogłaby zniszczyć ją bardziej niż obecność Bertha.

Po pochówku Bert powiedział.

Bert Pogasz zmarł 24 grudnia 2020 roku.

Po śmierci Bertha doszło do kolejnego zwrotu w tej już i tak niezwykłej historii.

W testamencie tym Pugasz wskazał jako jedyną beneficjentkę swoją opiekunkę, znacznie od niego młodszą Schiele Fronli.

Z dokumentów sądowych i relacji adwokatów wynika, że po udarze, który częściowo sparaliżował Bertha, był on w dużym stopniu zależny od Frawley.

Jeden z jego długoletnich współpracowników zeznał, że Bert był izolowany od dawnych znajomych i całkowicie uzależniony od opiekunki.

Prawnik reprezentujący dawnych współpracowników Pugasza skomentował to słowami.

W wyniku pozwu złożonego przez trzech bliskich przyjaciół Bertha, sąd wydał tymczasowe zarządzenie, które wstrzymało wypłatę środków do czasu wyjaśnienia sprawy.

Historia Lindy Rees i Bertha Pogasha wymyka się prostym oceną.

I choć trudno mówić tu o szczęściu czy sprawiedliwości, bo Linda do końca życia ponosiła konsekwencje tego, co ją spotkało, a Bert mimo wszystko odzyskał wolność, związek i majątek, to ich historia zostaje w pamięci.

0:00
0:00