Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Notre Dame de Rouen"

Pod koniec też jeden portret mistrza zakonu maltańskiego sportretował, żeby się wywdzięczyć.

Oczywiście jak patrzymy na te obrazy, to niech ich religijność nas uderza.

Kto wie, może przede wszystkim.

Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, jakieś siedem, osiem obrazów, które znajdują się w Rzymie.

Zostawiając na chwilę południe Europy, przenosząc się na północ od Pani domu, tam gdzie z Panią rozmawiamy, przenosząc się do Normandii, trafimy do Rouen i będąc na północy Francji, spotkamy się z czymś zupełnie innym w sztuce, ale czymś, co jest takie zjawiskowe, co jest taką krótką ekspresją,

No i jeżeli przenosimy się do Normandii, jeżeli przenosimy się na północ od Paryża, na zachód od Paryża, wzdłuż Sekwenty, to trafimy do słynnego ogrodu Claude Monet w Giverny.

Dlaczego coś z pozoru nie tak doskonałego, jak światło u Caravaggio, jak twarze u Caravaggio, jak szczegóły u Caravaggio, jak nogi u Caravaggio, nagle coś, co nie pokazuje tylu detali, staje się takie niezwykłe?

pojawili się syletycy, malarscy syletycy, którzy nie malowali tak jak wszyscy inni, przede wszystkim tematyka, tak jak bardzo wspomniał, świat zewnętrzny, ten świat, któremu nie dawano żadnego ważnego miejsca w malarstwie, znaczy nie świat świętych, nie świat bohaterów starożytności,

I nagle było siedem czy tam osiem obrazów stogów siana.

Była to słynna katedra w Rouen.

Otóż stolicą taką, prawda, historyczną i administracyjną do dziś, przepięknego miasta Rouen w Normandii, na Cefano, jest właśnie to miasto Rouen.

Dla mnie zawsze Notre Dame będzie miała miejsce specjalne, ale powiedzmy potem byłaby katedra w Rouen.

Mrowi się, gdyby w świetle, albo w łgiełce, albo na przykład w spadającym deszczyku.

Nie mówię, tak samochodem, samochodem byłoby to samo, tylko to było, jedzie się znacznie wolniej samochodem, prawda, niż pociągiem we Francji.

No więc dla mnie najlepiej było, wsiadam na dworcu, czytam gazetę, czy kryminał, żeby się rozerwać, dojeżdżam do Rouen.

I nagle stoję przed tym cudem.

Ona też się nazywa oczywiście Notre Dame de Rouen.

Te katedry pokrywające Francję, to wszystko jest Notre Dame, prawda?

Ale malarsko... I to jest jeden z tych wielkich, przełomowych momentów malarstwa europejskiego, po którym następnym przełomem...

Ale nowość impresjonistów, nowość tej idei impresji.

Mam nadzieję i serdecznie panu dziękuję.

Ściskamy panią serdecznie.

Ostatnie odcinki